(20.12.2020, 10:49)DziadBorowy napisał(a): Sądzisz, że dane o liczbie zachorowań, hospitalizacji i zgonów jest sfałszowana a dane te są zawyżone?Zgonów nie da się ukryć, choć ci którzy widnieją w covidowych statystykach umierają z różnych powodów. Pamiętam jak bardzo zbulwersował mnie przypadek pewnej kobiety, która wymagała codziennej dializy. Otóż wykryto u niej koronawirusa, więc nikt nie chciał jej przeprowadzić niezbędnego zabiegu. Choć nie miała szczególnych objawów covida, to po czterech dniach bez dializowania zmarła.
Jaki Twoim zdaniem rząd ma cel we wprowadzaniu restrykcji i przeprowadzaniu procesu szczepienia skoro tak na prawdę nie ma takiej potrzeby? Bo kasę na przetargach mogą kraść znacznie łatwiej bez tego.
Jeśli chodzi o liczbę zakażonych, to rządzący sterują nią stosownie do własnych potrzeb okresowo ją zaniżając, by następnie poinformować o nagłym wzroście, wskazać "winnych" zaistniałej sytuacji ( oczywiście poza nimi samymi), nastraszyć ludzi i stwierdzić, że konieczne są dalsze restrykcje abyśmy mogli dożyć do zaszczepienia, które przedstawia się jako wybawienie ludzkości.
A że bezczelnie nami rządzącym zależy nie tylko na tym by nakraść dla siebie i swoich, ale też na utrzymaniu się przy władzy, własnej chwale kosztem innych, satysfakcji z trzymania społeczeństwa za mordę, dokopaniu opozycji oraz wszystkim tym, którzy nie dają wiary pisoskiej propagandzie i ośmielają się krytykować pomysły i poczynania rządu, jak również wytykać ewidentne łgarstwa i niedotrzymanie obietnic.
Zauważ, że rząd nie wprowadza stanu wyjątkowego bądź stanu klęski żywiołowej, gdyż wówczas musiałby płacić różne odszkodowania i rekompensaty i nie mógłby już przedstawiać siebie w roli łaskawego doboczyńcy i zbawcy społeczeństwa.
A pandemia z jednej strony sprzyja Pisowi a zdrugiej jeszcze bardziej obnaża jego chamstwo, arogancję i pogardę dla obywateli.

