Liczba postów: 1,600
Liczba wątków: 3
Dołączył: 01.2016
Reputacja:
32
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Jezus Chrystus, Pan i Zbawiciel
(23.10.2017, 12:50)hansel napisał(a): (20.10.2017, 18:56)freeman napisał(a): No cóż.Te 'duchy' jakieś takie niechrześcijańskie.
(1) Dla czego tak uważasz? (2) Dla mnie to wszystko co mówią jest właśnie bardzo Chrześcijańskie.
(1) Dla niczego.
(2) A dla mnie ani trochę.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"
Prz. 15,32-33; 19,3
Liczba postów: 122
Liczba wątków: 10
Dołączył: 10.2017
(23.10.2017, 13:24)freeman napisał(a): (2) A dla mnie ani trochę. Widocznie mamy inne opinie nie temat tego co jest Chrześcijańskie.
Liczba postów: 122
Liczba wątków: 10
Dołączył: 10.2017
(17.10.2017, 16:46)Dragula napisał(a): Nie mam i nie potrzebuję. Racjonalne wyjaśnienie fenomenu Xawiera i innych szarlatanów jest bardzo proste, więc nie chce mi się takich rzeczy drobiazgowo analizować. Czyli należysz do pierwszej kategorii przeciwników spirytyzmu:
1) ci, którzy z założenia negują wszystko, czego nie znają i wypowiadają się na temat spirytyzmu nie znając go w ogóle, albo znając go jedynie pobieżnie; nic nie widzieli, nie chcą nic zobaczyć, po prostu wiedzą lepiej; do tej grupy można też zaliczyć tych, którzy zdecydowali się wziąć udział w jednym czy dwóch eksperymentach, ale ponieważ nie przyniosły one rezultatu, wydaje im się, że uzyskali tym samym potwierdzenie tego, iż spirytyzm to bzdura; oczywiście do tego, by poznać spirytyzm potrzeba nieco więcej czasu, to rzecz oczywista; podobnie jak w przypadku gdy badamy życie zwierząt - weźmy tu za porównanie naukowca, który wybiera się na sawannę, by zbadać życie żyraf - takich dziwnych zwierząt o długich szyjach, prawda, że to niemożliwe, żeby takie dziwactwa istniały? - przyjeżdża na sawannę, pochodzi sobie po niej przez pół godziny, po czym wraca triumfalnie do Europy, twierdząc, że żyrafy nie istnieją
2) ci, którzy zdają sobie sprawę z istnienia zjawisk spirytystycznych, ale zwalczają sam spirytyzm ze względu na swój interes osobisty - rozprzestrzenienie się tej wiedzy mogłoby np. zachwiać ich pozycję - tu dobry przykład to chociażby przywódcy ruchów religijnych
3) ci, którzy w zasadach etycznych, które głosi spirytyzm, widzą zasady zbyt surowe; gdyby przyjęli, że spirytyzm to prawda, zmusiłoby ich to do zmiany postępowania; udają więc, że nic nie widzą
Liczba postów: 3,169
Liczba wątków: 13
Dołączył: 02.2016
Reputacja:
210
Płeć: nie wybrano
Wyznanie: ateusz
4) uważam cię za zabobonnego głupka. O tej grupie zapomniałeś
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down
Liczba postów: 122
Liczba wątków: 10
Dołączył: 10.2017
29.11.2017, 16:24
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.11.2017, 16:25 przez hansel.)
Większość osób sceptycznych znajduje się właśnie w grupie 1). Nie wiedzą wiele na ten temat, nie przeprowadzali badań itp., a wypowiadają się negatywnie. Przypomina mi się historia filmu "Ksiądz", który kiedyś trafił do kin. Informacja, że w filmie tym pokazany jest ksiądz homoseksualista, wywołała burzę. Największe ataki ferowali jednak ci, którzy nawet tego filmu nie widzieli. Co ciekawe, homoseksualizm był tam tematem pobocznym, a to, co najbardziej dawało do myślenia, to dylemat księdza, który słyszy w czasie spowiedzi, o krzywdach, których doznaje jedno z dzieci ze strony swoich rodziców bodajże, a nie jest w stanie nic z tym zrobić, gdyż musi zachować tajemnicę spowiedzi. Tak naprawdę więc główne przesłanie filmu zniknęło w atakach skierowanych przeciw czemuś, o czym atakujący nie mieli do końca pojęcia. Podobnie jest ze spirytyzmem. Jego główne przesłanie ginie w dyskusjach na tematy, których przeciwnicy dobrze nie znają.
Dlaczego spirytyzm, nie jest powszechnie akceptowany? Wynika to z faktu, że albo ludzie, którzy wydali na niego wyrok, znajdują się wciąż w grupie nr 1, albo też dlatego że przenieśli się do grupy nr 2 tzn. czują, że wiedza spirytystyczna może zagrozić ich pozycji. Wbrew pozorom w nauce istnieje też wiele teorii, które stają się niczym dogmaty, których nic nie jest w stanie ruszyć. Okazuje się jednak, że nasz wszechświat jest tak skomplikowany i tak dziwny, że nawet rzeczy dla nas oczywiste, jak upływ czasu, grawitacja, okazują się zmienne, jeśli spojrzymy na wszechświat przez okulary, które na nos nałożył nam Albert Einstein. Wydaje mi się, że wkraczamy w okres, gdy i religie, i nauka, i nawet sam spirytyzm, będą musiały nabrać wiele pokory, by spełnić oczekiwania ludzi i stawić czoła nowym wyzwaniom, które stawia przed nimi świat.
Liczba postów: 4,785
Liczba wątków: 9
Dołączył: 11.2017
Reputacja:
450
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Agnostyk siódmej gęstości
(29.11.2017, 16:24)hansel napisał(a): Większość osób sceptycznych znajduje się właśnie w grupie 1). Nie wiedzą wiele na ten temat, nie przeprowadzali badań itp., a wypowiadają się negatywnie. Przypomina mi się historia filmu "Ksiądz", który kiedyś trafił do kin. Informacja, że w filmie tym pokazany jest ksiądz homoseksualista, wywołała burzę. Największe ataki ferowali jednak ci, którzy nawet tego filmu nie widzieli. Co ciekawe, homoseksualizm był tam tematem pobocznym, a to, co najbardziej dawało do myślenia, to dylemat księdza, który słyszy w czasie spowiedzi, o krzywdach, których doznaje jedno z dzieci ze strony swoich rodziców bodajże, a nie jest w stanie nic z tym zrobić, gdyż musi zachować tajemnicę spowiedzi. Tak naprawdę więc główne przesłanie filmu zniknęło w atakach skierowanych przeciw czemuś, o czym atakujący nie mieli do końca pojęcia. Podobnie jest ze spirytyzmem. Jego główne przesłanie ginie w dyskusjach na tematy, których przeciwnicy dobrze nie znają.
Dlaczego spirytyzm, nie jest powszechnie akceptowany? Wynika to z faktu, że albo ludzie, którzy wydali na niego wyrok, znajdują się wciąż w grupie nr 1, albo też dlatego że przenieśli się do grupy nr 2 tzn. czują, że wiedza spirytystyczna może zagrozić ich pozycji. Wbrew pozorom w nauce istnieje też wiele teorii, które stają się niczym dogmaty, których nic nie jest w stanie ruszyć. Okazuje się jednak, że nasz wszechświat jest tak skomplikowany i tak dziwny, że nawet rzeczy dla nas oczywiste, jak upływ czasu, grawitacja, okazują się zmienne, jeśli spojrzymy na wszechświat przez okulary, które na nos nałożył nam Albert Einstein. Wydaje mi się, że wkraczamy w okres, gdy i religie, i nauka, i nawet sam spirytyzm, będą musiały nabrać wiele pokory, by spełnić oczekiwania ludzi i stawić czoła nowym wyzwaniom, które stawia przed nimi świat. Pierdolicie, Hipolicie.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Liczba postów: 12,009
Liczba wątków: 156
Dołączył: 02.2006
Reputacja:
100
Płeć: nie wybrano
(30.11.2017, 11:02)kmat napisał(a): Pierdolicie, Hipolicie.
Nadzwyczajne twierdzenia wymagają nadzwyczajnych dowodów. On nie tylko nie przedstawił nadzwyczajnych dowodów. W ogóle żadnych dowodów nie przedstawił.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj
Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Liczba postów: 21,718
Liczba wątków: 218
Dołączył: 11.2010
Reputacja:
950
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: ate 7 stopnia
30.11.2017, 14:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.11.2017, 14:14 przez Sofeicz.)
W liceum (czyli jakieś 40 lat temu) postanowiliśmy urządzić z kolegami prawdziwy seans spirytystyczny z talerzykiem i alfabetem (w celu wzbudzenia zainteresowania nami kilku co bardziej atrakcyjnych koleżanek).
Seans odbył się u mnie, wszystko zostało przygotowane w najdrobniejszych szczegółach.
Jeden kolega miał ukryty w rękawie mikrofon połączony ze wzmacniaczem w celu wywoływania tajemniczych dźwięków.
Za oknem ukryliśmy jakieś petardy na długim loncie, żeby odpaliły w kulminacyjnym momencie.
Dodatkowo świece, półmrok - miodzio.
Niestety wszystko się posypało.
Kolega z mikrofonem tak się wiercił, że wyrwał kabel z ukrytego przemyślnie w pianinie wzmacniacza, a lont do petard zamókł i zgasł.
A na koniec wrócił przedwcześnie mój ojciec i zepsuł całą atmosferę.
Koleżanki obraziły się i nie chciały się więcej z nami kolegować.
Tak zakończyła się moja przygoda ze spirytyzmem, i jego ze mną.
Czego wszystkim posiadającym przynajmniej kroplę oleju w głowie życzę.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Liczba postów: 122
Liczba wątków: 10
Dołączył: 10.2017
30.11.2017, 14:23
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.11.2017, 14:44 przez hansel.)
We mnie ludzie który organizuję Seanse Spirytystyczne dla zabawy budzą obrzydzenie.
I to właśnie takich głupich zabaw dotyczył kiedyś zakaz wprowadzony przez Mojżesza.
Liczba postów: 12,009
Liczba wątków: 156
Dołączył: 02.2006
Reputacja:
100
Płeć: nie wybrano
(30.11.2017, 14:23)hansel napisał(a): budzą obrzydnie.
To Przybyszewski?
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj
Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Liczba postów: 5,145
Liczba wątków: 27
Dołączył: 06.2017
Reputacja:
608
Płeć: nie wybrano
30.11.2017, 14:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.11.2017, 16:59 przez ZaKotem.)
Wzywanie ducha co trzy dnie
Wzbudza we mnie obrzydnie
Bo tym jeno duchy przybieżą
Co w nie solidnie wieżą
Lub gońcem, tudzież skoczkiem
Przysuną. Poezjuję troszkię
I takie dzieło prawie
Piszę, jak Chico Xavier
Nie dla forsy, lecz z musu
Pod wpływem Spiritusu.
Liczba postów: 122
Liczba wątków: 10
Dołączył: 10.2017
30.11.2017, 15:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.11.2017, 15:11 przez hansel.)
A chciałbyś żeby ci koś po śmieci zakłócał spokój i wypytywał o jakieś głupoty?
Zakaz wprowadzony przez Mojżesza był tym bardziej uzasadniony, że wówczas nie wywoływano zmarłych z szacunku, z miłości do nich czy na zasadzie pobożnego uczynku; podobnie jak we wróżeniu, chodziło głównie o przepowiadanie przyszłości, co wykorzystywali szarlatani i przesądni. Gdy ktoś potrafił to robić, stanowiło to dla niego źródło zarobku, o czym świadczą kolejne fragmenty z księgi tego samego proroka:
„Gdy zaś wam powiedzą: «Radźcie się wywoływaczy duchów i wróżbitów, którzy szepcą i mruczą zaklęcia. Czyż lud nie powinien radzić się swoich bogów? Czy nie powinien pytać umarłych o los żywych?»”Patrz: Izajasz, VIII, 19..
„Jam jest ten, który niweczy znaki wróżbitów i wykazuje głupotę wieszczów, odrzuca mędrców i wiedzę ich czyni głupstwem”Patrz: Izajasz, XLIV, 25.
„Niech się stawią, by cię ocalić, opisywacze nieba, którzy badają gwiazdy i przepowiadają na każdy miesiąc, co ma się z tobą wydarzyć. Oto będą jak źdźbła słomiane, a ogień ich spali. Nie uratują własnego życia z mocy płomieni. Nie będą to węgle do ogrzewania; nie ognisko, by przy nim posiedzieć. Takimi będą dla ciebie twoi czarownicy, z którymi próżno się trudzisz od młodości. Każdy pójdzie w swą stronę, nikt cię nie ocali”Patrz: Izajasz, XLVII, 13–15.
W rozdziale tym Izajasz zwraca się do Babilończyków, uosabianych alegorycznie pod postacią „Córy Babilońskiej, Córy Chaldejskiej”Patrz: Izajasz, XLVII, 1.. Mówi, że czarownicy nie zapobiegną ruinie ich monarchii. W kolejnym rozdziale zwraca się bezpośrednio do Izraelitów:
„Zbliżcie się tutaj, synowie wiedźmy, potomstwo wiarołomnej i nierządnicy! Z kogo się naśmiewacie? Na kogo otwieracie usta i wywieszacie język? Czyż wy nie jesteście dziećmi przestępstwa, potomstwem nieprawego łoża? Wy, którzy płoniecie żądzą pod terebintami i pod każdym zielonym drzewem, mordujecie dzieci na ofiarę w jarach, w rozpadlinach skalnych. Gładkie kamienie potoku są twoim udziałem, one są twoją wylosowaną częścią. Im też w ofierze wylewaliście płyny, ofiarowaliście obiaty. Czyż mam być z nich zadowolony?”Patrz: Izajasz, CVII, 3–6.
Słowa te nie pozostawiają wątpliwości; jasno dowodzą, że w tamtych czasach wywoływało się Duchy w celu przewidywania przyszłości, co stanowiło działalność dochodową; towarzyszyły temu praktyki magiczne i czarowskie, a nawet ofiary z ludzi. Mojżesz miał więc rację, zabraniaj ąc tych rzeczy i mówiąc, że są niemiłe Bogu. Takie oparte na przesądach praktyki utrzymywały się jeszcze w średniowieczu; dziś jednak rozum wskazał ich właściwe miejsce, a spirytyzm wykazał, że kontaktowanie się z zaświatami służy wyłącznie moralności, pocieszeniu i religii; spirytyści nie „składają dzieci w ofierze i nie wylewają płynów na ofiarę bogom”; nie pytają o radę gwiazd, umarłych czy wróżbitów, by poznać przyszłość, którą Bóg mądrze ukrył przed ludźmi; sprzeciwiają się czerpaniu korzyści materialnych ze zdolności komunikowania się z Duchami; nie powoduje nimi ani ciekawość, ani próżność, lecz pobożne pobudki oraz chęć nauczenia się czegoś, poprawienia się i wsparcia cierpiących dusz; zakaz Mojżesza nie dotyczy ich więc w żadnym wypadku. Gdyby osoby występujące przeciwko spirytystom bardziej zagłębiły się w sens biblijnych słów, to doszłyby do wniosku, że nie ma żadnego związku między tym, co działo się u Hebrajczyków, a zasadami spirytyzmu; co więcej, że spirytyzm potępia te same praktyki, które legły u podstaw prawa Mojżesza; jednak przeciwnicy spirytyzmu, zaślepieni żądzą znalezienia argumentów przeciwko nowym ideom, pewnie nie zauważyli, że akurat ten argument jest zupełnie błędny.
Liczba postów: 12,009
Liczba wątków: 156
Dołączył: 02.2006
Reputacja:
100
Płeć: nie wybrano
(30.11.2017, 15:09)hansel napisał(a): w tamtych czasach wywoływało się Duchy w celu przewidywania przyszłości, co stanowiło działalność dochodową
No proszę. I nic się w tej mierze nie zmieniło
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj
Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Liczba postów: 122
Liczba wątków: 10
Dołączył: 10.2017
(30.11.2017, 15:20)pilaster napisał(a): (30.11.2017, 15:09)hansel napisał(a): w tamtych czasach wywoływało się Duchy w celu przewidywania przyszłości, co stanowiło działalność dochodową
No proszę. I nic się w tej mierze nie zmieniło 
Kardec w swoich książkach potępił płatny Mediumizm powołując się na to że Jezus wypędził przekupniów ze świątyni jeśli więc jakieś Medium czerpie jakiekolwiek korzyści materialne z tego co robi to na pewno nie można go nazwać Spirytystą w takim znaczeniu tego słowa jakim używał go Kardec !
Liczba postów: 1,600
Liczba wątków: 3
Dołączył: 01.2016
Reputacja:
32
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Jezus Chrystus, Pan i Zbawiciel
(30.11.2017, 15:09)hansel napisał(a): nie pytają o radę gwiazd, umarłych czy wróżbitów, by poznać przyszłość
No to kogo pytają o radę spirytyści, jeśli nie duchów zmarłych?
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"
Prz. 15,32-33; 19,3
Liczba postów: 122
Liczba wątków: 10
Dołączył: 10.2017
(30.11.2017, 16:36)freeman napisał(a): (30.11.2017, 15:09)hansel napisał(a): nie pytają o radę gwiazd, umarłych czy wróżbitów, by poznać przyszłość
No to kogo pytają o radę spirytyści, jeśli nie duchów zmarłych?
Wyrwałeś ten cytat z kontekstu !
Liczba postów: 1,600
Liczba wątków: 3
Dołączył: 01.2016
Reputacja:
32
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Jezus Chrystus, Pan i Zbawiciel
Czyli jednak pytają o radę duchów zmarłych, tyle że mają dobre intencje?
A Słowo Boże mówi :
Czy lud nie ma się radzić swojego Boga?
Czy ma się radzić umarłych w sprawach żywych?
To jednoznacznie sugeruje, że Bóg nie popiera zwracania się do duchów zmarłych pod żadnym pozorem
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"
Prz. 15,32-33; 19,3
Liczba postów: 3,169
Liczba wątków: 13
Dołączył: 02.2016
Reputacja:
210
Płeć: nie wybrano
Wyznanie: ateusz
A ten kardec to nie dorobił się czasem na książkach o duchach? Może nie chciał, żeby ktoś mu konkurencję robił... albo uważał swoich czytelników za kompletny beton
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down
Liczba postów: 4,785
Liczba wątków: 9
Dołączył: 11.2017
Reputacja:
450
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Agnostyk siódmej gęstości
(30.11.2017, 13:58)pilaster napisał(a): (30.11.2017, 11:02)kmat napisał(a): Pierdolicie, Hipolicie.
Nadzwyczajne twierdzenia wymagają nadzwyczajnych dowodów. On nie tylko nie przedstawił nadzwyczajnych dowodów. W ogóle żadnych dowodów nie przedstawił.  A mi nawet nie o dowody idzie. W świecie kwazarów, bozonów Higgsa i fauny ediacarańskiej pierdoły jakiegoś portugalskiego bzdurobełkotka są po prostu nudne. Fiksacja na takich bzdetach wskazuje nie na jakieś wyjątkowe otwarcie umysłu a właśnie na mentalne ograniczenie.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Liczba postów: 122
Liczba wątków: 10
Dołączył: 10.2017
01.12.2017, 11:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.12.2017, 12:03 przez hansel.)
(30.11.2017, 18:57)Dragula napisał(a): A ten kardec to nie dorobił się czasem na książkach o duchach?
A masz na to jakieś dowody?
(30.11.2017, 17:48)freeman napisał(a): Czyli jednak pytają o radę duchów zmarłych, tyle że mają dobre intencje?
Mniej więcej tak, poza tym przestrzegają całego szeregu środków ochronnych żeby przypadkiem nie narazić się na kontakt ze złymi duchami które celowo wprowadzają ludzi w błąd przed czym ostrzegał również i Mojżesz.
|