Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zasada podwójnego skutku
#1
Zacznę od następującej tezy „etyczny sytuacjonizm jako taki jest niekontrowersyjny”.

Dlaczego tak twierdzę? Otóż praktycznie każdy normalny człowiek jest w stanie przyznać, że istnieją takie sytuacje, w których postępowanie normalnie naganne moralnie staje się moralnie zalecanym. Choćby przykład zniszczenia czyjegoś mienia dla ratowania życia ludzkiego. Kogoś, kto np. potępia człowieka za zniszczenie cudzego koca użytego do ratowania bliźniego, na ktorym zapaliło się ubranie lwia część społeczeństwa nazwałaby potworem.

Kontrowersyjny jest oczywiście zakres stosowania owego sytuacjonizmu. Jedna osoba może uważać, że zastrzelenie złodzieja jest godziwe, a druga, że jest niegodziwe. Zależy to od tego, co dana osoba uważa za moralnie wyższą wartość – święte prawo własności, czy też nienaruszalność życia ludzkiego w sytuacji winy.

No i teraz dochodzimy do etyki katolickiej. Pewien nurt etyki katolickiej bowiem sobie w jakimś punkcie wymyślił, że wszelki relatywizm moralny to zło. Jak zatem mają postąpić katolicy uczeni takiej doktryny? Są dwa wyjścia.

Jednym jest fiksacja na absolutyzmie moralnym prowadząca do potwornych wniosków. W istocie istnieli tacy etycy katoliccy, którzy głosili otwarcie, że np. ponieważ aborcja jest inherentnie zła, to nie można dokonać aborcji nawet wtedy, gdyby w przeciwnym wypadku zmarł zarówno płód, jak i matka.

Drugim wyjściem jest szukanie kruczków. Takim kruczkiem jest „zasada podwójnego skutku”. Chodzi o to, żeby wprowadzić etyczny sytuacjonizm do sztywnej deontologii w sposób tak zagmatwany, żeby można było mówić, że to nie etyczny sytuacjonizm, tylko coś innego. I tak – aborcja płodu zagrażającego życiu matki przestaje być aborcją, a staje się niechcianym skutkiem ratowania.

Tylko że, jakby się nie obrócić, dupa z tyłu. Koniecznym warunkiem sensowności „zasady podwójnego skutku” jest to, aby korzystny skutek moralnie równoważył, lub przewyższał „skutek drugi”. Zatem czym to się różni od strasznego złego mzimu etycznego relatywizmu?

Wydaje mi się, że oprócz faktu, że do zastosowania podwójnego skutku trzeba po prostu wykonać dodatkowe myślowe wolty, różnica jest jedna. Zasada ta zmywa odpowiedzialność. Wstrętny moralny relatywista dokonuje aborcji, usprawiedliwiając to wyższym dobrem. Bierze jednocześnie moralną odpowiedzialność za to co czyni. Szlachetny katolicki absolutysta moralny natomiast aborcji nie dokonuje. On ratuje życie matki, a aborcja dokonuje się niejako sama. Ponieważ jej nie chce – nie odpowiada za swój czyn.

Wydaje się, że istnieje tutaj pewna analogia do innych wolt rzymskokatolickich etyków. Np. tego, że NPR nie jest antykoncepcją. Albo tego, że stwierdzenie nieważności małżeństwa, które spędziło ze sobą 9 lat i dochowało się potomstwa nie jest rozwodem. Zamiast przyjmować jakieś zjawisko jako „zło konieczne” i ważyć wartość tego zła, można umyć ręce „trudno, małżeństwo obiektywnie było nieważne, nie muszę się zastanawiać, jakie skutki dla rodziny wywoła jej porzucenie, bo to nigdy nie była moja rodzina”.

Kiedy jakiś czas temu O*** I**** proponowało słynną Ustawę Wieszakową, dyskutowana była ona w mediach tak „proponuje się usunięcie przesłanki czynu zabronionego i embriopatologicznej, ale zostawia się zagrożenie życia matki”. Jednakże formalnie tak nie było. Ustawa zawierała zapis, iż aborcja jest całkowicie zakazana, natomiast dopuszczała nieściganie lekarza, który w toku ratowania życia matki spowodował śmierć płodu. I teraz pytanie: czy takie sformułowanie jakoś w praktyce różni się od sformułowania, że aborcja dla ratowania życia matki jest dopuszczalna? Jeśli się nie różni, to wychodzi na to, że Ustawa Wieszakowa oprócz próby ograniczenia prawa do aborcji miała cel dodatkowy – wprowadzenie rzymskokatolickiej dialektyki etycznej do polskiego systemu prawnego.

Co o tym wszystkim myślicie?
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Zasada podwójnego skutku - przez zefciu - 04.11.2020, 14:02
RE: Zasada podwójnego skutku - przez Sofeicz - 04.11.2020, 14:24
RE: Zasada podwójnego skutku - przez Iselin - 04.11.2020, 14:37
RE: Zasada podwójnego skutku - przez ZaKotem - 04.11.2020, 14:42
RE: Zasada podwójnego skutku - przez zefciu - 04.11.2020, 14:58
RE: Zasada podwójnego skutku - przez zefciu - 04.11.2020, 15:13
RE: Zasada podwójnego skutku - przez Dragula - 04.11.2020, 16:05
RE: Zasada podwójnego skutku - przez zefciu - 04.11.2020, 16:12
RE: Zasada podwójnego skutku - przez ZaKotem - 04.11.2020, 16:30
RE: Zasada podwójnego skutku - przez zefciu - 04.11.2020, 17:11
RE: Zasada podwójnego skutku - przez ZaKotem - 04.11.2020, 18:50
RE: Zasada podwójnego skutku - przez żeniec - 04.11.2020, 18:21
RE: Zasada podwójnego skutku - przez Neuro - 04.11.2020, 19:44
RE: Zasada podwójnego skutku - przez Dragula - 05.11.2020, 12:58
RE: Zasada podwójnego skutku - przez Neuro - 11.11.2020, 15:52
RE: Zasada podwójnego skutku - przez Adeptus - 12.11.2020, 12:34
RE: Zasada podwójnego skutku - przez Neuro - 12.11.2020, 14:50
RE: Zasada podwójnego skutku - przez Adeptus - 12.11.2020, 16:19
RE: Zasada podwójnego skutku - przez Neuro - 13.11.2020, 22:27
RE: Zasada podwójnego skutku - przez Pterodaktyl - 01.01.2021, 05:11
RE: Zasada podwójnego skutku - przez zefciu - 01.01.2021, 17:46
RE: Zasada podwójnego skutku - przez Pterodaktyl - 01.01.2021, 19:50
RE: Zasada podwójnego skutku - przez lumberjack - 01.01.2021, 20:17
RE: Zasada podwójnego skutku - przez Pterodaktyl - 01.01.2021, 20:42

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości