Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy zapłodnienie Maryi w celu urodzenia Jezusa można porównać do in vitro?
#21
Cytat:Ale wciąż nie wyjaśniłeś dobroczynnego wpływu na rozwój nauki wpisania "De revolutionibus".
Kopernik został wykształcony przez Kościół, mieszkał w kościele, jadł za kościelne i na jego terenie miał swe obserwatorium.
Kumulowane przez kościół stare księgi dały mu inspirację do stworzenia swej hipotezy.
Mało?
Cytat:Dlaczego.... Dlaczego zawsze Bruno?
Woda cieknie w dół.
Żeby płynęła pod górę trzeba wysiłku.

Odpowiedz
#22
Psujesz mi następny ruch, paskudniku!

Odpowiedz
#23
Masz rację. Dlatego to właśnie kraje katolickie są ostoją nauk przyrodniczych.
Odpowiedz
#24
niefachowiec napisał(a):Masz rację. Dlatego to właśnie kraje katolickie są ostoją nauk przyrodniczych.
Nie tylko. Najbardziej katolicka Polska jest potęgą naukową. To przecież wpływ KK. Bogu niech będą dzięki za to, że ich u siebie mamy. :]
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#25
niefachowiec napisał(a):Masz rację. Dlatego to właśnie kraje katolickie są ostoją nauk przyrodniczych.

Były i być może byłyby nadal, ale w odróżnieniu od krajów protestanckich w większości te kraje i całkiem niedobrowolnie posmakowały true ateizmu czyli komunizmu po prostu.
Zobaczymy gdy np taka Kanada się skomunizuje (całkiem dobrowolnie zresztą) jak będziecie śpiewać.

___________________________

Nonkonformista napisał(a):Nie tylko. Najbardziej katolicka Polska jest potęgą naukową. To przecież wpływ KK. Bogu niech będą dzięki za to, że ich u siebie mamy. :]
Byłaby tą potęgą i miała ku temu wiele zadatków.
Tyle że w 39 true ateiści, dopomogli innym wyzwolonym z katolickich zabobonów - choć nie ateistom - i się na 45 lat zainstalowali, a rezultaty widać do dziś nawet na tym forum.
Marcin Basiński
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Keep calm and blame Russia
Odpowiedz
#26
Marlow napisał(a):Byłaby tą potęgą i miała ku temu wiele zadatków.
Tyle że w 39 true ateiści, dopomogli innym wyzwolonym z katolickich zabobonów - choć nie ateistom - i się na 45 lat zainstalowali, a rezultaty widać do dziś nawet na tym forum.
To tak jakbyś napisał, że "w Polsce byli wierzący i są nadal ale przez wiele lat ich nie było"

Byli wierzący, potem weszli ateiści i nie było wierzących i ???? co nagle okazało się, że znowu z podziemia wyskoczyła ogromna liczba osób wierzących.

Z tego co piszesz, to dzisiaj w Polsce nie ma przewagi wierzących.
Dopiero gdy komar usiądzie na jajach zrozumiesz, że nie wszystko można rozwiązać siłowo Oczko
Odpowiedz
#27
Masz rację!
Po wieloletnim uciskaniu Chrześcijaństwa na naszych ziemiach wierzący w końcu mogli normalnie działać.
I działają jak normalnie, poza tym, że ich biurokracja ciśnie.
Cytat:Z tego co piszesz, to dzisiaj w Polsce nie ma przewagi wierzących.
A jest?
W czym się zatem objawia?

Odpowiedz
#28
idiota napisał(a):Sprawy Galileusza też nie znasz.
Galileusza skazano na odmawianie psalmów i areszt domowy.
Areszt nie był ściśle przestrzegany przez tych co go uwięzili, a psalmy odmówił,a potem odmawiał je dalej z własnej woli.
Masz to co stoi na wiki, bo widzę, że zajrzeć tam, to dla ciebie zbytek wysiłku.
"Trybunał Rzymskiej Inkwizycji skazał 69-letniego wówczas uczonego na dożywotni areszt domowy, który spędził najpierw w willi Medyceuszów w Pincio, następnie przeniósł się jako gość do pałacu arcybiskupiego w Siennie, by ostatecznie zamieszkać w willi Arcetri „Il gioiello” (”Perła”Oczko. W czasie pobytu w niej był odwiedzany zarówno przez naukowców jak i przez dostojników kościelnych, z którymi prowadził dysputy. Ostatecznie zakaz opuszczania willi został mu uchylony. Drugą częścią kary Galileusza było cotygodniowe odmawianie siedmiu psalmów pokutnych przez trzy lata, co czynił nadal po jej zakończeniu z własnej woli."
No tak...
Galilieo siedział w łagrze i konstruował duszołapy dla Kościoła, żeby ten miał więcej wiernych...
Tak się właśnie stało i dlatego badania nad jej potwierdzeniem kontynuowano.

Reszta nadal poza tematem.
Całkiem fajny ten Kościół. Trzeba było odmawiać psalmy i takie tam, za myślenie o Bogu/Bozi inaczej, areszt z all inclusive. Nauki się nie czepiał, wręcz ją wspierał..., bo z jego łona wyrośli Galileusze i Koperniki. Kościół jest OK! Warto też wierzyć!

idiota napisał(a):A jest?
W czym się zatem objawia?
M. in. Religią w szkołach publicznych i "święceniem" inwestycji publicznych.
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#29
Marlow napisał(a):Byłaby tą potęgą i miała ku temu wiele zadatków.
Tyle że w 39 true ateiści, dopomogli innym wyzwolonym z katolickich zabobonów - choć nie ateistom - i się na 45 lat zainstalowali, a rezultaty widać do dziś nawet na tym forum.
Zapomniałem o Malcie - tam katolicyzm jest jeszcze silniejszy, a zatem i nauka stoi na nieporównanie wyższym poziomie niż w laickich Niemczech na przykład.
Maltańczycy są najlepszymi naukowcami świata. Bogu niech będą dzięki.
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#30
Kopernik budował swoją teorię i prowadził prace naukowe korzystając z fundamentów, pewnego poziomu wiedzy (która w jakimś stopniu była błędna) które udostępniała mu kultura chrześcijańska. Ale ta kultura chrześcijańska biskupów i papieży to była kultura uczenia małych dzieci, które miały być od kościoła głupsze i go podziwiać, kościół nie potrzebował uczonych którzy by od kościoła byli więksi i którzy zrobili by krok do przodu.
Kościół i dzisiaj potrzebuje pół głupich pasterek nawiedzonych przez Maryję, które by się trzymały biskupiego fartucha powtarzając grzecznie i bez grymaszenia co PAN Biskup je pouczył. A ojciec Pio też obłąkany i tę atmosferę Kościół podsycał wokół ojca -Pio, bo obłąkanym łatwo Panom Biskupom sterować.
Kościół zawsze robił minę kogoś najważniejszego, wiedzącego najlepiej i upoważnionego przez bozię do roli generała wydającego rozkazy w imieniu bozi.

Nawet jeśli się mylił i jeśli dostrzegał inne religie to nie przeszkadzało mu to nadal poczuwać się do roli generała od rozkazywania.

Dodane:
Z reguły rozwój nauki, techniki czy technologii następuje na fundamentach, spuściźnie jakichś przodków bądź poprzedników, na urządzeniach które stają się przestarzałe bo coś innego je zastąpiło. W niektórych kulturach był kult przodków, zasługują na szacunek ale to żadna szczególna zasługa KK, że nie kazał zaczynać Kopernikowi od poziomu szympansa.

Również fakt, że nauka się rozwija i błądzi a KK nie przyznaje się do posiadania Wiedzy Absolutnej od Boga której nie udostępnia maluczkim wskazuje, że KK nie szepce żaden anioł do ucha co jest naprawdę prawdą i wobec tego rozkazywanie jak generał w nauce a także etyce przez KK jest jakie? Niepoważne.
Odpowiedz
#31
gąska9999 napisał(a):Kopernik budował swoją teorię i prowadził prace naukowe korzystając z fundamentów, pewnego poziomu wiedzy (która w jakimś stopniu była błędna) które udostępniała mu kultura chrześcijańska. Ale ta kultura chrześcijańska biskupów i papieży to była kultura uczenia małych dzieci, które miały być od kościoła głupsze i go podziwiać, kościół nie potrzebował uczonych którzy by od kościoła byli więksi i którzy zrobili by krok do przodu.
Kościół i dzisiaj potrzebuje pół głupich pasterek nawiedzonych przez Maryję, które by się trzymały biskupiego fartucha powtarzając grzecznie i bez grymaszenia co PAN Biskup je pouczył. A ojciec Pio też obłąkany i tę atmosferę Kościół podsycał wokół ojca -Pio, bo obłąkanym łatwo Panom Biskupom sterować.
Kościół zawsze robił minę kogoś najważniejszego, wiedzącego najlepiej i upoważnionego przez bozię do roli generała wydającego rozkazy w imieniu bozi.

Nawet jeśli się mylił i jeśli dostrzegał inne religie to nie przeszkadzało mu to nadal poczuwać się do roli generała od rozkazywania.

Dodane:
Z reguły rozwój nauki, techniki czy technologii następuje na fundamentach, spuściźnie jakichś przodków bądź poprzedników, na urządzeniach które stają się przestarzałe bo coś innego je zastąpiło. W niektórych kulturach był kult przodków, zasługują na szacunek ale to żadna szczególna zasługa KK, że nie kazał zaczynać Kopernikowi od poziomu szympansa.

Również fakt, że nauka się rozwija i błądzi a KK nie przyznaje się do posiadania Wiedzy Absolutnej od Boga której nie udostępnia maluczkim wskazuje, że KK nie szepce żaden anioł do ucha co jest naprawdę prawdą i wobec tego rozkazywanie jak generał w nauce a także etyce przez KK jest jakie? Niepoważne.
Czy mogłabyś jeszcze raz spróbować wyrazić swoją myśl? Tym razem po polsku.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#32
Myślisz, że się coś zmieniło?
Przecież czytasz...

Odpowiedz
#33
Zefciu spróbuje,
Jeden szczegół : w którym momencie anioł objawił KK, że Słońce krąży wokół Ziemi? Czy ten anioł po iluś stuleciach przyszedł do KK ze spuszczoną głową i objawił, że tym razem nie zażywał narkotyków i że jest na odwrót?
KK chyba słucha objawień a nie uczonych, i zawsze KK może powiedzieć, że w danym temacie anioł mu jeszcze nic nie objawiał więc KK NIE WIE.

Aniołowi się np. nie śpieszy objawić KK jak jest z teorią ewolucji.:-(
Odpowiedz
#34
A kiedy ktoś twierdził*, że anioł objawiał Kościołowi cokolwiek?

* poza nasza upośledzoną autorka tego tematu, ale to się nie liczy.

Odpowiedz
#35
A nie Anioł objawiał? To kto Jezus, Maryja albo św.Piotr? To skąd się wzięła wiara KK w to, że Słońce krąży wokół Ziemi? Bo KK opiera swoje twierdzenia przecież na wierze a nie na wiedzy jak mi się wydaje? A wiedza w czasach Kopernika była definiowana jako coś nieomylnego co od Adama i Ewy ewentualnie nawet się nie rozwija tylko jest stała i ludzie dostali ją w Raju?
Czy w czasach Kopernika uważano, że wiedza jednak się rozwija tylko nigdy nie popełnia błędów, a każde odkrycie jak jest klepnięte przez papieża to znaczy że nie jest błędne?
Odpowiedz
#36
Cytat:To skąd się wzięła wiara KK w to, że Słońce krąży wokół Ziemi?
Jakie dokumenty poświadczają tę "wiarę Kościoła katolickiego"?
Żadne.

Odpowiedz
#37
gąska9999 napisał(a): Pytanie do wierzących chrześcijan w tym katolików oraz do niewierzących jak rozumieją ten mit jakby mieli domalować szczegóły dotyczące przyczyn tej ciąży, ciąży i narodzin Jezusa?

Jest jakaś inna opcja niż że plemnik został wstrzyknięty przez niewidzialnego osobnika zwanego duchem świętym do macicy Maryi?

A skąd pochodził ten plemnik, został stworzony sztucznie z pewnym szczególnym DNA czy Bozia-Ojciec ma własne plemniki bo poniekąd jest przecież mężczyzną a nie kobietą, nie przedstawia się go jako ducha bezpłciowego tylko jako ducha męskiego?

Bo chyba Maryja dała Jezusowi swoje DNA i była biologiczną matką a nie surogatką - to i męskie DNA z jakiegoś plemnika musiałoby pochodzić?

Miała bym jeszcze pomysł, że Maryi metodą in vitro został do macicy wstrzyknięty taki żywy człowieczek mały jak laleczka np. 6 cm wysokości  i 3 cm szerokości w barach, od razu oddychający, myślący i modlący się do Ojca ale nie wiem czy ten pomysł nie jest gorszy?

Pytanie dodatkowe:
Gdyby się zachował z czasów Jezusa jego ząb albo włos albo cuś nadające się do sklonowania tego "człowieka" - to czy ten sklonowany człowiek to też byłby Jezus2 - Bóg-i-człowiek?
Przecież może Jezus stracił jakiś ząb zanim wstąpił do nieba, choćby mleczaki miał chyba, matka Maryja mogła przechowywać te mleczaki i przekazać apostołom jako relikwie, może by się gdzieś odnalazły mleczaki lub inne zęby Jezusa?
Nie dało by się z tego sklonować?
A włosy? Może miejscowa czarownica (chyba takie były za czasów Jezusa) ucięła mu pukiel włosów i gdzieś przechowywała, może gdzieś ten pukiel włosów jest ukryty i dotrwał do naszych czasów?
Nie dało by się z tego sklonować Jezusa?
Po co tyle bezplciowej gadaniny? Katolicy twierdza , bog moze wszystko i to im wystarczy ,zeby wytlumaczyc sobie doslownie wszystko. Ot pstryknie paluszkiem i gotowe! .Pstryk 6 tys lat temu i mamy gotowe ,caly wrzechswiat ,pstryk ziemia ,pstryk czlowiek ,pstryk dinozaury,czarne dziury itd.itp. Zero intelektualnego wysilku. Fuu! ,rece opadaja.
Odpowiedz
#38
idiota napisał(a): No i ani słowa jakiegokolwiek uzasadnienia tezy o szkodliwym wpływie Kościoła na rozwój nauki, do którego zresztą ten Kościół doprowadził budując uniwersytety i klasztory.

Kościół opiera się na tradycji, na niezmienności. Już to powoduje, że jest niechętny nowym pomysłom, a nauka to wciąż nowe odkrycia i pomysły. Kiedyś trudno to było pogodzić. Z drugiej strony masz rację, że klasztory skupiały wiedzę, a Kościół momentami wspierał naukę.


Cytat:Bruno spalili za głoszenie herezji o tym,że gwiazdy są bogami.

Wot naukowe twierdzenie!

Bruno wymyślił obraz świata inny niż w jego epoce. Nie jeden świat z Ziemią w centrum, ale wiele światów - kosmos. Zgodził się z teorią Kopernika, a na dokładkę spostrzegł, że gwiazdy to inne słońca. Przypuszczał, że wokół nich krążą inne planety i może są tam warunki do życia. Nie potrafił tego udowodnić, ale miał teorię sprzeczną z ówczesnymi przekonaniami. Moim zdaniem część jego przekonań to nauka, nawet jeśli w czymś innym się pomylił.

gąska9999 napisał(a):

Cytat:Pytanie do wierzących chrześcijan w tym katolików oraz do niewierzących jak rozumieją ten mit jakby mieli domalować szczegóły dotyczące przyczyn tej ciąży, ciąży i narodzin Jezusa?

Wierzący opierają się na Piśmie Świętym i nauce Kościoła. Tam te kwestie są pomijane. Można by rozważać różne hipotezy, ale ani nie byłoby pewności co jest prawdą, ani - moim zdaniem - wynik tych dociekań nie ma decydującego znaczenia. Jakieś znaczenie ma, ale nie decydujące. Główne przesłanie nauki chrześcijańskiej: "Kochaj Boga i bliźniego" dotyczy moralności. Dla ateisty Bóg to puste słowo, ale nawet ateista może sobie wyobrazić, że "Bóg" to pewna idea uczciwego/sprawiedliwego postępowania. Właśnie nie osoba, siła natury, metafizyczna zagadka, ale bardzo konkretna koncepcja postępowania w życiu. To coś, co można poznać i się z tym zgodzić lub nie.


Cytat:Katolicy twierdza , bog moze wszystko i to im wystarczy ,zeby wytlumaczyc sobie doslownie wszystko. Ot pstryknie paluszkiem i gotowe! .Pstryk 6 tys lat temu i mamy gotowe ,caly wrzechswiat ,pstryk ziemia ,pstryk czlowiek ,pstryk dinozaury,czarne dziury itd.itp. Zero intelektualnego wysilku. Fuu! ,rece opadaja.

W świetle odkryć naukowych nie wszyscy katolicy uparcie twierdzą, że świat liczy 6 tys. lat i że powstał jak opisano w Biblii. Z pewnością są i tacy, którzy w to wierzą. To chyba zależy bardziej od wykształcenia niż od religii...
Odpowiedz
#39
A wy dyskutanci za 5 złotych, pamiętacie co jest tematem tej piaskownicy??
Gąska, a ty patrzysz i nic!
Hej!
Ktoś tu jednak palce maczał...
Odpowiedz
#40
baca350 napisał(a): A wy dyskutanci za 5 złotych, pamiętacie co jest tematem tej piaskownicy??
Gąska, a ty patrzysz i nic!
Hej!

Gadanina po próżnicy. Uś!

PS. U nas na Wsi to mówi się za dychę - widać u Was w mieście większa bieda lub ludzie bardziej oszczędne.
Pozdrawiam JG
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości