04.12.2020, 19:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.12.2020, 19:52 przez DziadBorowy.)
Przecież weganizm to nie jest religia i za złamanie jego zasad nie idzie się do piekła, nie skazuje na wieczne potępienie a nawet nie przestaje się być weganinem. Zresztą myślę, że przeciętny weganin sporadycznie łamie zasady w sprawach bardziej błahych niż kwestia lekarstw i szczepionek.
Myślę, że ten dziwny wątek zakończy ten artykuł:
https://www.veganfriendly.org.uk/health-.../vaccines/
(W skrócie - bycie weganinem w żaden sposób nie usprawiedliwia nieszczepienia się lub odmowy przyjmowania lekarstw)
Weganie to jednak w zdecydowanej większości nie są ortodoksyjni Żydzi co to w szabas światła nie mogą zapalić bo to praca jest. A jak ktoś myli styl życia z religią tak jak robi to Teista - to i potem takie dziwne wnioski wychodzą. Zresztą czemu tylko szczepień się czepiać - praktycznie cała medycyna opiera się na testach na zwierzętach a jakoś nie zauważyłem danych, które wskazywałyby, że weganie z dobrodziejstw medycyny korzystają rzadziej niż reszta ludzi.
Z punktu widzenia popularności szczepionki bardziej niż postawy wegan czy też antyaborcjonistów obawiałbym się jednak postawy przeciętnych Januszy czy Grażyn co to głupot w internetach się naczytali lub naoglądali.
Myślę, że ten dziwny wątek zakończy ten artykuł:
https://www.veganfriendly.org.uk/health-.../vaccines/
(W skrócie - bycie weganinem w żaden sposób nie usprawiedliwia nieszczepienia się lub odmowy przyjmowania lekarstw)
Cytat:The generally accepted definition of veganism states that veganism is:
A philosophy and way of living which seeks to exclude—as far as is possible and practicable—all forms of exploitation of, and cruelty to, animals for food, clothing or any other purpose; and by extension, promotes the development and use of animal-free alternatives for the benefit of humans, animals and the environment. In dietary terms it denotes the practice of dispensing with all products derived wholly or partly from animals.
The key words here in terms of decisions relating to vaccinations are, “as far as is possible and practicable”. However strongly a philosophy is held, it is rarely worth getting seriously ill (or dying) for.
Weganie to jednak w zdecydowanej większości nie są ortodoksyjni Żydzi co to w szabas światła nie mogą zapalić bo to praca jest. A jak ktoś myli styl życia z religią tak jak robi to Teista - to i potem takie dziwne wnioski wychodzą. Zresztą czemu tylko szczepień się czepiać - praktycznie cała medycyna opiera się na testach na zwierzętach a jakoś nie zauważyłem danych, które wskazywałyby, że weganie z dobrodziejstw medycyny korzystają rzadziej niż reszta ludzi.
Z punktu widzenia popularności szczepionki bardziej niż postawy wegan czy też antyaborcjonistów obawiałbym się jednak postawy przeciętnych Januszy czy Grażyn co to głupot w internetach się naczytali lub naoglądali.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"

