Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pomysł na odłam Buddyzmu taki Kalwinizm.
#3
To co napisałam, że Bóg Budda jak  przychodzi na Ziemię to przybiera postać psa oparłam o program pokazany w telewizji taki reportaż i geograficzny o Indiach i ich kulturze, religii, wypowiadali się w nim zwykli ludzie z Indii, także tacy z nieuprzemysłowionych części Indii coś w rodzaju wsi, ludzie może prostsi- mniej wykształceni i tacy raczej skromniejsi/biedniejsi. Oni mówili jak rozumieją Buddyzm i swoją Religię. Zapamiętałam właśnie takie wypowiedzi oraz, że Bóg Budda jak przychodzi na Ziemię to ukrywa się pod postacią psa, bo gdyby pokazał się ludziom jako Bóg pod postacią człowieka i ludzie wiedzieliby, że to Bóg Budda to by go próbowali zniszczyć lub zabić, bo by mieli do niego pretensje o wszystko co im się nie podoba. Ci zwykli ludzie z Indii mówili, że ludzie nie dorośli do osobistego kontaktu z Bogiem. Ja podzielam to zdanie dlatego te wypowiedzi z programu w telewizji na długo zapamiętałam. To znaczy uważam, że gdyby w ogóle był jakiś Bóg, co nie znaczy że Wszechmocny i Wszechwiedzący bo taki dla mnie jest nielogiczny, to ludzie nie dorośli do osobistego kontaktu z nim.

Nie pamiętam kiedy oglądałam ten program w telewizji, może 10 lub 20 lub 30 lat temu. Nie potrafię tego dokładnie umiejscowić w czasie.

To co napisałam w pierwszym poście tego wątku, odniosłam do takiego właśnie rozumienia Boga Buddy jakie prezentowali zwykli biedniejsi ludzie z Indii w tym reportażu.
Nie odnosiłam tego co napisałam do takiego rozumienia Buddyzmu jakie przedstawiane jest w książkach o Buddyźmie lub np. w internetowej Wikipedii.
W Niebie są Chóry Anielskie i nie płynie czas

W Niebie Maryja nic nie je, nie pije, nie oddycha i nie bije jej serce, nie spaceruje, nie rosną jej włosy i paznokcie, nie wydziela potu, nie mówi i nie myśli

Siedzi naga przywiązana pasami do krzesła i słucha modlitw oraz trzyma palec wskazujący w buzi
Codziennie o 22:00 anioł Gabriel odwiązuje Maryję z pasów i Maryja robi kupę do nocnika oraz sika

W piątek przychodzi do Maryi nagi Jezus z własnym pełnym 10litrowym nocnikiem, otwierają się przestworza i razem wyrzucają kupy z 2 nocników do Wisły na wlocie do Warszawy.
Maryja i Jezus nie odczuwają w Niebie już zapachów dlatego nie czują smrodów z nocników, które napełniają przez cały tydzień.

W Niebie rosną jagody manna i fruwają przepiórki, które zjada Jezus, a Maryja demonstruje "cud robienia kupy" czyli nic nie je a robi kupy.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Pomysł na odłam Buddyzmu taki Kalwinizm. - przez gąska9999 - 24.12.2017, 15:29

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości