Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Izrael
#1
Temat poświęcony polityce Izraela i wydarzeniom związanym z tym państwem.

http://www.rp.pl/Konflikt-izraelsko-pale....html#ap-1

Cytat:UNESCO zatwierdziło rezolucję dotyczącą Jerozolimy, która wzburzyła Izrael. Kraj ten został w niej skrytykowany jako "okupant". Na dodatek użyto w odniesieniu do świętych miejsc wyłącznie arabskich nazw.

Głosowanie w sprawie rezolucji przeprowadzono już w zeszły czwartek. Dzień później rząd izraelski na znak protestu wobec "haniebnej decyzji" zawiesił współpracę z UNESCO (ONZ-owską instytucją ds. edukacji, nauki kultury), ale do ostatniej chwili liczył na jej zmianę.

[...]Niczego nie zmieniło pojednawcze oświadczenie szefowej samego UNESCO, Bułgarki Iriny Bokowej, która dzień po głosowaniu podkreśliła "współistnienie różnych religii" na jerozolimskim Starym Mieście i na pierwszym miejscu wymieniła judaizm, potem chrześcijaństwo, a na końcu islam - co historycznie jest uzasadnione, ale politycznie nie współgra z duchem rezolucji, zgłoszonej i wywalczonej przez państwa muzułmańskie.

Rezolucję zaproponowały Algieria, Egipt, Liban, Maroko, Oman, Katar i Sudan. Z wyjątkiem Egiptu państwa te nie utrzymują stosunków z Izraelem.
W rezolucji Izrael jest określany jako "siła okupacyjna"

[...]Rezolucji nie przegłosowały wszystkie kraje UNESCO, lecz tylko te, które należą do Komitetu Wykonawczego tej organizacji - w sumie 58. Są w tym gronie wszystkie najważniejsze państwa świata i sporo mniejszych.

Po głosowaniu wyraźnie widać, kto jest wrogiem Izraela. Za rezolucją głosowało 24 kraje, nie tylko muzułmańskie, lecz także czterech przedstawicieli antyzachodniego BRICS-u - Brazylia, Rosja, Chiny i RPA (Indie wstrzymały się od głosu) .

Zdecydowanie po stronie Izraela (głos przeciw rezolucji) stanęły tradycyjnie USA i ich bliscy sojusznicy Wielka Brytania, Niemcy, Holandia, Litwa i Estonia.

Wśród wstrzymujących się były poza Indiami między innymi Francja, Hiszpania, Japonia, Korea Południowa, Szwecja, Ukraina i Włochy.


Antysemity zawsze gadają, że Żydzi rządzą światem, a tu takie coś...
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#2
lumberjack napisał(a): Antysemity zawsze gadają, że Żydzi rządzą światem, a tu takie coś...

Żydzi są strasznie zróżnicowani. Wielu z nich nie jest syjonistami. Od części judaistycznych ortodoksów po lewicowych i niereligijnych, wywodzących się ze środowisk pokroju przedwojennego Bundu. Niby skrajnie różni a jednak łączy ich to, że nie są jakimiś entuzjastami syjonizmu czy terytorialnej, militarnej polityki państwa Izrael.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#3
Cytat:UNESCO zatwierdziło rezolucję dotyczącą Jerozolimy, która wzburzyła Izrael. Kraj ten został w niej skrytykowany jako "okupant".

Bo taka jest niestety prawda.
I nie ma co się obrażać. Lepiej być okupantem niż okupowanym
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#4
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,S...aid=118291

Cytat:W Izraelu od wtorku szaleją pożary

W czwartek rano najpopularniejszymi hashtagami w arabskich mediach społecznościowych były "Tel_Aviv_IsBurning" i "Israel_IsBurning"

W arabskojęzycznych mediach społecznościowych dużą popularnością cieszą się komentarze wyrażające radość z pożarów w Izraelu.

Zastępy strażaków walczą z pożarami od wtorku. Udało się już opanować pożary wokół miasta Hajfa. Służby ostrzegają jednak, że w innych miejscach w kraju ogień wciąż zagraża domom. Pogoda sprzyja rozprzestrzenianiu pożarów.

W czwartek rano najpopularniejszymi hashtagami w arabskich mediach były "Tel_Aviv_IsBurning" i "Israel_IsBurning", czyli "Tel Awiw płonie" i "Izrael płonie". Wśród najpopularniejszych wpisów z kolei znalazł się komentarz policjanta z Abu Dhabi: "Izrael uniemożliwił muezzinom wzywanie na modlitwę, a później strawił go ogień".

Popularnością cieszy się też wpis: "Życzę powodzenia ogniowi". Jego autorem jest imam z Kuwejtu Mishary Rashid Alafasy.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#5
"UN vote tops Wiesenthal list of top 10 antisemitic, anti-Israel cases in 2016"

http://m.jpost.com/Diaspora/UN-vote-tops...jIxN0QyRkY=

tak apropo:

Cytat:Stało się: Izrael stworzył swój własny program kosmiczny. No i polecieli ci dzielni astronauci w swej koszernej rakiecie. Nowoczesna technologia, lecą niebywale szybko, mijają kolejne planety, gwiazdy, czasem zdarzy się jakaś mgławica... W pewnym momencie są już tak daleko, że pojawiają się masy antymaterii. Nic to, lecą dalej, mijając antygalaktyki, antygwiazdy... Patrzą- antyplaneta. Lądujemy- pada decyzja. I wylądowali na antypolanie. Rozglądają się, a na skraju antypolany, pod antylasem stoi sobie antydomek. Antydym leci z antykomina, pewnie zamieszkany. Podchodzą blizej, zaglądają przez antyokno- pustka. Chwytają antyklamkę, otwierają antydrzwi, a w antysalonie, przy antystole siedzą antysemici.

i pamiętajcie:

[Obrazek: comment_F6T1hw8b8b6yNUEJg0i5yPFxmnnMWlVX.jpg]

a teraz poproszę o minusa :-)
Za ewidentne offtopy wlepiam minusy. Minus zwrotny świadczy o tobie :-) Nie dokarmiam też trolli. Szczególnie Zefcia.
W pierwszych kilku minutach często edytuje swoje wypowiedzi uzupełniając je lub w celu poprawienia błędów.
__________________
Agnostyk, Ignostyk, Ateista
Odpowiedz
#6
[Obrazek: 15727023_1816989131846322_53158908172783...e=58ED0C09]

Ze strony "Polska popiera Izrael".

Ciekawe czym był powodowany ten brak poparcia ze strony USA. Do tej pory Izrael zawsze mógł liczyć na Stany rządzone przez żydomasonów Oczko

edit
O, wychodzi na to, że Trump jest ziomalem Izraela (w przeciwieństwie do Kerryego):

Cytat:US president-elect Donald Trump commented on US Secretary of State John Kerry's Middle East speech on Middle East peace late on Wednesday, saying that it  "speaks for itself."

Speaking to press outside of his Mar-a-Lago resort in Florida, Trump said that he and Kerry "have different views." Later on during the conference, the president-elect said that "Israel has been treated very, very unfairly by  a lot of different people."  He criticized the UN for its harsh stance on Israel, charging that the body had meanwhile failed to reprimand "horrible places that treat people horribly."
"There's something going on and it's very unfair to Israel," he added.

Kerry's speech on Wednesday was billed by US officials as a comprehensive vision for peace between Israel and the Palestinians. Much of his speech focused on Israel's settlement activity in the West Bank and in east Jerusalem, which he characterized as creating an "irreversible
one-state reality."

Trump's also addressed Israel prior to Kerry's speech, writing on Twitter: "[Israel] used to have a great friend in the U.S., but... not anymore. The beginning of the end was the horrible Iran deal, and now this (U.N.)!"

He also criticized the White House for its treatment of Israel over the course of the last eight years.

“We cannot continue to let Israel be treated with such total disdain and disrespect,” the president-elect tweeted, noting both Resolution 2334 as well as the Obama administration’s role in brokering an international nuclear deal with Iran.

“Stay strong Israel, January 20th is fast approaching!”

Kerry, at the end of his speech Wednesday, acknowledged that the incoming administration has indicated it would work to reverse decades of bipartisan US policy opposed to Israel’s settlement enterprise.

http://m.jpost.com/Diaspora/UN-vote-tops...jc0NTk2REU=
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#7
Trump zablokował żydokomunistyczne lobby xD
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#8
Właśnie chyba wychodzi na to, że to za rządów Obamy wsparcie dla Izraela osłabło, a Trump należy do lobby judeomasońskiego.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#9
Sofeicz napisał(a):
Cytat:UNESCO zatwierdziło rezolucję dotyczącą Jerozolimy, która wzburzyła Izrael. Kraj ten został w niej skrytykowany jako "okupant".

Bo taka jest niestety prawda.

Nie jest. Izrael jest okupantem w stosunku do Zachodniego Brzegu, ale nie do Wschodniej Jerozolimy (i wzgórz Golan) To nie tereny okupowane, ale integralna część Izraela.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#10
Tak samo, jak Krym nie jest okupowaną częścią Ukrainy.
Kwestia semantyczna.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#11
Pilastrze z tego co mi wiadomo żadne państwo nie uznało aneksji Wzgórz Golan przez Izrael (nie wiem jak to jest ze wschodnią Jerozolimą).
Aneksję Krymu za to uznało kilka państw.
Odpowiedz
#12
Ocenić decyzje Obamy należałoby przez kontekst stosunków izraelsko-amerykańskich. Tu dość dobre przybliżenie.

Przemówienie Netanjahu co chwila przerywane było burzami żywiołowych owacji na stojąco, zarówno ze strony Republikanów, jak i większości Demokratów. Na tym tle wyróżnił się jeden polityk: republikański senator z Kentucky Rand Paul, który co prawda również oklaskiwał izraelskiego premiera, ale robił to dość niemrawo i sądząc po jego wyrazie twarzy - trochę wbrew sobie. Natychmiast zauważyły to telewizyjne kamery, a brak entuzjazmu Paula - jednego z kandydatów na prezydenta USA - stał się tematem dyskutowanym niemal tak żywo, jak całe historyczne przemówienie Netanjahu. I choć w reakcji na to Paul wydał oświadczenie w pełni popierające stanowisko Izraela, a potem podjął szereg działań zamazujących złe wrażenie (odbył np. wizytę do Izraela, gdzie podkreślił, że "atak na Izrael to atak na USA"), to polityk został uznany przez część prawicowych komentatorów i wyborców za zbyt mało proizraelskiego by zostać prezydentem Stanów Zjednoczonych

Rand Paul (syn Rona Paula) nie wykazał sie należytym entuzjazmem. W Korei północnej trafiłby za to do obozu reedukacyjnego, tu odbył "pielgrzymkę pokutną" do Izraela, wydał właściwe odgłosy w odpowiednim momencie, cóż inna kultura polityczna. Obama mógł pozwolić sobie na ten gest tylko ze względu na koniec kadencji. Dużo mówiono o samym fakcie, milczano możliwych motywach. Natanjahu został zaproszony w 2015 roku do USA nie przez Obamę, lecz republikańskiego spikera Izby Reprezentantów, czyli po za plecami Obamy i wbrew niemu. Przemówienie zbojkotowało 50 kongresmenów demokratycznych, a sam Natanjahu skrytykował  administracje za porozumienie z Iranem. Tego jeszcze nie było w historii USA, aby premier innego państwa  w parlamencie drugie krytykował rządzących w największym mocarstwie świata. Na to może pozwolić sobie tylko Izrael, tak prowadzi się byka za kółko w nosie.
Był więc motyw rewanżu za doznany policzek. Inną skrywaną rzeczą jest niechęć czarnoskórych do Żydów. Stoją na dwóch przeciwległych krańcach hierarchii społecznej w USA. Są jeszcze duże reminiscencje czarnoskórych z okresu niewolnictwa skrzętnie pomijane, Obama musi mieć tego świadomość, mogły zagrać tu te dwa czynniki.
Odpowiedz
#13
Nie pierwszy to raz, kiedy ogon macha psem Uśmiech

Cytat:Tego jeszcze nie było w historii USA, aby premier innego państwa w parlamencie krytykował rządzących w największym mocarstwie świata. Na to może pozwolić sobie tylko Izrael, tak prowadzi się byka za kółko w nosie.


Nie bój nic. Poczekaj aż wybraniec Dobrej Zmiany pojedzie i wygarnie Jankesom w kongresie aż im w pięty pójdzie.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#14
Trump w okresie swojej prezydentury na pewno będzie miał mocne poparcie Żydów. ONZ od lat odmawia uznania Jerozolimy za stolicę Izraela. Trump w ramach wspierania interesów żydowskich właśnie do Jerozolimy przeniesie ambasadę USA, co będzie symbolicznym uznaniem przez USA tego miasta za stolicę. Będzie to na pewno włożeniem kija w mrowisko; rozwścieczeniem arabów i raczej nie pomoże w rozwiązaniu konfliktu Izraela z Palestyną.

Co ciekawe wychodzi na to, że Trump w tej kwestii zrealizuje decyzję uchwaloną w 1995 roku przez amerykański kongres. Decyzji tej nie realizowali Clinton, Obama, a nawet Bush, gdyż nie chcieli zaogniać sytuacji.

A Żydzi już się cieszą:

[Obrazek: trump-posterjpg.jpg]

To budynek ambasady USA, która będzie w Jerozolimie.

Nie wiem na ile to prawda, ale na ruskim portalu można przeczytać, że:

Cytat:Israel has given green light to 153 additional settler homes in the occupied East Jerusalem after 2,500 housing units were approved in the West Bank. Another 11,000 buildings are expected to receive building permits, according to Jerusalem’s deputy mayor.

[...] Israel’s actions were also condemned by the United Nations along with the European Union on Wednesday.

Most part of the 2,500 buildings approved on Tuesday are to be set up in the large settlement areas in the city of Ariel as well as in the settlement of Givat Ze’ev, located north of Jerusalem.

According to Israeli media, the family of Trump’s son-in-law, Jared Kushner, sponsored this settlement.

Trump has promised strong support to Prime Minister Netanyahu regarding Israeli settlement policies unlike his predecessor Barack Obama. Trump may also move the US embassy to Jerusalem despite its contested legal status.

On Monday, Netanyahu reportedly said that he was planning to lift all restrictions on Israeli construction in East Jerusalem, Haaretz newspaper wrote, citing senior officials briefed on the situation.
https://www.rt.com/news/375232-east-jeru...-approved/

Żydowsko-trumpowskie powiązania są chyba bardzo silne tylko dziwne, że Żydzi na swojego człowieka w USA wybrali takiego krejzola.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#15
Cytat:Berlin coraz śmielej krytykuje państwo żydowskie za politykę na ziemiach okupowanych. Ostra reakcja rządu w Jerozolimie była jedynie kwestią czasu.

Szef niemieckiej dyplomacji napluł Izraelowi w twarz – ocenił dziennik „Maariv", który nierzadko jest krytyczny wobec rządu premiera Beniamina Netanjahu. Tym razem jednak stanął po stronie szefa rządu, który odmówił przyjęcia we wtorek przebywającego z oficjalną wizytą w Izraelu szefa MSZ Niemiec Sigmara Gabriela.

Była to reakcja na spotkanie Gabriela z dwiema organizacjami pozarządowymi: Breaking the Silence (Przełamując Milczenie) i B'Tselem. Obie zajmują się dokumentacją naruszeń praw człowieka na ziemiach okupowanych, władze Izraela traktują je jaka „wroga wewnętrznego".

Premier nie spotyka się z dyplomatami odwiedzającymi Izrael, którzy utrzymują kontakty z organizacjami szkalującymi żołnierzy izraelskiej armii i starającymi się przedstawić ich jako zbrodniarzy wojennych" – brzmiał komunikat o odwołaniu spotkania z ministrem Gabrielem. Rzecznik pani kanclerz oświadczył w środę, że stoi ona jednoznacznie po stronie swego ministra. W niemieckich mediach zawrzało. – Rząd Izraela stawia się na równi z takimi krajami jak Polska czy Węgry, a nie w rzędzie starych zachodnich demokracji – skomentował „Die Welt", dziennik koncernu Springera programowo przychylny Izraelowi.

http://www.rp.pl/Dyplomacja/304269881-Iz....html#ap-1

Niemcom, po otrzymaniu plaskacza, zmiękła rura:

Cytat:Na załagodzenie napiętej sytuacji w stosunkach niemiecko-izraelskich wpłynęła wizyta prezydenta RFN Franka-Waltera Steinmeiera w dniach 6–9 maja w Jerozolimie. Spotkanie było zaplanowane wcześniej, jednak z uwagi na odwołanie spotkania Gabriel–Netanjahu nabrało szczególnego znaczenia. W trakcie dwukrotnego spotkania z Netanjahu prezydent RFN podkreślał konieczność prowadzenia dialogu z krytycznymi wobec rządu organizacjami. Steinmeier nie spotkał się jednak z przedstawicielami organizacji pozarządowych, a jedynie z intelektualistami o umiarkowanych poglądach.

https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/ana...i-izraelem

Żydzi potrafią walczyć o swoje interesy. W dodatku nie poprzestali wyłącznie na tym.

Cytat:Minister sprawiedliwości Izraela: w rzeczywistości miliony niemieckich kobiet i mężczyzn powinno być sądzonych podczas procesu norymberskiego

• Izraelska minister sprawiedliwości Ayelet Shaked przebywa w Krakowie
• W Collegium Novum UJ odbyło się sympozjum, upamiętniające rocznice uchwalenia ustaw norymberskich i rozpoczęcia procesów norymberskich
• Shaked: Żydzi pamiętają, codziennie mówią "Nigdy więcej"

[...]Mówiąc o procesie norymberskim oceniła, że w latach 1945-1949 wzięło w nim udział tylko część nazistów, niewielu skazano, ale "w rzeczywistości miliony niemieckich kobiet i mężczyzn powinno być wówczas sądzonych". - Wyjątkowo irytujące jest, że wielu urzędników systemu nazistowskiego stało się filarami powojennego porządku niemieckiego. W latach 60. w Niemczech Zachodnich 80 proc. sędziów wywodziło się z czasów reżimu nazistowskiego - powiedziała minister.

Jak oceniła, niemiecki system prawny nie poradził sobie z procesem denazyfikacji, którego żądali alianci po wojnie. Jednak jej zdaniem wciąż można walczyć o sprawiedliwość, która jest obowiązkiem wszystkich; a Holokaust był tragedią nie tylko Żydów, ale całej społeczności międzynarodowej.

- Wielu nazistów i kolaborantów nie żyje, ale wielu z nich pozostało, powinniśmy ich postawić przed sądem nawet w ich podeszłym wieku. To jest nasze zobowiązanie dla naszych 6 milionów braci i sióstr - oceniła i zaapelowała, by zwiększyć wysiłki na rzecz publikacji historii osób, które przeżyły Holokaust.

https://wiadomosci.wp.pl/minister-sprawi...996461185a
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#16
Ban dla Wonder Women Uśmiech

http://www.newsweek.pl/kultura/filmy-i-s...500,1.html

Muszę obejrzeć Oczko Jedna Żydówka w gorsecie wywołała popłoch w świecie arabskim Duży uśmiech Cudne.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#17
Trump wsadził kij w mrowisko.

http://www.independent.co.uk/news/world/...11696.html

Cytat:Today we finally acknowledge the obvious: that Jerusalem is Israel’s capital,” Mr Trump said in a speech in the White House last week. “This is nothing more or less than a recognition of reality. It is also the right thing to do. It’s something that has to be done.

His decision sparked widespread violence in Israel 24 hours later in a “day of rage” over the move. It included clashes between protesters and security forces in the occupied West Bank, Gaza and to a lesser extent Jerusalem itself, which left one 30-year-old Palestinian man shot dead and more than 300 injured.

Israeli fighter jets also bombed Hamas targets in Gaza, officials said, after militants fired rockets from the region towards Israeli territory. The air strikes left one Palestinian man dead and 15 injured, according to a Palestinian news agency.

Israel has long called for Jerusalem to be recognised as its capital after it established it as such – in name, at least – since it occupied the eastern part of the city after the Six Days War in 1967.

Benjamin Netanyahu, the Israeli Prime Minister, welcomed Trump's decision as "a new and genuine milestone in the glorious history of this city"
.

Cytat:Malaysia is ready to send troops to Jerusalem, the defense minister said, calling President Donald Trump's decision to recognize the city as Israel's capital "a slap in the face for the entire Muslim world."

"We are ready for any orders from the commander-in-chief of the Armed Forces ... should our services be needed," Malaysian Defense Minister Hishammuddin Hussein said in a speech on Saturday, according to The Malay Mail Online.

https://www.cnbc.com/2017/12/10/trump-is...-says.html

Trump uznał Jerozolimę za stolicę Izraela, co rozwścieczyło państwa islamskie, aczkolwiek, jak widzę, póki co tylko daleko położona Malezja zagroziła wysłaniem swoich wojsk, a im bliżej Izraela i amerykańskich wojsk tym mniej wojownicze wydaja się być państwa allahowe.

Ciekawe jak zareagują państwa arabskie, które są w bliskich relacjach z USA.

Nie ukrywam, że podoba mi się danie plaskacza całemu islamskiemu światu. Ciekawe jak to potoczy się dalej - póki co Erdogan ogarnia inne państwa muslimskie, które wspólnie uznały Jerozolimę za stolicę Palestyny:

Cytat:Turkey’s President Recep Erdogan moved so fast to organize an Organization of Islamic Cooperation (OIC) conference calling for East Jerusalem to be recognized as Palestine’s capital that you have to ask yourself if there was another agenda.

https://www.rt.com/op-edge/413226-erdoga...srael-oic/

Cytat:Turkey is currently the president of the 57-member organization that includes Muslim countries on four continents, and Erdogan is scheduled to address both the opening and closing sessions of Wednesday’s summit, taking advantage of the gathering to cast himself in the role of the Muslim defender of Jerusalem.

Some 22 heads of state or government are expected to attend, including those from Iran, Malaysia, Indonesia, Bangladesh, Sudan, Somalia and Azerbaijan, as well as Palestinian Authority President Mahmoud Abbas and Jordan’s King Abdullah II. In addition, some 25 foreign ministers, including from Egypt, the United Arab Emirates, Morocco and Kazakhstan, are expected to attend. Saudi Arabia will be represented by its Islamic affairs minister.

In addition to Egypt and Jordan with which Israel has peace agreements, it also has strong ties with a few countries in the OIC, such as Azerbaijan and Kazakhstan.

Turkish Foreign Minister Mevlut Cavusoglu was quoted in Hurriyet as saying that some Arab countries have not taken a hard enough line on this issue because Trump “scares them.”

“Some Arab countries have shown very weak responses [on Jerusalem],” Cavusoglu said. “It seems some countries are very timid of the United States.”


“If we don’t defend Jerusalem today, when will we defend it?” he asked. “If we don’t defend Jerusalem, one of the three most sacred places of Islam, what will we defend?”

The paper included the following as among the possible “initiatives”: ending joint political military and economic projects with Israel; calling on all member states to cut their economic and political ties with Israel; calling for the OIC countries to withdraw their ambassadors from the US for “consultations”; freezing or ending relations with countries that “accept Israel’s occupation of Jerusalem”; declaring that the US should no longer be considered an interlocutor in the Mideast peace process; closing airspace to Israeli aircraft; and ending intelligence cooperation with both the US and Israel.

http://www.jpost.com/Arab-Israeli-Confli...lem-517867

Kurde, ciekawe, ze w ramach protestu nie zamierzają przestać eksportować ropy na Zachód Oczko

Ciekawe też jak to w końcu będzie z Turcją. Coś wydaje mi się, że coraz słabsze będą jej więzi z NATO.

Dzięki polityce Andżeli M., UE nabrała tylu nachodźców, że unijne państwa będą ich zakładnikami - będą musiały być propalestyńskie (i tak w istocie jest - taką właśnie politykę prowadzi UE - propalestyńską i potępiającą przeróżne akcje Izraela), żeby nie wywołać u siebie masowych zamieszek "świetnie zintegrowanych" muzułmanów.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#18
lumberjack napisał(a): Dzięki polityce Andżeli M., UE nabrała tylu nachodźców, że unijne państwa będą ich zakładnikami - będą musiały być propalestyńskie (i tak w istocie jest - taką właśnie politykę prowadzi UE - propalestyńską i potępiającą przeróżne akcje Izraela), żeby nie wywołać u siebie masowych zamieszek "świetnie zintegrowanych" muzułmanów.

Nie wydaje mi się, aby to był jedyny powód. Po prostu Europa nie ma szczególnego powodu do popierania bezwzględnie proizraelskiej polityki USA, dopasowanej do wyobraźni wyborców z Pasa Biblijnego, dla których polityka bliskowschodnia sprowadza się do skojarzenia "Żydzi - Jerozolima - powtórne przyjście Chrystusa". Rozpieszczony przez Amerykę Izrael rozbisurmanił się tak, że może wypadałoby zacząć go traktować jak inne państwa- ani lepiej, ani gorzej. Natomiast wszelkie ruchy poparcia dla Palestyny należałoby traktować z największą ostrożnością, bo są one doskonałym kamuflażem dla różnych rypanych w mózg paleoantysemitów, takich jak Arminius z racjonalista.pl - warto poczytać, niezły Park Jurajski, tylko nie zaraz po jedzeniu. Dlatego też nie życzyłbym sobie w Europie oficjalnej narracji o faszystowsko-bolszewickich syjonistycznych rasistach gwałcących arabskie niewinne dzieciątka. Życzyłbym sobie zdolności do zrozumienia racji obu stron.
Odpowiedz
#19
Cytat:ZaKotem

Dlatego też nie życzyłbym sobie w Europie oficjalnej narracji o faszystowsko-bolszewickich syjonistycznych rasistach gwałcących arabskie niewinne dzieciątka. Życzyłbym sobie zdolności do zrozumienia racji obu stron.

A  życz sobie.
Żyjemy w czasach ćwierkania, wszystko ma być krótkie, proste, tak-tak, nie-nie.
Zero wątpliwości i miazmatów.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#20
ZaKotem napisał(a): Po prostu Europa nie ma szczególnego powodu do popierania bezwzględnie proizraelskiej polityki USA, dopasowanej do wyobraźni wyborców z Pasa Biblijnego, dla których polityka bliskowschodnia sprowadza się do skojarzenia "Żydzi - Jerozolima - powtórne przyjście Chrystusa".

A ma jakiś szczególny powód, żeby wspierać Palestynę? Bo właśnie to robi.

ZaKotem napisał(a): Rozpieszczony przez Amerykę Izrael rozbisurmanił się tak, że może wypadałoby zacząć go traktować jak inne państwa- ani lepiej, ani gorzej.

Tyle tylko, że Izrael to państwo znajdujące się w wyjątkowej sytuacji.

ZaKotem napisał(a): Życzyłbym sobie zdolności do zrozumienia racji obu stron.

Rozumiem racje jednych i drugich, ale ogólnie w tym temacie jestem stronniczy i popieram działania osłabiające świat muzułmański. Im słabszy świat islamu tym lepszy świat w ogóle.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości