01.04.2021, 12:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.04.2021, 12:45 przez DziadBorowy.)
(30.03.2021, 07:23)lumberjack napisał(a): No nie no. Jeśli wszędzie można przeczytać, że 4/5 ludzi zakażonych przechodzi covida bezobjawowo, to racjonalne jest założenie, że covida się przeszło. Zwłaszcza, że już minął ponad rok i tak na chłopski rozum to już każdy powinien mieć kontakt z wirusem. Tym bardziej jeśli się miało kontakt z co najmniej kilkoma osobami, które wirusa przeszły ciężej.
A znajdź mi jakiekolwiek badanie które potwierdza, że 4/5 przechodzi bez objawów. Bo na mój gust ktoś tak napisał na zasadzie szacunku gdzieś w kwietniu tamtego roku i ta liczba teraz sobie krąży.
Zresztą znalezione w necie:
"Z naszych szpitalnych doswiadczen wynika, ze w sumie nie ma czegos takiego jak zakazenie bezobjawowe. Osoby, ktore uzyskaly pozytywny test, a nie mialy objawow - nie byly chore, zakazone, a jedynie mialy kontakt z wirusem i to wlasnie test wykazal. A taki "dodatni kontakt" nie daje zadnej odpornosci i nie chroni przed zakazeniem."
Też opinia ale moim zdaniem bliższa prawdy niż to masowe przekonanie, że "ja już na pewno przechorowałem bezobjawowo, bo przecież z tyloma ludźmi kontakt miałem". Zwłaszcza, że potwierdzają ją wyniki testów na przeciwciała u znajomych osób.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"

