Jester napisał(a):Rozumiem, że gdyby go zabili dla sadystycznej przyjemności, lub okradli go i zamordowali, żeby zmniejszyć szanse trafienia do więzienia, lub zabili go bo obraził ich kumpla, bądź dlatego, że nie podobała im się jego twarz, to byłoby to w jakiś sposób mniej potworne?
Co z mordowaniem ludzi, za to, że odeszli od Islamu i to w krajach europejskich?
Albo z mordowaniem swoich córek i sióstr przez islamistów, bo znalazły sobie chłopaka?
Ludzie potrafią wynaleźć sobie dowolne preteksty do popełnienia zbrodni.
Każde mordujące ludzi ścierwo należy odstrzelić pod ścianą, nieważne czy zabili bo ofiara była czarna, biała, homoseksualna, była kobietą lub śmiała wyznawać inną religię niż mordujący.
Nie twierdzę, że mniej potworne. Zbrodnia jest zbrodnią, a wrzuciłem to tutaj gwoli refleksji.
"Zbiegać za jednym klejnotem pustynie, Iść w toń za perłą o cudu urodzie, Ażeby po nas zostały jedynie Ślady na piasku i kręgi na wodzie". L. Staff
Jester napisał(a):Rozumiem, że gdyby go zabili dla sadystycznej przyjemności, lub okradli go i zamordowali, żeby zmniejszyć szanse trafienia do więzienia, lub zabili go bo obraził ich kumpla, bądź dlatego, że nie podobała im się jego twarz, to byłoby to w jakiś sposób mniej potworne?
Wiem jak w to się gra! Teraz moja kolej:
Rozumiem, że jakbyś przyłożył swojej mamie, to byłoby wszystko ok?
Podpowiedź dla wtajemniczonych: w grze chodzi o to, żeby w wypowiedzi przeciwnika dostrzegać jakieś świństwo, którego tam nie ma, a następnie wytykać je w możliwie najbardziej szczeniacki i bezczelny sposób. Najwięcej punktów zdobywa się oczywiście za wmawianie innym braków moralnych. Powodzenia, gracze!
Nonkonformista napisał(a):Zbrodnia nienawiści to nie jakiś tam wymysł, to rzeczywistość.
To sugeruje, że owa zbrodnia nienawiści to coś innego, niż zwyczajne morderstwo - a w kontekście posta sugeruje, że jest to coś gorszego, niż zwyczajne morderstwo.
"Equality is a lie. A myth to appease the masses. Simply look around and you will see the lie for what it is! There are those with power, those with the strength and will to lead. And there are those meant to follow – those incapable of anything but servitude and a meager, worthless existence."
Jester napisał(a):To sugeruje, że owa zbrodnia nienawiści to coś innego, niż zwyczajne morderstwo - a w kontekście posta sugeruje, że jest to coś gorszego, niż zwyczajne morderstwo.
Zaczyna się od mowy nienawiści, a kończy na zbrodni nienawiści. Nienawiść nie jest niczym dobrym. O, nie...!
"Zbiegać za jednym klejnotem pustynie, Iść w toń za perłą o cudu urodzie, Ażeby po nas zostały jedynie Ślady na piasku i kręgi na wodzie". L. Staff
Nonkonformista napisał(a):Zaczyna się od mowy nienawiści, a kończy na zbrodni nienawiści. Nienawiść nie jest niczym dobrym. O, nie...!
Powtórzę za South Parkiem, że każda zbrodnia z zasady jest skutkiem nienawiści i deprawacji zbrodniarza. Jeśli robisz komuś krzywdę na tyle wielką by nazywać ją zbrodnią, to znaczy że tego kogoś nienawidzisz. Wyodrębnianie odrębnej kategorii związanej z przynależnością ofiary do mniejszości jest działaniem podważającym równość wszystkich ludzi wobec prawa.
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."
Seth napisał(a):Powtórzę za South Parkiem, że każda zbrodnia z zasady jest skutkiem nienawiści i deprawacji zbrodniarza. Jeśli robisz komuś krzywdę na tyle wielką by nazywać ją zbrodnią, to znaczy że tego kogoś nienawidzisz.
Usłyszałeś to w tym samym odcinku, w którym Cartman został porwany przez obcych i otrzymał sondę analną?
Przecież to jest nieprawda. Historia pełna jest zbrodni wyrachowanych, pozbawionych jakichś większych namiętności.
Cytat:Wyodrębnianie odrębnej kategorii związanej z przynależnością ofiary do mniejszości jest działaniem podważającym równość wszystkich ludzi wobec prawa.
Czyli policyjne statystyki, które opisują motywy popełnianych zbrodni Cię dyskryminują? :lol2:
El Commediante napisał(a):Czyli policyjne statystyki, które opisują motywy popełnianych zbrodni Cię dyskryminują? :lol2:
Wydaje mi się, że wiem, o co chodzi. O próby stworzenia w prawie odrębnej kategorii zbrodni, co rzeczywiście uważam za idiotyczne.
Natomiast zupełnie nie rozumiem, dlaczego wszyscy wjechali na Nonkonformistę, który sam napisał, że wrzucił to dla refleksji. Może na przykład dla refleksji, do czego mogą prowadzić nagonki na homoseksualistów. Nagonki, w które niektórzy bawią się także w tym wątku.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Seth napisał(a):Wyodrębnianie odrębnej kategorii związanej z przynależnością ofiary do mniejszości jest działaniem podważającym równość wszystkich ludzi wobec prawa.
Obrońca równości się odezwał... :lol2: Nie przyszło Ci do głowy, że antydyskryminacyjne przepisy wprowadza się właśnie po to, by ideę równości wobec prawa urzeczywistniać?
Mario napisał(a):Obrońca równości się odezwał... :lol2: Nie przyszło Ci do głowy, że antydyskryminacyjne przepisy wprowadza się właśnie po to, by ideę równości wobec prawa urzeczywistniać?
Akurat w tym aspekcie równość wobec prawa istnieje, nie wiem, po co wprowadzać dodatkowe ustawy, stanowiące przywilej. Inna sprawa, że nie mam pojęcia, po co ta histeria w związku z postem Nonka, który o żadnych ustawach nie pisał.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Mario napisał(a):Obrońca równości się odezwał... :lol2: Nie przyszło Ci do głowy, że antydyskryminacyjne przepisy wprowadza się właśnie po to, by ideę równości wobec prawa urzeczywistniać?
Przez wyjątkowe traktowanie konkretnych grup? Ciekawe poczucie absurdu.
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."
Iselin napisał(a):Akurat w tym aspekcie równość wobec prawa istnieje, nie wiem, po co wprowadzać dodatkowe ustawy, stanowiące przywilej.
Istnieje równość homo i hetero w Katolandzie? :lol2::lol2::lol2:
Cytat:Rezolucja PE wzywa m.in. do wzajemnego uznania konsekwencji prawnych związków - w tym związków homoseksualnych - we wszystkich krajach UE, wzywa Światową Organizację Zdrowia do wykreślenia zaburzeń tożsamości płciowej z katalogu zaburzeń psychicznych oraz proponuje kryminalizację wygłaszania opinii, które mogą być uznane za homofobiczne.
Za przyjęciem powyższej rezolucji głosowali nawet sojusznicy PiS z frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów: Lajos Bokros z Ruchu Nowoczesnych Węgier (czy jakkolwiek powinniśmy nazwę tej partii tłumaczyć) i Andrea Ceskova z czeskiej Obywatelskiej Partii Demokratycznej (partii której symbolem był przez długie lata dobry przyjaciel Jarosława Kaczyńskiego, Vaclav Klaus). „Za” byli również przedstawiciele radykalnie eurosceptycznej Europy na rzecz Wolności i Demokracji, postrzeganej raczej jako siła blokująca procesy integracyjne: Sławczo Binew z bułgarskiej partii nacjonalistycznej, Sampo Terho z Prawdziwych Finów, Niki Dzawela z narodowo-religijnego greckiego Ludowego Zgromadzenia Prawosławnego oraz Frank Vanhecke z nacjonalistyczno-separatystycznej partii Interes Flamandzki. http://ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x75...homofobii/
Mario napisał(a):Istnieje równość homo i hetero w Katolandzie? :lol2::lol2::lol2:
A doczytałeś, o co chodzi? :roll:
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Sofeicz napisał(a):To działa, jak w ruchu drogowym.
Samochód ustępuje rowerzyście, a rowerzysta ustępuje pieszemu.
Taki rewers siły.
Problem w tym, że w ruchu drogowym to działa, w przeciwieństwie do zagadnień społecznych.
Mam nadzieję, że społeczeństwa będą zmierzać do tolerowania obraźliwych tekstów względem dowolnej "rasy", nacji, grupy etnicznej, wyznania.
Wtedy nie będzie żadnej napiętej atmosfery, każdy będzie mógł każdego obrazić, a same obrazy jako takie staną się znacznie mniej obraźliwe, przejdą raczej w dowcip.
Tak właśnie jest np. w amerykańskich Marines, w których to jednostkach służą często czarni, Azjaci, Latynosi, biali, Żydzi i Cyganie razem. A w końcu to są żołnierze, którzy muszą spędzać ze sobą niekiedy kilka tygodni - wszyscy tam po sobie jeżdżą równo i czarny nie ma towarzyszowi broni za złe jak nazwie go "coon" (niewolnik), biały zaś nie obrazi się na nazwanie go "white trash". Nie są to moje domysły, tylko fakty oparte o wywiady z Marines, a także o relacje dziennikarza, który z Marinesami spędził kilka tygodni w Iraku.
Fakt faktem: Marines to Marines, spaja ich więź broni, krwi i walki, każdy oddałby tam życie za każdego, bez względu na kolor skóry, a ze względu na to tylko, że jest z Marines.
Iselin napisał(a):A doczytałeś, o co chodzi? :roll:
Doczytałem, ale się z poniższym nie zgadzam:
Iselin napisał(a):Wydaje mi się, że wiem, o co chodzi. O próby stworzenia w prawie odrębnej kategorii zbrodni
Geje w Polsce i całej UE nie walczą o stworzenie odrębnej kategorii zbrodni, jak tu fałszywie sugerujecie, a o spełnienie postulatów zawartych w cytowanej wyżej rezolucji.
Mario napisał(a):Doczytałem, ale się z poniższym nie zgadzam:
Geje w Polsce i całej UE nie walczą o stworzenie odrębnej kategorii zbrodni, jak tu fałszywie sugerujecie, a o spełnienie postulatów zawartych w cytowanej wyżej rezolucji.
Kryminalizacja homofobicznych wypowiedzi to nie jest nowa kategoria zbrodni?
"Equality is a lie. A myth to appease the masses. Simply look around and you will see the lie for what it is! There are those with power, those with the strength and will to lead. And there are those meant to follow – those incapable of anything but servitude and a meager, worthless existence."
Iselin napisał(a):Wydaje mi się, że wiem, o co chodzi. O próby stworzenia w prawie odrębnej kategorii zbrodni, co rzeczywiście uważam za idiotyczne.
Natomiast zupełnie nie rozumiem, dlaczego wszyscy wjechali na Nonkonformistę, który sam napisał, że wrzucił to dla refleksji. Może na przykład dla refleksji, do czego mogą prowadzić nagonki na homoseksualistów. Nagonki, w które niektórzy bawią się także w tym wątku.
Właśnie dlatego. Bulwersujące jest to, że znaleźli się ludzie, którzy po tej tragicznej śmierci manifestowali z hasłami 'God hates fags', 'Matthew in hell'. Chrześcijanie baptyści. Jak widać chrześcijanie też nie są bez ale. Bez komentarza. A tutaj filmik:
"Zbiegać za jednym klejnotem pustynie, Iść w toń za perłą o cudu urodzie, Ażeby po nas zostały jedynie Ślady na piasku i kręgi na wodzie". L. Staff