To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PiS, co zrobił a nie co powiedział
cobras napisał(a):
Cytat:Aaaaha... Czyli jak dam Mietkowi spod budki z piwem tyle kasy za wyremontowanie łazienki co musiałbym zapłacić sprawdzonemu p. Krzysztofowi to musowo zrobi to na poziomie sprawdzonego p. Krzysztofa, który robi szybko, dobrze a i jeszcze doradzi korzystne rozwiązania nie cisnąc na "musi być po mojemu"?

Baaaardzo interesująca hipoteza...

le zamiast pisać gówniane porównania sprawdź sobie jak wypada nasza służba zdrowia na tle tej zachodniej. Jak na takie niedofinansowanie, to naprawdę mamy niezły poziom. Więcej kasy tylko pomoże jeszcze go podnieść.

Bądź łaskaw nie zmieniać tematu i odpowiedz na pytanie, które zadałem.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
Socjopapa
Cytat:Aaaaha... Czyli jak dam Mietkowi spod budki z piwem tyle kasy za wyremontowanie łazienki co musiałbym zapłacić sprawdzonemu p. Krzysztofowi to musowo zrobi to na poziomie sprawdzonego p. Krzysztofa, który robi szybko, dobrze a i jeszcze doradzi korzystne rozwiązania nie cisnąc na "musi być po mojemu"? Baaaardzo interesująca hipoteza...
Po pierwsze – na jakiej podstawie zakładasz, że kompetencje i kwalifikacje zawodowe polskiego lekarza mają się do kompetencji i kwalifikacji zawodowych np. lekarza portugalskiego, czy dajmy na to niemieckiego tak jak umiejętności zapijaczonego menela Mietka mają się do umiejętności sprawdzonego fachowca Krzysztofa?
Po drugie – jeżeli zatrudniając fachowca oferujesz mu menelską pensję i warunki, to cudów się nie spodziewaj. „W Polsce na ochronę zdrowia wydajemy nieco ponad 6,5% PKB. Spośród 34 krajów monitorowanych przez OECD, tylko Estonia i Meksyk mają mniejszy udział tych wydatków niż Polska, bo niecałe 6% PKB. W Portugalii jest to prawie 10%, a w Niemczech – 11,3%. Z danych Banku Światowego wynika, że w USA wydatki te wynoszą 17,9%, a w Japonii 10,1%.źródło.
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
Socjopapa napisał(a): Hmmm, a skąd wniosek, że wyczerpanie limitów jest skutkiem niedoboru pieniędzy w tzw. służbie zdrowia?

Pytanie pomocnicze: czy jeśli wyznaczę sobie budżet na drobne przyjemności na wysokości 1% całego budżetu (nie przywiązuj się do wartości - chodzi tylko o zobrazowanie) to wyczerpanie się limitu na drobne przyjemności będzie oznaką wyczerpania się środków w całym budżecie?

Nie, ale dlaczego w ten sposób definiujesz problem? Środki są szacunkowe i są jakieś rezerwy. Nie wiem jak przebiega proces rozliczania pomiędzy szpitalami, a NFZ, jednak jeśli szpital wie, że NFZ będzie zwlekał ze zwrotem pieniędzy to sam też zacznie zwlekać z przeprowadzaniem zabiegów. No bo dlaczego szpital miałby kredytować te wydatki? Przynajmniej w ten sposób było to tłumaczone w mediach: "skończyły się środki na ten rok, więc szpitale zapisują na późniejsze terminy". Jeśli dysponujesz innymi informacjami to możesz mnie oświecić.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed  nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu  rzeczy

“What warrior is it?”

“A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.”


.
Odpowiedz
No właśnie -  w tym systemie jakakolwiek racjonalizacja (czytaj obniżenie kosztów)  jest wykluczona, bo wszystko zasadza się na wyżebranej dotacji.
Gdyby obniżono koszt jakiejś procedury, to efekt byłby taki, że w następnym roku dotacja zostałaby zmniejszona wiec szpitale stają na głowie, żeby wrzucić w koszty co się da.
Podobnie jest we wszystkich tego typu nierynkowych przedsięwzięciach.
Ta sama śruba, którą można kupić w sklepie żelaznym ale ze stemplem górniczym jest trzy razy droższa.
Pewnie są i śruby 'szpitalne', 5 razy droższe.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Taki to biznes niedochodowy.





Będą budować "MIŚ-a". Ciekawe czy te 0,88 mld zł wystarczy, czy koszt wzrośnie...


Cytat:Kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną ma mieć około 1 km długości i 5 metrów głębokości. Ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4 m, długości 100 m, szerokości - 20 m. Koszt inwestycji jest szacowany na ok. 880 mln zł.

źródło

Ciekawe czy ministerstwo pokusiło się o zrobienie analizy prognozowanych korzyści z inwestycji? Może w ciągu kilkudziesięciu lat zwróci się chociaż 1%. : ((
Co tam ma wpływać na zanurzeniu 4m? Na czym oni chcą zarabiać na jachtach i żaglowcach wycieczkowych? Tyle kasy zmarnowane.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed  nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu  rzeczy

“What warrior is it?”

“A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.”


.
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Co tam ma wpływać na zanurzeniu 4m?

Statki o ładowności do 3500 ton.

Cytat:W Elblągu od bardzo dawna istnieje port morski. Jedyna droga łącząca go z morzem wiedzie przez Zalew Wiślany i przez Cieśninę Pilawską, która leży na terytorium Obwodu Kaliningradzkiego. Fakt ten stanowi sztandarowy argument za budową kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Przez wiele lat ZSRR zabraniała Polakom w ogóle korzystać z Cieśniny Pilawskiej ze względów strategicznych.
Obecnie transport jest co prawda dozwolony, ale zgoda dotyczy wyłącznie jednostek tranzytowych. Z tych względów port w Elblągu spełnia jedynie rolę portu pasażerskiego jednostek pływających do Krynicy Morskiej oraz dla niewielu jednostek transportowych. Dlatego z perspektywy Elbląga oraz okolicy przekop Mierzei Wiślanej wydaje się uzasadniony, nawet jeśli port będzie spełniać raczej rolę pomocniczą ‒ parametry toru wodnego pozwolą bowiem na wpływanie statków o zanurzeniu 4 m, długości 100 m i szerokości 20 m.
Pojawia się więc pytanie, czy plan taki jest racjonalny z perspektywy całego państwa, zwłaszcza że przekop będzie wymagać sporych środków z budżetu – rządowe szacunki mówią o niecałym miliardzie złotych.
... Obecnie port w Elblągu może przyjmować statki o ładowności 1000 ton, co przy dzisiejszym potencjale daje ok. 1,5 mln ton ładunków rocznie.
Wybudowanie przekopu da możliwość docierania do portu statkom o ładowności 3500 ton, przez co wartość przeładunków w porcie zwiększyłaby się czterokrotnie.
Warto bowiem podkreślić, że dzisiaj port w Elblągu jest w zasadzie „skazany” na ładunki z Rosji – po wykonaniu przekopu pojawią się niewątpliwie inne państwa zainteresowane współpracą z portem. Mowa tu głównie o państwach skandynawskich, ale także o Ukrainie i Białorusi, które chcą przy porcie w Elblągu budować swoje magazyny i składy handlowe.
Pomysł jest realny, gdyż miasto posiada ok. 15 hektarów na rozbudowę portu. W rezultacie można szacować, że liczba nowych miejsc pracy mogłaby wzrosnąć o 1600 osób. Dodatkowym argumentem za przekopem są koszty utrzymania toru wodnego ‒ w tej chwili ma on ok. 40 km, a po wybudowaniu przekopu skróci się do zaledwie 9 km. Wreszcie, analizując korzyści tej inwestycji, trzeba wziąć pod uwagę szansę rozwoju przewozów pasażerskich, jak i turystyki poprzez wykorzystanie potencjału kanału elbląskiego łączącego to miasto z Warmią.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Jestem ciekawy co za barki będą tam pływać i na ile wzrośnie PKB w regionie, bo 1,-5-2 tys. miejsc pracy to dużo i nie dużo. Kilkadziesiąt lat minie zanim to się zwróci.


Cytat:Luka podatkowa VAT w Polsce może zmniejszyć się w tym roku do poziomu 2 proc. PKB z 2,9 proc. PKB w 2016 r. Według prognozy ekspertów firmy doradczej PwC na podstawie danych za I półrocze luka VAT wyniesie ok. 39 mld zł, czyli o 13 mld zł mniej niż w poprzednim roku.
(...)
Przesunięcie zwrotów VAT powodem do przyspieszenia

Jak podkreślają eksperci PwC od stycznia do sierpnia 2017 roku comiesięczne wpływy z VAT były znacząco wyższe niż w analogicznych okresach lat ubiegłych. Największe różnice odnotowano w pierwszych miesiącach roku na skutek "przesunięcia" części dochodów z 2016 na 2017 rok poprzez przyspieszenie zwrotów podatku w grudniu 2016.
REKLAMA

Zdaniem ekspertów PwC za wzrost dochodów VAT w tym roku w podobnym stopniu odpowiada wzrost dochodów brutto, jak i spadek zwrotów. Nawet gdyby wartość zwrotów w roku 2017 była taka sama jak w roku 2016, to i tak do lipca wartość dochodów z VAT byłaby o 13 proc. wyższa niż rok wcześniej.

- Na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy podjęto działania regulacyjne, które pozwoliły skutecznie zmniejszyć skalę wyłudzeń VAT na szczególnie wrażliwym asortymencie. Dobrym przykładem jest tutaj tzw. pakiet paliwowy. Pozytywne skutki tego konkretnego działania legislacyjnego wyraźnie widać na poziomie analizy samych danych statystycznych. Wskazują też na nie publiczne informacje o wzroście obrotów odnotowanym przez polskie rafinerie” – podkreśla Tomasz Kassel, partner w PwC.
Według firmy w 2017 r. można by odzyskać jeszcze więcej podatku niż dzieje się to teraz. Analitycy mówią o 27 mld zł. - Gdyby przyjąć, że lukę VAT do PKB da się zmniejszyć do najniższego poziomu w historii naszych badań, to jest z roku 2007 r. (0,6 proc. PKB - przyp.red.), okazałoby się, że do wzięcia jest jeszcze dokładnie 27,3 mld zł - przekonuje Mateusz Walewski, główny ekonomista PwC.

https://businessinsider.com.pl/finanse/m...zl/wmww17h
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed  nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu  rzeczy

“What warrior is it?”

“A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.”


.
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Co tam ma wpływać na zanurzeniu 4m? Na czym oni chcą zarabiać na jachtach i żaglowcach wycieczkowych? Tyle kasy zmarnowane.

Akurat budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną to chyba jedyny sensowny pomysł PIS. I dlatego na pewno nigdy realnie nie powstanie (ale co się nakradną przy tym, to ich), bo przecież PIS nie może zrobić niczego, co by realnie zaszkodziło Rosji.

Potencjał turystyczny Zalewu Wiślanego jest bardzo duży. W pobliżu są obiekty znane na całym świecie - Sztutoff, kanał elbląski, czy Frombork.  A do tej pory nie było tam jachtem dostępu.

Dodatkowo Elbląg jest portem, ze wszystkich innych położonym najbliżej Warszawy. Jak ktoś ze stolicy chciałby sobie w weekend popływać jachtem po morzu, to lokalizacja marin w Elblągu jest optymalna.

Kanał zwróci się na samym ruchu turystycznym i rekreacyjnym.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
Żarłak, Sofeicz
Na stronie internetowej Zarządu Portu Morskiego Elbląg Sp. Z o.o. w zakładce O porcie/Dane ogólne czytamy między innymi:
Cytat:Port Elbląg jest portem regionalnym obsługującym zalewową i bałtycką żeglugę przybrzeżną towarową i pasażersko - turystyczną. Rocznie przewozi się w Elblągu ponad 30tys. pasażerów.
Powierzchnia ogółem - 470 ha
Długość - 4,5 km
Długość nabrzeży portowych - 3,686 km
Głębokość toru wodnego - 2,5m w warunkach ekstremalnych 1,8 m
Innymi słowy, oznacza to, że w niesprzyjających warunkach w elbląskim porcie po dnie będą szorować nawet jachty. A teraz wytłumaczcie mi panowie, jak w takim razie do elbląskiego portu zawijać będą statki o zanurzeniu 4 metry? Czy będzie je tam wciągał jakichś Karny Korpus Burłaków sformowany z osób, które nie wyrażają dostatecznego entuzjazmu wobec planów i dokonań Rządu Dobrej Zmiany? A może minister Morawiecki oprócz polskich samochodów elektrycznych ma zamiar produkować również polskie statki lewitujące?

Pilaster
Cytat:Dodatkowo Elbląg jest portem, ze wszystkich innych położonym najbliżej Warszawy.
A jak się ma sprawa dojazdu? Lepszy, czy gorszy niż do Trójmiasta?
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
Co do diabła z tymi Polakami? Nie czują dobrozmieństwa?

Cytat:Dane Głównego Urzędu Statystycznego jasno wskazują, że poziom emigracji Polaków w minionym roku był wyższy niż w 2015 czy 2014 roku. Poza granicami kraju przebywa już ok. 2,5 mln naszych rodaków.
Dane GUS-u mogą niepokoić polityków partii rządzącej, którzy wielokrotnie zarzucali poprzedniej władzy, że Polacy wyjeżdżają przez brak perspektyw w naszym kraju. Aktualne dane nie napawają optymizmem.
Z danych GUS-u jasno wynika, że w 2016 roku z Polski wyjechało 118 tys. osób. To o 4,7 proc. więcej niż w 2015 roku. Dane z końca ubiegłego roku wskazują, że poza Polską przebywa 2,5 mln. osób.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Dwa Litry Wody napisał(a): Innymi słowy, oznacza to, że w niesprzyjających warunkach w elbląskim porcie po dnie będą szorować nawet jachty. A teraz wytłumaczcie mi panowie, jak w takim razie do elbląskiego portu zawijać będą statki o zanurzeniu 4 metry? Czy będzie je tam wciągał jakichś Karny Korpus Burłaków sformowany z osób, które nie wyrażają dostatecznego entuzjazmu wobec planów i dokonań Rządu Dobrej Zmiany? A może minister Morawiecki oprócz polskich samochodów elektrycznych ma zamiar produkować również polskie statki lewitujące?


A czy ten projekt nie zakłada również pogłębienia toru wodnego na podejściu do portu?


Sofeicz napisał(a): Co do diabła z tymi Polakami? Nie czują dobrozmieństwa?

To nie Polacy. To motłoch, który uległ antydobrozmiennej histerii, ewentualnie targowiczanie, którzy jadą za granicę knuć przeciw Partii budującej świetlaną przyszłość Ojczyzny.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
DziadBorowy
Cytat:A czy ten projekt nie zakłada również pogłębienia toru wodnego na podejściu do portu?
Pojęcia nie mam. Może nas jakichś dobrozmienny apologeta oświeci. Niemniej jednak w żadnym z newsów dotyczących przekopu Mierzei Wiślanej (być może przez nieuwagę) nie natknąłem się na informację o konieczności gruntownej przebudowy portu w Elblągu – wszystkie informacje przekazywane przez dobrozmienne źródła z jakimi miałem do czynienia zdają się sugerować, że już samo przekopanie Mierzei Wiślanej rozwiąże wszystkie problemy i nie tylko ożywi port w Elblągu, ale nawet pozwoli operować na Zalewie naszej Marynarce Wojennej. Zresztą, warto w tym kontekście przypomnieć, że choć maksymalna głębokość Zalewu Wiślanego po stronie polskiej to ok. 5m, to już średnia głębokość oscyluje wokół 2,7 metra, co dla statków o zanurzeniu rzędu 4 m może być już pewnym utrudnieniem.

Ps.
Czy ktoś w ogóle wie gdzie można na mapie znaleźć ten cały Nowy Świat?
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Co do diabła z tymi Polakami? Nie czują dobrozmieństwa?

Wyjeżdżają, bo ciągle chujowo jest. Poznałem parę dni temu dwóch ludzi z twojego miasta, którzy całymi miesiącami pracują w delegacji przy składaniu mebli za 1700 na rękę (+ 30 zł dodatku delegacyjnego). Realia życia zwykłych ludzi z przeciętnego miasta to jest jakaś farsa i wegetacja.

A nasi politycy są popierdoleni, że ciągle nic z tym nie robią. I nie chodzi mi tu tylko o pisowców, ale przecież poprzednie rządy też nic nie robiły z ZUSem. A to ten ZUS jest właśnie najbardziej jebany i najbardziej dławi przedsiębiorczość.

Chociaż z drugiej strony nie ukrywam, że zjawisko emigracji wychodzi na dobre tym, którzy potrafią coś konkretnego i zostają w kraju. Coraz więcej roboty jest; człowiek już bywa wręcz rozchwytywany. I stawki idą w górę.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
Dwa Litry Wody napisał(a): Ps.
Czy ktoś w ogóle wie gdzie można na mapie znaleźć ten cały Nowy Świat?

http://forsal.pl/transport/aktualnosci/a...ln-zl.html

Masz Duży uśmiech
Sebastian Flak
Odpowiedz
pilaster napisał(a): Akurat budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną to chyba jedyny sensowny pomysł PIS.

Batory przecie znanym PiSowcem był Uśmiech

Cytat:Za datę pierwszego pomysłu przekopania Mierzei Wiślanej podaje się rok 1577, kiedy to król Stefan Batory w związku z buntem Gdańska wobec Rzeczypospolitej wyszedł z pomysłem przebicia Mierzei Wiślanej pod Skowronkami. W tym celu wysłał kasztelana wiślickiego Mikołaja Firleja wraz z sekretarzem królewskim Piotrem Kłoczewskim. Po obejrzeniu terenu wyznaczyli właśnie wieś Skowronki jako miejsce nadające się na przekop i budowę portu. Po zawarciu porozumienia z Gdańskiem pomysł zarzucono.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Cytat:Pilaster
Cytat:Dodatkowo Elbląg jest portem, ze wszystkich innych położonym najbliżej Warszawy.
A jak się ma sprawa dojazdu? Lepszy, czy gorszy niż do Trójmiasta?

W tej chwili porównywalny. Do Trójmiasta prowadzi autostrada, ale po pierwsze łatwo się zatyka i czasami wiele godzin trzeba spędzić na bramkach, a po drugie jest to trasa o ok 150 km dłuższa niż do Elbląga. W zasadzie nie da się realnie zejść poniżej 4h

Natomiast w momencie ukończenia S7 dojazd do Elbląga będzie zdecydowanie krótszy, rzędu 2 - 2,5h

Na drugim końcu polskiego Bałtyku, na połączonym z morzem Zalewie Szczecińskim, marin jest zatrzęsienie.

Dziad


Cytat: czy ten projekt nie zakłada również pogłębienia toru wodnego na podejściu do portu?

Powinien. Jeżeli tego nie ma, to znaczy, że jest to tylko, jak uważa pilaster, pic propagandowy, a nic co jest w jakikolwiek sposób na serio rozważane.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
Hurraa! Wreszcie rozstrzygnięto konkurs na pomnik smoleński.
Wróć, na dwa pomniki, bo 'ein mal ist kein mal'.

Co jeden, to piękniejszy i wybitniejszy.
Wygrał pan Kalina, z którym swego czasu Sofeicz wypił trochę wódki.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Żarłak napisał(a):
Socjopapa napisał(a): Hmmm, a skąd wniosek, że wyczerpanie limitów jest skutkiem niedoboru pieniędzy w tzw. służbie zdrowia?

Pytanie pomocnicze: czy jeśli wyznaczę sobie budżet na drobne przyjemności na wysokości 1% całego budżetu (nie przywiązuj się do wartości - chodzi tylko o zobrazowanie) to wyczerpanie się limitu na drobne przyjemności będzie oznaką wyczerpania się środków w całym budżecie?

Nie, ale dlaczego w ten sposób definiujesz problem? Środki są szacunkowe i są jakieś rezerwy. Nie wiem jak przebiega proces rozliczania pomiędzy szpitalami, a NFZ, jednak jeśli szpital wie, że NFZ będzie zwlekał ze zwrotem pieniędzy to sam też zacznie zwlekać z przeprowadzaniem zabiegów. No bo dlaczego szpital miałby kredytować te wydatki? Przynajmniej w ten sposób było to tłumaczone w mediach: "skończyły się środki na ten rok, więc szpitale zapisują na późniejsze terminy". Jeśli dysponujesz innymi informacjami to możesz mnie oświecić.

Obecnie to mamy część świadczeń, na które szpital ma przyznany ryczałt czyli pewną stałą kwotę, którą musi sobie porozdzielać na poszczególne komórki, pozostałe świadczenia rozlicza się po dotychczasowemu, tj. raportuje się co miesiąc wykonane świadczenia i są one (część z nich do wysokości przyznanego limitu) po pozytywnej weryfikacji przez NFZ zatwierdzane do zapłaty i Szpital może za nie wystawić rachunek.

EDIT: Oczywiście mowa o szpitalach, które trafiły do sieci. Pozostałe placówki muszą się zadowolić ochłapami z 7% budżetu przeznaczonego na ochronę zdrowia i rozliczać się, jeśli w ogóle wygrają jakiś konkurs ofert, po dotychczasowemu.
I choose not to choose life. I choose something else - Ewan McGregor

Niedostępny na forum. KONTAKT PRZEZ GG LUB MAIL
Odpowiedz
Dzięki za wyjaśnienie Brainlessie.


pilaster napisał(a): Akurat budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną to chyba jedyny sensowny pomysł PIS. I dlatego na pewno nigdy realnie nie powstanie (ale co się nakradną przy tym, to ich), bo przecież PIS nie może zrobić niczego, co by realnie zaszkodziło Rosji.

Potencjał turystyczny Zalewu Wiślanego jest bardzo duży. W pobliżu są obiekty znane na całym świecie - Sztutoff, kanał elbląski, czy Frombork. A do tej pory nie było tam jachtem dostępu.

Dodatkowo Elbląg jest portem, ze wszystkich innych położonym najbliżej Warszawy. Jak ktoś ze stolicy chciałby sobie w weekend popływać jachtem po morzu, to lokalizacja marin w Elblągu jest optymalna.

Kanał zwróci się na samym ruchu turystycznym i rekreacyjnym.

Jeśli FR tak bardzo się sprzeciwia tej budowie to faktycznie warto ją rozważyć...

Zwróci się, ale po kilkudziesięciu latach. A jak teraz wygląda żeglowanie po zalewie z portu elbląskiego? Chyba można sobie, zadając więcej trudu, popłynąć od Gdańska Wisłą i później przez śluzę? A jeśli Elbląg ma obsługiwać głównie jachty turystyczne to czy potrzebny jest do tego przekop za 0,88 mld zł? Może da się taniej? Czy się nie da?
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed  nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu  rzeczy

“What warrior is it?”

“A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.”


.
Odpowiedz
Jeżeli chodzi o kwestię suwaka % PKB na służbę zdrowia. Oczywiste jest, że zwiększenie do 6.8% poprawi sytuację w służbie zdrowia. Wiadomo, że część z nowych pieniędzy zostanie zmarnotrawiona, ale pozostała część poprawi sytuację.

Bo jeżeli %PKB w ogóle nie wpływa na jakość, to zmniejszmy do 2%, zaoszczędzimy Oczko

A jeżeli chodzi o urynkowienie służby zdrowia, to na ten moment jest to political fiction. Korwin nawet się nie dostał do sejmu.

lumberjack napisał(a): Zakładając, że nie będę miał szczęścia, to przy zleceniach w wysokości 3000 miesięcznie 600 stów odchodzi na podatek dochodowy. Z pozostałych 2400 trzeba odpalić 1300 ZUSowi. Zostaje 1100. Żarcie załóżmy 600 zł. Zostaje 500. I teraz czynsz+kredyt+opłaty za telefon, internet, gaz, prąd i OC za samochód. Co można zrobić z takimi pieniędzmi? Iść i się powiesić. Prowadzenie uczciwej działalności gospodarczej w biednym regionie kraju przy takim poziomie opłat wszelakich jest niemożliwością.

No ja bym w Twoim przypadku zainteresował się inną formą prowadzenia działalności - spółka zoo. Potrzebujesz wspólnika, choćby mniejszościowego, wtedy nie musisz płacić ZUSU w ogóle. Jedyny minus to koszty księgowości, bo wymagana jest tzw. pełna księgowość. To jakieś 400-500 zł miesięcznie, jednak najlepiej po prostu samemu pochodzić po księgowych i się dowiedzieć.


A i tak ogólnie, to nie rozumiem trochę Twojego przykładu, gdzie napisałeś, że za zlecenia dostajesz 3000 i od tego płacisz dochodowy. A gdzie koszty ??

Normalny księgowy, to uwzględni Ci wszystkie koszty i będziesz miał mniejszy dochodowy. Czynsz i kredyt, to jak rozumiem za prywatne mieszkanie/dom czy może samochód? Może czas zamieszkać w biurze, to zwiększy koszty, samochód przerobić na firmowy Oczko

Więc może warto pochodzić po księgowych i się sprawdzić czy się będzie opłacało.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 10 gości