Liczba postów: 16,443
Liczba wątków: 93
Dołączył: 10.2005
Reputacja:
39
Płeć: nie wybrano
Cytat:Zgadzam się z Machefim, też uważam, że polskie społeczeństwo ma charakter postpatriarchalny.
Proszę o cytat,w którym Machefi to stwierdza.
Cytat: Przede wszystkim musiałby mieć zrównoważony płciowo skład Parlamentu, co powinniśmy osiągnąć w ciągu życia obecnego pokolenia. Symetryczny podział władzy między płcie, zwłaszcza władzy ustawodawczej, jest kluczową sprawą.
Postulujesz przymus parytetu w polityce.
Cytat:Nie mniej ważna byłaby równowaga wpływu w mediach. I nie chodzi, rzecz jasna o kolejne ładne buzie telewizyjnych prezenterek, a o kierownicze stanowiska dla pań i co równie ważne, jednakowy dostęp obu płci do kanałów informacyjno-publicystycznych.
Oraz w prywatnym biznesie.
Cytat:Z wydzieleniem stanowisk kompetencyjnych, gdzie liczyłyby się wyłącznie kwalifikacje.
Polityk i menadżer do tej sfery nie należą???
Oszalałeś???
Cytat:Oddzielnym zagadnieniem jest sfera religii. To skansen patriarchatu w czystej postaci, żywcem przeniesiony w nasze czasy z odległej epoki. Nie pokuszę się o prognozy, ale jestem pewien, że ani zasady celibatu, ani odmawiania kobietom prawa do posługi kapłańskiej, nie da się na dłuższą metę obronić.
Chcesz narzucać organizację wspólnotom religijnym?
Ogólnie wygląda na to, że niepatriarchalizm to po prostu system totalitarny,gdzie po uważaniu rządzących wyznacza się dwie strefy - kompetencyjną,gdzie zależałoby wszystko od ... czegoś i niekompetencyjną,gdzie zależałoby od czegoś plus pół na pół parytet.
Dziwaczna to wizja.
Liczba postów: 6,595
Liczba wątków: 104
Dołączył: 11.2012
Sofeicz napisał(a):Mnie kiedyś nie odebrali z przedszkola.
Doznałem nieusuwalnej traumy sierocej - powinienem wystąpić o zasiłek traumowy.
A chodziłeś w ogóle do przedszkola?
Mój syn wspomina to miejsce niezbyt dobrze- pani Jadzia krzyczała, że przychodzi w koszulach z guzikami - do dzisiaj ubiera takowe tylko na śluby i egzaminy. Grupy 30 osobowe- hałas zgiełk - panie "piją kawę".
Oczywiście od tamtych czasów wiele się zmieniło w przedszkolach.
Także i to, że trudniej tam umieścić dziecko.
@Kretek
To w jakim kraju się żyje ma wpływ na każda jednostkę. Wynika to z tego, że panująca religia i wynikający z niej światopogląd wyznaczają pewne standardy.
Samo słowo religia nie zapewnia wysokiego standardu 
Podobnie zresztą jak ateizm.
Liczba postów: 14,830
Liczba wątków: 101
Dołączył: 05.2009
Reputacja:
334
Płeć: mężczyzna
Żarłak napisał(a):Musi mieć "swoje zajęcia" i "chwile dla siebie" żeby nie ocipieć.
Oczywiście, ale owym "swoim zajęciem" i "chwilą dla siebie" nie powinno być pierdzenie w kanapę przy idiotycznym serialu, tylko doskonalenie się.
W moim podpisie jest credo mężczyzny, które nie ma nic wspólnego z takimi "swoimi zajęciami" i "chwilami dla siebie" o jakich myślał ten bubek z notki wrzuconej przez Iselin.
A co do rodziny, Don Corleone mówi jak jest:
"Mężczyzna, który nie spędza czasu z rodziną, nigdy nie będzie prawdziwym mężczyzną."
Iselin napisał(a):Tyle że w pracy zawodowej jesteś osiem godzin, czasami trochę więcej, a ogarnianie domu i zajmowanie się dziećmi, jeśli nie chodzą do przedszkola, to praca na cały dzień.
Można też podejść do tego w ten sposób, że w tym układzie kobieta ma jeden "etat", a mężczyzna dwa, bo po powrocie do domu "walczy" z dziećmi.:p Ale ja nie uważam, żeby to było coś złego.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Liczba postów: 10,465
Liczba wątków: 102
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
573
Płeć: nie wybrano
Socjopapa napisał(a):Można też podejść do tego w ten sposób, że w tym układzie kobieta ma jeden "etat", a mężczyzna dwa, bo po powrocie do domu "walczy" z dziećmi.:p Ale ja nie uważam, żeby to było coś złego. No wiesz, jak zaczniemy rozdzielać włos na czworo, to się okaże, że kobieta ma naprawdę dwa etaty: opiekunka i kucharka
A na poważnie, to niezależnie od płci, jakoś głupio widywać swoje dziecko przez godzinę w niedzielę.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Liczba postów: 1,661
Liczba wątków: 4
Dołączył: 04.2014
Płeć: nie wybrano
Iselin napisał(a):Pewnie nie 
Chociaż z drugiej strony właśnie śledzę dyskusje w dwóch miejscach na fejsie pod tym artykułem:http://stayfly.pl/2015/03/nowoczesny-mod...a-idiotow/
i niektóre dziewczyny twierdzą, że w ich otoczeniu jest sporo facetów, którzy uważają tak w skrócie, że przyniesienie do domu wypłaty raz na miesiąc daje im prawo do leżenia z gazetą na tapczanie i nieinteresowania się czymkolwiek w domu.
Nie chce mi się tego czytać, ale być może któraś wpadła na pomysł, że taki model jak powyżej opisałaś też jest ok, jeśli tylko obydwojgu odpowiada.
Dla niektórych kobiet gospodarstwo domowe to jest ich królestwo i gdy nagle mężczyzna w przypływie empatii chce jej pomóc i ulżyć jej w tych domowych zajęciach (gotowanie, pranie, prasowanie) odczytują to jako zamach na jedynowładztwo  Bo ktoś im się kręci po kuchni i bawi się ich zabawkami. Układa coś nie tak jak powinno być, szoruje teflon druciakiem, odkłada przyprawy nie na tą półkę co trzeba i takie tam  Może lepiej niech już dostaje odleżyn od pilota i nie zawadza.
Liczba postów: 10,465
Liczba wątków: 102
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
573
Płeć: nie wybrano
białogłowa napisał(a):Nie chce mi się tego czytać, ale być może któraś wpadła na pomysł, że taki model jak powyżej opisałaś też jest ok, jeśli tylko obydwojgu odpowiada.
Dla niektórych kobiet gospodarstwo domowe to jest ich królestwo i gdy nagle mężczyzna w przypływie empatii chce jej pomóc i ulżyć jej w tych domowych zajęciach (gotowanie, pranie, prasowanie) odczytują to jako zamach na jedynowładztwo Bo ktoś im się kręci po kuchni i bawi się ich zabawkami. Układa coś nie tak jak powinno być, szoruje teflon druciakiem, odkłada przyprawy nie na tą półkę co trzeba i takie tam Może lepiej niech już dostaje odleżyn od pilota i nie zawadza. No nie wiem. Znajoma opisała, że mąż jej chrzestnej był jedynym facetem w okolicy, który bawił się z dzieciakami w okolicy i przesiadywał z nimi w piaskownicy. I dzieci w okolicy lgnęły właśnie do niego, bo tatusiowie nie mieli dla nich czasu.
Kuchnia kuchnią, ale powiedz mi: po co facetowi dzieci, jeśli nie chce spędzać z nimi czasu?
A ten gość od artykułu, o ile jest prawdziwy to jakaś porażka. Ogólny wydźwięk jest taki, że mężczyźni są stworzeni do wyższych rzeczy niż karmienie dzieci i zmienianie pieluch. Stworzył jeszcze jedno dzieło, w którym poucza, że nie należy mężczyzn wysyłać po podpaski i tampony. Bo to odziera kobietę z tajemniczości czy jakoś tak.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Liczba postów: 1,967
Liczba wątków: 12
Dołączył: 10.2006
Płeć: nie wybrano
Groza bije, ponieważ patriarchalizm sie przepoczwarzył i od kuchni wnika do domostw. Najlepszym przykładem jest Szwecja, gdzie wyznają go nawet tamtejsze feministki. Role patriarchy - opiekuna z męża i głowy rodziny przejęło - Państwo. Państwo daje opiekę, wikt, opiekuje sie sweet dolly samotnie wychowujące dzieci. Wszelkie prośby wznosi się do Państwa. A władzę nad dziećmi nie ma już patriarcha rodziny, lecz patriarcha - Państwo, które poprzez odpowiednie służby może dzieci zabierać, odbierać są jego własnością. W Szwecji obowiązuje zasada nie okazywania uczuć na zewnątrz, nie wiązania się uczuciowego z dziećmi jak w Sparcie, czy Japonii, krajach wybitnie patriarchalnych.
Po prostu nastąpiło przesuniecie środka ciężkości władzy, zewnętrzne przemalowanie, a patriarchalna zasada panowania nad stworzeniem pozostała.
Liczba postów: 1,661
Liczba wątków: 4
Dołączył: 04.2014
Płeć: nie wybrano
Iselin napisał(a):No nie wiem Czego? Że są kobiety, którym taki model odpowiada? Na pęczki, przynajmniej wokół mnie. Cytat:Znajoma opisała, że mąż jej chrzestnej był jedynym facetem w okolicy, który bawił się z dzieciakami w okolicy i przesiadywał z nimi w piaskownicy. I dzieci w okolicy lgnęły właśnie do niego, bo tatusiowie nie mieli dla nich czasu.
Kuchnia kuchnią, ale powiedz mi: po co facetowi dzieci, jeśli nie chce spędzać z nimi czasu?
A ten gość od artykułu, o ile jest prawdziwy to jakaś porażka. Ogólny wydźwięk jest taki, że mężczyźni są stworzeni do wyższych rzeczy niż karmienie dzieci i zmienianie pieluch.
A dzieci to już inna sprawa, nie sądziłam że ktoś je traktuje jako jeden z obowiązków
Liczba postów: 10,465
Liczba wątków: 102
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
573
Płeć: nie wybrano
białogłowa napisał(a):Czego? Że są kobiety, którym taki model odpowiada? Na pęczki, przynajmniej wokół mnie. Wiem, że są. Ale w tym przypadku chodziło konkretnie o dzieci.
Jeśli chodzi o tzw. podział obowiązków, to raczej spotykam się z tym, że ktoś się skarży, że w niektórych rodzinach,w których pracują oboje, wciąż automatycznie większa część pracy w domu spada na kobietę.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Liczba postów: 1,661
Liczba wątków: 4
Dołączył: 04.2014
Płeć: nie wybrano
Aha, no to trochę od czapy ten mój wpis w takim razie. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić na dłuższą metę związku, w którym któreś z partnerów nie jest zainteresowane życiem rodzinnym, dziećmi. Co ich w takim razie trzyma w kupie? Stan zakochania szybko się przepoczwarza. Co będzie jako poziom wazopresyny czy innego dziadostwa  u gościa spadnie.
Liczba postów: 6,516
Liczba wątków: 40
Dołączył: 06.2012
Reputacja:
154
Płeć: nie wybrano
Iselin napisał(a):No wiesz, jak zaczniemy rozdzielać włos na czworo, to się okaże, że kobieta ma naprawdę dwa etaty: opiekunka i kucharka
A na poważnie, to niezależnie od płci, jakoś głupio widywać swoje dziecko przez godzinę w niedzielę.
Można to podzielić inaczej. Wartość pracy jako pomoc domowa - 2000 zł miesięcznie. Wartość pracy mężczyzny jako hydraulik - 3500 zł
Jako, że jedynie hydraulik przynosi pieniądze do domu, bo żona nie pracuje poza domem, to albo będzie pracować w pełnym etacie jako pomoc domowa, albo hydraulik zatrudni panią z zewnątrz i zostanie im 1500 zł na życie, a żona nie będzie robić nic oprócz obsługi męża w sypialni.
Liczba postów: 10,465
Liczba wątków: 102
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
573
Płeć: nie wybrano
Spróbuj wynająć całodzienną pomoc domową za 2000 zł miesięcznie. Powodzenia
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Liczba postów: 6,516
Liczba wątków: 40
Dołączył: 06.2012
Reputacja:
154
Płeć: nie wybrano
Iselin napisał(a):Spróbuj wynająć całodzienną pomoc domową za 2000 zł miesięcznie. Powodzenia 
na 10 godzin dziennie spokojnie znajdziesz. 2000-2500 zł na rękę.
Ale chodziło mi o coś innego. O to, że praca domowa jest zazwyczaj mniej warta niż praca męża, więc pod tym względem dzielenie obowiązków na pół od chwili powrotu męża do domu nie jest równością
Liczba postów: 10,465
Liczba wątków: 102
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
573
Płeć: nie wybrano
Jesteś pierwszą osobą, która napisała tu o dzieleniu na pół  Nie czytaj tyle o równości, bo Ci się to udziela
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Liczba postów: 14,830
Liczba wątków: 101
Dołączył: 05.2009
Reputacja:
334
Płeć: mężczyzna
Iselin napisał(a):No wiesz, jak zaczniemy rozdzielać włos na czworo, to się okaże, że kobieta ma naprawdę dwa etaty: opiekunka i kucharka 
Eee, gdzie tam było dzielenie włosa na czworo? To prosta matematyka:
1. kobieta pracuje 8 godzin w domu, mężczyzna pracuje 8 godzin "w pracy";
2. mężczyzna wraca do domu;
3. kobieta odpoczywa, mężczyzna pracuje w domu.
Iselin napisał(a):A na poważnie, to niezależnie od płci, jakoś głupio widywać swoje dziecko przez godzinę w niedzielę.
Nie tylko głupio - to jest niegodne mężczyzny, bo oznaczałoby, że osobnik płci męskiej dobrowolnie rezygnuje ze swojego wpływu na swoje dzieci.
białogłowa napisał(a):Może lepiej niech już dostaje odleżyn od pilota i nie zawadza.
 Matriarchat wprowadzany tylnymi drzwiami w postaci upupiania!:p
Poza gotowaniem i zmywaniem jest mnóstwo innych zajęć związanych z gospodarstwem domowym, więc nienaruszanie jedynowładztwa małżonki w kuchni nie oznacza konieczności gromadzenia odleżyn i mordowania szarych komórek treściami z telewizji.
Cytat:Kuchnia kuchnią, ale powiedz mi: po co facetowi dzieci
To jest zasadnicze pytanie na które należy sobie odpowiedzieć. Reszta jest konsekwencją odpowiedzi na to pytanie.
Cytat:mężczyźni są stworzeni do wyższych rzeczy niż karmienie dzieci i zmienianie pieluch.
Ja odniosłem raczej wrażenie, że kolo to taki francuski piesek. Koła pewno też by nie zmienił, bo ubrudziłby sobie rączki i designerską koszulkę.
Cytat:Stworzył jeszcze jedno dzieło, w którym poucza, że nie należy mężczyzn wysyłać po podpaski i tampony. Bo to odziera kobietę z tajemniczości czy jakoś tak.
:p Fakt faktem, że wysyłanie mężczyzny po takie typowe kobiece produkty co do zasady jest efektem lenistwa kobiety i jest niecelowe - niby z jakiej paczki osobnik płci męskiej ma wiedzieć co i jak z tymi produktami?
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Liczba postów: 10,465
Liczba wątków: 102
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
573
Płeć: nie wybrano
Hans Żydenstein napisał(a):na 10 godzin dziennie spokojnie znajdziesz. 2000-2500 zł na rękę. Na siedem dni w tygodniu z nocnym dyżurem i wykonywaniem obowiązków nadprogramowych spoza pakietu umownego? Wow.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Liczba postów: 21,718
Liczba wątków: 218
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
950
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: ate 7 stopnia
Czysty laboryzm - jeżeli pensja zleceniodawcy jest równa pensji pomocy domowej, to jest jeno bicie piany.
W przykładzie Hansa na życie trzyosobowej rodzinki zostałoby 1500 zł - absurd.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Liczba postów: 10,465
Liczba wątków: 102
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
573
Płeć: nie wybrano
Socjopapa napisał(a)::p Fakt faktem, że wysyłanie mężczyzny po takie typowe kobiece produkty co do zasady jest efektem lenistwa kobiety i jest niecelowe - niby z jakiej paczki osobnik płci męskiej ma wiedzieć co i jak z tymi produktami? Czytać z kartki umie? :p
Gościowi nie chodzi o to, że czegoś nie wie. Po prostu takie rzeczy odzierają kobietę z tajemniczości :> Podobnie jak wyżej rzeczone środki, ułożone w łazience. Zresztą przeczytaj sam, jak dla mnie to dalszy ciąg Piotrusia Pana.
http://mamadu.pl/116787,instrukcja-obslu...-nie-mozna
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Liczba postów: 14,830
Liczba wątków: 101
Dołączył: 05.2009
Reputacja:
334
Płeć: mężczyzna
Iselin napisał(a):Czytać z kartki umie? :p
Umie. A precyzyjnie formułować myśli umie? :p
Bo dla większości kobiet z którymi się stykam precyzja (nie prawie-że-precyzja, tylko precyzja) wypowiedzi nie jest oczywista.
Iselin napisał(a):Po prostu takie rzeczy odzierają kobietę z tajemniczości :> Podobnie jak wyżej rzeczone środki, ułożone w łazience.
Jak dla gościa te elementy fizjologii kobiet są tajemnicze to raczej nie powinien dążyć do kontaktów seksualnych z takowymi.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Liczba postów: 1,661
Liczba wątków: 4
Dołączył: 04.2014
Płeć: nie wybrano
Socjopapa napisał(a): Matriarchat wprowadzany tylnymi drzwiami w postaci upupiania!:p
Poza gotowaniem i zmywaniem jest mnóstwo innych zajęć związanych z gospodarstwem domowym, więc nienaruszanie jedynowładztwa małżonki w kuchni nie oznacza konieczności gromadzenia odleżyn i mordowania szarych komórek treściami z telewizji. Ależ oczywiście że tak, ale co nam do tego jak im obojgu taki układ odpowiada?
|