Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Łobuz kocha i kręci najbardziej
#1
Wielokrotnie na tym forum przewijały się wypowiedzi i tematy poświęcone w mniejszym lub większym stopniu ideałowi mężczyzny. Jedni utrzymują, że powodzenie u kobiet zapewnia bycie porządnym, ogarniętym człowiekiem, który kobiecie zapewni bezpieczeństwo. Inni są zdania, że można zapomnieć o darmowym seksie i związku z kobietą, jeśli się nie ma kwadratowej szczęki lub nie posiada milionów na koncie. A są i tacy, któzy odżegnują się od formułowania jakichkolwiek reguł czy sprawdzonych recept, twierdząc, z atrakcyjność niezależnie od płci jest kwestią czysto subiektywną.

Ja osobiście jestem zdania, że jak najbardziej można sie pokusić o zdefiniowanie ideału mężczyzny, łamacza kobiecych serc, jednak z drugiej strony to wcale nie oznacza, że tylko idealni mężczyźni mają szansę na udany związek, a powodem nie jest jedynie deficyt idealnych mężczyzn, ale również ambiwalentna natura kobiety. Choć można powiedzieć, że ogół kobiet leci na konkretny typ mężczyzny, przy którym traci głowę, to wcale nie oznacza, że ogół kobiet kieruje się sercem przy wyborze partnera. W rzeczywistości jest zupełnie na odwrót. U większości kobiet pierwsze skrzypce gra zdrowy rozsądek, co moim zdaniem jest efektem socjalizacji. Dziewczynka jest od małości uczona, żeby zachowywać się grzecznie, żeby żadne głupoty jej do głowy nie przychodziły. Podczas gdy chłopcom przyzwala się na jakiś stopień łobuzerii (rzucanie mięsem, agresywne zachowania, wagary, bałagan w pokoju, niedbalstwo), tak dziewczynkom wychowywanym według starej szkoły patriarchalnej będzie to wypominane, tak aby czuła się winna zawsze, kiedy przekroczy granicę posłuszeństwa, etykiety. Nic dziwnego, że ukształtowana w ten sposób kobieta w dorosłym życiu wciąż będzie się kierować tym głosem sumienia, który w istocie jest zinternalizowanym głosem swoich rodziców i społeczeństwa. 

Czy to znaczy, że większość kobiet żyje w związkach z mężczyznami, których nie kocha? Tak stanowczo bym tego nie ujął. Jednak z pewnością nie jest to ta sama miłość, ten sam sposób zakochiwania się, co w przypadku kobiet kierujących się sercem. Tutaj na forum już padła ta patriarchalna zasada zakochiwania się przez kobietę rozsądku. Wspomniał o niej przy innej okazji bert04:
Cytat:W czasach, jak o geizmie się publicznie nie mówiło funkcjonowało przysłowie "Mężczyzna uczy się kochać kobietę, którą pożąda, kobieta uczy się pożądać meżczyzny, którego kocha.
Tak jest. I choć znajdujemy się w epoce schyłku patriarchatu, to wciąż ten model zakochiwania się kobiet w mężczyznach dominuje. Te kobiety naprawdę kochają swoich mężów i partnerów, mimo że nigdy nie były w nich zadurzone do tego stopnia, żeby dopuścić się dla nich największych głupstw. Kochają ich, bo na to zasługują. 

Jednak pomału zaczyna się wyłaniać nowy model kobiecej miłości, który do tej pory znaliśmy głównie z filmów, dokumentów z udziałem kobiet mafii, narzeczonych gangsterów czy wywiadów z aktorkami i piosenkarkami, które padły ofiara przemocy domowej. Te kobiety różnią się od przeciętnej Kowalskiej właśnie tym, że one się kierują w głównej mierze sercem, a co złośliwsi powiedzeliby, ze macicą. Zadają kłam temu, jakoby kobiety miały z natury mniejsze potrzeby zmysłowo-seksualne od mężczyzn, jakoby ich nadrzędnym organem seksualnym był mózg i za to społeczeństwo ich nienawidzi i to wcale nie tylko jego katolicko-konserwatywna część, ale również tolerancyjne lewaki nie szczędzą krytyki wobec tych kobiet, które kierując się sercem wpadły w szambo. "Tak to jest, jak się kieruje cipą", "A głowę to gdzie miała? Pod spódniczką?" - usłyszy wyzwolona z okowów patriarchatów kobieta. Oczywiście, jeśli będzie szczęściarą i jej serce dokona właściwego wyboru, to znaczy "Jezus" (archetypiczny męski ideał) okaże się szlachetnym łobuzem, a nie szefem mafii albo męskim bokserem, to nikt broń Horusie do takiej kobiety się nie przyczepi, ani poboży katolik, ani liberalna feministka. Ba, ta druga chętnie będzie się powoływać na ten przypadek, ażeby dowieść słuszności swoich emancypacyjncych ideałów. Innymi słowy: kobieta ma prawo kierować się sercem, ale pod warunkiem, że nie traci przy tym rozumu, co jest wewnętrznie sprzeczne, ponieważ taki zmysłowy model zakochania polega właśnie na tym postawieniu wszystkiego na jedną kartę, człowiek po prostu wpada po uszy, jest gotów dla ukochanego czy ukochanej wskoczyć w ogień, jakkolwiek szaleńcze mogłoby się to wydawać osobom postronnym. Kochasz bezinteresownie, bez rachowania w głowie "za" i "przeciw", z wadami i zaletami, na dobre i na złe. Cały świat moze Ci mówić "Otwórz oczy, dziewczyno. To bydlę!", ale Ty to puszczasz mimo uszu, bo mądrość tego świata jest głup...No właśnie. 

Można powiedzieć, że do tej pory rola bohatera przypadała w udziale niemal wyłącznie mężczyznom. To oni poświęcali się, ginęli dla swoich ideałów, obiektów miłości. Nikt nie wytykał im przy tym głupoty, braku rozsądku, kierowania się fiutem. Mężczyzna bohater to mężczyzna ideał, wzór godny naśladowania. Jaka natomiast sława czeka bohaterów płci żeńskiej? Te wszystkie kobiety, który z miłości kryją i wspierają największych gangsterów albo dają się okładać pięściami, trudnią się zawodowo "uprzyjemnianiem mężczyznom życia", narażają się na największe niebezpieczeństwa, składając się w ofierze na ołtarzu miłości? Można zasadniczo wyróżnić dwa ordery, które społeczeństwo takim kobietom jest w stanie przyznać: głupia cipa albo ofiara.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez towarzyski.pelikan - 29.09.2019, 14:47
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 29.09.2019, 15:43
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Gawain - 30.09.2019, 20:23
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Iselin - 29.09.2019, 15:45
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 30.09.2019, 18:52
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Gawain - 30.09.2019, 21:25
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez kmat - 30.09.2019, 21:37
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Gawain - 30.09.2019, 22:03
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Gawain - 30.09.2019, 22:49
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Gawain - 01.10.2019, 09:18
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Gawain - 01.10.2019, 18:30
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 01.10.2019, 13:00
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez bert04 - 01.10.2019, 13:22
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 01.10.2019, 13:11
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez kmat - 01.10.2019, 18:23
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 01.10.2019, 18:27
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez kmat - 01.10.2019, 18:56
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 02.10.2019, 09:59
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 02.10.2019, 14:52
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 02.10.2019, 17:16
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Gawain - 02.10.2019, 17:57
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez legend - 02.10.2019, 18:22
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 02.10.2019, 20:06
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 02.10.2019, 21:41
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez bert04 - 07.10.2019, 14:50
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 03.10.2019, 11:51
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 04.10.2019, 16:38
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 04.10.2019, 21:33
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 11.10.2019, 16:47
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 14.10.2019, 20:03
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez Rodica - 14.10.2019, 21:43
RE: Łobuz kocha i kręci najbardziej - przez kmat - 14.10.2019, 21:49

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości