To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kobiety do lamusa?
#61
Cytat:A wniosek z przykładu był taki, że praca z kobiety z dzieckiem jest tyle warta co niepełnosprawnego mężczyzny.
- argument ze średniowiecza.
U większości ludzi niewiara w jedno zasadza się na ślepej wierze w co innego. ( G.Ch. Lichtenberg)
Odpowiedz
#62
No to specjalne sprostowanie.
Mężczyzna może liczyć na specjalne traktowanie w pracy tylko w przypadku zapadnięcia na nieuleczalną chorobę upośledzającą m.in. zdolności motoryczne.
Kobieta gdy zacznie krzyczeć o seksizmie i dyskryminacji.
Miłość to ekonomia, tu się handluje DNA.
Odpowiedz
#63
Cytat:Widać, że na polonistykę przyjmują dysortografów. Marnie, marnie...panie polonisto-buddysto. Niedalej jak dwa tygodnie temu kpiłeś,że napisałam marichuana przez ,,ch" chociaż, jak wiesz, a może nie

rotfl

oprocz zwrocenia uwagi na marichółane (zaden ze znanych mi slownikow nie dopuszcza pisania przez "ch" acz kto wie, dla wygody roznych analfabetow nie takie rzeczy "dopuszczano") napisalem w tamtych postach bardzo duzo rzeczy. Ty nie masz natomiast NIC do powiedzenia. Nic, w twoich postach nie ma NIC. Oprocz tego ze blad ortograficzny podczas dyskusji na forum internetowym podwaza moje "kwalifikacje zawodowe" :lol2:
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#64
Cytat:[quote=Kilgore Trout]Ty nie masz natomiast NIC do powiedzenia. Nic, w twoich postach nie ma NIC.
- no to widzę, że ,,leży" rówież czytanie ze zrozumieniem. To już bardzo niedobrze.

Nie dialoguj ze mną, skoro sprawia Ci to taką trudnośc, że tak nisko upadasz. Nie ,,łaź" za mną , chyba że to obsesja. A to się juz leczy.
U większości ludzi niewiara w jedno zasadza się na ślepej wierze w co innego. ( G.Ch. Lichtenberg)
Odpowiedz
#65
Adam. Miałam z Tobę nie gadać :razz:, ale w jednej kwestii muszę jeszcze zabrać zdanie.

Adam napisał(a):To już nienawiść do dzieci wyszła poza feminizm?Spędzenie czasu po porodzie z własnym dzieckiem jest dla Ciebie tzw. „opresją”?

Nienawiść ?!? Opresja?!? Gdzie to wyczytałeś?
Mówiłam o tym, że kobieta jest "zmuszona"/zobowiązana do urlopu macierzyńskiego, wychowawczego, czy też zwolnienia z pracy kiedy dziecko jest chore. Nie znam faceta, który podejmuje się opieki nad np. chorym dzieckiem. Taki jest powielany schemat. Skutkiem tego właśnie kobiety uchodzą za nieobowiązkowe i nieprzewidywalne. Co za absurd! Niech tylko mężczyzna zostanie w domu, to kobieta napewno nie będzie sie upierała za wolnym od pracy. Naprawdę! Opieka nad niemowlęciem lub opieka chorego dziecka to nie jest odpoczynek. Ja myślę, że Wy dobrze o tym wiecie i dlatego sie wymigujecie :-P

Adam napisał(a):(...)Nie obchodzi mnie,że wszyscy wokoło drą się jakie to rodzenie dzieci jest bezwartościowe. To nieprawda. To najoczywistsza nieprawda w świecie. Rodzenie to najważniejsza rzecz na świecie.

I tutaj mogę z gorącym sercem przychylić sie do Twojego zdania! Pisałam już na ten temat i zostałam oskarżona o pazerność, więc mogę tylko dodać, że nie każdy jest stworzony do rodzenia i wychowywania dzieci.

taka napisał(a):zresztą kobiety zazwyczaj mają dwa etaty-dom i praca).

Dokładnie! Dom trafnie przedstawiłaś w historyjce. :-]

taka napisał(a):Ale dlaczego w Polsce jakakolwiek praca jest ceniona wyżej niż macierzyństwo, dlaczego jest to często warunek zatrudnieia?

Moja znajoma ma taką sytuację: dwa lata po urodzeniu dziecka zajmowała się "tylko" wychowywaniem i domem. Mąż PRACOWAŁ,więc w domu nie czuł sie zobowiązany do jakiejkolwiek pomocy, ani przy sprzątaniu, ani przy dziecku palcem nie kiwnoł. Spotkali sie ze znajomymi, którzy spodziewali się dziecka, on zatroskany z poważną miną: "zobaczycie jak wszystko sie zmienia po urodzeniu dziecka" mówi wycierając dłonią wyimaginowany pot z czoła. "Komu się zmienia, to sie zmienia" myśli ona... ech....
Odpowiedz
#66
taka napisał(a):Adamie,manipulujesz. .
Niby gdzie?!

taka napisał(a):Gdyby kobiety nie były dyskryminowane, tej dyskusji w ogóle by nie było. .
Halouuu…!Tę dyskusję toczymy właśnie na temat czy są dyskryminowane.Chcesz skończyć dyskusję postawieniem swojego dogmatu?Czy to ma być dyskusja w stylu,nie dyskutowalibyśmy czy Jezus nas kocha,gdyby Jezus nas nie kochał? Co więcej, wykazałem zarówno teoretycznie jak i empirycznie ze nie są.Nikt na to nie odpowiedział.

taka napisał(a):ale znam kobiety, które są dyskryminowane, .
Ciekawe jak?!Jak to możliwe,żeby pracodawca,który jest kretynem i nie mając powodów do zwolnienia pracownicy,zwalniał ją sam tracąc, i nie splajtował.No chyba że urlop macierzyński jednak obniża jakość pracy,ale wtedy gdzie dyskryminacja… Nie wiem,czy dla ciebie urlop to wakacje,ale 80% Polek chce urlopów macierzyńskich. Ja też bym wolał tacieżyńskie,to by rozwiązało problem dyskryminacji ojców i niższych zarobków kobiet.Ale ot to dopiero trzeba walczyć,i w tym celu powinnaś przyłączyć się do nas a nie nas krytykować. Powstało forum maskulistyczne http://WWW.maskulizm.org, zapraszam.

taka napisał(a):stąd uważam ,ze nalezy się nam przywilej pracy krótszej o 5 lat,
Od kiedy to coś należy się za nic. A ja nie potrafiłem zbudować PC-ta w garaży bom na to za głupi,należy mi się pół Microsoftu…

taka napisał(a):Ale dlaczego w Polsce jakakolwiek praca jest ceniona wyżej niż macierzyństwo, .
Na to sama sobie odpowiedz:
taka napisał(a):dlaczego naszą rolę ogranicza sie tylko do macierzyństwa? .
Bo większość osób,dała sobie wmówić przez feministki takie właśnie teksty.A czemu moja rola ma być ograniczona do roli hydraulika dajmy na to?Rodzicielstwo to ważna rola,i albo ją doceniasz albo się nie burz że inni nie doceniają.

taka napisał(a):dlaczego jest to często warunek zatrudnieia.
Bo to czy od ciebie kupią twoją pracę, zależy od tego, czy będziesz pracować czy niańczyć dziecko. To powinno być dla każdego oczywiste… Niezdecydowany

taka napisał(a):zresztą kobiety zazwyczaj mają dwa etaty-dom i praca.
Od kiedy to prawnie nakazuje się kobietom pracować w domu...?

taka napisał(a):W nosie mam opiekę mężczyzn.
Dopóki nie zachce się wcześniejszej emeryturki lub płatnego urlopiku…
Odpowiedz
#67
taka napisał(a):- argument ze średniowiecza.
Chyba raczej porównywanie do źle kojarzącej się epoki jest bardziej kiepskim argumentem niż zdolność do rachowania.Oczywiście,że panna z dzieckiem nie jest dobrym pracownikiem.

Moje Panie!Ja jestem za tym,aby urlopy rodzicielskie i to na bardzo długi czas musieli brać ojcowie. I lubię zajmować się dziećmi.

Folia,wypisuje bzdury o tym,że mężczyźni chcą zostać w pracy jednocześnie deprecjonując pracę przy dziecku.Ale jest zupełnie odwrotnie.Jednocześnie 1)kobiety nie chcą rezygnować z urlopów 2)feministki krzyczą o tym jaką to jest męczarnią zostać z dzieckiem.

Folia,jak nie masz przeciw mnie argumentów moja ty pseudoekonomistko :p to może nie Warto Rozmawiać... ;-)
Odpowiedz
#68
Cytat:[QCiekawe jak?!Jak to możliwe,żeby pracodawca,który jest kretynem i nie mając powodów do zwolnienia pracownicy,zwalniał ją sam tracąc, i nie splajtował.No chyba że urlop macierzyński jednak obniża jakość pracy,ale wtedy gdzie dyskryminacja…
Cytat:UOTE=Adam;128104- jeżeli na rozmowie kwalifikacyjnej, mimo że to jest bezprawne, pada pyatnie: czy apnie chce miec dzieci i kiedy? To nie jest dyskryminacja?
Jeśli jestem młodą kobietą, to moge być potencjalnie mniej wydajnym pracowanikiem, bo mogę mieć baby???
Cytat: Ja też bym wolał tacieżyńskie,to by rozwiązało problem dyskryminacji ojców i niższych zarobków kobiet.
- tu nie ma mowy o dyskryminacji, ponieważ po pierwsze kobiety lepiej opiekują się niemoętami, bo sa z nimi związane od 9 miesięcy, a zresztą tak nas urządziła matka natura. Po drugie, chyba sądzisz ,że tak fajnie być na tym macierzynskim. To jest cięzka praca!!! Do tego zmęczenie, starch o niemowlę... Po tzrecie- ojcowie moga być na tzw. urlopie macierzyńskim, więc o co chcesz walczyć? Po czwarte- gdyby urlop macierzyńki czy wychowawczy był platny- to przecież praca(!)- nie byłoby części z obecnych problemów.

Cytat:Od kiedy to coś należy się za nic.
- i to właśnie jest dyskryminacja! Ja rozumiem, nie widzisz sensu płacenia kobietom zajmującym sie domem i wychowującym dzieci. To jeszcze trudniejsza praca niż zawodowa.

Cytat:Rodzicielstwo to ważna rola,i albo ją doceniasz albo się nie burz że inni nie doceniają.
- zgadzam się, a więc dlacezgo albo przeceniana- fałszywie, bo tarktuje sie kobiete jak niepełnowatrosciowego parcowanika i zwalnia się albo nie chce zatrudnić lub lekceważona-,,w końcu siedzisz w domu z dzieckiem i sie nudzisz".

Cytat: Bo to czy od ciebie kupią twoją pracę, zależy od tego, czy będziesz pracować czy niańczyć dziecko
.- j.w.


Cytat:Dopóki nie zachce się wcześniejszej emeryturki lub płatnego urlopiku…
- obecny system uzalezni kobiety od facetów i -co Ci się nie spodoba-niektóre odejść od nich nie mogą, mimo że sa maltretowane, bo nie mają dokąd i gdzie, ponieważ jako grzeczne żonki siedzaiły w domu i nie pracowały zawodowo- ani emerytury...ani nic.
U większości ludzi niewiara w jedno zasadza się na ślepej wierze w co innego. ( G.Ch. Lichtenberg)
Odpowiedz
#69
Adam napisał(a):Folia,wypisuje bzdury

Według mnie, to Ty wypisujesz bzdury :razz:

Adam napisał(a):Folia,jak nie masz przeciw mnie argumentów moja ty pseudoekonomistko :p to może nie Warto Rozmawiać... ;-)

Masz racje... brak mi argumentów, które by do Ciebie dotarły...
Nie gadam ostatecznie :-P
"To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia." - Jonathan Carroll
Odpowiedz
#70
Cytat:-no właśnie oto mi chodzi!
I co złego w tym że przedsiębiorca nie chce splajtować?

Cytat:- wasze emocje są o podłożu egocentrycznym.
Dla ciebie to okazja żeby sie posmiac, a budżet i gospodarka są w plecy o grube miliardy.

Kilgore:
Cytat:Zauwazmy ze rozmowy z taka zazwyczaj koncza sie oskarzeniami o manipulacje i szybkim wycofaniem z dyskusji.

Ewentualnie bezpodstawnym oskarżeniem o chamstwo. "Taka" po prostu ucieka w ten sposób od argumentów.
Tego też uczą na psychologii?
Odpowiedz
#71
Cytat:Nie dialoguj ze mną, skoro sprawia Ci to taką trudnośc, że tak nisko upadasz. Nie ,,łaź" za mną

Bede. Trzeba demaskowac nieprawdy ktore wyglaszasz.
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#72
Ty się lepiej Kilgore martw by ta wpadka z maciezynstwem nie dotarła do Twojego dziekana.
Rząd nie rozwiązuje problemów, on je finansuje
Odpowiedz
#73
Mogloby to zniszczyc cala moja blyskotliwa kariere w branzy polonistycznej Uśmiech
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#74
niechcący wszedłem na ten wątek - szkoda czasuSmutny- jest tyle ciekawszych tematów. Maskuliniści i feministki tak samo bredzą. Idę szukać sensownych wątków:-D
Bez ewolucji nic w biologii nie ma sensu (T. Dobzhansky)

[SIZE="3"]Tu[/SIZE] jestem... [Obrazek: fftoie.gif]
Jest tylko jedno zanieczyszczenie środowiska... Ludzie.
Odpowiedz
#75
Wasze dysputy są bez sensu, śmiech mnie ogarnia, jak je czytam - próbujecie sobie nawzajem udowodnić swoją wyższość, toż to zabawne, jak się przekrzykujecie.

Ja robię swoje i nie zetknęłam się jeszcze w moim środowisku z żadną dyskryminacją ze względu na płeć, to dla mnie jakiś nieistniejący problem. A i owszem, uważam, że kobieta posiadająca dzieci nie dorówna już mężczyźnie w pracy, bo nie będzie w stanie zaabsorbować wszystkich swoich sił życiowych w jedną dziedzinę (dziecko pochłania ich lwią część). Nie rzucajcie się teraz, z moich obserwacji właśnie to wnioskuję.

Dobra. To teraz - dlaczego ja - młoda, inteligentna, bezdzietna, bezuczuciowa i bezgranicznie oddana karierze mam być traktowana inaczej niż mężczyzna? Hola hola, nie generalizujmy. Jestem świetna w tym, co robię i przewyższam kreatywnością wielu facetów. Być może to ewenement rzadki, ale proszę o nie wrzucanie wszystkich kobiet do jednego wora, panie Adamie. Czasem ktoś się rodzi w ciele kobiety i co ma zrobić?
[SIZE="1"]There's a feeling I get when I look to the west
And my spirit is crying for leaving
In my thoughts I have seen rings of smoke through the trees
And the voices of those who stand looking
and it makes me wonder
really makes me wonder[/SIZE]
Odpowiedz
#76
taka napisał(a):Jeśli jestem młodą kobietą, to moge być potencjalnie mniej wydajnym pracowanikiem, bo mogę mieć baby???
Mniej wydajnym pracownikiem możesz być kiedy nie chodzisz do roboty.Ale ty twierdzisz że:
taka napisał(a):ojcowie moga być na tzw. urlopie macierzyńskim, więc o co chcesz walczyć?
Więc ja już kompletnie zmieszany nie wiem,czy twoim zdaniem kobietom płaci się mniej,bo nie chodzą do pracy(wydawało mi się dotąd,że kobiety mają kilkakrotnie dłuższe urlopy po przyjściu na świat dziecka,ale Twoim zdaniem pewnie się mylę…Oczko,czy po prostu się do pracy nie nadają.I kontynuując kwestię nadawania się lub nie:
taka napisał(a):- tu nie ma mowy o dyskryminacji, ponieważ po pierwsze kobiety lepiej opiekują się niemoętami, bo sa z nimi związane od 9 miesięcy, a zresztą tak nas urządziła matka natura.
To nie kobiety nadają się do opieki, tylko mężczyźni nadają się do pracy, do opieki zresztą też: http://facet.interia.pl/news/tata-lepszy...my,1009740 . Twoje seksistowska wypowiedź nie ma nic wspólnego z faktami.Pewnie dlatego odwołuje się to tak irracjonalnych czynników,jak 9 miesięczne połączenie pępowiną.Niby czego ono cię uczy jako matkę,przewijać,karmić czy bawić się…?Jak widzę suki,które mają w bani jedynie to,aby „wyskrobać pasożyta”,to mi się wydaje,że te 9 miesięcy raczej nastraja przeciw dziecku. A tak BTW,czy ty uważasz,że przez te osiem miesięcy przebywasz z dzieckiem czy może embrionem lub płodem…?

taka napisał(a):Po drugie, chyba sądzisz ,że tak fajnie być na tym macierzynskim. To jest cięzka praca!!!
A dopiero co ktoś mi tu chciał wmówić,że mężczyźni nie chcą iść na urlop tylko zostać w pracy a kobietom wmawiają,że to urlop jest wakacjami.A ja twierdziłem odwrotnie,że to kobiety z jednej strony sugerują,że należą im się rekompensaty ze (uwaga oksymoron) „męczący” urlop,a z drugiej nie chcą z niego zrezygnować na rzecz chętnych mężczyzn.I kto miał rację folia?

taka napisał(a):gdyby urlop macierzyńki czy wychowawczy był platny- to przecież praca(!)- nie byłoby części z obecnych problemów.
A nie jest płatny? Przepraszam a jakich problemów by nie było? Jak by ci pracodawca musiał płacić za robienie niczego to cię chętniej zatrudnił. I ostatnie pytanie,co to za praca? Hodujesz szefowi bachora? Co on z nimi robi,sprzedaje na organy? Kolejna, która nie rozumie wymiany pracy na pieniądze…

taka napisał(a):- i to właśnie jest dyskryminacja! Ja rozumiem, nie widzisz sensu płacenia kobietom zajmującym sie domem
Moja droga,oriętuj się trochę w dyskusji.Napisałaś,że coś ci się należy z powodu tego,że jesteś krucha.A za pracę w domu to żony dostają od mężów pieniądze.Czy to nie jest kradzież?

taka napisał(a):więc dlacezgo tarktuje sie kobiete jak niepełnowatrosciowego parcowanika
A co, wychowanie dzieci czyni z ciebie wartościowszego pracownika?! A nagrody nobla się nie docenia, bo noblistów nie zatrudniają jako hydraulików…

taka napisał(a):- obecny system uzalezni kobiety od facetów
Odwrotnie nie mniej!

Scully napisał(a):Hola hola, nie generalizujmy. Jestem świetna w tym, co robię i przewyższam kreatywnością wielu facetów. Być może to ewenement rzadki, ale proszę o nie wrzucanie wszystkich kobiet do jednego wora, panie Adamie. Czasem ktoś się rodzi w ciele kobiety i co ma zrobić?
Ja tą folię zabiję!Przez jej bełkot,z którego się ostatecznie wycofała,wszyscy rozumieją moje słowa właśnie w przedstawiony przez ciebie sposób.Jak oczywiście uważam,że każdy powinien zarabiać tyle,za ile potrafi sprzedać własną pracę.Żadnych odgórnych regulacji.Wręcz przeciwnie.Ale oczywistym jest,że jak ty i część kobiet będziecie pracować równie wydajnie jak mężczyźni a część kobiet będzie niańczyć dzieci,to statystyki to oddadzą.
Odpowiedz
#77
Ta dyskusja przypomina bigos na winie Uśmiech

Co sie nawinie to do bigosu Uśmiech

Nic dziwnego że nikt nie moze złapać smaku.
[SIZE="1"]. MRU .
............
[/SIZE]
Odpowiedz
#78
Scully napisał(a):Czasem ktoś się rodzi w ciele kobiety i co ma zrobić?
w tym wypadku doprawić sobie męskie genitalia
"czasem ktos się rodzi w ciele kobiety"
a czasem to ciało łazi sobie samopas
żenuła
Odpowiedz
#79
Kilgore, Ty to już lepiej nie zabieraj głosu w tej dyspucie. Zostałeś doszczętnie skompromitowany i zdemaskowany tym rażącym błędem. Najlepiej będzie, jeśli odejdziesz z forum. Tak, zdecydowanie najlepiej.
Back to the primitive
Fuck all your politics
Odpowiedz
#80
tak czlowiek ze szczytu upada na samo dno w mgnieniu oka.

[Obrazek: 3318a.jpg]
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości