Ankieta: Na kogo głosujesz w II turze?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Duda
37.25%
19 37.25%
Komorowski
35.29%
18 35.29%
Oddaję głos nieważny
11.76%
6 11.76%
Nie głosuję
15.69%
8 15.69%
Razem 51 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
II tura wyborów
http://player.pl/programy-online/kuba-wo...50708.html

Wojewódzki ładnie dosrywał Komorowi przez cały odcinek.

1. Powiedział, że politycy kłamią.
2. Wyśmiał jego siadanie przed zaproszonymi gośćmi.
3. Powiedział pierwszemu gościowi, że zaprosił go, bo szukał kogoś bez talentu i charyzmy żeby pasował Duży uśmiech
4. Tematem głównym rozmowy z pierwszym gościem, aktorem znanym z improwizacji, była błyskotliwość, charakterystyczność, dystans do siebie, niepopadanie w patos - czyli wszystkie te cechy których Bronek nie ma.
Dopiero wtedy Bronek wchodzi do studia xD i Kuba wtedy:
5. Poprawia go jak siedzi na kanapie.
6. Mówi mu że jest stary.
7. Sprowokował go do ślinienia się na wodziankę.
8.  Cytat: "Pogadajmy Panie prezydencie, proszę Pana..." jakby się poprawił Duży uśmiech
9. Wytknął mu wprost suflerkę i zmusił go do tłumaczenia się z niej, boże, jaka żenua Duży uśmiech
Potem była gadka o emeryturach i bezrobociu (sic!), ale że Kuba rzadko o tym gada, to słabo przycisnął.
10. Dobrze docisnął że BK nie robił nic przez 5 lat w sprawach którymi się zajął w ciągu ostatnich 2 tygodni.
"Ja panu nie przerywałem" xD
"Panie prezydencie tego kraju, na którego głosowałem 5 lat temu, a w tym roku głosowałem na Pawła Kukiza" xD
11. Generalne zero szacunku dla kręcenia, kłamania w żywe oczy, no po prostu wow.
12. Prezydent opowiada o swoich snach erotycznych.
13. "To tego 24.05. jak pan jakimś cudem wygra..."
14. A końcówka jest totalnie miażdżąca. Tego się nie da opisać. Trzeba obejrzeć. Bronek taki mały.

Czyżby Wojewódzki dojrzał?
Odpowiedz
Iselin,

Cytat:Wydaje mi  się, że jednak Duda nie wyskoczy z czymś w rodzaju "Dunki to kaszaloty" czy żarciki o pilnowaniu żon w rozmowie z Obamą. Tyle jeśli chodzi o kwestie reprezentacyjne.
Wystarczy, że wspomni iż należy karać lekarzy za In-vitro. Na europejskich salonach jest to odpowiednikiem puszczenia bąka na przyjęciu, Albo jeszcze gorzej.
Przyznaj, po prostu nie lubisz Bronka. Oczko

Gdyby chodziło wyłącznie o wybór pomiędzy dwoma kandydatami, być może sam wybrałbym Dudę. Ale my nie żenimy się z samym Dudą, wchodzimy w związek z całą jego rodziną, co trafnie przedstawia okładka ostatniej Polityki:
Duda w pakiecie
Odpowiedz
Osobiste sympatie to akurat jedna z mniej istotnych rzeczy, którymi się kieruję w przypadku wyborów.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Iselin,

Cytat:Osobiste sympatie to akurat jedna z mniej istotnych rzeczy, którymi się kieruję w przypadku wyborów.
Wierzę, że tak jest w Twoim przypadku.

Widzisz, na mnie nie działa korporacyjny sznyt - młodego, uśmiechniętego, wygadanego menago. Przegrywa w starciu z rzeczywistymi dokonaniami, chlubną drogą życiową, na której charakter kandydata był wielokrotnie testowany. Dla młodych jest to bez znaczenia, ba stanowi zbędny balast, ale ja wiem, że w trudnych momentach, właśnie to będzie miało decydujące znaczenie.
Być może Andrzej Duda dysponuje odpowiednim potencjałem, ale nikt tego dotąd nie sprawdził.
Nie możemy w ciemno powierzać mu losów kraju. Nie stać nas na tak ryzykowny eksperyment.
Odpowiedz
exeter,
skoro tak bronisz obecnej władzy to może jakiś komentarz odnośnie ostatnich podsłuchów; budka oraz węgiel?
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
lorak napisał(a): exeter,
skoro tak bronisz obecnej władzy to może jakiś komentarz odnośnie ostatnich podsłuchów; budka oraz węgiel?

Nie wymagaj zbyt wiele, bo doczekasz się tylko komentarza w stylu "Nie wszystko jest dobre, ale może być GORZEJ, więc lepiej żeby było jak jest, byle jak, bo jakoś da się żyć". Exeterowi wcale nie przeszkadzają osoby tak niskiego sortu jak były premier Polski Donald Tusk, który potrafi zaklinać się, że Polska jest dla niego najważniejsza, kiedy równocześnie negocjuje sobie zagraniczną synekurę. Exeter nie widzi w takim przypadku nic zdrożnego, bo przecież Tusk działa dla dobra naszego kraju i podnosi jego prestiż Duży uśmiech


exeter napisał(a): Polecam najnowszy numer Polityki:
Duda w pakiecie

a także blogi red. Szostkiewicza i prof. Hartmana

A ja polecam blog Aleskandra Ściosa  Cwaniak



Bronisław Komorowski napisał(a):Moi przeciwnicy będą szukali na mnie haków, ale ja się prawdy nie boję, bo ta jest dla mnie korzystna. Jestem przygotowany na walkę, również tę z użyciem haków

Bronisław Komorowski, 8 lutego 2010 roku, wypowiedź w TVN24.

Musimy gremialnie przyznać, że prezydent w dobiegającej końca kampanii walczył jak lew ze swoim safandulstwem. No, i był na tyle odważny, że zgodził się na aż dwie debaty! Z przygotowanymi odpowiedziami, oczywiście, żeby nie zawieść wyborców. Tak bardzo się nie boi, że nawet nie chce wyjść do ludzi i potrzebuje działaczy partyjnych, którzy na jego wiece poparcia przyjdą.
Jak to dobrze, że mamy takiego prezydenta...
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed  nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu  rzeczy

“What warrior is it?”

“A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.”


.
Odpowiedz
Iselin napisał(a):
E.T. napisał(a): Ani Duda tak nie błyszczy, żeby przy doświadczonym i przetestowanym Komorowskim było sens robić eksperyment ze zmianą prezydenta, ani Komorowski się tak nie skompromitował, żeby nie było co najmniej równych szans, że Duda mu w tym dorówna. Głos na Dudę w tym momencie byłby zwyczajnie nierozsądny.

Wydaje mi  się, że jednak Duda nie wyskoczy z czymś w rodzaju "Dunki to kaszaloty" czy żarciki o pilnowaniu żon w rozmowie z Obamą. Tyle jeśli chodzi o kwestie reprezentacyjne.

Po tym, jak Duda stremowany i sztywny zaczął debatę z Komorowskim chciałbym zobaczyć, jak prowadzi publiczną rozmowę z Obamą.  Duży uśmiech  O reprezentacyjność tego pana obawiam się też ze względu na jego deklaracje kierowania się w sprawowaniu urzędu prezydenckiego osobistymi (radykalnymi) przekonaniami, jak również ze względu na partyjny rodowód jegomościa, który każe obawiać się wyskoków na miarę członka PIS-u, ze smoleńską paranoją, ksenofobią czy idiotycznym nacjonalizmem (kwestia Jedwabnego podczas debaty) oraz całym tym oszołomo-katolicyzmem na czele. A przypomnę może, że to nie jest człowiek o ugruntowanej pozycji na scenie politycznej, czemu zawdzięczałby swoją kandydaturę, ale kandydat wystawiony przez swoje środowisko, bez którego nic by nie znaczył w tych wyborach, co każe domniemywać silną jego od tego środowiska zależność także w przypadku wybrania go prezydentem. Swój brak autonomii- z nieco innej strony- sam zresztą pokazał mówiąc gdzieś na temat in vitro (parafrazuję) "moja opinia jest taka, jak episkopatu". A wszystko to ładnie podsumowuje okładka ostatniej Polityki. Oczko

A jakie były efekty tych wpadek Komorowskiego? Bo nie chodzi przecież o to, jak Ty je odbierasz. 
All cognizing aims at "delivering a grip on the patterns that matter for the interactions that matter"
(Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark

Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315
Odpowiedz
Mogliście głosować na Brauna to nie mielibyście problemu teraz Duży uśmiech
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed  nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu  rzeczy

“What warrior is it?”

“A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.”


.
Odpowiedz
lorak,

Cytat:exeter,

skoro tak bronisz obecnej władzy to może jakiś komentarz odnośnie ostatnich podsłuchów; budka oraz węgiel?
Mylisz się, nie bronię obecnej władzy, tylko nie widzę dla niej sensownej alternatywy. O PISie pisałem wielokrotnie.  SLD samo się wykończyło. To co, może emerytowany muzyk ma kwalifikacje na premiera? Oczko

Podsłuchów nie będę komentował, nie zajmuję się plotkami.

Żarłak,


Cytat:Nie wymagaj zbyt wiele, bo doczekasz się tylko komentarza w stylu "Nie wszystko jest dobre, ale może być GORZEJ, więc lepiej żeby było jak jest, byle jak, bo jakoś da się żyć"
mam prośbę, pisz za siebie, nie potrzebuję suflera. Natomiast co do tego, że może być gorzej, pełna zgoda.
Cytat:Exeterowi wcale nie przeszkadzają osoby tak niskiego sortu jak były premier Polski Donald Tusk, który potrafi zaklinać się, że Polska jest dla niego najważniejsza, kiedy równocześnie negocjuje sobie zagraniczną synekurę. Exeter nie widzi w takim przypadku nic zdrożnego, bo przecież Tusk działa dla dobra naszego kraju i podnosi jego prestiż [Obrazek: biggrin.gif] 
Zwyczajna uczciwość wymaga, by o polityku, który po raz pierwszy we współczesnej Polsce rządził przez dwie kadencje, mówić z szacunkiem. Tym bardziej, że z fotela premiera awansował na najwyższe stanowisko w Unii. Podobnej międzynarodowej kariery naszego rodaka, nie pamiętam od czasów Jana Pawła II. 
Czy to jest z korzyścią dla Polski i czy podnosi prestiż naszego kraju? Sam sobie odpowiedz.

Cytat:Musimy gremialnie przyznać, że prezydent w dobiegającej końca kampanii walczył jak lew ze swoim safandulstwem. No, i był na tyle odważny, że zgodził się na aż dwie debaty! Z przygotowanymi odpowiedziami, oczywiście, żeby nie zawieść wyborców. Tak bardzo się nie boi, że nawet nie chce wyjść do ludzi i potrzebuje działaczy partyjnych, którzy na jego wiece poparcia przyjdą.

Jak to dobrze, że mamy takiego prezydenta...
Pamiętam, gdy w czasach IV RP Bronisław Komorowski był jednym z największych medialnych fighterów PO, często delegowany do telewizyjnych debat z rozpasanym i triumfującym pisiorstwem, Gdzie spuszczał im tęgie baty. Nieźle, jak na safandułę.  
Co do Jego odwagi, okazał ją w czasach, gdy było o nią nieco trudniej, niż dziś, gdy można przed komputerem wykazywać się antysystemową postawą. Nie złamały Go ani szykany, ani odsiadka, ani internowanie. Więc z łaski swojej daruj sobie drwiące uwagi na ten temat.
Dla porównania, Jego kontrkandydat nie potrafi powiedzieć "Nie", ani swojemu pryncypałowi, ani biskupom. Który z nich pokazał większe cojones?

Komorowski, podobnie jak Kwaśniewski, jest ciepłym, lubiącym ludzi facetem. I to jest pozytywna cecha Jego charakteru, ale nie potrafi zderzyć się z wrogim, lub niechętnym tłumem. Nie sądzę, żeby to była najważniejsza kwalifikacja do bycia Prezydentem. Znowu, czy przetestowałeś Andrzeja Dudę na tę okoliczność? Jakoś nie wybiera się między ludzi mu nieżyczliwych, odbywając wyborcze spotkanie głownie w matecznikach PISu. 
A na widok kamer i konkurenta, spocił się i zabrakło mu języka w gębie. Oczko
Odpowiedz
exeter napisał(a): Żarłak,
Zwyczajna uczciwość wymaga, by o polityku, który po raz pierwszy we współczesnej Polsce rządził przez dwie kadencje, mówić z szacunkiem. Tym bardziej, że z fotela premiera awansował na najwyższe stanowisko w Unii. Podobnej międzynarodowej kariery naszego rodaka, nie pamiętam od czasów Jana Pawła II.


Nie chcesz pomocy w wypowiedziach, a przecież prawie dokładnie przekazałem to co sam napisałeś. Pomogłem Tobie, a Ty...? Cwaniak
Nie będę szanował "kolesia", który sam siebie pozbawia szacunku innych ludzi składając takie deklaracje. To on sam siebie pozbawił honoru (tylko czy kiedykolwiek go miał...?). Ale dobrze, że pokazujesz jak dla Ciebie tylko jedna strona jest czarna.
Poza tym, co to w ogóle za argument? Mam szanować kogoś za to, że umiejętnie okłamywał wyborców i dzięki temu stał się pierwszym premierem, który obronił "tytuł mistrzowski". Piszesz to poważnie? Duży uśmiech



exeter napisał(a): Pamiętam, gdy w czasach IV RP Bronisław Komorowski był jednym z największych medialnych fighterów PO, często delegowany do telewizyjnych debat z rozpasanym i triumfującym pisiorstwem, Gdzie spuszczał im tęgie baty. Nieźle, jak na safandułę. Oczko


No i widzisz jaki "Bronek" się z niego zrobił. Wiek nie oszczędza nikogo, no, niewielu. Jest wyraźna różnica i spadek formy na przestrzeni ostatnich pięciu lat.


exeter napisał(a): Co do Jego odwagi, okazał ją w czasach, gdy było o nią nieco trudniej, niż dziś, gdy można przed komputerem wykazywać się antysystemową postawą.


Taki z Ciebie wojownik o równość, a pozwalasz sobie na "ageizm" niskich lotów. W dodatku porównujesz coś, czego nie można w ogóle porównać. I jak w ogóle możesz oceniać kogoś na podstawie swoich własnych urojonych wyobrażeń opartych na wypowiedziach internetowych interlokutorów?
I na marginesie to już mnie brzydzi wycieranie sobie gęby "Solidarnością" przez wszystkich polityków, jak to oni walczyli z komuną. Nie oni jedni. Wielu obecnie przeciętnych obywateli też walczyło, ale nie mają takiej szansy jak oni chwalić się tym publicznie. Pewnie często też skromność nie pozwala im, by taką prostytucję polityczną uprawiać.
Komorowski, Tusk, Kaczyński, Niesiołowski, Macierewicz itp. wielcy wojownicy, ale Kiszczaka i Jaruzelskiego i wielu innych sprawców zbrodni na własnych Rodakach nie pociągnęli do odpowiedzialności. "A chuj tam", po co, prawda? Taki mamy klimat w tej bananowej republice. : )



exeter napisał(a): Nie złamały Go ani szykany, ani odsiadka, ani internowanie. Więc z łaski swojej daruj sobie drwiące uwagi na ten temat.
Dla porównania, Jego kontrkandydat nie potrafi powiedzieć "Nie", ani swojemu pryncypałowi, ani biskupom. Który z nich pokazał większe kojones?

Tym gorzej dla jego kontrkandydata. Mam sobie darować? Przecież to Komorowski sam sobie nie daruje: "Odejdę z polityki, jeśli Szeremietiew okaże się niewinny". Czy człowiek honorowy składa obietnice, których nie może spełnić? : )


exeter napisał(a): Komorowski, podobnie jak Kwaśniewski, jest ciepłym, lubiącym ludzi facetem. I to jest pozytywna cecha Jego charakteru, ale nie potrafi zderzyć się z wrogim, lub niechętnym tłumem. Nie sądzę, żeby to była najważniejsza kwalifikacja do bycia Prezydentem. Znowu, czy przetestowałeś Andrzeja Dudę na tę okoliczność? Jakoś nie wybiera się między ludzi mu nieżyczliwych, odbywając wyborcze spotkanie głownie w matecznikach PISu. 
A na widok kamer i konkurenta, spocił się i zabrakło mu języka w gębie. Oczko

Chciałbym zobaczyć Komorowskiego w starciu z lepszym adwersarzem, a nie jakąś mizerotą uczącą się wypowiedzi na pamięć.

Na marginesie: co ty masz z tym PiSem cały czas? Co tym masz z tym Dudą? Duda w ogóle mnie nie obchodzi. Czy potrafisz rozmawiać na temat "A" bez łączenia go z "B" i tworzenia toku dyskusji na dwójmyśleniu "AB", potrafisz?
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed  nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu  rzeczy

“What warrior is it?”

“A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.”


.
Odpowiedz
Żarłak napisał
Cytat:Komorowski, Tusk, Kaczyński, Niesiołowski, Macierewicz itp. wielcy wojownicy, ale Kiszczaka i Jaruzelskiego i wielu innych sprawców zbrodni na własnych Rodakach nie pociągnęli do odpowiedzialności. "A chuj tam", po co, prawda? Taki mamy klimat w tej bananowej republice. : )

Dlatego pokolenie 1981-1989 powinno już odejść. Nie jest w stanie pchnąć tego kraju dalej, tonie w jałowych sporach. Te wybory prezydenckie mogą ten proces rozpocząć i dobrze by tak się stało.
Odpowiedz
exeter napisał(a): Pamiętam, gdy w czasach IV RP Bronisław Komorowski był jednym z największych medialnych fighterów PO, często delegowany do telewizyjnych debat z rozpasanym i triumfującym pisiorstwem, Gdzie spuszczał im tęgie baty. Nieźle, jak na safandułę.  
Co do Jego odwagi, okazał ją w czasach, gdy było o nią nieco trudniej, niż dziś, gdy można przed komputerem wykazywać się antysystemową postawą. Nie złamały Go ani szykany, ani odsiadka, ani internowanie. Więc z łaski swojej daruj sobie drwiące uwagi na ten temat.
Dla porównania, Jego kontrkandydat nie potrafi powiedzieć "Nie", ani swojemu pryncypałowi, ani biskupom. Który z nich pokazał większe cojones?

Komorowski, podobnie jak Kwaśniewski, jest ciepłym, lubiącym ludzi facetem. I to jest pozytywna cecha Jego charakteru, ale nie potrafi zderzyć się z wrogim, lub niechętnym tłumem. Nie sądzę, żeby to była najważniejsza kwalifikacja do bycia Prezydentem. Znowu, czy przetestowałeś Andrzeja Dudę na tę okoliczność? Jakoś nie wybiera się między ludzi mu nieżyczliwych, odbywając wyborcze spotkanie głownie w matecznikach PISu. 
A na widok kamer i konkurenta, spocił się i zabrakło mu języka w gębie. Oczko

Zapominasz, że to nie plebiscyt na najsympatyczniejszego sąsiada...

Nie funkcjonujemy też w systemie niemieckim, gdzie prezydent faktycznie jest od pilnowania żyrandola.

Bronisław chyba faktycznie jest dobrodusznym safandułą ale, niestety, niezbyt lotnym. 

Pamiętam jak PO obraziło się na PIS w 2005. Wtedy po raz pierwszy widziałem go w pyskówkach i sporo stracił w moich oczach bo elokwencji nie starczało mu na taką zaciekłość jaką z siebie był w stanie wykrzesać....

Niestety, facet dał się niegdyś, jako szef MON, omotać i uwikłać w konszachty z WSI a to już go dyskwalifikuje... 

Przede wszystkim jednak te wybory to wybór między stagnacją i równią pochyłą a zmianami, niekoniecznie takimi jakich oczekujemy najbardziej, ale jednak zmianami.
Odpowiedz
Wiecie, gdzie ludzie mają in vitro?



A tu już są konkretne rozwiązania: [Obrazek: kukiz.png]

Nie zmieściło się:


Żarłak napisał(a):
exeter napisał(a): Polecam najnowszy numer Polityki:
Duda w pakiecie

a także blogi red. Szostkiewicza i prof. Hartmana

A ja polecam blog Aleskandra Ściosa  Cwaniak

A ja polecam Politykę:
[Obrazek: 66749952061430908656.jpg]

Duda - poseł roku

No to Kukiz palnął:
DRODZY (bo w ogromnej mierze funkcjonujący za kasę wyciąganą przez gangsterkę PO-wską z naszych kieszeni na rządowe reklamy) funkcjonariusze-propagandziści TVN i Gazety Wyborczej ....
Chcę Wam uświadomić, że istnieje możliwość pokonania odległości ok.500 km w linii prostej (Gdańsk-Lubin) w czasie jednej godziny.
Samolot. Można.
Zapytajcie Miszczaka albo Michnika Emotikon smile. Dla chłopaków to taksówka. Dla mnie wydarzenie.
W Lubinie jest lotnisko.Cena za lot to niewiele wyższa kwota niż podróz 5-cio osobowej Rodziny Waszym umiłowanym Pendolinem.
Mogłem pogodzić i pracę zarobkową i debatę.Wasi Prezesi nie taką kase wydają na zakupy kosmetyków dla swoich żon. Nie wciskajcie ludziom kitu, że coś kombinuję. Kombinujecie WY- partycypanci łatwego życia za nasze pieniądze. Autorzy programów o ośmiorniczkach w sosie szampańskim, gwiazdach na lodzie i szczawiu po bretońsku (podanym na gorącym talerzu przez muchofila).
Chciałem debaty na warunkach OBYWATELSKICH. Bez ustawek, doradców, propagandy. Wy w życiu się na to nie zgodzicie. W życiu nie zgodzicie sie na Państwo Obywatelskie. Bo Wy jesteści (któraś tam) władza Emotikon smile.
Znam Was doskonale. Od 30 lat. Obserwuję Wasze "kariery". Wasze salony, warszawskie Monako, bufonadę, rauty. Wasze dwory. Waszą butę. Waszą "lepszość". 3/4 z Was wstydzi sie Białej Podlaskiej, Białegostoku, Lublina, Zamoscia... Przepięknych, kochanych, POLSKICH klimatów... Wy "warszawiaki" jesteście ! Emotikon smile MWZWM Emotikon smile... Za kasę całą rodzinną tradycję sprzedacie. Swoje szlachetne chłopstwo, dume Przodków....Szukacie żydowskich, szlacheckich, holenderskich czy Bóg wie jakich korzeni (byle nie Białostockich) i zrobicie wszystko by spłacić kredyty za mieszkanie w W-wie Emotikon smile
Słuchajcie , funkcjonariusze propagandy:
istnieje możliwość pokonania 500 km samolotem w ciągu jednej godziny. Debata jest możliwa. Bronisław sie jej boi. I płaci Wam za to, żebyście połaczyli sie z nim w bulu. Miłej porannej jajecznicy Wam życzę, wyrobnicy Emotikon smile
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
Żarłak,

Cytat:Na marginesie: co ty masz z tym PiSem cały czas? Co tym masz z tym Dudą? Duda w ogóle mnie nie obchodzi. Czy potrafisz rozmawiać na temat "A" bez łączenia go z "B" i tworzenia toku dyskusji na dwójmyśleniu "AB", potrafisz?
Co mam z PISem? A zaszli mi za skórę, tak jak nikt inny w całym 25leciu. Klasyczny przykład "towarzysza Szmaciaka przy władzy" - ciemnota, nietolerancja, ksenofobia i brak kompetencji, za to podlane niebywałą butą i zadufaniem. Mało?

Co mam z Dudą? Wybór Dudy na Prezydenta, to powrót tego tałatajstwa na salony.
Potrafisz to zrozumieć?

Cytat:Dlatego pokolenie 1981-1989 powinno już odejść. Nie jest w stanie pchnąć tego kraju dalej, tonie w jałowych sporach. Te wybory prezydenckie mogą ten proces rozpocząć i dobrze by tak się stało.
A wybór Dudy, albo Kukiza, będzie odejściem pokolenia 81-89? Duży uśmiech
Cytat:No i widzisz jaki "Bronek" się z niego zrobił. Wiek nie oszczędza nikogo, no, niewielu. Jest wyraźna różnica i spadek formy na przestrzeni ostatnich pięciu lat.
Nie potrzebuję Prezydenta showmana, ani wariata. Nie potrzebuję na tym stanowisku pacynki. Chcę odpowiedzialnego, wyważonego i sprawdzonego faceta.
Cytat:Taki z Ciebie wojownik o równość, a pozwalasz sobie na "ageizm" niskich lotów. W dodatku porównujesz coś, czego nie można w ogóle porównać. I jak w ogóle możesz oceniać kogoś na podstawie swoich własnych urojonych wyobrażeń opartych na wypowiedziach internetowych interlokutorów?

I na marginesie to już mnie brzydzi wycieranie sobie gęby "Solidarnością" przez wszystkich polityków, jak to oni walczyli z komuną. Nie oni jedni. Wielu obecnie przeciętnych obywateli też walczyło, ale nie mają takiej szansy jak oni chwalić się tym publicznie. Pewnie często też skromność nie pozwala im, by taką prostytucję polityczną uprawiać.
Komorowski, Tusk, Kaczyński, Niesiołowski, Macierewicz itp. wielcy wojownicy, ale Kiszczaka i Jaruzelskiego i wielu innych sprawców zbrodni na własnych Rodakach nie pociągnęli do odpowiedzialności. "A chuj tam", po co, prawda? Taki mamy klimat w tej bananowej republice. : )
Nic na to nie poradzę, że obecne pokolenie polityków nie miało okazji uczestniczenia w czymś tak istotnym, jak walka z komuną. I że ich CV składa się tylko z podawania herbaty w Pałacu Prezydenckim. Oczko
Choćby w USA, udział kandydata na Prezydenta w walkach II WŚ, czy w Wojnie Wietnamskiej stanowił jeden z najistotniejszych punktów biografii i uzasadnienie ubiegania się o urząd. 

Jeśli zaś chodzi o rozliczenia komuny, chcesz rozliczać ludzi, którzy dobrowolnie oddali nam wolność? Ci którzy o nią walczyli, rozumieją delikatność tego zagadnienia. Ci, którzy się nie załapali na Solidarność, prześcigają się w radykalizmie i teraz chcą walczyć z komuną. Oczko
Cytat:
exeter napisał(a): napisał(a):Nie złamały Go ani szykany, ani odsiadka, ani internowanie. Więc z łaski swojej daruj sobie drwiące uwagi na ten temat.
Dla porównania, Jego kontrkandydat nie potrafi powiedzieć "Nie", ani swojemu pryncypałowi, ani biskupom. Który z nich pokazał większe cojones?

Tym gorzej dla jego kontrkandydata. Mam sobie darować? Przecież to Komorowski sam sobie nie daruje: "Odejdę z polityki, jeśli Szeremietiew okaże się niewinny". Czy człowiek honorowy składa obietnice, których nie może spełnić? : )
Nie ma polityka bez skazy, gdyż to zajęcie jest babraniem się w g....
Wiem kim jest Prezydent Komorowski, nie mam pewności, czy kandydata Dudę stać na samodzielność i niezależność.

Nie zaczyna się tenisowej kariery od występu w turnieju Wielkiego Szlema, najpierw tłucze się piłki o ścianę.
Prezydentura ma być zwieńczeniem, ukoronowaniem kariery politycznej, a nie testem polityka.


Smoku,


kim do k... nędzy jest pan Kukiz, by wysuwać żądania i rozstawiać po kątach najważniejszych polskich polityków?
Przegranym kandydatem w wyborach.
Odpowiedz
exeter napisał(a): lorak,


Cytat:exeter,

skoro tak bronisz obecnej władzy to może jakiś komentarz odnośnie ostatnich podsłuchów; budka oraz węgiel?


Podsłuchów nie będę komentował, nie zajmuję się plotkami.

przecież to nie są plotki. gdyby były, to np. Sienkiewicz podałby odpowiednie osoby do sądu. do tego w taśmach sprzed roku były przedstawiane scenariusze, które rozegrały się tak, jak rozmawiający "plotkowali", że się stanie.

poza tym jeszcze jedno - dlaczego Komorowski głosował przeciw rozwiązaniu WSI? jak skomentujesz książkę o nim i jego powiązania z tą "służbą"?

aha, no i tak zwyczjanie po ludzku nie boli cię, że twój prezydent chwyta się każdego sposobu i gotów jest wszystko obiecać byle tylko wygrać? pewnie jest mniejszym złem, więc można mu to wybaczyć...?
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
lorak napisał(a): przecież to nie są plotki.

To są plotki Smutny


Cytat:  w taśmach sprzed roku były przedstawiane scenariusze, które rozegrały się tak, jak rozmawiający "plotkowali", że się stanie.

A było dokładnie na odwrót. Wiedząc co sie stało, fabrykujący tak sfabrykowali nagrania, aby z nich "wynikało" to co się naprawdę stanie, czego dowodem jest poparcie sondażowe PIS na poziomie dokładnie 43% na co rzekomo w nagraniu miał narzekać Sienkiewicz


Cytat: dlaczego Komorowski głosował przeciw rozwiązaniu WSI?

Pewnie dlatego, że uważał, że WSI nie należy rozwiązywać, a przynajmniej nie w tym trybie. Wywracanie oczami
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
exeter napisał(a): Smoku,


kim do k... nędzy jest pan Kukiz, by wysuwać żądania i rozstawiać po kątach najważniejszych polskich polityków?
Przegranym kandydatem w wyborach.

Mówiłem, żeby getto zrobić dla Exetera to nie. Wylewanie kolejnych fobii pisofobicznych jest uciążliwe dla otoczenia.

20% Kukiza zadecyduje i dzięki temu oglądnę seans bezsilnej furii, baranków o filar, skrzeku wydobywającego się z szpary oralnej, samookaleczenia się poprzez pokąsanie.
Samo żądanie podania pytań jasno wskazuje, że Komorowski umie jedynie wydukać wyuczone wcześniej kwestie. Opowiadać Obamie pierdoły o bigosie itp.

[Obrazek: 11102645_1594059790834274_19609075617123...e=55CD0728]
Naszym celem jest LINIA. Bojowa linia!
Odpowiedz
pilaster napisał(a):
Cytat:  w taśmach sprzed roku były przedstawiane scenariusze, które rozegrały się tak, jak rozmawiający "plotkowali", że się stanie.

A było dokładnie na odwrót. Wiedząc co sie stało, fabrykujący tak sfabrykowali nagrania, aby z nich "wynikało" to co się naprawdę stanie, czego dowodem jest poparcie sondażowe PIS na poziomie dokładnie 43% na co rzekomo w nagraniu miał narzekać Sienkiewicz

on nie narzekał, że PiS ma takie poparcie lecz przedstawiał hipotetyczny scenariusz, warunki wyjściowe jak to określili, jeśli sytuacja nadal będzie kiepska. i stąd próba kombinacji z prezesem NBP.

BTW, PiS miał takie poparcie w jakimkolwiek sondażu CBOS między 2013 a ujawnieniem taśm?

Cytat:
Cytat: dlaczego Komorowski głosował przeciw rozwiązaniu WSI?

Pewnie dlatego, że uważał, że WSI nie należy rozwiązywać, a przynajmniej nie w tym trybie. Wywracanie oczami

och naprawdę? i dlatego też złamał dyscyplinę partyjną?

zresztą, to i tak tylko szczegół, co z informacjami opisanymi w książce?
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
lorak napisał(a): on nie narzekał, że PiS ma takie poparcie lecz przedstawiał hipotetyczny scenariusz,

Gdyby tak było, użyłby innej, bardziej "okrągłej" liczby, a nie akurat 43%. Nie, Sienkiewicz mówił o konkretnym sondażu, sondażu, który powstał kilka miesięcy po rzekomej rozmowie Uśmiech

Cytat:  PiS miał takie poparcie w jakimkolwiek sondażu CBOS między 2013 a ujawnieniem taśm?

Oczywiście. Miał w sondażu OBOP z 16.08.2013 roku
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości