Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
…a gdyby Amor nie trafił gdzie chciał? (wydanie II, poprawione)
#11
kmat napisał(a):W takich realiach zapewne ciągle istnieje państwo Machabeuszy. Nie ma nastrojów mesjańskich a Jezus, jeśli w ogóle się rodzi, pozostaje cieślą, bo i po co ma mesjanić. Bez Rzymu nie ma warunków dla powstania chrześcijaństwa.
Nie do końca bo: Juda Machabeusz walczył o prawo narodu Izraela do praktykowania religii i  obrzędów przodków, czyli o to wszystko co odrzucił Jezus, a więc misja pozostaje aktualna. Istnienie Rzymu nie jest warunkiem koniecznym by powstało chrześcijaństwo - Jezus nie walczył z Rzymem. Rzymianie tylko Go ukrzyżowali na prośbę Żydów. Ukrzyżowanie ma znaczenie tylko dla obecnej wersji chrześcijaństwa, natomiast dla CJR jest punktem kończącym rozwój tej opcji. Niestety.

Gawain napisał(a):
Teista napisał(a):Nie powstanie Wschodnie Cesarstwo, a cała energia misyjna pierwszowiecznych chrześcijan skupi się na Grecji i na Aleksandrii. W Grecji przyjmują opcję trynitarną (Αγια Τριας), w Aleksandrii i w Etiopii górę bierze Chrześcijanizm Jezusowy Rudymentarny (CJR).
..... a Eaneasz to miał być propagandowy łącznik mówiący, że Rzym to nie jest nuworyszowskie zadupie, któremu się udało.....
W tej historii Eneasza użyłem jako metafory i skondensowanej analogii. Chcę tylko wykluczyć z istnienia IR. Najważniejsze w Nowej Historii to działalność „na uchodźctwie” Jezusa i tego konsekwencje.

Cytat:Aleś odleciał.
Jak dojdziemy do sedna, to zrozumiesz prawdziwe znaczenie „aleś odleciał”. Duży uśmiech

Cytat:Państwo Ptolemeuszy byłoby pogańskie i prędzej z Jeshuy zrobiłoby Osirishuę a z faraona Zmartwychwstałego, któremu jak psu buda należy się władanie państwem Izrael i resztą świata. A po podboju Izraela i spotkaniu z plemionami arabskimi, kiełkuje gdzieś myśl o nawracaniu i świętej wojnie. Osirishua jest jedynym Bogiem a Szaweł jest jego Prorokiem.
Niekoniecznie. W Armenii i IR chrześcijaństwo się przyjęło. Dlaczego w Egipcie nie mogłoby być tak samo. Izrael nie zostanie podbity. Zostanie cały otoczony wysokim murem, by intelektualnym „betonem” nie zarazić Świata. Powstanie coś w rodzaju skansenu, gdzie naukowcy będą prowadzić obserwacje i przeprowadzać analizy socjologiczne. Turyści będą mieli ograniczony dostęp, a przed wizytą będą podpisywać zrzeczenie się jakichkolwiek praw do odszkodowania w przypadku uszczerbku na zdrowiu (soma i psyche). Oczywiście Italia istniała by, tak jak państwo germańskie, słowiańskie i inne - w unijnym związku.
Śpieszmy się czytać posty,  tak szybko  są kasowane....
Nie piszę o tym zbyt często lecz piszę o tym raz na zawsze... a jestem tak jak delfin łagodny i mocny i nie zawsze powrócę, nigdy nie wiadomo mówiac o miłosci czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: …a gdyby Amor nie trafił gdzie chciał? (wydanie II, poprawione) - przez Teista - 16.02.2020, 15:56

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości