Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rosja i inne cegły
Aż nie chce się wierzyć.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
Na zgniłym Zachodzie jest przesadne chuchanie na każdego i nieuzasadniony niczym wymóg cackania się z różnymi bydlakami, ale Rosja przesadziła w drugą stronę.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/minister...ne/527mg81

Cytat:   
   Minister obrony Danii Claus Hjort Frederiksen ostrzegł, że jego kraj stoi w obliczu "bardzo poważnego i niepokojącego zagrożenia" ze strony Rosji, co obejmuje także potencjalne rosyjskie ataki hakerskie.

   Musimy być w Danii świadomi, że wszystkich nas dotyczy zagrożenie takiego czy innego rodzaju. I musimy działać – oświadczył Frederiksen w wywiadzie dla dziennika "Berlingske".

   Jak zaznaczył, szczególne obawy budzi zagrożenie pochodzące z Rosji, którego natura jest zarówno fizyczna, jak i wirtualna. - Możemy potwierdzić, że Rosjanie instalują obecnie w Kaliningradzie nowe pociski kierowane, które mogą osiągnąć Kopenhagę. To oczywiście poważne ryzyko – powiedział.

   Dodał, że Dania stanie się prawdopodobnie celem cyberataków prowadzonych przez różnych sprawców, a najpoważniejsze z tych zagrożeń pochodzą od grup hakerskich sponsorowanych przez państwo rosyjskie. Zdaniem ministra Rosja może podjąć w internecie próbę "włączenia się w nasze demokratyczne procesy" w taki sam sposób jak mieli to zrobić rosyjscy hakerzy w przypadku wyborów w USA.

   Frederiksen wskazał, że podejmowane z Rosji cyberataki mogą pójść jeszcze dalej z zamiarem "szerzenia niepokoju i poczucia braku bezpieczeństwa wśród ludności" Danii. - Wspierane przez państwo rosyjskie grupy hakerskie są gotowe do atakowania szpitali, infrastruktury i energetycznej sieci przesyłowej poprzez włamywanie się do systemów komputerowych oraz wprowadzanie bałaganu w dokumentacji służby zdrowia – ostrzegł duński minister obrony.
Odpowiedz
Trochę irytujący są ludzie, którzy krytykują przyjazd wojsk amerykańskich do Polski. Podstawowy argument - one nie obronią naszego kraju.

Owszem, nie obronią, ale jeśli Rosja naruszy Polskę i zniszczy stacjonujące tu wojska amerykańskie, to rozpocznie wojnę z USA. Zysk Rosji byłby niewspółmierny do strat. Oczywiście należy pamiętać, że Rosja miewa problemy z rachunkiem zysków i strat, ale na pewno nie jest aż tak głupia, żeby nie zrozumieć konsekwencji ataku na siły USA.

Oczywiście najlepiej by było gdybyśmy nie byli takimi ciotami - jesteśmy dużym krajem i sami powinniśmy mieć dobrej jakości armię. Izrael ma fajnie pod tym względem, bo dostaje z USA corocznie kroplówkę - 3 mld dolców na zbrojenie armii. Gdyby nas kopnął w dupę taki zaszczyt to też moglibyśmy stworzyć solidne wojsko.

Pod względem militarnym USA to pitbull, Rosja to średniej wielkości kundel chory na wściekliznę, a my czy taka Ukraina to ratlerki.

Kundel potrafi się rzucać tylko na cele słabe, tylko na ratlerki. Sytuacja z zestrzeleniem samolotu rosyjskiego przez Turcję pokazuje, że Rosja nie ma już takich jaj, gdy przychodzi do zatargu z kimś o podobnej sile. Tym bardziej jestem pewien, że kundel nie zaatakuje ratlerka chronionego przez pitbulla, więc tak - nawet tak mała ilość wojsk z USA ma dla nas sens.
Odpowiedz
Mamy przecież husarię aka żołnierze wyklęci aka chłopcy z paintballa aka obrona terytorialna.
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
lumberjack napisał(a): ... że kundel nie zaatakuje ratlerka chronionego przez pitbulla

W Gruzji i na Ukrainie też tak sądzili. A tu pitbull dupą się wypiął i nici z misternego planu.
Odpowiedz
W rzeczywistości ani Gruzja ani Ukraina nie była w NATO. Ale wszyscy wiedzą, że dla dzieci ery post-faktu takich jak ty, rzeczywistość jest stronnicza na rzecz gejropy.

Dragula napisał(a): Mamy przecież husarię aka żołnierze wyklęci aka chłopcy z paintballa aka obrona terytorialna.

Mamy też zawodowych żołnierzy, którzy na pewno wykorzystają powierzony im sprzęt i odpowiedzialność najlepiej jak się da. OT jest przeciwko cywilom. Nawet Smok już o tym pisał.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Trochę irytujący są ludzie, którzy krytykują przyjazd wojsk amerykańskich do Polski. Podstawowy argument - one nie obronią naszego kraju.

Owszem, nie obronią, ale jeśli Rosja naruszy Polskę i zniszczy stacjonujące tu wojska amerykańskie, to rozpocznie wojnę z USA. Zysk Rosji byłby niewspółmierny do strat. Oczywiście należy pamiętać, że Rosja miewa problemy z rachunkiem zysków i strat, ale na pewno nie jest aż tak głupia, żeby nie zrozumieć konsekwencji ataku na siły USA.

Wolałbym żeby WP mogło korzystać z tego sprzętu który Jankesi przywieźli (bo chyba nie będą mogli) albo żeby odsprzedali część ze swoich pustynnych składowisk. 200 szt. Abramsów, by styknęło.

pitbbpl napisał(a):
lumberjack napisał(a): ... że kundel nie zaatakuje ratlerka chronionego przez pitbulla

W Gruzji i na Ukrainie też tak sądzili. A tu pitbull dupą się wypiął i nici z misternego planu.

Jakiego rosyjskiego planu?
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): zniszczy stacjonujące tu wojska amerykańskie

Nie zniszczy. Przecież batiuszka Putin nie będzie niszczył zabawek batiuszki Trumpa z którym się dogadał, że Poland-Holand to może sobie napaść.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
Bieda w Rosji, 5 miejsce w Europie jeśli chodzi o zakup nowych samochodów (1,3 miliona sztuk)

http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci...Id,2339588
Odpowiedz
Ty to juž nie wiesz co napisać zeby sie nie osmieszyc. Cwaniak
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
pitbbpl napisał(a): Bieda w Rosji, 5 miejsce w Europie jeśli chodzi o zakup nowych samochodów (1,3 miliona sztuk)

http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci...Id,2339588

Robią mi wieczór te jego linki. Kolejno:

1. Wyjebany nagłówek, jakby to były ostre singielki w mojej okolicy.
2. "sprzedaż samochodówz automatycznymi skrzyniami biegów przekroczyła 50 proc" czyli sprzedaż aut z manualną spadła tak drastycznie, że zrównała się z ilością samochodów kupowanych przez olgarchów i pupilki Kremla.
3. "W roku 2015 udział samochodówz "automatami" wynosił 48 proc." czyli ta zapaść trwa już dwa lata.
4. Z podanych liczb wynika, że co 109. Rosjanin kupił nowe auto w 2016r. Polacy wypadają oczywiście lepiej:co 90. Polak kupił nowy samochód. A dodajmy, że bez samochodu w Rosji ciężko żyć (gęstość zaludnienia 15 razy mniejsza niż w Polsce), a poza tym nie wiadomo o jakich markach mowa i jaka jest wartość tych samochodów. 

EDIT: Dodajmy jeszcze, że Polacy mogą i skupują używane samochody z całej UE. Rosjanie nie mają dostępu do takiej bazy używek, więc muszą kupować nowe.
Odpowiedz
To nie jest wazne. Wazne ze ma cztery kola i jakos jezdzi. : )
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Cytat:Tegoroczny spadek sprzedaży nowych samochodów w Rosji sięga już 40 procent w stosunku do analogicznego okresu z zeszłego roku. Rosjanie kupili do lutego 128 298 aut, podczas gdy w pierwszych dwóch miesiącach roku 2014 zakupiono ich 206 526.

Cytat:Koncern PSA odnotował w porównaniu z ubiegłym rokiem 83 procent strat. Ford i General-Motors również niemało, bo po 78 procent. AvtoVAZ-Renault-Nissan odnotował spadek sprzedaży na poziomie 31 procent, a Volkswagen stracił 35 procent. Nieźle radzą sobie natomiast koncerny wschodnie. Dla przykładu Hyundai odnotował spadek na poziomie niespełna 5 procent.

A ogolnie w Rosji prym wioda chyba rosyjskie samochody, ktore sa bardzo tanie, ale wypadaja tragicznie na crashtestach.
Odpowiedz
pitbbpl napisał(a): Bieda w Rosji, 5 miejsce w Europie jeśli chodzi o zakup nowych samochodów (1,3 miliona sztuk)

http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci...Id,2339588
Biorąc pod uwagę że mają pierwszą (jeśli chodzi o liczebność) populację to słabo. Oczko

Takie Monako według standardów pitbbru musi być starsznie biedne. Oczko
Odpowiedz
Wcale nie wypadają tak tragicznie.

Łada Vesta dostała 4 gwiazdki. 

https://www.youtube.com/watch?v=QCPufQ_y8Xg
Odpowiedz
pitbbpl napisał(a): W Gruzji i na Ukrainie
I teraz Gruzja i Ukraina zostały wcielone w całości do Federacji Rosyjskiej...
Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu
Odpowiedz
zefciu napisał(a):
pitbbpl napisał(a): W Gruzji i na Ukrainie
I teraz Gruzja i Ukraina zostały wcielone w całości do Federacji Rosyjskiej...

Nie tylko nie zostały, to jeszcze zostały śmiertelnymi wrogami i wbiją Rosji nóż w plecy przy pierwszej nadarzającej się okazji. Podstawowe cele polityki zagranicznej zawsze polegają na tym, że wrogów albo się niszczy doszczętnie, albo zamienia w przyjaciół. A przynajmniej spokojnych sąsiadów. Ale geniusz Putina wznosi się poza te przyziemności... 

A przecież, przynajmniej w stosunku do Ukrainy, dopóki jest ona bezsilna, ma jeszcze pewne opcje otwarte (np oddanie Donbasu w zamian za zrzeczenie się Krymu)

Ale z ich nie skorzysta...  Cwaniak
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
Pilaster
Cytat:A przecież, przynajmniej w stosunku do Ukrainy, dopóki jest ona bezsilna, ma jeszcze pewne opcje otwarte (np oddanie Donbasu w zamian za zrzeczenie się Krymu)
A kto niby na Ukrainie uwierzyłby Putinowi, po tym jak ten postanowił się podtetrzeć najpierw memorandum budapesztańskim a potem i protokołem mińskim?
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
pilaster napisał(a): Nie tylko nie zostały, to jeszcze zostały śmiertelnymi wrogami i wbiją Rosji nóż w plecy przy pierwszej nadarzającej się okazji. 
Pożyjemy zobaczymy na razie banderowcy rządzą Ukrainą i zobaczymy jak długo. 
Putin nic nie musi, poczeka, zobaczy jak się sytuacja rozwinie, pomyśli. Nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla Rosji.

To i tak słaby przeciwnik.
Odpowiedz
pilaster napisał(a): Podstawowe cele polityki zagranicznej zawsze polegają na tym, że wrogów albo się niszczy doszczętnie, albo zamienia w przyjaciół. A przynajmniej spokojnych sąsiadów. Ale geniusz Putina wznosi się poza te przyziemności... 

Najgorsze jest to, że Rosja rozgrzebuje pewne sytuacje i zostawia je w stanie zawieszenia.
Doprowadza to do sytuacji, w której nie ma de facto zwycięzców, tylko obszary wyjęte spod jakiegokolwiek prawa, gdzie rządzi najprymitywniejsza bandyterka.

To jest chyba gorsze niż jawna aneksja i narzucenie jakichś praw okupanta.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości