To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Krytyka ateizmu
#61
Dlatego to jest niemożliwe - sorry The :wall:
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#62
Sluchajcie, fajni jestescie ale mysle, ze Cyran ma racje. Wasze wysilki majace na celu udowodnienie, ze nieskonczonosc w fizycznym swiecie istnieje, podczas kiedy autorytety naukowe mowia wam otwartm tekstem, ze NIE ISTNIEJE przypominaja mi wysilki afrykanskiego szamana ganiajacego z golym tylkiem wokol ogniska, potrzasajacego grzechotkami i probujacego zaklinac rzeczywistasc przy pomocy wymyslnych slow.

Hilbert i Michio Kaku mowia, ze nieskonczonosc w fizycznym swiecie NIE ISTNIEJE i ja im wierze ale rozumiem, ze ciezko sie z tym pogodzic zwlaszcza gdy prowadzi to nieuchronnie do niechcianych wnioskow.

Uczciwosc intelektualna.

Polecam.
Odpowiedz
#63
To co? Jest Bóg i co dalej? Mamy się modlić przy facetach w sukienkach? Czy wysadzić, walcząc ze złym szatanem?
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#64
bombom napisał(a):Po pierwsze dlaczego przetłumaczona i pokazana jest tylko jedna część debaty? Uczciwość intelektualna.Uczciwość intelektualna.Uczciwość intelektualna.

Czy tytul filmu nie zaczyna sie przypadkiem od slowa na "F" ?
"F" jak "Fragment" debaty ?

Czytanie ze zrozumieniem. Czytanie ze zrozumieniem. Czytanie ze zrozumieniem.
Odpowiedz
#65
Powiem ci szczerze The - uważam używanie pojęcia 'bóg' za bardzo wygodne w sytuacji, kiedy natrafiamy na komplikacje logiczno-ontologiczne.
To taka sublimacja jajka Kolumba i rozcięcia węzła gordyjskiego przez Ala.
Proste jak cep - chwytliwe. Dalej nie trzeba już kombinować.
Nie każdy potrzebuje rozbierać każdą zabawkę na atomy.

PS. Napisałem ci co nieco o nieskończoności
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#66
Sofeicz napisał(a):Druga sprawa - zasada nieoznaczoności Heisenberga.
Ta zasada nie stwierdza, że nie mamy odpowiednich narzędzi i mierników. Ono odbiera jakąkolwiek nadzieję na całkowitą kontrolę nad położeniem i pędem cząstek.

A powinniśmy taką kontrole mieć? Gdybyśmy ją uzyskali - spotkalibyśmy boga?
Odpowiedz
#67
Pewnie tak - możliwy byłby całkowity determinizm.
A tak dupa - boga nie ma.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#68
Sofeicz napisał(a):Pewnie tak - możliwy byłby całkowity determinizm.
A tak dupa - boga nie ma.

Bóg i determinizm?

A determinizm bez boga- właściwie kompatybilizm?

Czy pojęcie boga jest potrzebne do tego aby wierzyć, że istnieje przyczyna i skutek.
I że jak się coś zdarza to z pewnym określonym ale pewnie nam nie znanym prawdopodobieństwem, spowoduje coś innego?
Odpowiedz
#69
Sofeicz napisał(a):Powiem ci szczerze The - uważam używanie pojęcia 'bóg' za bardzo wygodne

Fakt, ze cos jest wygodne nie oznacza, ze jest nieprawdziwe.
Ja uwazam, przyjecie ateizmu za wygodne bo nie trzeba tlumaczyc poczatku wszechswiata, bo nie trzeba sie trzymac zasad moralnych bo jesli Boga niema, jak powiedzial Dostojewski - to wszystko jest dozwolone. Ateizm jest wygodny, gdyz daje ci zludzenie, ze po smierci nie staniesz na sadzie przed sprawiedliwym Bogiem, ktory bedzie zmuszony wydac na Ciebie wyrok.

Ale musze miec lepszy argument (i mam) niz argument, ze ateizm jest wygodny.
Odpowiedz
#70
Sofeicz napisał(a):PS. Napisałem ci co nieco o nieskończoności

No fakt. A ja napisalem Ci nieco o szamanie.
Odpowiedz
#71
Jest jeszcze coś takiego jak teleologia czyli przypisywanie czemuś 'celowości'.
W tym celują teiści.
Czy rzeka ma cel płynąć do morza?
Czy kamień ma cel staczać się ze zbocza?

Cytat:Ja uwazam, przyjecie ateizmu za wygodne bo nie trzeba tlumaczyc poczatku wszechswiata,
A jeżeli ja to wytłumaczę np. ulepieniem świata przez żuka z łajna, to będę mniej wygodny?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#72
thechristian napisał(a):Fakt, ze cos jest wygodne nie oznacza, ze jest nieprawdziwe.
Ja uwazam, przyjecie ateizmu za wygodne bo nie trzeba tlumaczyc poczatku wszechswiata, bo nie trzeba sie trzymac zasad moralnych bo jesli Boga niema, jak powiedzial Dostojewski - to wszystko jest dozwolone. Ateizm jest wygodny, gdyz daje ci zludzenie, ze po smierci nie staniesz na sadzie przed sprawiedliwym Bogiem, ktory bedzie zmuszony wydac na Ciebie wyrok.

Ale musze miec lepszy argument (i mam) niz argument, ze ateizm jest wygodny.

Tak powiedział Dostojewski, ale ateiści tak nie myślą -na pewno nie wszyscy.
Mają jakieś powody aby nie uważać, że wszystko jest dozwolone a nawet mniej jest dozwolone.
Ten pierwszy filmik znowu Teoria Inteligentnego Projektu. (wystąpienie Creiga)
Duża pokusa dla człowieka- takie proste piękne wyjaśnienie.Oczko

Ateizm nie jest wygodny bo jesteśmy świadomi, że nasze życie tu się zaczyna i tu się kończy.

Obiektywne wartości moralne wykuwają się na skutek interakcji między ludźmi.
Odpowiedz
#73
teresa124 napisał(a):Ateizm nie jest wygodny bo jesteśmy świadomi, że nasze życie tu się zaczyna i tu się kończy.

Celem mojej wypowiedzi nie bylo udowodnic ze ateizm jest wygodny.

Celem bylo pokazanie, ze to czy cos jest piekne, proste, wygodne, niewygodne nie ma znaczenia dla prawdziwosci danego pogladu.
Poniewaz mozna sobie wyobrazic takie poglady ktore sa niewygodne i falszywe lub wygodne i prawdziwe. (Lub na odwrot).

Aby wykazac, ze jakies twierdzenie jest falszywe musisz wiec wykazac, ze 1. Jego przeslanki sa bledne lub 2. Jego konluzja jest bledna.

Wygoda, piekno wartosci estetyczne i pozytywny lub negatywny wplyw spoleczny nie maja tu znaczenia.
Odpowiedz
#74
thechristian napisał(a):Celem mojej wypowiedzi nie bylo udowodnic ze ateizm jest wygodny.

Celem bylo pokazanie, ze to czy cos jest piekne, proste, wygodne, niewygodne nie ma znaczenia dla prawdziwosci danego pogladu.
Poniewaz mozna sobie wyobrazic takie poglady ktore sa niewygodne i falszywe oraz wygodne i prawdziwe.
Nie tylko wyobrazić ale nawet mieć lub nie mieć. Uśmiech
I tu właśnie wracamy do determinizmu czy kompatybilizmu- czy sami sobie te poglądy wybraliśmy - skąd one się wzięły w naszym umyśle.
Ale to chyba temat na inna dyskusje a ja idę spać.
Odpowiedz
#75
Dobranoc Uśmiech Niech Ci sie przysni Pan Jezus Chrystus. Bo chyba tylko nadprzyrodzona moca mozesz byc przekonany.
Odpowiedz
#76
A dlaczego akurat JCh, a nie Jahwe, Allah, Jowisz, Ra abo Perun?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#77
Sofeicz napisał(a):A dlaczego akurat JCh, a nie Jahwe, Allah, Jowisz, Ra abo Perun?
Bo Thechristian wierzy w JCh. Gdyby był muzułmaninem, to by proponował Allaha.
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#78
NotInPortland napisał(a):2. Czy czas jest częścią Wszechświata? Jeżeli tak, oraz Wszechświat zaczął istnieć, to nie może być mowy o przyczynie Wszechświata, bo z definicji, związki przyczynowo-skutkowe wymagają istnienia czasu.

