Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wędrówki Ludów AD 2015
Sofeicz napisał(a): Tu jest sporo ciekawostek na temat pomysłowości 'uchodźców' w zakresie manipulowania tożsamością
http://wiadomosci.onet.pl/prasa/kto-chce...nac/ndt3nc

Ekstra sprawa - wymyślić sobie 10 tożsamości i na każdą z nich brać 200 ojro kieszonkowego. Masz 2000 ojro za nic nie robienie. Dzieci pewnie też rejestrują kilkukrotnie.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
Bardzo ciekawe spojrzenie na geopolityczne przyczyny kryzysu migracyjnego.

http://www.oil-price.net/en/articles/oil...il-war.php
Odpowiedz
Jak bardzo policyjnym państwem jest Wielka Brytania. Matthew Doyle został aresztowany za "nienawiść rasową" gdyż określił muzułmanów na Tweeterze jako "szmaciane łby"
http://www.theguardian.com/uk-news/2016/...s-arrested

To ciekawe ile razy użytkownicy tego forum zostaliby aresztowani. Albo pilaster, który ma to określenie w swoim słowniku Duży uśmiech
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
Kontestator napisał(a): Jak bardzo policyjnym państwem jest Wielka Brytania. Matthew Doyle został aresztowany za "nienawiść rasową" gdyż określił muzułmanów na Tweeterze jako "szmaciane łby"
http://www.theguardian.com/uk-news/2016/...s-arrested

To ciekawe ile razy użytkownicy tego forum zostaliby aresztowani. Albo pilaster, który ma to określenie w swoim słowniku Duży uśmiech

"ręcznikowe łby" Różnica w zabarwieniu jednak jest.
Odpowiedz
Śmiało można powiedzieć, że Polska pod względem wolności słowa znacznie przewyższa wszystkie kraje, w których dominuje poprawność polityczna.

W Polsce jest jeszcze taka kwestia, że praktycznie każdy ma negatywne zdanie o szmacianych łbach. W ramach mojej pracy mam do czynienia z wieloma różnymi ludźmi piastującymi mniej lub bardziej ważne funkcje w prywatnych firmach oraz różnych urzędach. Z każdym sobie lubię pogadać o różnych rzeczach i mogę śmiało stwierdzić, że nikt nie lubi muzułmanów oraz imigrantów. Może nie wypowie się o nich w dosadny sposób, ale praktycznie każda osoba ma negatywne nastawienie.

Wydaje mi się, że w Polsce naprawdę trudno byłoby zostać ukaranym za "mowę nienawiści" skoro prawie każdy uważa szmaciane łby za szmaciane łby. Wiem tylko tyle, że na Pudziana zrobiono nagonkę, ale przytłaczająca ilość ludzi poparła Pudziana, a nie organizację Hejtstop.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
Pod względem wolności słowa niewątpliwie. Niestety często także pod względem zwykłego chamstwa.

Poza tym większość ludzi nic nie ma na szczęście do NORMALNYCH imigrantów.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Oczywiscie ze masz racje. W kwestii Ukraincow nikt nie wypowiada sie negatywnie. Pomijajac niektorych nacjonalistow uwazajacych wszystkich Ukraincow za banderowcow.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
Większość wyglaszajacych swoje poglady w internecie nie mialaby nic przeciwko prawnemu ograniczeniu szerzenia opinii z ktorymi sie nie zgadzaja, więc nie jest ta nasza wolnosc slowa tak pewna jak erekcja nastolatka
Odpowiedz
Właśnie widziałem te prowokacje Betlejewskiego z Arabską restauracją. Normalni ludzie z reguły nie pozwalali obrażać pracującego w restauracji Araba. Dziwne... Oczko
Sebastian Flak
Odpowiedz


Niemców pojebało już doszczętnie Duży uśmiech

W dodatku w filmiku powołują się na Immanuela Kanta. Gdyby Kant to zobaczył, to by się chyba pochlastał, rzucił pod jadącego tira, a następnie strzelił sobie w łeb.

Ciekawe jest to, że w tym spocie używa się przekleństw (dickhead, stupid shit for brain, fuckhead, asshole i cunt) wobec ludzi o odmiennych poglądach. Nakaz poprawności politycznej oraz zakaz mowy nienawiści ma widocznie obowiązywać wyłącznie konserwatystów, nacjonalistów, prawicowców. Natomiast nie musi obowiązywać pojebanych lewaków i liberałów obyczajowych. Oni mogą publicznie w spotach reklamowych bluzgać konserwatystów, nacjonalistów i prawicowców. Wszystkich, którzy nie zgadzają się z polityką multi-kulti, bezgraniczną otwartością na obcych i tolerancją.

Nie życzę źle Niemcom, ale powinni się pozbyć tego mentorskiego tonu, bo akurat teraz chujowo zarządzają własnym krajem i nie powinni pouczać innych.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
Przynajmniej Szydło się załapała na małą rólkę Uśmiech
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Co też mi się zresztą nie podoba, bo jest zwykłą pacynką Kaczyńskiego i nie powinna być stawiana obok Orbana, który moim zdaniem jest dobrym politykiem. Orban działa zgodnie z unijnymi postanowieniami regulacji dublińskich, a to właśnie Niemcy je łamią i mają je w dupie. To jest jakaś kpina, że właśnie Orbana pokazują jako tego złego podczas gdy to Merkel złamała prawo.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz


14 kwiecień, paryska stacja metra. Integracja przebiega bez żadnych większych problemów. Wszak Francja ma wieloletnie doświadczenia w prowadzeniu polityki multi-kulti.

No i tak w ogóle fajnie jest sobie wybudować w kraju metro, z którego można później bez strachu korzystać. Super sprawa.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
Czy politycy rozwiązują problemy, czy je tworzą?

Retrospekcja:

Cytat:Próby stworzenia w Niemczech społeczeństwa wielokulturowego "zdecydowanie zawiodły" - powiedziała kanclerz Niemiec Angela Merkel podczas przemówienia w Poczdamie. Zdaniem kanclerz, wielokulturowe podejście nie sprawdza się zwłaszcza wobec liczącej ponad cztery miliony ludzi mniejszości muzułmańskiej. - Ktoś, kto natychmiast nie mówi po niemiecku nie jest tu mile witany - przyznała kanclerz. Jej uwagi "podgrzały" atmosferę, w jakiej toczy się w Niemczech debata na temat imigracji i Islamu.


Artykuł na stronie TVN24 opublikowany 17 października 2010 roku.


Cytat:Merkel wygłosiła swe przemówienie w Poczdamie, przed publicznością złożoną z młodych członków jej partii - CDU. Kanclerz powiedziała, że w praktyce nie zadziałała koncepcja społeczeństwa wielokulturowego - "multikulti", jak nazwali je Niemcy - w którym ludzie o różnym zapleczu religijnym, kulturowym, etnicznym "żyliby obok siebie" szczęśliwie i zgodnie. Zdaniem Merkel, zbyt mało wymagało się w przeszłości od imigrantów, którzy powinni robić więcej, by zintegrować się z niemieckim społeczeństwem, zwłaszcza zaś uczyć się języka, by móc uczęszczać do szkół i znaleźć sobie miejsce na rynku pracy. - Na początku lat 60. nasz kraj zaprosił pracowników z zagranicy - przypomniała Merkel. - Oszukiwaliśmy się przez jakiś czas; mówiliśmy "oni nie zostaną, któregoś dnia odejdą", ale rzeczywistość jest inna - dodała.

Integracja nie taka łatwa Merkel musi stawić czoło presji, jaką wywiera na nią jej własna partia - komentuje agencja Reutera. CDU nalega, by przyjęto bardziej wymagające stanowisko wobec imigrantów, którzy nie wykazują woli przystosowania się do niemieckiego społeczeństwa. Wygłoszone w sobotę uwagi pani kanclerz mają uspokoić jej krytyków - pisze Reuters. Na tydzień przed wystąpieniem w Poczdamie Merkel spotkała się premierem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem, z którym ustaliła, że obydwie strony podejmą kroki, by ułatwić integrację liczącej 2,5 miliona społeczności tureckich imigrantów, którym szczególnie trudno przychodzi przystosowanie się do niemieckiej rzeczywistości. Kilka dni wcześniej lider bawarskiej CSU - siostrzanej partii CDU - Horst Seehofer powiedział, że staje się oczywiste, że imigranci z innych kultur, jak Turcja i kraje arabskie, mają większe trudności z integracją. - "Multikulti" nie żyje - stwierdził Seehofer.



Niemcy krytycznie o muzułmanach BBC natomiast przytacza wyniki przeprowadzonego niedawno sondażu, według którego ponad 30 proc. Niemców uważa, że ich kraj jest "zalany przez cudzoziemców". Badanie, które zrobiono na zlecenie Fundacji Friedricha Eberta, wskazuje również, że taka sama grupa respondentów sądzi, że 16 milionów imigrantów i osób obcego pochodzenia, przybyło do Niemiec ze względu na korzyści, jakie oferuje państwo opiekuńcze. Debata na temat imigrantów stała się szczególnie ożywiona, odkąd były członek zarządu Banku Centralnego RFN i polityk SPD Thilo Sarrazin opublikował w sierpniu książkę, w której oskarża muzułmańską mniejszość o zaniżanie poziomu inteligencji niemieckiego społeczeństwa. Według Sarrazina "żadna inna grupa imigrantów (...) nie jest tak mocno kojarzona z roszczeniami pomocy społecznej i z przestępczością". Sarrazin musiał zrezygnować z funkcji w Bundesbanku, ale jego poglądy okazały się popularne, a sondaże dowiodły, że większość Niemców zgadza się z wieloma opiniami wyrażonymi w jego książce. - Tak intensywne antymigranckie nastroje, wyrażane nawet przez znane postaci głównego nurtu polityki, pojawiły się w Niemczech razem z falą społecznego niezadowolenia wywołaną bezrobociem - uważa berliński korespondent BBC Stephen Evans. Zdaniem Evansa ostry ton, jaki przybrała debata, może spowodować, że niektóre aspekty historii Niemiec, uznawane dotąd za tabu, nie będą już wspominane tak powściągliwie. amk/tr (http://www.tvn24.pl)
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed  nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu  rzeczy

“What warrior is it?”

“A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.”


.
Odpowiedz



Na filmiku w bardzo fajny sposób jest ukazane dlaczego taka polityka imigracyjna jaką prowadzą Niemcy jest bezsensowna.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
Ostatnio zacząłem zastanawiać się nad sprawą uchodźców po obejrzeniu kilku bardzo emocjonalnych filmików od UNHCR i UNICEF o dzieciach uchodźcach. Przyznaję więc, że punktem wyjścia dla moich rozważań jest bardzo emocjonalne nastawienie, ale chciałem wrócić do bardziej analitycznego podejścia do zjawiska, ale jak na razie nie wiem jak do tego podejść, więc rzucę kilka luźnych obserwacji i pytań, nie zmierzam tu do żadnego konkretnego wniosku.

Skupię się tutaj na uchodźcach z Wojny Domowej w Syrii, bo obecnie to mówi się przede wszystkim o syryjskich uchodźcach i sugeruje się, że te masy ludzi, których się ostatnio widzi w mediach to właśnie syryjscy uchodźcy.

Pojęcie uchodźcy jest dosyć dobrze zdefiniowane w prawie międzynarodowym i status uchodźcy otrzymuje się w ściśle określonych warunkach. Na arenie międzynarodowym sprawami uchodźców zajmuje się UNHCR, więc w poszukiwaniu jakiś danych w tej sprawie znalazłem właśnie dwie strony od UNHCR.

Pierwsza strona: http://data.unhcr.org/syrianrefugees/regional.php zbiera dane dotyczące "regionu" czyli sąsiednich wobec Syrii państw oraz druga: http://data.unhcr.org/syrianrefugees/asylum.php zbierająca dane o uchodźcach z Syrii przebywających w Europie.

Pierwsza rzecz, która się w oczywisty sposób narzuca jest to, że najwięcej uchodźców jest jednak w krajach sądziedzkich czyli w krajach często "muzułmańskich". Rozważając dane razem na Turcję, Libię, Jordan, Egipt i Irak to mamy razem 4,842,896 (słownie: prawie pięć miliona) gdzie przoduje Turcja (2,749,140), Libia (1,055,984), Jordan (642,868), Irak (246,123), Egipt (119,665).

Dla porównania całość Europy ma uchodźców razem 972,012 z czego przoduje Serbia (i Kosowo) mając uchodźców 313,114 oraz Niemcy mając 278,825. Gdybym miał podliczyć to razem to wychodziłoby mi, że Europa razem przyjmuje ~20% uchodźców syryjskich, ale na tej samej stronie z której biorę dane UNHCR napisali, że Europa przyjmuje " slightly more than 10%", więc podejrzewam, że nie uwzględniam tu innych krajów jak te afrykańskie czy inne azjatyckie.

Co z tego wynika? Na pewno nie można powiedzieć to co zdarzało mi się wielokrotnie słyszeć, że muzułmańskie kraje nie przyjmują uchodźców albo przyjmują ich mniej niż kraje europejskie. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że to są dane o zarejestrowanych uchodźcach czyli takich, którzy taki status oficjalnie otrzymali, więc momentami te liczby mogą być nawet dwukrotnie większe (opieram te podejrzenia na różnych źródłach, problem w tym, że nie ma jednego konsystentnego źródła zbierającego takie dane dla wszystkich krajów). Jednak to dotyczy zarówno krajów europejskich jak i nieeuropejskich.

Warto zwrócić uwagę na demografię tych uchodźców, o ile demografii tych w Europie nie znalazłem na tej stronie to łatwo znaleźć demografię tych uchodźców z "regionu" w tabelkach. Aby wizualnie większe słupki uchodźców w wieku 18 - 59 nikomu nie zawróciły w głowie warto dokładnie podliczyć te procenty i wychodzi, że ponad 50% uchodźców (dokładnie 52,8%) to osoby poniżej 18 wieku życia, przy czym rozkład płciowy jest wyrównany z niewielką przewagą żeńską (trochę większą, choć wciąż małą, wśród dorosłych osób - co ciekawe, z niewielką przewagą chłopców nad dziewczynkami).

I tu zaczynają się moje pytania. Bardzo wielu ludzi mówi, że wśród tych mas "zalewających" Europę są głównie młodzi mężczyźni. Jeśli wierzyć, że filmiki o smutnej/bojowej muzyce, które się widuje wszędzie nie są dziwnie wybiórcze to faktycznie, dziwnie nie zgadza się demografia uchodźców/migrantów w Europie z tą demografią. Ciężko jednak coś oceniać "na oko" z filmików, więc w sumie z chęcią dowiedziałbym się jaka faktyczna liczbowa demografia jest tych ludzi. Ale nawet będąc ostrożnym w ocenie, wciąż mamy bez wątpliwości ostatnie wydarzenia w różnych europejskich dużych miastach z zamieszkami z ludźmi o bliżej nieznanym (albo znanym?) bliskowschodnim lub afrykańskim pochodzeniu. Filmiki lumberjacka pokazują i straszą tym dokładnie.

Więc kim są Ci ludzie od zamieszek? Patrząc na to wszystko powyżej zgaduję, że nie są to syryjscy uchodźcy - są to jacyś inni migranci albo drugie/trzecie pokolenie już żyjące w tych europejskich miastach. Chociaż w sumie to nie wiem, może jednak Syryjczycy między innymi. Jednak przechodząc już całkowicie do anegdotycznych argumentów nad faktualnymi, to oglądałem wiele filmików, które wszędzie widać o złych muzułmanach, zamieszkach w Europie czy muzułmanach w Europie gadających, że kobiety nie powinny chodzić "nagie" (czyli w szpilkach, dżinsach i zwykłej bluzce/koszuli) i to ich wina kiedy "prowokują" mężczyzn - oglądałem też jednak wiele filmików o uchodźcach, którzy piechotą przechodzili przez cały kraj, zdzierając buty na pustyni, aby dotrzeć do granicy z Jordanią. Widziałem filmiki w obozach dla uchodźców w Jordani czy Libii i Iraku i ciężko mi uwierzyć, że Ci straumatyzowani, niepewni jutra ludzie uciekli z tego samego powodu z którego Ci, których widziałem na filmikach kompilacyjnych z tymi, którzy zachowywali się jak marudni turyści ("słaby internet" - takie narzekania dało się usłyszeć).

Skoro już tak całkowicie przeszedłem do emocjonalnych odczuć, to chciałbym tak dla odmiany podrzucić wam trochę innego rodzaju filmiki niż takie jak wrzuca lumberjack i inni o zamieszkach i fanatykach. Będę w tym wszystkim jeszcze bardziej dosadny, bo będą to filmiki głównie o dzieciach i nastolatkach, więc mocno grające na emocjach, a tym samym pewnie w oczach wielu stanę się muzułmańskim propagandystą albo jeszcze gorzej, lewackim pożytecznym idiotą albo jak tam jeszcze kreatywni ludzie nawymyślają epitety:

O młodych dziewczynach wyniszczonych psychicznie przez całą sytuację:
https://www.youtube.com/watch?v=4iaJPafQrqY&spfreload=1

O 17-letniej dziewczynie, której rodzina przez rok podróżowała, aby dotrzeć do Jordanu:
https://www.youtube.com/watch?v=5Iw957iXCm8

A to w sumie dosyć pocieszający (przez łzy) filmik o 10-letniej kurdyjskiej dziewczynce, która jest tak słodka, bystra i wciąż uśmiechnięta pomimo sytuacji, że aż trudno uwierzyć:
https://www.youtube.com/watch?v=_IlLwfC2dNc

Ale w sumie czym byłyby filmiki od UNHCR bez celebrytów (wyobraźcie sobie, że nie staram się być cyniczny, serio), więc np z Neilem Gaimanem (warto zwrócić uwagę, że filmik był wrzucony przed tą falą "zalewu" w Europie):
https://www.youtube.com/watch?v=rIolTbJ_K5U

Albo z Peterem Capaldim (obecnym Doctorem Who):
https://www.youtube.com/watch?v=7M0i4x0HtLs

Generalnie mam jeszcze wiele przemyśleń, wątpliwości i pytań w całej tej sprawie, ale jak widać to wszystko jest tak chaotyczne, że wydaje mi się, że na razie to wystarczy.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
Cytat:Co z tego wynika? Na pewno nie można powiedzieć to co zdarzało mi się wielokrotnie słyszeć, że muzułmańskie kraje nie przyjmują uchodźców albo przyjmują ich mniej niż kraje europejskie.

Owszem - są kraje muzułmańskie, które przyjmują uchodźców. Istnieją jednak bardzo bogate kraje muzułmańskie, do których uchodźcy mają o wiele bliżej niż do Niemiec, a które mimo wszystko nie przyjmują uchodźców.


Cytat:oglądałem też jednak wiele filmików o uchodźcach, którzy piechotą przechodzili przez cały kraj, zdzierając buty na pustyni, aby dotrzeć do granicy z Jordanią. Widziałem filmiki w obozach dla uchodźców w Jordani czy Libii i Iraku i ciężko mi uwierzyć, że Ci straumatyzowani, niepewni jutra ludzie uciekli z tego samego powodu z którego Ci, których widziałem na filmikach kompilacyjnych z tymi, którzy zachowywali się jak marudni turyści ("słaby internet" - takie narzekania dało się usłyszeć).

Oczywiście, że masz tu rację. Nie ma co ich demonizować, że każdy z nich to żołnierz ISIS, terrorysta czy cuś w ten deseń.

Jednak nawet jeśli są łagodni, niewinni i cierpiący, to nie można ich z tego powodu wpuścić do Europy, bo to nie ma sensu - zobacz filmik z mojego wcześniejszego posta.

 
Należy pamiętać też o tym, że nawet jeśli nie są wyznawcami krwiożerczej wersji islamu, to i tak będąc nosicielami islamu łagodnego przyczynią się do osłabienia potencjału Europy.

Tym, którzy potrzebują i chcą pomocy wypada pomóc. Ja tam się przyznam, że nie mam nieograniczonych środków, a pomóc wolę jakimś biednym czy chorym Polakom w Polsce. Najpierw trzeba umieć zrobić porządek z biedą lokalną, z biedą u siebie zanim się weźmie za biedę u kogoś innego. Jeśli zaś ktoś czuje taką potrzebę i chce pomagać uchodźcom, to wcale tego nie potępiam.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
Filmik z poprzedniego posta koncentrował się nad tym ile może, ile przyjmuje i co to daje i dawać może w przypadku USA, a nie wszystkich krajów. No i tu mowa w sumie też o czymś innym, bo o faktycznych i potencjalnych migrantach, a nie uchodźcach. Dodatkowo, facet argumentował poprzez pokazanie skali biednych (według pewnej definicji) na całym świecie. A biedny nie równa się uchodźcy.

Moim zdaniem kiedy mówimy o "przyjęciu" kogoś i kosztach z tym związanych to w sumie powinniśmy mówić tylko o uchodźcach, bo kiedy mowa o migrantach, to Ci powinni radzić sobie sami, nawet jeśli migrują z biednych krajów. "Przyjęcie" migrantów nie powinno, przynajmniej w teorii, niczego kosztować, ponieważ migranci powinni sami na siebie zarabiać. Więc nie wiem o czym cały czas mowa kiedy mowa o "wpuszczaniu" tych wszystkich ludzi. Nie wiem czemu musimy się tu trzymać idei zamkniętych granic, która utrudnia wiele spraw na świecie.

A co do Twojej chęci pomocy Polakom najpierw - super bardzo, jak mówisz, niech każdy pomaga komu chce. Jednak jak już wypowiadasz się normatywnie zdaniem, że "Najpierw trzeba umieć zrobić porządek z biedą lokalną, z biedą u siebie zanim się weźmie za biedę u kogoś innego", to z tym nie mogę się zgodzić. Brzmi to raczej populistycznie, aniżeli rozsądnie.

Z wielu powodów mógłbym się nie zgodzić:
(a) W każdym kraju zawsze będzie bieda, póki nie stworzymy utopii, raju na Ziemi - jak na razie nawet najbogatsze kraje świata (nawet państwa-miasta) mają ubóstwo i wydaje się wręcz, że nieważne co zrobimy, z natury rzeczy i rozkładu normalnego zawsze będzie ubóstwo. Chyba, że kiedyś wymyślimy jakieś magiczne-technologiczne komunistyczne sztuczki, aby temu zapobiec. Więc odwracanie wzroku na "innych" dopóki na "naszym podwórku" (a czemu to podwórko się ogranicza do Polski, a nie do jednego naszego lokalnego województwa? Albo miasta, wsi? Albo w drugą stronę, Europy albo świata?) nie posprzątamy jest arbitralne.
(b) Pierwotnie mówiłem o uchodźcach, a nie ubóstwie samym w sobie, więc muszę powiedzieć, że w tym cała rzecz, że być może jednak na tym świecie istnieją grupy ludzi, którzy potrzebują pomocy z "zewnątrz", ponieważ właśnie ich "wnętrze" ich skrzywdziło, a wydaje się, że uchodźcy są właśnie takimi grupami. Gdyby wszyscy stosowali się do tej zasady w obrębie swoich lokalnych krajów to dosłownie nikt (bo nawet najbogatsze kraje mają jakieś ubóstwo i będą miały) by nie pomógł tym co potrzebują pomocy z zewnątrz.
© O ile bieda w Polsce jest pewnym problemem to nie udawajmy, że jest problemem w skali choćby porównywalnej do tej jaki mają uchodźcy. Problemem uchodźców nie jest po prostu bieda, ale to, że uciekają przed wojną, śmiercią czy prześladowaniami w swoim kraju (w sumie to definicja uchodźcy) i wszystko co z tego wynika - czyli oprócz biedy także choroby, okaleczenia, trauma, utrata domów, a względnem dzieci i młodzieży utrudniony albo wręcz nieistniejący dostęp do edukacji.

Cały czas tu skupiam się na uchodźcach, prawdziwych uchodźcach. Nie wiem kim są te chmary w Europie, które narzekają, że mają słaby internet. Tu leży mój problem. Bo jeśli większość uchodźców ucieka do sąsiednich krajów to jest to zrozumiałe i widać, że naprawdę są uchodźcami i borykają się z wieloma problemami. Jednak co jest z tymi, którzy docierają do Europy? Większość  mamy w Serbii, więc to jeden z bliższych europejskich krajów. Czy to może tak, że migranci zarobkowi udający uchodźców otoczyli tych prawdziwych uchodźców, którzy wybrali kierunek na Europę?

I jeszcze zapomniałem powiedzieć o jednej obserwacji na temat danych. Wygląda na to, że szczyt ("pik" rozkładu) nowych uchodźców na miesiąc przypadał na październik 2015, teraz przybywa ich coraz mniej (choć oczywiście sumaryczna liczba się zwiększa). Więc pozostaje pytanie. Kim są Ci wszyscy ludzie, których widzimy w mediach i filmikach na youtube?

A co do tego groźnego niszczącego potencjał islamu, nawet w jego łagodniejszych wersjach, to jakoś ciężko mi uwierzyć. Szerzące się chmary kreacjonistów w USA jakimś cudem nie zniszczyły do tej pory potencjału naukowego i ekonomicznego tego kraju, więc wątpię, żeby mały promil muzułmanów, w porównaniu do tego, miał jakoś nagle zniszczyć Europę.

EDIT Jak sobie przypomniałem, odzywałem się w tym temacie dawno temu na jego pierwszych stronach w sprawie problemu imigrantów zarobkowych, a raczej poszukiwaczy socjalu i w pewnym momencie zniknąłem z użytkowania forum, więc w tym momencie chciałbym przyznać co do jednego rację Baptistemu - tak, równie dobrze można postawić warunek, że brak zasiłków dla imigrantów faktycznie mógłby rozwiązać problem tak samo jak zaoranie całego systemu zasiłków.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
Cytat: EDIT Jak sobie przypomniałem, odzywałem się w tym temacie dawno temu na jego pierwszych stronach w sprawie problemu imigrantów zarobkowych, a raczej poszukiwaczy socjalu i w pewnym momencie zniknąłem z użytkowania forum, więc w tym momencie chciałbym przyznać co do jednego rację Baptistemu - tak, równie dobrze można postawić warunek, że brak zasiłków dla imigrantów faktycznie mógłby rozwiązać problem tak samo jak zaoranie całego systemu zasiłków.

To nie jedyne rozwiązanie. Aby uzyskać prawo do zasiłku trzeba mieć zalegalizowany pobyt, brak szans na uzyskanie takowego oznacza także brak szans na uzyskanie zasiłku.
W takiej sytuacji nielegalny imigrant to osoba, która:

1. Widzi szansę na zalegalizowanie pobytu, już będąc nielegalnie ma miejscu. Jak nie w jednym to w innym kraju.
2. Nie wykazuje zainteresowania zasiłkami lub nie są one głównym motorem jego migracji. Brak szans na zalegalizowany pobyt (czyli w konsekwencji na zasiłek) wcale nie zmienia jego zamiarów. W tym przypadku nie można powiązać imigranta z systemem socjalnym. Coś jak z nielegalną imigracją latynoską do USA.

Podsumowując- w Europie mogą i Rolexy za darmo rozdawać (inna sprawa, że wtedy Rolexy momentalnie straciłyby na swojej wartości, efekt snoba w działaniu) ale jeżeli tylko do ich uzyskania konieczne byłyby papierki związane z legalnym pobytem, itp. to pierwszymi drzwiami, które należałoby zamknąć byłyby drzwi z napisem "prawo imigracyjne".
Możliwe rozwiązanie?-zaostrzenie przepisów imigracyjnych, niedopuszczanie do ich liberalizacji.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
A ktoś w ogóle widział ten ogromny socjal w Polsce? Z tego, co wiem, to nikt nie chce do nas przyjeżdżać i wszyscy pchają się do Niemiec albo Szwecji.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości