Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pytania do teistów
1. Dlaczego dzieci nie ochrzczone trafią do nieba ?

Jak widać dlatego, bo ktoś sobie tak twierdzi.

kopiuj wkleja:

"Dusze nieochrzczonych dzieci nie idą do otchłani ("limbus puerorum"), lecz do nieba. Do takiego wniosku doszła Międzynarodowa Komisja Teologiczna, ogłaszając dokument zatytułowany "Nadzieja zbawienia dla dzieci, które umierają bez chrztu".

W V wieku św. Augustyn twierdził, że dusze dzieci nieochrzczonych idą do piekła, od XIII wieku zaczęto mówić o otchłani, gdzie "nie ma żadnych kar, lecz naturalne szczęście, które jednak daleko odbiega od pełni błogosławionego szczęścia wizji uszczęśliwiającej" (G. O'Collins SJ, Edward G. Farrugia SJ, Zwięzły słownik teologiczny, WAM, Kraków 1993)."
Odpowiedz
ekskomunika napisał(a): [*]Jak pogodzić wolę boską z wolną wolą człowieka? Przecież Bóg wie o wszystkim, co ludzie mają zamiar zrobić. Jeżeli nie wie, to jest taki jak my, ludzie – wie niewiele.
Nie ma tutaj sprzeczności. To że ja wiem, że napisałeś powyższy post sprawia, że nie był on napisany w sposób wolny?
Cytat:[*]Dlaczego ukrzyżowany Jezus woła: Boże, dlaczego mnie opuściłeś?
To cytat z Psalmu. W całości Psalm ten wyraża nadzieję na wybawienie.
Cytat:[*]Dlaczego Jezus kazał uschnąć drzewu figowemu, które nie miało owoców, choć powinien wiedzieć, że w czasie Paschy w tym klimacie figowiec nigdy nie ma owoców?
Był to czyn prorocki. Drzewo symbolizował Izrael.
Cytat:[*]Co Jezus miał na myśli mówiąc, że Królestwo Boże nastanie jeszcze za czasów życia apostołów? Dlaczego nie nastało do dziś?
Skąd wnioskujesz, że nie nastało?
Cytat:[*]Dlaczego ludzie, którzy jakoby znali Jezusa, mówili o nim, że jest żarłok i pijak?
Bo nie obnosił się zewnętrznie z ascezą, przyjmował zaproszenia na uczty od ludzi społecznie pogardzanych. Jest to wyjaśnione w Ewangelii.
Cytat:[*]Jak kobieta po co najmniej ośmiu porodach może być dziewicą? Przypomnę, że Nowy Testament wylicza z imienia czterech braci Jezusa i siostry (więc były co najmniej dwie).
Ciekawe. Moja mama ma czwórkę rodzeństwa. Ale moja babcia, jej mama urodziła tylko jedną córkę. Jak to możliwe? Cud? A może skłamałem opowiadając tę historię?
Cytat:Czytałam je wielokrotnie
To przeczytaj jeszcze raz, ale tym razem uważnie.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
Nemo też cierpiał w matriksie dopóki mu Morfeusz nie wyciągnął wtyczki.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Jeśli sam nie możesz wyciągnąć sobie wtyczki, to (niestety) musisz poczekać, aż ktoś to zrobi.

ekskomunika napisał(a):
  1. Dlaczego ukrzyżowany Jezus woła: Boże, dlaczego mnie opuściłeś

 Bo rzeczywiście doświadczył chwilowego odrzucenia ze strony Boga, co wiązało się z tym, że za nas został uczyniony grzechem, tzn. wszystkie grzechy wszystkich ludzi spoczęły na Nim, a święty Bóg nie może mieć społeczności z grzechem.Ponieważ jednak doskonałe życie Jezusa miało większą moc niż wszystkie grzechy razem wzięte, to też jego krew była wystarczająca do tego, by zgładzić grzechy każdego z nas.Pomimo cierpienia Syn Boży zachował świadomość tego co się wydarzyło, gdyż powiedział : wykonało się.
Każdy więc, kto wyzna swoje grzechy przed Bogiem i uwierzy w Jezusa (wyzna Go swoim Zbawicielem i Panem),zostanie uznany za sprawiedliwego, gdyż otrzyma w darze doskonałą sprawiedliwość Chrystusa.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
skąd, kiedy i od kogo dowiedziałeś się o Jezusie Freeman ?
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a):
freeman napisał(a): .A przecież Bóg pragnie tylko relacji ze swoim ludem, a nie odstawiania szopek.

A skąd wiesz czego on pragnie? Jesteś jego kumplem?
A może bawi się marionetkami i w odpowiednim momencie lubi im urwać nóżkę albo główkę? A może ma ADHD?
Chyba ma w tym względzie wolną wolę?

 A skąd wiesz czego pragnie twoja żona? Zgadujesz?
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
Yudas napisał(a): skąd, kiedy i od kogo dowiedziałeś się o Jezusie Freeman ?

Nie liczyłem ile osób powiedziało mi o Nim, zanim poznałem Go jako osobistego Zbawiciela.Praktyczne znaczenie miało to, co przekazały osoby, które same Go wcześniej poznały.Można to nazwać prozaicznym głoszeniem Dobrej Nowiny albo daniem świadectwa o żywym Jezusie Chrystusie.Tak więc, choć spotkanie z Nim może wyglądać całkiem zwyczajnie, to jednak jego efekt jest niezwykły.Przede wszystkim, staje się to początkiem żywej relacji, a już absolutnie bezcenne jest dla mnie towarzyszące mi niezachwiane poczucie akceptacji ze strony Boga.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
Koledzy: freeman, zefciu i Bullet, szanuję Wasze przekonania, ale odpowiadacie mi używając ideologii, interpretacji kościoła i argumentów przeczących umysłowi, którym jakoby obdarzył nas Bóg.
Freeman, pytasz mnie o powód wielokrotnego czytania Nowego Testamentu. Otóż historia chrześcijaństwa, to moje hobby. Mam kilka wydań Nowego Testamentu w różnych tłumaczeniach i trochę (ok. 40, wiem, że to nie za wiele) książek na temat historii chrześcijaństwa. To pasjonujący temat.

Ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na pytanie, jaki był sens śmierci Jezusa. Kościół mówi, że umarł za nasze grzechy. Co to znaczy? Że możemy spokojnie grzeszyć, bo Jezus tak czy inaczej zagwarantował nam poprzez swoją śmierć miejscówkę w niebie?



Nie potrafię sobie wyobrazić Boga, który karze i nagradza stworzone przez siebie istoty, i którego zamiary wzorowane są na ludzkich. Krótko mówiąc - Boga, który jest odbiciem ludzkich ułomności.  Albert Einstein
Odpowiedz
Ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na pytanie, jaki był sens śmierci Jezusa. Kościół mówi, że umarł za nasze grzechy. Co to znaczy? Że możemy spokojnie grzeszyć, bo Jezus tak czy inaczej zagwarantował nam poprzez swoją śmierć miejscówkę w niebie ?
[/quote]

Co za książki i kto je pisał ?
Diabeł ma wielką moc skoro przebywał z Jezusem na pustyni. Zatem, szatan jest wszędzie, prawdopodobnie w kościele i w książkach
Odpowiedz
Yudas napisał(a): Ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na pytanie, jaki był sens śmierci Jezusa. Kościół mówi, że umarł za nasze grzechy. Co to znaczy? Że możemy spokojnie grzeszyć, bo Jezus tak czy inaczej zagwarantował nam poprzez swoją śmierć miejscówkę w niebie ?

Diabeł ma wielką moc skoro przebywał z Jezusem na pustyni. Zatem, szatan jest wszędzie, prawdopodobnie w kościele i w książkach
[/quote]
Dlaczego Bóg stworzył szatana? I to w dodatku szatana o wielkiej mocy? Dlaczego Bóg pozwolił szatanowi znęcać się nad ludźmi, a ludziom pisać książki, które się Bogu nie podobają? Kto ocenia, które książki nie podobają się Bogu, a które się podobają??



Nie potrafię sobie wyobrazić Boga, który karze i nagradza stworzone przez siebie istoty, i którego zamiary wzorowane są na ludzkich. Krótko mówiąc - Boga, który jest odbiciem ludzkich ułomności.  Albert Einstein
Odpowiedz
ekskomunika napisał(a): Freeman, pytasz mnie o powód wielokrotnego czytania Nowego Testamentu. Otóż historia chrześcijaństwa, to moje hobby. Mam kilka wydań Nowego Testamentu w różnych tłumaczeniach i trochę (ok. 40, wiem, że to nie za wiele) książek na temat historii chrześcijaństwa. To pasjonujący temat.

Ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na pytanie, jaki był sens śmierci Jezusa. Kościół mówi, że umarł za nasze grzechy. Co to znaczy? Że możemy spokojnie grzeszyć, bo Jezus tak czy inaczej zagwarantował nam poprzez swoją śmierć miejscówkę w niebie?

 Twierdzisz, że wielokrotnie czytałaś Pismo Święte.Teraz to już tylko Nowy Testament (to i tak nieźle).Jeśli jednak czytałaś go w języku którego nie rozumiesz, to by tłumaczyło twoją niewiedzę.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
Cytat:Mam kilka wydań Nowego Testamentu w różnych tłumaczeniach i trochę (ok. 40, wiem, że to nie za wiele) książek na temat historii chrześcijaństwa. To pasjonujący temat.

Ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na pytanie, jaki był sens śmierci Jezusa. Kościół mówi, że umarł za nasze grzechy. Co to znaczy? Że możemy spokojnie grzeszyć, bo Jezus tak czy inaczej zagwarantował nam poprzez swoją śmierć miejscówkę w niebie?

Nie wystarczy mieć, dobrze byłoby jeszcze książki czytać. Gdybyś przeczytała NT, znalazłabyś odpowiedź.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
ekskomunika napisał(a): Koledzy: freeman, zefciu i Bullet, szanuję Wasze przekonania, ale odpowiadacie mi używając ideologii, interpretacji kościoła i argumentów przeczących umysłowi, którym jakoby obdarzył nas Bóg.
Biblia jest napisana przez Kościół. Więc jeśli pytasz się o interpretację Biblii, to logiczne, że podaję interpretację Kościoła. Jeśli zaś coś przeczy umysłowi, to wyjaśnij, co.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
https://youtu.be/yEl6I1-0ikI

pytanie :
1.Czy da się w prosty i łatwy sposób zrozumieć jakąkolwiek religię ?
Odpowiedz
Yudas napisał(a): https://youtu.be/yEl6I1-0ikI

Ponieważ nie da się ośmieszyć tego, co jest istotą chrześcijaństwa, czyli odmienionego życia, którego sprawcą jest Chrystus, to pozostaje parodiowanie tego, co prawdziwym chrześcijaństwem nie jest, czyli religijnego sposobu myślenia.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
Cytat:Co to znaczy? Że możemy spokojnie grzeszyć, bo Jezus tak czy inaczej zagwarantował nam poprzez swoją śmierć miejscówkę w niebie?

Tak do tego podchodzą chyba protestanci. Przynajmniej jedyny protestant, którego znam tak uważa. I twierdził, że nie grzeszy, bo to jest jak krzywdzenie osoby (boga, jezusa), która zawsze ci wybacza.
Taka ladna filozofia nt baśniowych stworów. Ale rodzące kobiety w razie komplikacji zostawiałby na śmierć Język
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
znaLezczyni napisał(a):
Cytat:Mam kilka wydań Nowego Testamentu w różnych tłumaczeniach i trochę (ok. 40, wiem, że to nie za wiele) książek na temat historii chrześcijaństwa. To pasjonujący temat.

Ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na pytanie, jaki był sens śmierci Jezusa. Kościół mówi, że umarł za nasze grzechy. Co to znaczy? Że możemy spokojnie grzeszyć, bo Jezus tak czy inaczej zagwarantował nam poprzez swoją śmierć miejscówkę w niebie?

Nie wystarczy mieć, dobrze byłoby jeszcze książki czytać. Gdybyś przeczytała NT, znalazłabyś odpowiedź.

Sądzisz, że nie przeczytałam książki, która jest podstawą moich zainteresowań?



Nie potrafię sobie wyobrazić Boga, który karze i nagradza stworzone przez siebie istoty, i którego zamiary wzorowane są na ludzkich. Krótko mówiąc - Boga, który jest odbiciem ludzkich ułomności.  Albert Einstein
Odpowiedz
Ja też przeczytałem "Ulissesa" Joyce'a ale dalibóg nie wiem, o co w nim biega (tym bardziej, że nie bardzo kumam ten cały mityczny kontekst).
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
ekskomunika napisał(a):
Ale nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na pytanie, jaki był sens śmierci Jezusa. Kościół mówi, że umarł za nasze grzechy. Co to znaczy? Że możemy spokojnie grzeszyć, bo Jezus tak czy inaczej zagwarantował nam poprzez swoją śmierć miejscówkę w niebie?

 Niech odpowiedzią na powyższe kwestie będzie fragment z listu Św. Pawła do Rzymian :

Cytat:Bóg zaś daje dowód swej miłości ku nam przez to, żekiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł.Tym bardziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu.Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego.Wiedząc, że zmartwychwzbudzony Chrystus już nie umiera, śmierć nad nim już nie panuje.Umarłszy bowiem, dla grzechu raz na zawsze umarł, a żyjąc żyje dla Boga.Podobnie i wy uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, a za żyjących dla Boga w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.Niechże więc nie panuje grzech w śmiertelnym ciele waszym, abyście nie byli posłuszni pożądliwościom jego.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
ekskomunika napisał(a): Sądzisz, że nie przeczytałam książki, która jest podstawą moich zainteresowań?
Wybacz, ale fakt, iż nie wiesz np. dlaczego Chrystusa nazywano "żarłokiem i pijakiem" wskazuje, że czytałaś pobieżnie.

Nadal nie odpowiedziałaś na moje pytanie - co konkretnie w moich odpowiedziać kłóci się z rozumem?
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości