11.11.2020, 18:52
Z relacji osoby pracującej w szpitalu słyszałem, że na ten moment mieli już na oddziale kilka osób, które miały potwierdzonego wirusa na wiosnę i ponownie się zarazili. Więc z tą odpornością nie jest tak różowo. Nie wiem też skąd Gawain wziąłeś te 50% odpornych. Nie sądzę aby nawet bezobjawowo przechorował to co drugi Polak.
Co do badań przeciwciał to u osób które chorowały objawowo, utrzymują się one co najmniej 6 miesięcy. U osób bezobjawowych nie wykrywano ich jednak po krótszym czasie. Nie sądzę też, że ten wirus aż tak bardzo będzie różnił się od innych koronawirusów - gdzie zazwyczaj przechorowanie nie daje przecież dożywotniej odporności. Raczej obstawiam, że będzie z nim jak z grypą - cała nadzieja, że zmutuje i złagodnieje.
Co do badań przeciwciał to u osób które chorowały objawowo, utrzymują się one co najmniej 6 miesięcy. U osób bezobjawowych nie wykrywano ich jednak po krótszym czasie. Nie sądzę też, że ten wirus aż tak bardzo będzie różnił się od innych koronawirusów - gdzie zazwyczaj przechorowanie nie daje przecież dożywotniej odporności. Raczej obstawiam, że będzie z nim jak z grypą - cała nadzieja, że zmutuje i złagodnieje.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"

