Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nie ma miłości bez gwałtu. Nie ma wolności bez przymusu.
#21
Monika K napisał(a): W Polsce popularne było płodzenie dzieci tylko po to, żeby na starość ojcom dupska podcierały lub na gospodarce w brudzie i chlewie robiły ponad siły.
Oczywiście wychowanie w duchu świętojebliwości, poczucia winy i bycia gorszym od innych.
Przecież do dzisiaj po to się płodzi dzieci, może niekoniecznie muszą już zapierdalać na gospodarstwie albo samodzielnie te dupska podcierać, ale wciąż mają zobowiązania wobec swoich rodziców.

Niedawno jedna z moich koleżanek z pracy planowo zaciążyła i to ta, po której najmniej by się tego człowiek spodziewał. Kobieta, która deklarowała totalny brak instynktu macierzyńskiego, nawet kota nie ma. Ostatecznie zdradziła swoją motywację:
a) inni tak robią
b) nie chcę być sama na starość

I co? Nieetyczne, powiadasz? Zauważ, że ona też się na ten świat nie prosiła. To naturalne, że chce zadbać o swoje potrzeby.

My mamy szczęście żyć w warunkach (przynajmniej większość z nas), które są bardzo znośne, że już nie taką krzywdą jest żyć. 

Cytat:Tak więc zdanie: "Ja się nie prosiłem o to, żeby przyjść na ten świat. Dlaczego mi to zrobiłaś?” nie jest objawem niewdzięczności, a bolesną prawdą, którą dziecko odkryło i  miało odwagę powiedzieć prosto w facjatę.


Zauważ, że problemem nie jest samo życie, tylko jego jakość. O to dziecko ma pretensje, przynajmniej do czasu, aż w swoich rodzicach nie zobaczy trochę większych dzieci, którym przekazano takie a nie inne wzorce.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Nie ma miłości bez gwałtu. Nie ma wolności bez przymusu. - przez towarzyski.pelikan - 24.08.2019, 12:28

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości