Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zaplusować u doktora Wasermana
#23
pilaster napisał(a): Jeszcze w żadnych i dlatego nigdzie też nie są oni usatysfakcjonowani i nigdzie nie ogłosili, że osiągnęli wszystkie swoje cele.
A w jakim to kraju jaka grupa ludzi ogłosiła, że osiągnęła wszystkie swoje cele? Pełna satysfakcja to nie jest naturalny stan człowieka. Z tego, że ktoś jest niezadowolony, nic nie wynika. Nie o to chodzi, jak bardzo wszyscy są zadowoleni, tylko jak ich zadowolenie lub nie wpływa na całość społeczeństwo. Ktoś, kto jest niezadowolony z tego, że nie jest traktowany jako istota wyższa, może sobie spokojnie emigrować z korzyścią dla ogółu. Jeśli ludzie opuszczają kraj dlatego, że nie czują się po prostu szanowani jak ludzie, to jest to sprawa poważniejsza.

Cytat: No jak się ktoś wypowiada publicznie (niezależnie w jakiej kwestii) w imieniu firmy nie mając do tego odpowiednich upoważnień....
Właśnie nie "w imieniu firmy", tylko w swoim własnym. Internetyzacja sprawiła, że każdy może się łatwo wypowiadać publicznie. A publiczność jest wielką siecią powiązań i prędzej czy później ktoś zrobi aferę "hej, szefie, zobacz jakiego rasistę zatrudniacie". A to nie jest dobre dla zysku. Oczywiście, można też mieć dowolnie nieatrakcyjne poglądy i ich nie wypowiadać publicznie, albo robić to tylko anonimowo. Tylko że konieczność obłudy prowadzi do stresów i frustracji takiego pracownika, a to też nie jest dobre.

Cytat:Nie znaczy. tolerancja jest postawą aktywną - zjawisko właśnie przeszkadza, ale toleruje się je właśnie w imię wyższych celów.

Indyferentyzm to jest z kolei tumiwisizm. - nic mnie dane zjawisko nie obchodzi.
Tumiwisizm jest wtedy, gdy nie przeszkadza mi żydostwo, ale też mi nie przeszkadza, jak naziści żydami w piecu palą. Tolerancja jest wtedy, kiedy żydostwo mi nie przeszkadza, a to, że komuś przeszkadza, już mi przeszkadza.


Cytat: Bo to nie jest żaden libertarianin, ani "prawicowiec", tylko narodowy socjalista. Grupująca takich typków partia PIS też nie jest partią "prawicową", tylko narodowosocjalistyczną.  Nie każdy socjalizm jest nacjonalistyczny, ale każdy nacjonalizm - socjalistyczny.
Nie każdy socjalizm jest w założeniu nacjonalistyczny, ale i tak prędzej czy później musi się w taki przekształcić, gdy tylko jakąś polityczną władzę zdobędzie. Nawet radziecki komunizm od 1941 przeszedł na propagandę jawnie już wielkorusko-nacjonalistyczną, która przedtem była surowo zakazana.
W każdym razie, w XXI wieku jedynym sposobem na odwrócenie procesu asymilacji jawnych gejów do normalnego społeczeństwa jest zawracanie kijem Wisły, czyli etatyzm. Gejofobi zawsze będą więc w tym kierunku podążać, niezależnie z jakich założeń ideologicznych wyjdą.


Cytat:Jak już zauważył Zakotem jakaś korelacja istnieje. Rozwój cywilizacyjny pociąga za sobą emancypację przeróżnych grup, czasami jednak przesadną. Rozsądek nakazuje żeby jednak nie przyśpieszać sztucznie tego procesu i jeżeli nawet jest on nieunikniony, pozwolić na naturalną, nie wymuszoną odgórnie zmianę postaw i poglądów społecznych w  tej kwestii.
Toteż przecież tak tylko się dzieje. Emancypacje następują wtedy, gdy większość polityczną zyskują partie afirmujące te emancypacje. A o ile w państwach demokratycznych (w najszerszym znaczeniu, także "demokracji bezprzymiotnikowych" w rodzaju Rosji i Turcji) stosunek państwa do gejostwa jest różny, to wszystkie dyktatury są gejofobiczne. Nigdzie nie występuje przymus polityczny spychający społeczeństwo w kierunku gejofilii.



Cytat:Tak przy okazji, jakie jest znaczenie pilastrowego cudzysłowu przy słowie "geje"? 
Cytat:Sprzeciw wobec używania narzuconych sztucznie pojęć w miejsce ich utrwalonych w języku starszych odpowiedników.
"Rom" zamiast Cygana, "Innuita", zamiast Eskimosa. "Afroamerykanin", zamiast Murzyna, "Rdzenny Amerykanin" (wyjątkowy potworek językowy), zamiast Indianina, etc..
Już nie pisząc o takich zgrzytających po szkle nowotworach jak tfu!, "psycholożka".  Smutny
"Gej" jest w polskim języku potocznym używany od ponad dwudziestu lat, ilu trzeba, aby pilaster uznał dane słowo za utrwalone?
Konserwatyzm językowy jest wartością ZaKotem bliską. Natomiast nie należy go traktować jako wartość nadrzędną, bo wtedy zostajemy przy "Day ut ia pobrusa, a ti poziwai". Niektóre zmiany językowe nie mają sensu, a niektóre mają, i to zupełnie niezależnie od ideologicznych intencji ich propagatorów.

Np. w języku angielskim zaprzestanie używania słowa "Indian" w stosunku do... Indian było jak najbardziej sensowne, bo w XX-wiecznym angielskim "Indian" oznaczało także (a obecnie wyłącznie) mieszkańca Indii. To tak jakby Irokezów nazywać Irlandczykami. Natomiast kalkowanie tej zmiany w języku polskim już sensu nie ma, bo polskie słowo "Indianin" oznacza zupełnie jednoznacznie rdzennego mieszkańca Indii Zachodnich, czyli Ameryki właśnie, a na rdzennego mieszkańca Indii mamy słowo "Hindus".

Podobnie z Murzynem - słowo "Murzyn" pochodzi od słowa "Maur", do którego dodano rodzimą końcówkę "yn" (jak "Turczyn", "Tatarzyn"), a "a" gdzieś się zapodziało. Dla Polaka w praktyce oznaczało więc tyle co "Afrykanin". Dlatego właśnie piszemy je wielką literą. Potem wraz z rozwojem wiedzy geograficznej spontanicznie zmieniono ojczyznę Murzyna z Mauretanii i Maghrebu na Afrykę subsaharyjską, czyli "kulturową Afrykę", do której obszarów byłego imperium rzymskiego nie zaliczamy. Takie "migracje" są normalną sprawą, tak samo zmieniła się ojczyzna Włochów, bo kiedyś tym słowem określano mieszkańców całego południa Europy, a potem dopiero tylko Italczyków. "Murzyn" oznacza więc "osobę pochodzącą z subsaharyjskiej Afryki" i jest to słowo tak poprawne politycznie, afirmatywne kulturowo i neutralne rasowo jak tylko się da, i nie ma absolutnie nic wspólnego z angielskim "nigger", które jest tak nacechowane emocjonalnie, jak "pedał" ("fag"). Jeśli więc ktoś powinien się powstrzymać przed jego używaniem, to tylko kibole i naziole, którzy powinni przejść na tradycyjne, starocerkiewnosłowiańskie "bambus" lub "asfalt".

Natomiast używanie słowa "gej", zapożyczonego z angielskiego tak jak trzy i pół tysiąca innych współczesnych polskich słów, jest jak najbardziej sensowne i nic dziwnego, że upowszechniło się wszędzie oprócz środowiska Radyja oraz pilastra. Słowo "homoseksualista", chociaż zupełnie niewinne, ma pewną drobną wadę: ma siedem cholernych sylab, to naprawdę nie jest normalne w języku polskim. Wśród słów używanych w życiu codziennym bije go chyba tylko "bioenergoterapeuta". Ale "bioenergoterapeuta" ma w założeniu brzmieć tajemniczo, dziwnie i do tego naukowo. Geje natomiast nie chcą (jako pewna średnia, oczywiście) być tajemniczy, dziwni i do tego naukowi, tylko właśnie chcą być traktowani jako coś normalnego i swojskiego. Jak gaj albo lej.

Sofeicz napisał(a): Nie do końca - jedyne co Homo S. może sobie zmienić, to kilka dwu- i trzeciorzędowych cech płciowych.
No owszem, pierwszorzędnej cechy płciowej - czyli zdolności do wytwarzania gamet określonego typu - dzisiejsza technika zmienić nie może. Ale czy na serio rozróżniasz kobietę od mężczyzny po ich gametach?

Cytat:Gdyby taki 'świeżo upieczony' mężczyzna/kobieta uległ wypadkowi i zostało by tylko trochę tkanki, to nie ma zmiłuj.
Nie bardzo rozumiem. Jak ktoś wdepnie na minę i zostaje z niego tylko trochę tkanki, to traci wszystkie cechy płciowe. Strzępek ludzkiego ciała nie ma płci.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Zaplusować u doktora Wasermana - przez pilaster - 02.01.2019, 09:43
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez ZaKotem - 03.01.2019, 06:47
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez pilaster - 03.01.2019, 10:35
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez ZaKotem - 04.01.2019, 06:44
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez pilaster - 04.01.2019, 09:43
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez ZaKotem - 10.01.2019, 07:54
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez Teista - 13.01.2019, 23:29
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez ZaKotem - 14.01.2019, 08:38
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez Sofeicz - 14.01.2019, 13:23
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez E.T. - 03.01.2019, 14:28
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez Quinque - 03.01.2019, 15:14
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez Quinque - 04.01.2019, 09:48
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez pilaster - 04.01.2019, 10:58
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez Peter - 04.01.2019, 10:13
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez Quinque - 04.01.2019, 10:31
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez Quinque - 04.01.2019, 11:29
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez pilaster - 04.01.2019, 11:48
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez Quinque - 04.01.2019, 11:54
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez pilaster - 04.01.2019, 12:08
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez Quinque - 04.01.2019, 12:54
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez pilaster - 04.01.2019, 13:42
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez Sofeicz - 04.01.2019, 14:15
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez ZaKotem - 04.01.2019, 15:23
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez Sofeicz - 07.01.2019, 12:54
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez kmat - 04.01.2019, 18:29
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez pilaster - 07.01.2019, 12:36
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez kmat - 15.01.2019, 06:48
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez Sofeicz - 15.01.2019, 14:41
RE: Zaplusować u doktora Wasermana - przez kmat - 15.01.2019, 22:46

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości