Ankieta: Na kogo głosujesz w II turze?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Duda
37.25%
19 37.25%
Komorowski
35.29%
18 35.29%
Oddaję głos nieważny
11.76%
6 11.76%
Nie głosuję
15.69%
8 15.69%
Razem 51 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
II tura wyborów
#61
Sofeicz napisał(a): Ale zabawa - co za entuzjazm ze strony PO i PiS dla JOWów.

Będzie tak, że idąc za wolą ludu, rękami Kukiza i rzeszy nieopierzonych idealistów szybko przepchną JOWy i dopiero się obłowią.
Już żaden trzeci nigdy się nie wciśnie.
Gdyby tak się stało, to Kukiz wyjdzie na megapożytecznego idiotę wszechczasów. Uśmiech

Mogą przepchnąć, a mogą próbowac zdyskredytować. Zrobią bubel prawny, którego Kukiz się wyprze... I pozamiatane Język
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#62
Komorowski spodziewał się łatwej wygranej i się przejechał. I jeszcze nie poznaliśmy oficjalnych wyników I tury, a on już zaczął się zachowywać jak spanikowane dziecko. Te jego żałosne propozycje referendum wywrą chyba efekt odwrotny do zamierzonego. Prezydent powinien jednak mieć jakąś godność, albo chociaż udawać, że ją ma. Jeżeli Duda wygra II turę, będzie mógł za to podziękować Komorowskiemu.
Odpowiedz
#63
JOWy mogą zabetonować, ale może wejdą nie ci, co teraz są?

Ponoć Lis machnął artykuł w którym opiewa tryumf Bronka w 1 turze?

https://www.youtube.com/watch?v=UKCT-6hQGOU

W zeszłym tygodniu opisywał sfrustrowanych pisiorów przeżywających porażkę.
[Obrazek: 11251268_890863557623272_425359806934864...e=55DDAF0D]
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
#64
Kontestator napisał(a): Przejawia się ich konserwatyzmem. I obyczajowo i gospodarczo.
Konserwatyzm przejawia się konserwatyzmem. Amen.
Cytat:Dlatego jako socjalista głosuję na liberałów z PO bo bliżej mi do liberalizmu niż konserwatyzmu. Socjaliści i liberałowie wywodzą się z tego samego miejsca. My poszliśmy  tylko krok dalej.
W jakich konkretnie punktach liberalizm zgadza się z socjalizmem?
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#65
Witold napisał(a): Komorowski spodziewał się łatwej wygranej i się przejechał. I jeszcze nie poznaliśmy oficjalnych wyników I tury, a on już zaczął się zachowywać jak spanikowane dziecko. Te jego żałosne propozycje referendum wywrą chyba efekt odwrotny do zamierzonego. Prezydent powinien jednak mieć jakąś godność, albo chociaż udawać, że ją ma. Jeżeli Duda wygra II turę, będzie mógł za to podziękować Komorowskiemu.


Coś w tym jest. Do tej pory aby wygrać wybory PO w zasadzie nie musiała nic robić tylko pozwolić mówić członkom PISu. Teraz sytuacja jest odwrotna.
Odpowiedz
#66
DziadBorowy napisał(a):
Witold napisał(a): Komorowski spodziewał się łatwej wygranej i się przejechał. I jeszcze nie poznaliśmy oficjalnych wyników I tury, a on już zaczął się zachowywać jak spanikowane dziecko. Te jego żałosne propozycje referendum wywrą chyba efekt odwrotny do zamierzonego. Prezydent powinien jednak mieć jakąś godność, albo chociaż udawać, że ją ma. Jeżeli Duda wygra II turę, będzie mógł za to podziękować Komorowskiemu.


Coś w tym jest. Do tej pory aby wygrać wybory PO w zasadzie nie musiała nic robić tylko pozwolić mówić członkom PISu. Teraz sytuacja jest odwrotna.
Nie do końca. Komorowski miał ogromne poparcie, do pierwszego otwarcia ust w mediach.
Przypuszczam, że gdyby w trakcie kampanii udało mu się pozostać równie niewidocznym jak w czasie kadencji, to wygrałby bezproblemowo. 
"Equality is a lie. A myth to appease the masses. Simply look around and you will see the lie for what it is! There are those with power, those with the strength and will to lead. And there are those meant to follow – those incapable of anything but servitude and a meager, worthless existence."
Odpowiedz
#67
Mój kandydat w drugiej turze:

Odpowiedz
#68
Hop, hop, hop, oddajmy co cesarskie cesarzowi. PiS jest za referendum w sprawie JOWów, lecz jest im przeciwny jako takim, przykład senatu mówi sam za siebie. Dodatkowo Polska podzieliłaby się na dwie części, taka jest argumentacja.
Odpowiedz
#69
Smutne trochę, że stanowisko Dudy w sprawie JOW-ów jest uczciwsze.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#70
zefciu napisał(a): Konserwatyzm przejawia się konserwatyzmem. Amen.

No jak najbardziej. Chyba nie trzeba tłumaczyć czym jest konserwatyzm. Dajmy na to nie wiem ich stanowisko wobec in vitro. Jest na pewno najbardziej konserwatywne i zgodne z nauką kościoła ze wszystkich większych partii. Ich poglądy gospodarcze również w żaden sposób nie są niezgodne z nauką Krk. Natomiast socjalizm i liberalizm zostały przez Krk potępione.

zefciu napisał(a): W jakich konkretnie punktach liberalizm zgadza się z socjalizmem?

Chociażby wiara w postęp, wolność i równość. Dlatego obie te ideologie walczyły z feudalnym nieporządkiem. Oczywiście jak już pisałem socjaliści poszli dalej i widzą wyraźnie, że źródłem zniewolenia może być rząd ale również inne czynniki jak sytuacja materialna.
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
#71
Kontestator napisał(a): No jak najbardziej. Chyba nie trzeba tłumaczyć czym jest konserwatyzm.
Nie trzeba. Wystarczy powtórzyć 1000 razy "PiS jest konserwatywny" i stanie się to prawdą.
Cytat:Dajmy na to nie wiem ich stanowisko wobec in vitro.
Ewentualnie można bełkotać.
Cytat:Ich poglądy gospodarcze również w żaden sposób nie są niezgodne z nauką Krk. Natomiast socjalizm i liberalizm zostały przez Krk potępione.
Gdzie KRK potępił liberalizm gospodarczy?
Cytat:Chociażby wiara w postęp,
Jestem liberałem i jakoś nie "wierzę w postęp".
Cytat:wolność i równość
Równość wobec prawa? Gdzie Ci tego brakuje w konserwatyzmie?
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#72
zefciu napisał(a): Gdzie KRK potępił liberalizm gospodarczy?
http://www.okiem.pl/ojczyzna/liberalizm_papiez.htm
"Dyskusja z idiotami niepotrzebnie ich nobilituje"
Odpowiedz
#73
Einstein powiedział że głupota to robienie tego samego i oczekiwanie że rezultat mimo tych samych działań będzie inny. Jeżeli w tym kraju ma się cokolwiek zmienić potrzebna jest zmiana na wysokich stanowiskach. dlatego zagłosuję na Dudę.
Odpowiedz
#74
piotr35 napisał(a):
zefciu napisał(a): Gdzie KRK potępił liberalizm gospodarczy?
http://www.okiem.pl/ojczyzna/liberalizm_papiez.htm
Zadałem pytanie "gdzie KRK potępił liberalizm gospodarczy". Ale forum coś nawala i u piotra35 wyświetliło się "wklej losowy link".
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#75
Encykliki:
Rerum Novarum (1891)
Quadragesimo anno (1931).
Divini Redemptoris (1937) O bezbożnym komunizmie ale nie zabrakło też fragmentów gdzie krytykowana jest liberalna gospodarka.
Mater et Magistra (1961)
Populorum Progressio (1967)
Laborem Exercens (1981)
Sollicitudo Rei Socialis (1987)


Należy podkreślić iż te encykliki (no może poza bardzo ostrą Populorum Progressio) nie są atakiem wymierzonym w gospodarkę rynkową (bardzo często podkreślają jej walory) lecz w gospodarkę wolnorynkową (tzn. taką jaką promują obecnie środowiska libertariańskie) i ideologię z nią związaną.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#76
Czy chociażby EVANGELII GAUDIUM Franciszka I

53. Podobnie jak przykazanie «nie zabijaj» stawia jasną granicę, by chronić wartość życia ludzkiego, tak dzisiaj musimy powiedzieć «„nie” dla ekonomii wykluczenia i nierówności społecznej». Ta ekonomia zabija. Nie może tak być, że nie staje się wiadomością dnia fakt, iż z wyziębienia umiera starzec zmuszony, by żyć na ulicy, natomiast staje się nią spadek na giełdzie o dwa punkty. To jest wykluczenie. Nie można dłużej tolerować faktu, że wyrzuca się żywność, podczas gdy są ludzie cierpiący głód. To jest nierówność społeczna(...)

54. W tym kontekście niektórzy bronią jeszcze «teorii skapywania»* zakładającej, że każdy wzrost ekonomiczny, któremu sprzyja wolny rynek, jest zdolny sam w sobie tworzyć większą sprawiedliwość i uczestnictwo społeczne w świecie. Opinia ta, nigdy nie potwierdzona przez fakty, wyraża prostoduszną i naiwną ufność w dobroć tych, którzy mają władzę ekonomiczną i w uświęcone mechanizmy panującego systemu ekonomicznego.

56. Podczas gdy gwałtownie wzrastają zyski niewielu osób, większość ludzi oddala się coraz bardziej od dobrobytu tej szczęśliwej mniejszości. Ta nierównowaga rodzi się z ideologii broniących absolutnej autonomii rynków i spekulacji finansowych. Dlatego negowane jest prawo kontroli ze strony państw, powołanych do czuwania nad obroną dobra wspólnego.Wprowadzana jest nowa niewidoczna tyrania, czasem wirtualna, narzucająca w sposób jednostronny i nieubłagany swoje prawa i reguły.

59. Dzisiaj wszędzie słyszymy wołanie o większe bezpieczeństwo. Ale dopóki nie wyeliminuje się wykluczenia i nierówności w społeczeństwie i między różnymi narodami, niemożliwe będzie wykorzenienie przemocy. Oskarża się o przemoc ubogich i ludy najbiedniejsze, ale bez równych szans różne formy agresji i wojny znajdą żyzną glebę, co wcześniej czy później doprowadzi do wybuchu. Gdy społeczność – lokalna, krajowa czy światowa – pozostawia na peryferiach część siebie, nie ma programów politycznych ani sił porządkowych czy bezpieczeństwa, które mogłyby zapewnić spokój bez końca. Dzieje się tak nie tylko dlatego, że nierówność społeczna prowokuje do gwałtownej reakcji wykluczonych przez system, ale ponieważ system społeczny i ekonomiczny jest niesprawiedliwy u samych swych korzeni(...)

202. Nie można zwlekać z niezbędnym rozwiązaniem kwestii strukturalnych przyczyn ubóstwa, nie tylko ze względu na wymogi pragmatyczne, aby uzyskać rezultaty i wprowadzić ład w społeczeństwie, ale żeby je uzdrowić z choroby, która czyni je kruchym i niegodnym i która prowadzi tylko do nowych kryzysów. Plany pomocy, stawiające czoło niektórym pilnym potrzebom, trzeba traktować jedynie jako odpowiedzi prowizoryczne. Dopóki nie rozwiąże się radykalnie problemów ludzi ubogich, rezygnując z absolutnej autonomii rynków oraz spekulacji finansowych, atakując strukturalne przyczyny nierównowagi[173], nie rozwiąże się problemów świata – i ostatecznie żadnego problemu. Nierównowaga stanowi korzeń chorób społecznych.

203. Godność każdej osoby ludzkiej oraz dobro wspólne to kwestie, które powinny nadawać kształt całej polityce ekonomicznej, a czasem wydają się one dołączonymi z zewnątrz dodatkami, by uzupełnić program polityczny pozbawiony perspektyw i planów prawdziwego i integralnego rozwoju. Ileż słów stało się niewygodnych dla tego systemu! Naprzykrzamy się, gdy mówimy o etyce, naprzykrzamy się, gdy mówimy o światowej solidarności, naprzykrzamy się, gdy mówimy o dystrybucji dóbr, naprzykrzamy się, gdy mówimy o obronie miejsc pracy, naprzykrzamy się, gdy mówimy o godności ludzi słabych, naprzykrzamy się, gdy mówimy o Bogu domagającym się zaangażowania na rzecz sprawiedliwości.

204. Nie możemy już dalej pokładać ufności w ślepych siłach i w niewidzialnej ręce rynku. Wzrost sprawiedliwości wymaga czegoś więcej niż rozwój gospodarczy, chociaż go zakłada; wymaga decyzji, programów, mechanizmów i procesów specyficznie ukierunkowanych na lepszą dystrybucję dochodów, stwarzanie miejsc pracy, integralną promocję ubogich wykraczającą poza zwykłą opiekuńczość.

*teoria skapywania tzw. trickle-down czyli promowana przez Reagana i Thatcher

zefciu napisał(a): Ewentualnie można bełkotać.

Ich stanowisko wobec in vitro jest najbardziej zbieżne z nauczaniem kościoła chociażby to się zefciowi i jego mistrzowi pilastrowi nie wiem jak nie podobało. W innych sprawach zresztą również np. aborcja.
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
#77
Postanowiłem na chwilę zmartwychwstać, bo te wybory są zbyt ważne dla mojej rodziny (a ja jestem za stary by stąd wyp...). Albowiem:

Szybkimi krokami zbliża się IV RP v.2.0

Wszystkim, którzy nie chcą pamiętać (bądź nie mogą, bo są za młodzi) przypominam główne osiągnięcia rządów 2005 – 2007:
  • ściganie i aresztowania (szczególnie o 6 rano) wśród swoich i „obcych”,
  • tropienie układu
  • powszechna lustracja
  • wprowadzenie zwyczaju potajemnego nagrywania ministra przez ministra
  • wiele innych pierdół
Jedynym realnym pociągnięciem tego rządu było obniżenie podatków najbogatszym, z czego niektórzy się cieszą, ale są oni niewątpliwie w mniejszości.

IV RP v.2.0 będzie twórczym rozwinięciem projektu.

W gospodarce priorytetem będzie zapewne wybudowanie 1000 pomników Prezydenta Tysiąclecia (może kilku muzeów), co napędzi koniunkturę i da imigrantom z Wysp Brytyjskich oczekiwane miliony miejsc pracy. Być może powstanie także autostrada A5 łącząca tunelem Toruń z Częstochową. Gaz i ropę z Rosji zastąpi energia geotermalna z okolic Torunia.
W polityce zagranicznej głównym zadaniem będzie doprowadzenie do powstania eksterytorialnego korytarza łączącego Krakowskie Przedmieście z lotniskiem pod Smoleńskiem. Powstanie międzynarodowa komisja ds. Wielkiego Wybuchu pod przewodnictwem prof. Biniendy. Trzeba będzie także zagwarantować w traktatach unijnych zgodność wszystkiego z polskim interesem narodowym, bo to nam się przecież należy.
W polityce wewnętrznej lustracja obejmie już nie tylko czasy PRL, ale także okres „nierządu” PO. Wszyscy nieprawomyślni profesorowie i doktorzy (szczególnie ci z komisji Milera) wierzący w nieprawdopodobną katastrofę w Smoleńsku zostaną co najmniej pozbawieni tytułów. Trzeba też będzie zadbać o porządek w internecie. Na pierwszy ogień pójdzie m.in. to forum. Polskojęzyczne, acz niemieckie stacje informacyjne zastąpione zostaną przez TV Trwam News i TV Trwam24.
W medycynie procedura „in vitro” zastąpiona będzie procedurą „in wiadro”, cokolwiek miałoby to znaczyć, ale lepiej brzmi – bo „po polsku”.
Resort Edukacji zadba o to, by obok godła i krzyża w klasach zawisły portrety ś.p. Lecha Wielkiego. Po obwieszeniu krzyżami i portretami wszystkich instytucji publicznych trzeba się będzie zastanowić, co zawiesić w publicznych toaletach, żeby Naród wiedział, komu zawdzięcza wolność sikania.

Przesadzam? Chyba niewiele. Jeśli ktoś myśli, że PIS ma jakiekolwiek poglądy gospodarcze, to się myli. Wystarczyłoby posłuchać wypowiedzi z kilku lat głównej partyjnej ekspertki od ekonomii – pani Szydło, aby szydło wyszło z worka.
Konserwatyzm w PIS? Sam konserwatyzm nie jest problemem. Problem w tym, jaki kształt przybiera on w głowie Wodza. Po co On chce władzy? Na pewno nie dla pieniędzy. Na pewno nie dla realizacji jakiś programów gospodarczych, skoro są one mgliste jak 10 kwietnia w Smoleńsku. On chce być władcą dusz, chce by wszyscy myśleli tak jak on. Robi to dla Polski? Pewnie, bo Polska to On, wyraziciel woli prawdziwych Polaków i patriotów. Wiem to z jego własnych słów. Otoczony przez paru psycholi, gromadę cynicznych potakiwaczy i tłumy śpiewające „Jarosław, Polskę zbaw” - rośnie i rośnie...Skąd my to znamy?
Debil JKM chce monarchii – ma idealnego kandydata, Jarosława XIV „Słońce”- czternastego, bo wszystko co było wcześniej (podobnie jak przed IV RP) się nie liczy (używając słowa „debil” czuję się całkowicie rozgrzeszony, bo to ulubione określenie JKM dla jego oponentów).
Jarosław Wielki w celu zbawienia Polski pójdzie na współpracę z każdym. Także z rozpierdalaczem Kukizem. Załóżmy, że oprócz ignorancji i nieuctwa główną cechą tego trybuna ludowego jest wielki patriotyzm: kto się zastanawiał, jaką to armię karierowiczów lub głupków może wprowadzić on jesienią do sejmu? Zwolennikom zmian pragnę przypomnieć, że zmiany mogą być na lepsze lub na gorsze. Tak jak szata graficzna tego forum zmieniła się na gorsze (przy okazji, nie ma polskich czcionek na moich tabletach), tak jak „arabska wiosna” miejscowe dyktatury zastąpiła totalnym syfem nie do ogarnięcia, tak „zamienił stryjek siekierkę na kijek”. Wolę rządy leni, nieudaczników i nawet złodziei niż dać władzę nawiedzonemu kandydatowi na pacjenta kliniki bynajmniej nie położniczej. Złodziej może mnie najwyżej okraść; ten drugi może zabić. W imię idei.

A gdzie w tym wszystkim kandydat Duda? Zapewne po wyborach zamelduje (tym razem bez kamer) Prezesowi wykonanie zadania. Bo te „haniebne” reklamówki Gajowego są niestety prawdziwe. Uśmiechnięty, ugodowy Duda – prezydent wszystkich Polaków – pełni bowiem rolę słynnych „proszków” Jarosława z czasów kampanii 2010 r., które to zmusiły go do wygłoszenia znanego przemówienia „do przyjaciół Moskali”. Po kampanii 2015 proszek „Duda” przestanie działać, a prezydent Duda weźmie się do realizacji naprawczych idei Kaczyńskiego, Macierewicza, może Gowina, Ziobry, Kamińskiego...On nie zdobędzie się na niepodległość, skoro nie zdobył się na nią rodzony brat Prezesa. Wszystkim wypominającym niesamodzielność Gajowemu pragnę nieśmiało przypomnieć, że w 2010 r. w PO odbyły się jednak prawybory na kandydata. Dudzie zadanie wyznaczył sam Prezes – jednoosobowo.
PIS po zjedzeniu przystawek być może znowu kiedyś będzie musiał oddać władzę (jeśli będzie chciał). Wtedy powie: 8 lat rządów PO wprowadziły kraj w taką ruinę, że nic się już nie dało zrobić...
Wkurwiony na PO („miałeś Chamie złoty róg...”) będę głosować na Gajowego, bo to być może ostatnia linia obrony przed PIS. PIS to samo zło. Duda jest z PIS. Duda jest zły. Amen.
.
Ps. Nie zamierzam wdawać się w żadne polemiki. To moje ostrzeżenie dla naiwnych. Obym się mylił.
O istnieniu Boga dowiedziałem się z ostatnich "Faktów TVN"
Odpowiedz
#78
Oho! Napięcie narasta to uaktywniają się różne osoby od dawna nie udzielające się w dyskusjach Cwaniak


Cytat:Szanowni Kandydaci,

skoro zabiegacie o głosy mojego elektoratu to spotkajcie się z nim! Przyjmijcie zaproszenie do Hali Widowiskowo-Sportowej w Lubinie. To ta sama, w której odbywał sie nasz wieczór wyborczy. Termin do ustalenia.
Spotkajcie się z ludźmi, którzy zapytają Was o naszą przyszłość. O Polskę. Zróbcie debatę, którą z przyjemnoscią poprowadzę. Odpowiedzcie na nasze pytania a wówczas każdy z nas bedzie wiedział czy iść na wybory a jeśli tak to na kogo oddać swój głos.
Na tym własnie polega demokracja.
Co Wy na to?
Źródło

Kukiz zrobił kolejny dobry ruch. Kto mu doradza? On sam? Nabieram coraz większego podziwu dla jego działań.
Duda zgodził się, a Komorowski już nie ma wyboru. Dzięki zagraniu Kukiza już przegrał tę debatę. Nie może odrzucić, a jak przyjmie to zostanie zaorany (jeśli pytania nie będą moderowane). Przegrał zanim zrobił cokolwiek. Zresztą, jak zawsze.


Mój mistrz na ten tydzień:

Cytat:Podczas spaceru prezydenta zaczepił chłopak, który zapytał, jak ma żyć i za co ma kupić mieszkanie jego siostra, która po trzech latach szukania pracy znalazła taką, w której zarabia 2 tys. złotych. - Znaleźć inną (pracę). Wziąć kredyt. Mieć pracę. Wiesz, że w Polsce spada bezrobocie? A w Anglii idzie w górę - odparł prezydent.
Zapomnieli na stronie "cała prawda, całą dobę" dopisać, że młodzian zaoferował darowiznę na rzecz Pro Civili Duży uśmiech  Piękne.


O, zrobiło się gorąco, to nawet Olechowski się pojawił. Ciekawa jest jego wypowiedź, bo dorzucił do pieca:

Cytat:PO zbierała podpisy za referendum. Olechowski: to były ćwiczenia

PO zebrała wtedy ponad 700 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie zmian ustrojowych, jednak wkrótce dyskusja na temat tych propozycji ucichła.

"Żeby aktywiści się nie kisili"

Andrzej Olechowski, który wtedy był politykiem Platformy Obywatelskiej, stwierdził we wtorek w programie TVN24 Biznes i Świat, że cała akcja "to były ćwiczenia".

- To były rzeczy organizowane przez rzemieślników polityki jako ćwiczenia żołnierzy, którzy stoją pod bronią - dodał.

Wyjaśnił, że inicjatywa była skierowana głównie "do aktywistów partyjnych, żeby się nie kisili w domach, tylko wyszli na miasto i coś robili".

- Nie żartuję, mówię tak, jak było naprawdę - podkreślił Olechowski.


No to jak? PO zostało założone przez służby? Czy dopiero później do niej przeniknęły? Ech Polaki...! Uważajcie na jesieni co wam pod nos podsuną Język

Kometarz, rzekomego aktywisty biorącego udział we wspomnianej akcji:

zalamander napisał(a):Dziękuję za szczerość, panie Andrzeju. Teraz przynajmniej mam pełną jasność dlaczego do tego Platforma się doprowadziła. Byłem jednym z tych aktywistów, którzy zbierali podpisy aby się "nie kisić" po domach... na szczęście już ponad 6 lat nie jestem. I dlatego, że wystawialiście swoich aktywistów do wiatru a później ich praktycznie porzuciliście, to teraz przegrywacie i przegrani będziecie jesienią. I tak, jak z nieukrywanym smutkiem, ale też i odrobiną satysfakcji oglądałem spektakularny upadek Cezarego Grabarczyka tak również ze smutkiem ale i odrobiną zadowolenia ze sprawiedliwości dziejowej, obejrzę upadek PO w jesiennych wyborach. Teraz przynajmniej wiem, że nie jesteście warci tego entuzjazmu i nadziei na zmiany, które wam podarowali ci wszyscy, którzy na początku istnienia Platformy (jeszcze wówczas ruchu - nie partii) uwierzyli, że nie chodzi wam o stołki i o smakowanie władzy a o reformę tego kraju, zdeptanego przez politycznych amatorów i pieczeniarzy spod znaku "S" oraz popłuczyn po komunistach i zdeprawowanych ludowców. Zawiedliście mnie, zawiedliście Naród Polski. I niestety okazuje się, że w efekcie nie zrobiliście nic, poza moszczeniem się na stanowiskach i utorowaliście drogę do władzy narodowo katolickiej , ekstremalnej prawicy. Rachunek za to zapłacimy my....
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#79


Przynajmniej jest konsekwentny...
"Equality is a lie. A myth to appease the masses. Simply look around and you will see the lie for what it is! There are those with power, those with the strength and will to lead. And there are those meant to follow – those incapable of anything but servitude and a meager, worthless existence."
Odpowiedz
#80
Piękne. Proponuję zrobić obywatelską zrzutkę na spot wyborczy  dla "prezydęta".
Ten koleś jest skończony nawet, jeśli wygra.

Cieszy mnie to jak w końcu pokazał swoje wredną cyniczną twarz. Nie zasługuje na niczyj szacunek. Pajac na sznurkach. Aż mi się przypomniało (skojarzyło). Tak się nakręciłem. Cwaniak
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości