Liczba postów: 3,925
Liczba wątków: 54
Dołączył: 08.2006
Reputacja:
1
Kilgore Trout napisał(a):tak czlowiek ze szczytu upada Przypomina mi sie piosenka Perfectu "Wyspa drzewo zamek"
Ciągła walka z żywiołami tego świata,
Trzeba przywyknąć do ciągłych upadków.
Ja tam mimo wszystko wierze że przebijesz jeszcze powstanie Feniksa z popiołów.
[SIZE="1"]. MRU .
............
[/SIZE]
Liczba postów: 413
Liczba wątków: 2
Dołączył: 01.2008
Reputacja:
0
:mrgreen:Adamie!
Problem polega na tym, że ja jestem przekonana o tym, iż praca kobiety w domu przy wychowaniu dziecka jest pracą, właśnie i dlatego powinna być nagadzana. Po drugie, nie uważam ,że kobiety są dyskryminowne na taką skalę jak podają feministki, ale takie przypadki mają miejsce! Moja siostra nie dostała awansu, na który zapracowała i który jej obiecano, a dostał go mężczyzna o mniejszych kwlifikacjach i predyspozycjach z dużo krótszym stażem w firmie. W rozmowie z szefem o tej sprawie, w sposób zawoalowany, padło zdanie, że ona teraz powinna się skupić na dziecku (była wówczas matką 8 miesięcznego bobasa), będzie jeszcze szansa na awans. To jest sprawiedliwe i fair?  ad:
Pytanie: czy Ciebie ktoś kiedys pytał na rozmowie kwlifikacyjnej, czy planujesz się ,,rozmnażać", bo mnie i kilka moich koleżanek zapytano wprost, mimo że to niezgodne z prawem. W przypadku mężczyzn to pytanie nie pada.
Nie jestem za wojną płci, ale z Tobą zgodzić się nei mogę.
P.S.Jesli kobieta chce iść na macierzyński niech idzie, jeśli tatuś- niech też idzie, ale i tak to kobieta jest do tego predystyowana:mrgreen: pod warunkiem ,że tego chce, a mężczyzna to doceni
U większości ludzi niewiara w jedno zasadza się na ślepej wierze w co innego. ( G.Ch. Lichtenberg)
Cytat: ja jestem przekonana o tym, iż praca kobiety w domu przy wychowaniu dziecka jest pracą, właśnie i dlatego powinna być nagadzana.
A praca meżczyzn przy wychowaniu dzieci?
i kto ma tę prace nagradzać? Co w przypadku samotnych rodziców?
Cytat:w sposób zawoalowany, padło zdanie, że ona teraz powinna się skupić na dziecku (była wówczas matką 8 miesięcznego bobasa), będzie jeszcze szansa na awans. To jest sprawiedliwe i fair?
Czy jako matka od niedawna tak samo wykonywałą swoją pracę? Z takimi samymi efektmai? Czy brałą wiecej zwolnień? A w czasie ciąży miałą płatny urlop? Warto by wiedzieć.
Cytat:mnie i kilka moich koleżanek zapytano wprost, mimo że to niezgodne z prawem.
I bardzo głupio że niezgodnie z prawem.
Liczba postów: 9,700
Liczba wątków: 56
Dołączył: 04.2005
Reputacja:
0
Cytat:mimo że to niezgodne z prawem.
Co to w ogole znaczy "niezgodne z prawem"? Mialas jakis obowiazek odpowiedziec czy co? Przyklada sie bron do skroni i pyta? W kazdej chwili mozesz wstac i powiedziec - "to nie panska sprawa". Pracodawca ma prawo wiedziec czy w najblizszym czasie pracownik nie bedzie mu tylko kosztow generowal.
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)
Liczba postów: 2,400
Liczba wątków: 17
Dołączył: 10.2007
Reputacja:
0
kokkai napisał(a):w tym wypadku doprawić sobie męskie genitalia
"czasem ktos się rodzi w ciele kobiety"
a czasem to ciało łazi sobie samopas
żenuła żenujące jest to typowo kobiece gadanie pseudoambitną poezją
na zawistne ad hominem odpowiadam ad hominem.
[SIZE="1"]There's a feeling I get when I look to the west
And my spirit is crying for leaving
In my thoughts I have seen rings of smoke through the trees
And the voices of those who stand looking
and it makes me wonder
really makes me wonder[/SIZE]
Liczba postów: 1,127
Liczba wątków: 12
Dołączył: 01.2006
Reputacja:
0
taka - a mnie pytali o stosunek do służby wojskowej, która jest OBOWIĄZKOWA. To dopiero dyskryminacja - zmuszają mężczyzn do czegoś, co może zepsuć im karierę. Kobiety nie mają obowiązku rodzenia dzieci. Gdzie tu sprawiedliwość? :/
A tak w ogole to szacuneczek dla szefa siostry - człowiek wykazał troskę o dziecko, a Ty masz pretensje...
Back to the primitive
Fuck all your politics
Liczba postów: 5,954
Liczba wątków: 183
Dołączył: 04.2005
Reputacja:
0
taka napisał(a):Problem polega na tym, że ja jestem przekonana o tym, iż praca kobiety w domu przy wychowaniu dziecka jest pracą, Ja też,pytanie tylko komu kobieta sprzedaje tę pracę.Ponieważ od tej właśnie osoby powinna otrzymać zapłatę.I otrzymuje,od męża.Pytanie tylko,czy chciałabyś,aby odbywało się to w ramach oficjalnej umowy,czy nieformalnie jak do tej pory?
taka napisał(a):[/u]Moja siostra nie dostała awansu, na który zapracowała i który jej obiecano, a dostał go mężczyzna o mniejszych kwlifikacjach i predyspozycjach z dużo krótszym stażem w firmie. A gdyby mnie doceniono to już bym był prezesem kuli ziemskiej. :p Właśnie dlatego obawiam się wszelkich ideologii wmawiających ludziom co im się należy.84% osób wierzy że jest niedoceniane a tylko 3% że przeceniane.Niezależnie jakie wytłumaczenie dasz im do ręki,feminizm czy koleżanki obgadujące w pracy,głupiego szefa bojącego się pracowników inteligentniejszych od niego itd.
taka napisał(a):W rozmowie z szefem o tej sprawie, w sposób zawoalowany, padło zdanie, że ona teraz powinna się skupić na dziecku 1.Jak bardzo było to zawoalowane. ;-)
2.Obawa szefa jest uzasadniona i powinno doprowadzić się do sytuacji,kiedy takich obaw nie będzie (np. ojcowie i matki będą brali tyle samo urlopów).
3.Siostra mogła paść ofiarą generalizacji,jeżeli nie chciała niańczyć bobasa,to po prostu wzięto pod uwagę to jak zazwyczaj się kobiety zachowują w takich sytuacjach.Mnie też to może spotkać.Ktoś może na przykład uznać,że się nie nadaję do dzieci bom mężczyzna: taka napisał(a):kobieta jest do tego predystyowana
taka napisał(a):niezgodne z prawem. My libertarianie uważamy,że jeżeli prawo jest przeciw moralności,prawa przestrzegać nie trzeba. :]
Kbr, ostatni post w całości genialny.
Liczba postów: 382
Liczba wątków: 5
Dołączył: 01.2008
Reputacja:
0
Płeć: nie wybrano
"BCC apeluje do rządu, aby "uznać ciążę i macierzyństwo kobiet za dobro ogólnospołeczne, wspierane przez państwo różnymi instrumentami, także finansowo". BCC chce też zlikwidowania zapisów prawa pracy, które zagrożenie ciąży i niedyspozycje w czasie ciąży traktują jako rodzaj choroby, finansowanej tym samym na zasadach ogólnych przez pracodawcę."
Rozwinięty wątek
http://kobieta.interia.pl/news/prorodzin...ja,1070406
"To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia." - Jonathan Carroll
Liczba postów: 1,234
Liczba wątków: 5
Dołączył: 11.2007
Reputacja:
0
Miłość to ekonomia, tu się handluje DNA.
Liczba postów: 413
Liczba wątków: 2
Dołączył: 01.2008
Reputacja:
0
Cytat:Adam;128527]Ja też,pytanie tylko komu kobieta sprzedaje tę pracę.Ponieważ od tej właśnie osoby powinna otrzymać zapłatę.I otrzymuje,od męża.Pytanie tylko,czy chciałabyś,aby odbywało się to w ramach oficjalnej umowy,czy nieformalnie jak do tej pory?-
tak powinna być to oficjalna umowa.
Cytat:A gdyby mnie doceniono to już bym był prezesem kuli ziemskiej. :p Właśnie dlatego obawiam się wszelkich ideologii wmawiających ludziom co im się należy.84% osób wierzy że jest niedoceniane a tylko 3% że przeceniane.Niezależnie jakie wytłumaczenie dasz im do ręki,feminizm czy koleżanki obgadujące w pracy,głupiego szefa bojącego się pracowników inteligentniejszych od niego itd.
- nie wspomniałam nic o niedocenieniu, tylko zlecaniu zadań i obiecywaniu awansu, dopuki nie pjawił się koleżka. Sisostra nie brała anie zwolnień, ani nie była na urlopie macierzyńskim.
Cytat:Mnie też to może spotkać.Ktoś może na przykład uznać,że się nie nadaję do dzieci bom mężczyzna:
- kobieta ma większe predyspozycje z natury, ale nie znaczy to , że mężczyzna się nie nadaje. Mam nadzieję przynajmniej
Cytat:My libertarianie uważamy,że jeżeli prawo jest przeciw moralności,prawa przestrzegać nie trzeba. :]
- czyjej moralności- waszej??? No niezle, palnęłabym kilka przykładów niczym Killgore, ale ...szkoda czasu.
Cytat:Kbr, ostatni post w całości genialny. 
- prawidziwych męzczyzn już nie ma...
U większości ludzi niewiara w jedno zasadza się na ślepej wierze w co innego. ( G.Ch. Lichtenberg)
Liczba postów: 1,127
Liczba wątków: 12
Dołączył: 01.2006
Reputacja:
0
taka napisał(a):prawidziwych męzczyzn już nie ma Bawi mnie, gdy kobieta narzeka na "brak prawdziwych mężczyzn" po czym rodzi syna i specjalnie wychowuje go w taki sposób, żeby był zaprzeczeniem tego wyobrażenia. Kolejne pokolenie marudzi, po czym robi to samo... i tak w kółko. Paranoja.
taka, kto to wg Ciebie "prawdziwy mężczyzna"?
Back to the primitive
Fuck all your politics
Liczba postów: 3,925
Liczba wątków: 54
Dołączył: 08.2006
Reputacja:
1
KBr napisał(a):kto to wg Ciebie "prawdziwy mężczyzna"? jak to jaki?
silny, szarmancki, zdrowy, inteligenty z dużym poczuciem humoru, władczy i pewny siebie,
który w obronie damy potrafi wyciąć w pień pół miasta a potem zginąć.
KBr napisał(a):Bawi mnie, gdy kobieta narzeka na "brak prawdziwych mężczyzn" po czym rodzi syna i specjalnie wychowuje go w taki sposób, żeby był zaprzeczeniem tego wyobrażenia. Kolejne pokolenie marudzi, po czym robi to samo... i tak w kółko. Paranoja.  Zadna paranoje, W końcu kobiety sie pokapowały że trupy ginące na wojnie do niczego jednak sie nie przydadzą.
[SIZE="1"]. MRU .
............
[/SIZE]
Liczba postów: 382
Liczba wątków: 5
Dołączył: 01.2008
Reputacja:
0
Płeć: nie wybrano
Mr R.I.P. napisał(a):I dorzucić obowiązkowe poradniki:
http://www.joemonster.org/art/8844/Porad...et-w-ciazy
http://www.joemonster.org/art/8612/Instr...gi-dziecka
:-D
Cała ta dyskusja nie ma sensu, gdyż jako przedstawiciele dwóch różnych płci ("bądź co bądź":-D), nie jesteśmy do końca obiektywni.
"To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia." - Jonathan Carroll
Liczba postów: 9,700
Liczba wątków: 56
Dołączył: 04.2005
Reputacja:
0
Dwa przyklady swiezego seksizmu ze swiata
Norwegia
Jak podała PAP, dwunastu norweskim firmom grozi przymusowe rozwiązanie za to, że w ich zarządach nie ma odpowiedniej liczby kobiet. Zgodnie z wprowadzonym tam w 2003 r. prawem, wszystkie tamtejsze spółki notowane publicznie muszą od pierwszego stycznia br. mieć w składzie swoich zarządów przynajmniej 40% kobiet.
Wiec juz nie tyle zatrudniac - obowiazkowo nalezy kobietom zapewnic WLADZE w firmach
Iran
Oto władze Iranu nakazały, aby na każdym uniwersytecie studiowało co najmniej 30% kobiet i 30% mężczyzn. W tym przypadku chodzi o to, by nie było tam zbyt dużej dysproporcji na rzecz kobiet, które od kilku lat stanowią tam około 60% przyjmowanych na wyższe uczelnie.
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)
Liczba postów: 1,587
Liczba wątków: 22
Dołączył: 05.2007
Reputacja:
0
Każdy odgórny nakaz co do minimalnego procentowego zatrudnienia płci X na danym stanowisku, będzie godził w dobro płci Y. Jedyne sprawiedliwe rozwiązanie niedyskryminujące żadnej strony to BRAK odgórnych regulacji na temat procentowego podziału płci na danych stanowiskach. Wtedy wszystko ulega naturalnym regulacjom i nikt nie jest poszkodowany.
Czy taka mogłaby odpowiadać na pytanie forumowiczów, w tym moje? Bo na razie tylko ignorowanie i ignorowanie.
Liczba postów: 876
Liczba wątków: 7
Dołączył: 09.2007
Reputacja:
0
Taka na ''chamstwo" nie odpowiada. Nic to, ze chamstwem sa dla niej poglady sprzeczne z jej, nic to, ze nie posiada sensownych argumentow na poparcie swoich tez. Jak jest w bledzie, mowi, ze chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo i ucieka z dyskusji.
Taka juz jest Taka, szkoda czasu tracic na proszenie trola o odpowiedz. ;-)
Liczba postów: 696
Liczba wątków: 20
Dołączył: 04.2005
Reputacja:
0
KBr napisał(a):Bawi mnie, gdy kobieta narzeka na "brak prawdziwych mężczyzn" po czym rodzi syna i specjalnie wychowuje go w taki sposób, żeby był zaprzeczeniem tego wyobrażenia. Kolejne pokolenie marudzi, po czym robi to samo... i tak w kółko. Paranoja. 
taka, kto to wg Ciebie "prawdziwy mężczyzna"?
Mogę ja odpowiedzieć? :>
Zgadzam się z tym w 100%. To w dużym stopniu wina matek, że wychowują takie męskie ciapy. Od maleńkości przyzwyczajają ich, że skarpetki uprane, obiadek ugotowany, plecak spakowany wraz z drugim śniadaniem, pokój posprzątany. A potem wyrastają z tego takie roszczeniowe typki, które uważają, że kobieta powinna ugotować, podać, pozmywać i spytać czy napewno smakowało.
Dlatego uważam, że prawdziwy mężczyzna to taki, który potrafi zadbać sam o siebie - uprać, ugotować, posprzątać. I to nie tylko wtedy gdy już nie ma żadnych czystych skarpetek albo skończyły sie wszystkie zupki w proszku.
Ostatnio pewnien facet zrobił na mnie naprawde super wrażenie tekstem: "Odkamieniałaś to żelazko kiedyś? Nie? To choć, pokaże Ci jak to zrobić". No wymiękłam wtedy po prostu! :wink:
A i jeszcze mi przyszło do głowy, że winne są też przyszłe partnerki tych mamisynków: bo każda kobieta na początku związku chce dogodzić swojemu partnerowi (z miłości i ukrytego instynktu macierzyńskiego) i robi na około niego te wszystkie dziwne ceregiele. I co taki facet ma pomyśleć? Mama tak robi, Kasia tak robiła, Ania tak robiła, Monika też tak robi - widocznie tak ma być! I tak w kółeczko... :wink:
Liczba postów: 5,954
Liczba wątków: 183
Dołączył: 04.2005
Reputacja:
0
taka napisał(a):nie wspomniałam nic o niedocenieniu, tylko zlecaniu zadań i obiecywaniu awansu, dopuki nie pjawił się koleżka. Sisostra nie brała anie zwolnień, ani nie była na urlopie macierzyńskim. Napisałaś jaka to była dobra w porównaniu z tym kolesiem.I oczywiście fakt że jest kobietą i twoją siostrą nie ma nic do twojej oceny.A na temat zwolnień pisałem:TWOJA SIOSTRA PADAłA OFIARą UOGULNIENIA.kAżDY TAK MA.
taka napisał(a):kobieta ma większe predyspozycje z natury Bo ty tak mówisz i koniec! :p
taka napisał(a):czyjej moralności- waszej??? No właśnie,może niech każdy ma swoją moralność i stosuje ją do siebie...?Tego właśnie chcemy my libertarianie.
taka napisał(a):prawidziwych męzczyzn już nie ma... ...od kiedy zniknęły prawdziwe (a nawet podrabiane-udające) kobiety...
folia napisał(a):"BCC apeluje do rządu, aby "uznać ciążę i macierzyństwo kobiet za dobro ogólnospołeczne, wspierane przez państwo różnymi instrumentami, także finansowo". BCC chce też zlikwidowania zapisów prawa pracy, które zagrożenie ciąży i niedyspozycje w czasie ciąży traktują jako rodzaj choroby, finansowanej tym samym na zasadach ogólnych przez pracodawcę." Dokładnie to co piszę.Po co ściemniać,że pracodawcy dyskryminują jak lepiej oficjalnie wesprzeć kobiety i móc uczciwie wskazać to jako ich przywilej.
Liczba postów: 5,954
Liczba wątków: 183
Dołączył: 04.2005
Reputacja:
0
Eurydiale,więc niby prawdziwy twardziel to taki co umie uprać skarpety a taki co mu wisi ile potu wsiąknęło w nie to maminsynek...? Już kompletnie pomieszaliście pojęcia w tym szaleństwie...
Ja bym przede wszystkim nauczył kobiety jak się pracuje,żeby potem nie narzekały na niskie zarobki... By się od tego kobiece zrobiły,skoro ich ojcowie tego nie nauczyli... :p
|