No i koronawirus dopadł mnie i ciężarną żonę. Na szczęście oboje jesteśmy po trzech dawkach Fajzera i wygląda na to, że to omikron. Żona ma objawy bardzo skąpe (stan podgorączkowy, ból gardła), chociaż kto wie, czy przez wirusa nie męczą jej bardziej ciążowe nudności (wczoraj pierwszy raz wymiotowała od początku ciąży, wcześniej tylko jej się zbierało) i osłabienie. Ja przeziębiony (była gorączka na pewno pierwszej nocy, do tego katar i ból gardła) plus może trochę kaszel mało typowy dla przeziębionego mnie.
Dwa dni temu obudziłem się chory (chociaż już początkowe symptomy miałem poprzedniego wieczora) i zrobiłem test antygenowy z apteki, który wyszedł negatywny. Dziś powtórzyłem dla pewności i jednak pozytyw. Jutro zasuwamy na oficjalny wymaz i szykuje się izolacja. Chociaż w tym momencie już mam wrażenie, że jest lepiej niż wczoraj, kiedy byłem po kiepsko przespanej nocy.
Co jeszcze mogę dodać, to że nie mam zaniku węchu, za to miałem kichańsko, o jakim pisano, że może być objawem omikrona. Jakiegoś szczególnego rozbicia nie mam, osłabienie lekkie do umiarkowanego, bóli mięśniowych także nie stwierdzam. Gdyby nie pozytywny test, to normalnie bym dziś dniówkę zrobił bez szczególnych trudności. Dobrze jednak, że na początek zrobiłem teścik dla pewności. Gdyby nie chwilowa niedostępność testów w aptece, to zrobiłbym powtórną próbę już wczoraj albo i tego samego dnia, co pierwszy test (przedwczoraj zgarnąłem przedostatni test, chwilę po jego wykonaniu sprzedałem ostatnią sztukę).
Koleżanka z pracy na izolacji jest od wczoraj (nie brałem pod uwagę, że coś od niej złapałem, bo przed weekendem nic jej nie było, dopiero w poniedziałek, gdy miała i tak wolne, dała znać, że jest chora i będzie robiła test, a ja w międzyczasie miałem inne okazje do przeziębienia się). Co ciekawe, oficjalny antygenowy wyszedł jej pozytywny, a jej mężowi mającemu te same objawy negatywny. On jest na kwarantannie i miał dziś powtarzać test, który znowu może wyjść negatywny i chociaż wszystko wskazuje na to, że jest pozytywny, po takim wyniku mógłby skończyć kwarantannę. Cały ten system okołokowidowych procedur ma poważne wady i luki... :/
Dwa dni temu obudziłem się chory (chociaż już początkowe symptomy miałem poprzedniego wieczora) i zrobiłem test antygenowy z apteki, który wyszedł negatywny. Dziś powtórzyłem dla pewności i jednak pozytyw. Jutro zasuwamy na oficjalny wymaz i szykuje się izolacja. Chociaż w tym momencie już mam wrażenie, że jest lepiej niż wczoraj, kiedy byłem po kiepsko przespanej nocy.
Co jeszcze mogę dodać, to że nie mam zaniku węchu, za to miałem kichańsko, o jakim pisano, że może być objawem omikrona. Jakiegoś szczególnego rozbicia nie mam, osłabienie lekkie do umiarkowanego, bóli mięśniowych także nie stwierdzam. Gdyby nie pozytywny test, to normalnie bym dziś dniówkę zrobił bez szczególnych trudności. Dobrze jednak, że na początek zrobiłem teścik dla pewności. Gdyby nie chwilowa niedostępność testów w aptece, to zrobiłbym powtórną próbę już wczoraj albo i tego samego dnia, co pierwszy test (przedwczoraj zgarnąłem przedostatni test, chwilę po jego wykonaniu sprzedałem ostatnią sztukę).
Koleżanka z pracy na izolacji jest od wczoraj (nie brałem pod uwagę, że coś od niej złapałem, bo przed weekendem nic jej nie było, dopiero w poniedziałek, gdy miała i tak wolne, dała znać, że jest chora i będzie robiła test, a ja w międzyczasie miałem inne okazje do przeziębienia się). Co ciekawe, oficjalny antygenowy wyszedł jej pozytywny, a jej mężowi mającemu te same objawy negatywny. On jest na kwarantannie i miał dziś powtarzać test, który znowu może wyjść negatywny i chociaż wszystko wskazuje na to, że jest pozytywny, po takim wyniku mógłby skończyć kwarantannę. Cały ten system okołokowidowych procedur ma poważne wady i luki... :/
All cognizing aims at "delivering a grip on the patterns that matter for the interactions that matter"
(Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark
Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315
(Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark
Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315