To rzeczywiście pewien paradoks. Ale już sam fakt, że czas powstał oznacza, że nie istniał. A więc dopuszczalne jest nieistnienie czasu. Czas to jeden z wymiarów, a my jesteśmy uzależnieni od nich, wiec trudno nam zrozumieć nieistnienie czasu. Jednak to możliwe. Czas nie istnieje chociażby w czarnej dziurze, ale czy to oznacza że czarna dziura nie ma przyczyny? W świetle nauki ma. Czarna dziura istnieje w czasoprzestrzeni. Tak więc możliwe jest jednoczesne istnienie czasu jak i nieistnienie. Światy te mogą istnieć równolegle przy czym świat bez czasu z definicji jest wieczny. Ciekawe że starożytne pisma mówią o takich możliwościach na wiele lat przed nauką.
Odpowiedz
#79
thechristian napisał(a):Czy tytul filmu nie zaczyna sie przypadkiem od slowa na "F" ?
"F" jak "Fragment" debaty ?

Czytanie ze zrozumieniem. Czytanie ze zrozumieniem. Czytanie ze zrozumieniem.

A co ma do rzeczy jak zatytułowany jest filmik? Widzę tu porostu pewną stronniczość polegającą na tym że pokazuje się wypowiedź tylko jednej ze stron. Podczas gdy istota debaty polega na wypowiadaniu się obu stron.


thechristian napisał(a):Ktore zalozenie tego argumentu jest waszym zdaniem falszywe ?

1. Cokolwiek zaczyna istniec posiada przyczyne ? czy moze:
2. Wszechswiat zaczal istniec ?

Bo jesli 1 = true i 2 = true to:

3: Daltego tez Wszechswiat posiada przyczyne = true (przymusowo i nieuniknienie)

A to prowadzi do konluzji ze Bog (rozumiany jako najwspanialsza wyobrazalna istota) istnieje.

Jak CI się udało wywnioskować z twierdzenia że wszechświat ma przyczynę istnienie Boga. Rozumiem że pisząc Bóg masz na myśli Boga Starego i nowego Testamentu?

Można by przeprowadzić takie wnioskowanie:
1 wszechswiat ma przyczynę
2 jedyna przyczyną wszechswiata może być bóg
3 bog istnieje

Tylko czy jest tak że jedyną sensowną przyczyną wszechświata jest Bóg?

NotInPortland napisał(a):Twój wniosek 3. jest błędny.

1. W Twoim założeniu z punktu 1. "cokolwiek" jest częścią Wszechświata, a to oznacza, że w efekcie do całości przypisujesz cechę elementów, z których się ona składa. Nie ma przymusowości ani nieuniknioności, aby całość posiadała cechy swoich elementów.

2. Czy czas jest częścią Wszechświata? Jeżeli tak, oraz Wszechświat zaczął istnieć, to nie może być mowy o przyczynie Wszechświata, bo z definicji, związki przyczynowo-skutkowe wymagają istnienia czasu.

Amen.
Odpowiedz
#80
Cyran napisał(a):Czas nie istnieje chociażby w czarnej dziurze, ale czy to oznacza że czarna dziura nie ma przyczyny?
Czas istnieje w czarnej dziurze, ponadto znamy przyczynę czarnej dziury i nie jest nią jakikolwiek bóg.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości