24.06.2018, 08:09
Co to, #$%^, jest "poczucie przynależności"?
|
Culture Wars
|
|
24.06.2018, 08:09
Co to, #$%^, jest "poczucie przynależności"?
24.06.2018, 08:49
(24.06.2018, 08:09)Christoff napisał(a): Co to, #$%^, jest "poczucie przynależności"? To mechanizm, który pozwala Tobie na utożsamienie się z kimś/czymś. The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy “What warrior is it?” “A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.” .
24.06.2018, 09:38
A więc Shane Allen jest rasistą i idiotą.
24.06.2018, 16:19
Tak to jest kiedy ważniejsza od treści jest płeć i kolor skóry autora
24.06.2018, 17:55
Smutne jest to, że ten człowiek nie rozumie, że to nie dyplomy "Oxbridge" załatwiły Pythonom ich program, tylko odwrotnie, oni przynieśli chwałę swoim uczelniom, robiąc coś zajebistego.
I co to w ogóle za czasy, kiedy jakiś korposzczur odmawia widzom "poczucia przynależności", bo twórcy programu skończyli zbyt dobre uczelnie. Kurwa.
24.06.2018, 19:51
No to chyba normalne, że dobry serial komediowy musi odzwierciedlać jakoś społeczeństwo, w którym powstaje. Monty Python powstał pod koniec lat 60 i po prostu dzisiaj jest o pół wieku przestarzały. Trudno się spodziewać, że np. w latach 70 będą modne komedie z lat 20. Monty Python odzwierciedlał - oczywiście krzywo - społeczeństwo brytyjskie z lat 60/70. Wtedy robił sobie jaja z ówczesnej poprawności politycznej, z Boga, Honoru i Ojczyzny. Dzisiaj to już w owej Ojczyźnie nikogo nie śmieszy, chociaż za to śmieszy nadal w państwach zacofanych względem Brytanii. Do tamtejszych realiów bardziej pasuje np. "Mała Brytania", która nie ma problemów z robieniem sobie jaj z dzisiejszych świętych krów, na przykład gejów i niepełnosprawnych.
24.06.2018, 20:16
Moje oburzenie częściowo wynika stąd, że uważam Monty Pythona za serial absolutnie ponadczasowy
25.06.2018, 07:40
(24.06.2018, 19:51)ZaKotem napisał(a): Monty Python odzwierciedlał - oczywiście krzywo - społeczeństwo brytyjskie z lat 60/70. Wtedy robił sobie jaja z ówczesnej poprawności politycznej, z Boga, Honoru i Ojczyzny. Dzisiaj to już w owej Ojczyźnie nikogo nie śmieszy, chociaż za to śmieszy nadal w państwach zacofanych względem Brytanii. No nie wiem czy można tak kategorycznie stwierdzać że nikogo nie śmieszy. Są jakieś dane na ten temat?
25.06.2018, 08:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.06.2018, 08:04 przez lumberjack.)
(24.06.2018, 20:16)Christoff napisał(a): Moje oburzenie częściowo wynika stąd, że uważam Monty Pythona za serial absolutnie ponadczasowy Język Dokładnie. (24.06.2018, 19:51)ZaKotem napisał(a): No to chyba normalne, że dobry serial komediowy musi odzwierciedlać jakoś społeczeństwo, w którym powstaje. Skecze MP cały czas pasują do współczesnych realiów. (24.06.2018, 19:51)ZaKotem napisał(a): Do tamtejszych realiów bardziej pasuje np. "Mała Brytania", która nie ma problemów z robieniem sobie jaj z dzisiejszych świętych krów, na przykład gejów i niepełnosprawnych. A cóż to za odwaga wyśmiewać geja albo niepełnosprawnego? Niech postempowi Brytyjczycy zrobią teraz film analogiczny do "Żywotu Briana" tylko o Allahu i Mahomecie. To byłoby bardzo na czasie i uwzględniało społeczeństwo w jakim by powstało. Ale nie. Islam to religia pokoju tylko jakoś tak strach się z niej naśmiewać... Redakcja Charlie Hebdo się śmiała, a teraz gryzie piach.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche ---
Polska trwa i trwa mać
25.06.2018, 08:29
(25.06.2018, 08:03)lumberjack napisał(a): Niech postempowi Brytyjczycy zrobią teraz film analogiczny do "Żywotu Briana" tylko o Allahu i Mahomecie. To byłoby bardzo na czasie i uwzględniało społeczeństwo w jakim by powstało.Allah i Mahomet nie są wytworami kultury brytyjskiej ani w ogóle europejskiej. Kulturalni ludzie nie śmieją się z cudzych kultur, tylko z własnej. Być może za parę pokoleń i Mahomet zostanie znaturalizowany, jak kiedyś Jezus. Ale przecież trochę czasu minęło między uznaniem przez Brytyjczyków Jezusa za swojego, a czasem, w którym wolno było robić bekę z jego wyznawców. Cytat:Ale nie. Islam to religia pokoju tylko jakoś tak strach się z niej naśmiewać... Redakcja Charlie Hebdo się śmiała, a teraz gryzie piach.No to do samobójstwa ludzi namawiasz? Trudno znaleźć coś zabawnego w terrorystycznym fanatyzmie i nienawiści.
25.06.2018, 09:32
(25.06.2018, 08:29)ZaKotem napisał(a): Trudno znaleźć coś zabawnego w terrorystycznym fanatyzmie i nienawiści. [video=youtube]watch?v=4cXY0KnDgBE[/video] (25.06.2018, 08:29)ZaKotem napisał(a): Allah i Mahomet nie są wytworami kultury brytyjskiej ani w ogóle europejskiej. Ale są już ich integralną częścią. Tak mówi Andżela, zatem to prawda: http://www.dw.com/en/merkel-islam-is-a-p...v-43067794 (25.06.2018, 08:29)ZaKotem napisał(a): Kulturalni ludzie nie śmieją się z cudzych kultur, tylko z własnej. O, ciekawe. Muzułmanie w swoich krajach nigdy nie śmieją się ze swojej kultury i religii, więc nie są kulturalni. (25.06.2018, 08:29)ZaKotem napisał(a): Być może za parę pokoleń i Mahomet zostanie znaturalizowany, jak kiedyś Jezus. Ale przecież trochę czasu minęło między uznaniem przez Brytyjczyków Jezusa za swojego, a czasem, w którym wolno było robić bekę z jego wyznawców.Ale przecież nie żyjemy już w czasach średniowiecza i wszystkie przemiany dokonują się szybciej. Czy może sugerujesz, że pewna grupa ludzi jest mentalnie zacofana o jakieś 700 lat?
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche ---
Polska trwa i trwa mać
25.06.2018, 10:40
(25.06.2018, 09:32)lumberjack napisał(a): Ale są już ich integralną częścią. Tak mówi Andżela, zatem to prawda: http://www.dw.com/en/merkel-islam-is-a-p...v-43067794Ja na nią nie głosowałem. Popieram integrację, ale czym innym jest być za czymś, a czym innym udawać, że to coś już się dokonało. Ale to chyba choroba każdej władzy, która musi się chwalić szybkimi sukcesami. Cytat:O, ciekawe. Muzułmanie w swoich krajach nigdy nie śmieją się ze swojej kultury i religii, więc nie są kulturalni.Nie śmieją się z religijnych aspektów swojej kultury. Powiedziałbym raczej, że są zacofani. Przynajmniej w stosunku do rdzennych Niemców czy Brytyjczyków. Zdarzają się wszak i w Europie kraje, w których śmichy z religii są niemile widziane. Podobnie zresztą jak śmichy ze św. Narodu, jak w Turcji, gdzie Naród praktycznie zastąpił islam jako św. Cytat:Ale przecież nie żyjemy już w czasach średniowiecza i wszystkie przemiany dokonują się szybciej. Czy może sugerujesz, że pewna grupa ludzi jest mentalnie zacofana o jakieś 700 lat?Nie no, tak źle nie jest. Najwyżej o sto, może osiemdziesiąt. Kultura większości muzułmanów, przynajmniej tych bliższych Europie, przypomina np. polską z "przedwojnia", wliczając nawet takie drobiazgi, jak chustki na babskich głowach. (24.06.2018, 19:51)ZaKotem napisał(a): No to chyba normalne, że dobry serial komediowy musi odzwierciedlać jakoś społeczeństwo, w którym powstaje. Monty Python powstał pod koniec lat 60 i po prostu dzisiaj jest o pół wieku przestarzały. Trudno się spodziewać, że np. w latach 70 będą modne komedie z lat 20. Monty Python odzwierciedlał - oczywiście krzywo - społeczeństwo brytyjskie z lat 60/70. Wtedy robił sobie jaja z ówczesnej poprawności politycznej, z Boga, Honoru i Ojczyzny. Dzisiaj to już w owej Ojczyźnie nikogo nie śmieszy, chociaż za to śmieszy nadal w państwach zacofanych względem Brytanii. no nie bardzo, ponieważ to jest ponadczasowa twórczość. zobacz choćby ten fragment, który idealnie wpisuje się we współczesność: [video=youtube]watch?v=sFBOQzSk14c[/video]
....jak łatwo wywołać echo w pustych głowach.
08.07.2018, 08:56
W USA, w Portland lewaki się nieźle tłuką z prawakami. Nazwałbym to nonszalanckim sporem w kwestiach aksjologicznych:
[video=youtube]watch?v=tgWmSUjDou8[/video]
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche ---
Polska trwa i trwa mać
09.07.2018, 06:14
Dobrze, że pokazali, którzy są którzy. A ci biedni policjanci tylko stali jak trombocyty i nie wiedzieli, kogo pałować, bo żadna grupa nie składała się z Murzynów.
19.07.2018, 11:44
Tak patrzę na to nagranie i się zastanawiam jak duży shitstorm by był gdyby to była podobizna Hilary albo Obamy.
https://twitter.com/RyanAFournier/status...8327695360
19.07.2018, 12:37
Pewnie taki sam jak ten, który pokazałeś w linku.
19.07.2018, 12:59
(19.07.2018, 12:37)ZaKotem napisał(a): Pewnie taki sam jak ten, który pokazałeś w linku. Czy ja wiem, w stanach za samą czapkę MAGA można oberwać nawet jak się stoi na ulicy albo siedzi w knajpie. Swoją drogą ciekawe ile jest ataków na demokratów za sam fakt bycia demokratą. Oraz pytanie czy popierasz takie zachowanie jak na linku?
19.07.2018, 17:51
(25.06.2018, 08:03)lumberjack napisał(a): A cóż to za odwaga wyśmiewać geja albo niepełnosprawnego? Niech postempowi Brytyjczycy zrobią teraz film analogiczny do "Żywotu Briana" tylko o Allahu i Mahomecie. To byłoby bardzo na czasie i uwzględniało społeczeństwo w jakim by powstało. Masz wenę? Co możemy tutaj wymyślić? The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy “What warrior is it?” “A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.” .
19.07.2018, 22:13
Można pomyśleć nad skeczami. Wenę mogę mieć, ale przede wszystkim muszę mieć siłę i czas.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche ---
Polska trwa i trwa mać |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|