Liczba postów: 4,318
Liczba wątków: 26
Dołączył: 03.2007
Reputacja:
10
19.05.2015, 06:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.05.2015, 07:23 przez Marcin_77.)
(18.05.2015, 18:16)exeter napisał(a): Marcin77,
Cytat:Z bardzo, bardzo ciężkim sercem zagłosuję na Dudę. Nie lubię PiS, ale Komorowski podpadł dwukrotnie - raz, że przez 5 lat naprawdę nie zrobił chyba nic dla polepszenia życia Polaków - a przeciwnie, podpisał kilka "opresyjnych" ustaw i olewał konsekwentnie inicjatywy obywatelskie. Dwa - po I turze zaczął robić z siebie bałwana totalnego. No i po trzecie - co by nie mówił - jest ściśle związany z najbardziej chyba szkodliwą, bezczelną i bezkarną partią jaką znałem (SLD i ich "afery" to przy PO bajka dla dzieci).
Uważam, że jesteś w tej opinii mocno niesprawiedliwy. Prezydent w Polsce nie jest od polepszania życia Polakom - jeśli któryś kandydat to obiecuje, to łże jak pies. Prezydent jest symbolem państwa i ma pilnować porządku konstytucyjnego, czyli, nie dopuszczać do łamania ducha i litery Konstytucji(a wielu by chciało). Jest odpowiedzialny za nasze bezpieczeństwo, zarówno jako zwierzchnik sił zbrojnych, jak i współautor polityki zagranicznej. I tyle.
Nie powinien przeszkadzać rządowi w rządzeniu. Dlatego, Prezydent z twojej bajki, byłby bardzo złym Prezydentem.
A Pan Prezydent Komorowski wywiązywał się z powyższych obowiązków, co najmniej przyzwoicie. Mógł zawetować takie sprawy - wyjątkowo "opresyjne" dla nas, jak np:
- 6-latki w szkole
- podwyższenie VAT na artykuły dziecięce
- wiek emerytalny
- większa akcyza na paliwo
- GMO
- ZUS na umowy "śmieciowe"
Mógł.
Nie zrobił tego. Słuchał się nie nas, Polaków tylko swojej suflerki, którą raz był Donek a innym razem jakaś pizda z krótkimi włosami o twarzy psa wodołaza.
Nie usłyszeliśmy choć słowa pana Prezydenta w sprawie afer jakie wydarzyły się przez lata rządów PO.
Olał konsekwentnie wszelkie obywatelskie inicjatywy, nie spotkał się z obywatelami w żadnej ze spraw, w której do takowego spotkania dążono.
Wytrwale i z uporem robił z siebie błazna na arenie krajowej i międzynarodowej.
Wybacz, to nie jest mój prezydent, to jest może prezydent jakiegoś Kraju Skurwysynów i Klaunów.
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."
Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Liczba postów: 1,846
Liczba wątków: 13
Dołączył: 02.2007
Reputacja:
39
Płeć: nie wybrano
(19.05.2015, 06:04)exeter napisał(a): Ekonomia jest ważnym kryterium oceny jakości Jaśnie Nam Panujących. Według tych wskaźników, górą są rządy PO/PSL, co widać gołym okiem jadąc przez kraj.
Ale nie są jedynym!
Ważne, byśmy się swojej władzy nie wstydzili za granicą i byśmy, jako obywatele, się jej nie bali. Tylko raz w najnowszej historii minister polskiego rządu zdobył mało zaszczytny laur autora "najgłupszej wypowiedzi na świecie". I był to minister z rządu Jarosława Kaczyńskiego.
?!
robienie laski amerykanom, państwo teoretyczne itd., a do tego teraz to z budką - nikt pod względem głupich wypowiedzi nie może się równać z PO.
....jak łatwo wywołać echo w pustych głowach.
Liczba postów: 4,318
Liczba wątków: 26
Dołączył: 03.2007
Reputacja:
10
19.05.2015, 09:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.05.2015, 09:42 przez Marcin_77.)
(19.05.2015, 08:30)lorak napisał(a): (19.05.2015, 06:04)exeter napisał(a): Ekonomia jest ważnym kryterium oceny jakości Jaśnie Nam Panujących. Według tych wskaźników, górą są rządy PO/PSL, co widać gołym okiem jadąc przez kraj.
Ale nie są jedynym!
Ważne, byśmy się swojej władzy nie wstydzili za granicą i byśmy, jako obywatele, się jej nie bali. Tylko raz w najnowszej historii minister polskiego rządu zdobył mało zaszczytny laur autora "najgłupszej wypowiedzi na świecie". I był to minister z rządu Jarosława Kaczyńskiego.
?!
robienie laski amerykanom, państwo teoretyczne itd., a do tego teraz to z budką - nikt pod względem głupich wypowiedzi nie może się równać z PO.
Co do "afery nagraniowej" - w jakim normalnym kraju w identycznym przypadku politykom gadającym takie rzeczy włos z głowy nie spadnie a cierpią wyłącznie "nagrywający"? W takich Niemczech czy Anglii posypałoby się w cholerę głów. A u nas - "Polacy nic się nie stało".
Idąc dalej - jeśli fotoradar zrobi mi fotkę to ja nie dość, że jestem niewinny to jeszcze mam prawo pozwać do sądu właściciela fotoradaru!
Czy Komor pisnął choć słówko w tej sprawie? W którejkolwiek? Ma prawo wetować ustawy a to już dużo. Tymczasem od podpisywał wszystko jak leci z nadania Placformy. To jest dobry prezydent?
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."
Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Liczba postów: 12,009
Liczba wątków: 156
Dołączył: 02.2006
Reputacja:
100
Płeć: nie wybrano
(19.05.2015, 06:56)Marcin_77 napisał(a): Mógł [Komorowski-p] zawetować takie sprawy - wyjątkowo "opresyjne" dla nas, jak np:
- 6-latki w szkole
[..]
- GMO
Mógł.
6 latki w szkole są "wyjątkowo opresyjne" dla WAS ? To kim WY w takim razie jesteście?
No i to GMO... Na czym polega opresyjność GMO dla WAS?
Wulfen
Cytat:Najlepiej byłoby zsumować osobno wzrost dla pisu i dla platformy a potem odnieść do reszty europy z danego okresu i jakie miejsce polska zajmowała. Czyli pierwszy przypadek dla lat 2006-2007(pis) i drugi dla lat 2008-2013(po)
Tak właśnie zrobił pilaster i wynik był jednoznaczny. Pozytywny dla PO, negatywny dla PIS - szczegóły w zapodanych linkach
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj
Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Liczba postów: 1,846
Liczba wątków: 13
Dołączył: 02.2007
Reputacja:
39
Płeć: nie wybrano
19.05.2015, 12:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.05.2015, 12:22 przez lorak.)
(19.05.2015, 03:15)Wulfen napisał(a): Cytat:możemy to jeszcze wyrazić w inny sposób, który powinien lepiej przemawiać do wyobraźni, a więc które miejsce zajęła polska pod względem wzrostu PKB w europie (tzn. na 40 państw uwzględnionych w bazie danych):
Kod: ROK POZYCJA
2005 20
2006 11
2007 11
2008 10
2009 2
2010 9
2011 8
2012 6
2013 15
czyli za PiS było całkiem nieźle, bo na granicy top 10. za PO jeszcze lepiej, ale zastanawiające są tak skrajne wyniki jak w 2009 i 2013.
Najlepiej byłoby zsumować osobno wzrost dla pisu i dla platformy a potem odnieść do reszty europy z danego okresu i jakie miejsce polska zajmowała. Czyli pierwszy przypadek dla lat 2006-2007(pis) i drugi dla lat 2008-2013(po)
dlaczego najlepiej? przecież przy tak małej ilości danych i dużym rozrzucie wyników umkną w ten sposób istotne niuanse. analiza rok po roku, najlepiej w powiązaniu z konkretnymi działaniami danego rządu, da dokładniejszy obraz. poza tym jakkolwiek byśmy tego nie zrobili, to i tak w okresie pisowskim polska radziła sobie co najmniej dobrze, a zatem mówienie o niszczeniu kraju w tamtym czasie jest poważnym naciąganiem. (plus dobrze by było, aby ktoś odpowiedział na pytanie o to, do czyich rządów i dlaczego należy zaliczyć takie lata jak 2006 oraz 2008, albo uścislając w jakim stopniu objęcie rządu w ostatnich miesiącach danego roku miało wpływ na gospodarkę w następnym - bo chyba nie tak samo duży, gdy rządzi się cały rok?)
no i szkoda, że Pilaster znowu ucieka od dyskusji, do tego podając nieprawdziwą informację o negatywnym wyniku PiS - bo o ile nie był on aż tak dobry jak PO, to i tak wystarczył na bycie w top10 (na 40 państw) w tym okresie.
....jak łatwo wywołać echo w pustych głowach.
Liczba postów: 4,318
Liczba wątków: 26
Dołączył: 03.2007
Reputacja:
10
19.05.2015, 13:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.05.2015, 13:33 przez Marcin_77.)
(19.05.2015, 11:17)pilaster napisał(a): (19.05.2015, 06:56)Marcin_77 napisał(a): Mógł [Komorowski-p] zawetować takie sprawy - wyjątkowo "opresyjne" dla nas, jak np:
- 6-latki w szkole
[..]
- GMO
Mógł.
6 latki w szkole są "wyjątkowo opresyjne" dla WAS ? To kim WY w takim razie jesteście?
No i to GMO... Na czym polega opresyjność GMO dla WAS? Opresyjna jest ustawa, która nie daje rodzicom możliwości wyboru. Pewnych rzeczy naprawdę nie można regulować na zasadzie "ja mam rację a ty jesteś głupi". Rząd PO ma nas za kretynów, których trzeba wszędzie prowadzić za rączkę, mówić co mamy jeść, pić, jaką TV oglądać i czym się bawić a czym nie "bo tak".
Coraz mniej tej "demokracji w demokracji", panie, coraz więcej schodów utrudniających życie. Oczywiście wszystko dla "naszego dobra".
Do do GMO - wybacz, zagalopowałem się. Na razie - podkreślam - NA RAZIE nie ma jeszcze bezwzględnych nakazów czy zakazów w tej kwestii - i oby to czym straszą teoretycy spiskowi było tylko snem wariata...
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."
Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Liczba postów: 10,504
Liczba wątków: 103
Dołączył: 11.2008
Reputacja:
576
Płeć: nie wybrano
Akurat GMO to taki straszak trochę bez sensu.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Liczba postów: 12,009
Liczba wątków: 156
Dołączył: 02.2006
Reputacja:
100
Płeć: nie wybrano
(19.05.2015, 12:17)lorak napisał(a): no i szkoda, że Pilaster znowu ucieka od dyskusji, do tego podając nieprawdziwą informację o negatywnym wyniku PiS
Oczywiście informacja jest prawdziwa, wbrew temu co twierdzi PIS za pośrednictwem loraka.
Cytat:bo o ile nie był on aż tak dobry jak PO, to i tak wystarczył na bycie w top10 (na 40 państw) w tym okresie.
Pozornie.
Bo wszelką rzecz ocenia się poprzez porównanie z inną, podobną rzeczą. Dlatego owszem, warto porównywać Polskę z innymi krajami europejskimi, zwłaszcza należącymi do UE, ale jeszcze lepiej porównać ją z krajami postkomunistycznymi należącymi do UE. I tu katastrofa rządów PIS ujawnia się z cała mocą.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj
Jest inaczej Blog człowieka leniwego
(19.05.2015, 13:28)Marcin_77 napisał(a): Opresyjna jest ustawa, która nie daje rodzicom możliwości wyboru. Ale przecież pod tym względem niczego ustawa PO nie zmieniła. Rodzice mieli przed nią taką samą możliwość wyboru, jak po niej.
Cytat:Rząd PO ma nas za kretynów, których trzeba wszędzie prowadzić za rączkę, mówić co mamy jeść, pić, jaką TV oglądać i czym się bawić a czym nie "bo tak".
Jak ja strasznie lubię czytać pismenów apelujących do liberałów.
Cytat:Coraz mniej tej "demokracji w demokracji", panie, coraz więcej schodów utrudniających życie. Oczywiście wszystko dla "naszego dobra".
A to że niezależne ośrodki mówią coś innego, to pikuś.
Cytat:Do do GMO - wybacz, zagalopowałem się.
Kurde, przypał. Pozajączkowały się argumenty dla lewaków z argumentami dla liberałów. Cytat:Na razie - podkreślam - NA RAZIE nie ma jeszcze bezwzględnych nakazów czy zakazów w tej kwestii
Taaak? Mogę sobie wysiać w ogródku genetycznie modyfikowane warzywka? Ciekawe.
Liczba postów: 12,009
Liczba wątków: 156
Dołączył: 02.2006
Reputacja:
100
Płeć: nie wybrano
(19.05.2015, 13:28)Marcin_77 napisał(a): Opresyjna jest ustawa, która nie daje rodzicom możliwości wyboru.
A wcześniej ma się rozumieć rodzice mieli prawo wyboru?
Cytat: Pewnych rzeczy naprawdę nie można regulować na zasadzie "ja mam rację a ty jesteś głupi". Rząd PO ma nas za kretynów, których trzeba wszędzie prowadzić za rączkę, mówić co mamy jeść, pić, jaką TV oglądać i czym się bawić a czym nie "bo tak".
Coraz mniej tej "demokracji w demokracji", panie, coraz więcej schodów utrudniających życie. Oczywiście wszystko dla "naszego dobra".
Ble, ble, ble, a konkretów brak
Co do GMO, to niech Marcin 77 się zadeklaruje, jaki stan prawny w tej materii uznałby za pożądany i dlaczego jest to dokładnie to, czego w tej sprawie chce PIS
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj
Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Liczba postów: 5,145
Liczba wątków: 111
Dołączył: 11.2011
Reputacja:
28
Płeć: nie wybrano
(19.05.2015, 13:49)pilaster napisał(a): (19.05.2015, 13:28)Marcin_77 napisał(a): Opresyjna jest ustawa, która nie daje rodzicom możliwości wyboru.
A wcześniej ma się rozumieć rodzice mieli prawo wyboru? No.
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Liczba postów: 135
Liczba wątków: 0
Dołączył: 04.2010
Reputacja:
1
19.05.2015, 13:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.05.2015, 13:56 przez Wulfen.)
Cytat:dlaczego najlepiej? przecież przy tak małej ilości danych i dużym rozrzucie wyników umkną w ten sposób istotne niuanse. analiza rok po roku, najlepiej w powiązaniu z konkretnymi działaniami danego rządu, da dokładniejszy obraz.
No właśnie nie bardzo. Można w ten sposób dojść do błędnych wniosków. Załóżmy taką sytuację, że Polska ma jakiś tam wzrost i zajmuje 5 miejsce, te kraje, które są wyżej mają wzrost wyższy tylko o 0,1% a te które są niżej maja niższy o 3. W następnym roku polska jest znowu 5, ale tamte kraje które w poprzednim roku wyprzedzały Polskę, teraz rozwijają, się o 3% słabiej od Polski a te które w poprzednim roku były niżej, teraz rozwijają się o 0,1% lepej od Polski. Jak analizujesz rok po roku, to dochodzisz do błędnego wniosku, że Polska w ciągu tych 2 lat zajęła 5 miejsce, ale tak na prawdę rozwijała się zdecydowanie najlepiej.
Cytat: do czyich rządów i dlaczego należy zaliczyć takie lata jak 2006 oraz 2008,
2006 pis, a 2008 po, ponieważ już pod koniec poprzedniego roku objęły władzę.
Liczba postów: 12,009
Liczba wątków: 156
Dołączył: 02.2006
Reputacja:
100
Płeć: nie wybrano
(19.05.2015, 13:54)Smok Eustachy napisał(a): (19.05.2015, 13:49)pilaster napisał(a): (19.05.2015, 13:28)Marcin_77 napisał(a): Opresyjna jest ustawa, która nie daje rodzicom możliwości wyboru.
A wcześniej ma się rozumieć rodzice mieli prawo wyboru? No.
Do czego?
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj
Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Liczba postów: 1,846
Liczba wątków: 13
Dołączył: 02.2007
Reputacja:
39
Płeć: nie wybrano
(19.05.2015, 13:55)Wulfen napisał(a): Cytat:dlaczego najlepiej? przecież przy tak małej ilości danych i dużym rozrzucie wyników umkną w ten sposób istotne niuanse. analiza rok po roku, najlepiej w powiązaniu z konkretnymi działaniami danego rządu, da dokładniejszy obraz.
No właśnie nie bardzo. Można w ten sposób dojść do błędnych wniosków. Załóżmy taką sytuację, że Polska ma jakiś tam wzrost i zajmuje 5 miejsce, te kraje, które są wyżej mają wzrost wyższy tylko o 0,1% a te które są niżej maja niższy o 3. W następnym roku polska jest znowu 5, ale tamte kraje które w poprzednim roku wyprzedzały Polskę, teraz rozwijają, się o 3% słabiej od Polski a te które w poprzednim roku były niżej, teraz rozwijają się o 0,1% lepej od Polski. Jak analizujesz rok po roku, to dochodzisz do błędnego wniosku, że Polska w ciągu tych 2 lat zajęła 5 miejsce, ale tak na prawdę rozwijała się zdecydowanie najlepiej.
ok, tylko że z drugiej strony w takim zbiorczym podejściu nie widać wiele. tzn. możesz wytłumaczyć np. rok 2009, szczególnie w porównaniu z 2013? czy PO tak zmieniło swoje działania, czy może to w większym stopniu zależy od czynników zewnętrznych? poza tym zawsze w tych rozmowach o PKB brakuje mi tego, żeby wskazywać konkretne działania rządów, które sprawiły, że PKB rosło/malało - a to też łatwiej uchwycić w tym rokrocznym podejściu.
Cytat: do czyich rządów i dlaczego należy zaliczyć takie lata jak 2006 oraz 2008,
2006 pis, a 2008 po, ponieważ już pod koniec poprzedniego roku objęły władzę.[/quote]
i uważasz, że PiS/PO miały taki sam wpływ na losy kraju w 2006/2008 jak w 2007/2009? chociażby ze względu na ustawę budżetową to chyba nie jest prawdą?
....jak łatwo wywołać echo w pustych głowach.
Liczba postów: 4,318
Liczba wątków: 26
Dołączył: 03.2007
Reputacja:
10
Do krytykujących mnie - NIE JESTEM "PISMENEM". Dziękuję.
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."
Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Napisał to wersalikami. To musi być prawda!
Liczba postów: 870
Liczba wątków: 9
Dołączył: 05.2015
Reputacja:
191
Płeć: nie wybrano
Wyznanie: napisałbym "ateista", ale przecież to nie wyznanie
19.05.2015, 14:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.05.2015, 14:41 przez E.T..)
Wyborcom Kukiza dedykuję tekst Janusza Kaczmarka: http://wyborcza.pl/1,75968,17941530,Naiw...l#BoxGWImg
Kto przeczyta pozna przynajmniej jeden z powodów, dla których zagłosuję na Komorowskiego. Poza tym nie widzę sensu głosowania na Dudę, chyba że głosujący jest katolickim oszołomem (nie mylić z katolikiem). Ani Duda tak nie błyszczy, żeby przy doświadczonym i przetestowanym Komorowskim było sens robić eksperyment ze zmianą prezydenta, ani Komorowski się tak nie skompromitował, żeby nie było co najmniej równych szans, że Duda mu w tym dorówna. Głos na Dudę w tym momencie byłby zwyczajnie nierozsądny.
All cognizing aims at "delivering a grip on the patterns that matter for the interactions that matter"
( Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark
Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315
Liczba postów: 135
Liczba wątków: 0
Dołączył: 04.2010
Reputacja:
1
Cytat:poza tym zawsze w tych rozmowach o PKB brakuje mi tego, żeby wskazywać konkretne działania rządów, które sprawiły, że PKB rosło/malało
Szczerze mówiąc jakoś nie interesuje mnie jak dokładnie do tego doszło, która ustawa jaki miała efekt itp. Liczy się efekt końcowy. PiS na pewno wypada gorzej w porównaniu do PO.
A gdyby PiS doszlo znowu do władzy i realizowali chociaż częściowo swój kretyński program, byłoby pewnie gorzej niż w 2006-2007.
Liczba postów: 1,846
Liczba wątków: 13
Dołączył: 02.2007
Reputacja:
39
Płeć: nie wybrano
(19.05.2015, 14:48)Wulfen napisał(a): Cytat:poza tym zawsze w tych rozmowach o PKB brakuje mi tego, żeby wskazywać konkretne działania rządów, które sprawiły, że PKB rosło/malało
Szczerze mówiąc jakoś nie interesuje mnie jak dokładnie do tego doszło, która ustawa jaki miała efekt itp. Liczy się efekt końcowy.
tylko że ważne jest co na ten efekt końcowy się składa. przecież skoro są tak duże wahania w PKB w różnych latach podczas rządów tych samych to znaczy, że albo rząd robi coś inaczej albo że istotne są również czynniki zewnętrzne i bez ich uwzględnienia suche rzucanie liczbami nie ma większego sensu, ponieważ nie wiemy na ile dany wynik to zasługa działań rządu, a na ile tych zewnętrznych czynników.
poza tym nie odpowiedziałeś na pytanie o 2006/2008.
....jak łatwo wywołać echo w pustych głowach.
Liczba postów: 1,846
Liczba wątków: 13
Dołączył: 02.2007
Reputacja:
39
Płeć: nie wybrano
czy to ważne jakie konkretnie? mam wszystkie wymieniać? przecież pytanie jest chyba jasne - uważasz, iż na PKB w danym roku wpływają tylko działania rządu i nic poza tym?
oraz oczywiście ciągle aktualne pytanie o 2006/2008.
....jak łatwo wywołać echo w pustych głowach.
|