Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
.J.P. O swoim orzeczeniu...
#8
Ale nieunikniony w takich dworskich despotiach. Tam najlepszą strategią jest mówienie szefowi to, co ten chce słyszeć. Co oznacza właśnie propagandę szefa, bo to jest to, co szef chciałby, żeby było prawdą. Podobna rzecz zapewne stała się na Białorusi - pogubienie Łukaszenki wskazuje, że on od dłuższego czasu słyszał tylko "gospodarka kwitnie, naród cię kocha".
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
.J.P. O swoim orzeczeniu... - przez cyd - 07.12.2020, 12:47
RE: .J.P. O swoim orzeczeniu... - przez zefciu - 07.12.2020, 12:52
RE: .J.P. O swoim orzeczeniu... - przez Sofeicz - 07.12.2020, 13:28
RE: .J.P. O swoim orzeczeniu... - przez Gawain - 07.12.2020, 15:54
RE: .J.P. O swoim orzeczeniu... - przez Iselin - 07.12.2020, 17:20
RE: .J.P. O swoim orzeczeniu... - przez DziadBorowy - 07.12.2020, 17:55
RE: .J.P. O swoim orzeczeniu... - przez Iselin - 07.12.2020, 17:56
RE: .J.P. O swoim orzeczeniu... - przez kmat - 07.12.2020, 20:08

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości