Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
NowoczesnaPL-cóż to jest?
Cytat:Ale w odniesieniu do ogółu społeczeństwa - czemu nie wystosować analogicznego wniosku? PiS straci wyborców, bo w istocie - elity tej partii dały zielone światło dla procedowania nad rozszerzeniem przemysłu ludobójczego.

Bo w przypadku PiS tak to nie działa.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
Wron NIEmiecki napisał(a):
Sofeicz napisał(a): Uwielbiam takie nicnieznaczącealeefektowne analizy Uśmiech
I co w związku z tym?
- rewolucja?
- terror?
- emigracja wewnętrzna?
- powołanie partii o nazwie Opozycja?
Kaczyzm. Widocznie go potrzebujemy, tak jak kiedyś Niemcy nazizmu, a Rosjanie bolszewizmu. Pytanie tylko: 12 lat czy 73 lata?

Nie. Potrzebujemy polityków umiejących 7 zmysłem rozpoznać nastroje społeczne i nie bujać w obłokach, a jednocześnie twardo grać w tę twardą grę, która się zwie polityką.
A nie hamletyzować.
PiS przez 8 lat przegrywał wszystko, jak leci. Ale potrafił się jakoś okopać, ocalić jedność i zbudować spójny etos i ekosystem, który się teraz pasie za nasze podatki.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Nie. Potrzebujemy polityków umiejących 7 zmysłem rozpoznać nastroje społeczne i nie bujać w obłokach, a jednocześnie twardo grać w tę twardą grę, która się zwie polityką. A nie hamletyzować.
PiS przez 8 lat przegrywał wszystko, jak leci. Ale potrafił się jakoś okopać, ocalić jedność i zbudować spójny etos i ekosystem, który się teraz pasie za nasze podatki.

Ja tam cynicznie patrzę na politykę. Cudów nie ma - ze społeczeństwa nieobywatelskiego nie wyłonią się żadni nowi politycy, zaś na Wiejskiej PO-PiS jeszcze wiele lat będzie trzymać Polskę w swoich szponach. Forsa się tylko liczy. Większość z wyborców nadal jak gówno w przeręblu będzie się kręcić i wybierać między "prawicą" a "prawicą".
Polska to tylko przedłużenie Rosji do Odry.
Polexit: Priwislinski Kraj jako zbuntowana prowincja Wielkiego Imperium Rosyjskiego po prostu wróci na kolanach do swej prawdziwej matki - Matki Rosji.
Odpowiedz
No niestety.
PiS to jest miś na miarę naszych czasów, Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym misiem?
My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie – mówimy – to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
To lecimy dalej:
[Obrazek: 26230739_519606901771193_110729100767094...e=5AF1E7D7]

"Podsumujmy. Partia finansowana z budżetu państwa, bo przekroczyła dany % poparcia w wyborach, oraz weszła do parlamentu, twierdzi, że nie ma finansowania, poniekąd zgodnie z prawdą ponieważ subwencji rządowej nie potrafili rozliczyć i kazano im oddać, oskarża inną partię, taką, która nie jest w parlamencie, wobec czego nie może wnioskować ustaw, że nie zawnioskowała żadnych ustaw, po tym, jaka sama głosowała na odrzuceniem procedowania ustawy obywatelskiej, przyznając się chwilę później, że właściwie to nie wie, jak działa głosowanie, sejm, rząd, cokolwiek w ogóle. W świetle tego, trochę mniej dziwne wydaje się to, że założyciel tejże partii porzucił ją, gdy nie został wybrany ponownie na jej przewodniczącego, aby z nowym stowarzyszeniem jednoczyć opozycję, w tym swoją macierzystą partię."

To się robi coraz zabawniejsze Duży uśmiech
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
cobras napisał(a): Podsumujmy. Partia finansowana z budżetu państwa, bo przekroczyła dany % poparcia w wyborach, oraz weszła do parlamentu, twierdzi, że nie ma finansowania, poniekąd zgodnie z prawdą ponieważ subwencji rządowej nie potrafili rozliczyć i kazano im oddać, oskarża inną partię, taką, która nie jest w parlamencie, wobec czego nie może wnioskować ustaw, że nie zawnioskowała żadnych ustaw, po tym, jaka sama głosowała na odrzuceniem procedowania ustawy obywatelskiej, przyznając się chwilę później, że właściwie to nie wie, jak działa głosowanie, sejm, rząd, cokolwiek w ogóle. W świetle tego, trochę mniej dziwne wydaje się to, że założyciel tejże partii porzucił ją, gdy nie został wybrany ponownie na jej przewodniczącego, aby z nowym stowarzyszeniem jednoczyć opozycję, w tym swoją macierzystą partię.

To się nadaje do kolejnej części Misia. Takie absurdy, wydawałoby się, powinny mieć miejsce tylko w groteskowej komedii, a nie w rzeczywistości.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
cobras napisał(a): po tym, jaka sama głosowała na odrzuceniem procedowania ustawy obywatelskiej,
Ale wiesz, że to jest p...lenie?
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Cytat:To się nadaje do kolejnej części Misia. Takie absurdy, wydawałoby się, powinny mieć miejsce tylko w groteskowej komedii, a nie w rzeczywistości.
Miś ukazywał rzeczywistość... Uśmiech
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a):
Wron NIEmiecki napisał(a):
Sofeicz napisał(a): Uwielbiam takie nicnieznaczącealeefektowne analizy Uśmiech
I co w związku z tym?
- rewolucja?
- terror?
- emigracja wewnętrzna?
- powołanie partii o nazwie Opozycja?
Kaczyzm. Widocznie go potrzebujemy, tak jak kiedyś Niemcy nazizmu, a Rosjanie bolszewizmu. Pytanie tylko: 12 lat czy 73 lata?

Nie. Potrzebujemy polityków umiejących 7 zmysłem rozpoznać nastroje społeczne i nie bujać w obłokach, a jednocześnie twardo grać w tę twardą grę, która się zwie polityką.
A nie hamletyzować.
PiS przez 8 lat przegrywał wszystko, jak leci. Ale potrafił się jakoś okopać, ocalić jedność i zbudować spójny etos i ekosystem, który się teraz pasie za nasze podatki.


Wygląda na to, że lewica i jej skrajne odmiany zdecydowały o pomocy PiS w usuwaniu parlamentarnej opozycji. Myślą, że kiedy razem z PiS-em wykończą .N i PO to przejmą większość elektoratu tych partii. Głupole.

Przemysław Szubartowicz próbował im to tłumaczyć, ale nie rozumieją nic. Może faktycznie mają problem z podstawowymi działaniami matematycznymi? Tak bym obstawiał.


Przem.Szubartowicz napisał(a):Walka o aborcję na ulicy z okrzykami antyopozycyjnymi i antyrządowymi, gdy wiadomo, że spełnienie postulatu jest przez najbliższe lata nierealne, to nic innego, jak próba podniesienia notowań z 3 do 4 proc. Nie chodzi o żadne ideały. To zwykła polityka, która sprzyja tylko PiS.
Polecam prześledzić wymianę zdań. Niereformowalni. Cwaniak
https://twitter.com/PSzubartowicz/status...4457779200
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed  nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu  rzeczy

“What warrior is it?”

“A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.”


.
Odpowiedz
Cytat:Przemysław Szubartowicz próbował im to tłumaczyć, ale nie rozumieją nic. Może faktycznie mają problem z podstawowymi działaniami matematycznymi? Tak bym obstawiał.

Bo najlepiej walczyć o demokrację mieląc podpisy setek tysięcy ludzi xD
Ech libki libki, kiedy wy się w końcu nauczycie, że w ten sposób PiSu nie pokonacie.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Walka o aborcję na ulicy z okrzykami antyopozycyjnymi i antyrządowymi, gdy wiadomo, że spełnienie postulatu jest przez najbliższe lata nierealne, to nic innego, jak próba podniesienia notowań z 3 do 4 proc. Nie chodzi o żadne ideały. To zwykła polityka, która sprzyja tylko PiS.
Otóż to. Rozkładanie przez Zandberga nóg przed nadprezesem, odcinek sześćset, sześćdziesiąty szósty.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Cytat się popsuł.

cobras napisał(a):
Cytat:Przemysław Szubartowicz próbował im to tłumaczyć, ale nie rozumieją nic. Może faktycznie mają problem z podstawowymi działaniami matematycznymi? Tak bym obstawiał.

Bo najlepiej walczyć o demokrację mieląc podpisy setek tysięcy ludzi xD
Ech libki libki, kiedy wy się w końcu nauczycie, że w ten sposób PiSu nie pokonacie.

A w jaki sposób cobras chce PiS pokonywać? Zakładam, że nie wiesz jak. Cwaniak
Tak samo jak nie wiecie, że waszych wyborców jest zbyt mało żebyście mogli wygrać. Musielibyście potrafić liczyć żeby to wiedzieć... Ale pewnie ktoś tam u was potrafi liczyć, a więc o co może chodzić...? Zapewne o stanie się kontraktową przybudówką PiS. Żeby mobilizowanie wyborców PiS przychodziło łatwiej. No ale najpierw musicie pozbyć się konkurencji, która z PiS się nie układa, co? Obrzydliwe.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed  nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu  rzeczy

“What warrior is it?”

“A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.”


.
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Zapewne o stanie się kontraktową przybudówką PiS.
Towarzystwo nie ma tego typu ambicji. Razem to po prostu lewicowe odbicie Korwina. Z dala od wszystkich, z wyizolowanym elektoratem utwierdzanym przez naczalstwo we własnej zajedwabistości. Celem jest właśnie te 2-4% pozwalające na stabilne funkcjonowanie, ale broń Pambuku od jakichkolwiek realnych szans na zmianę politycznej rzeczywistości, i odpowiedzialności z tym związanej.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Widzę chór wujów już przemówił i znalazł winnego, i tu, i na twitterze xD

[Obrazek: 26734410_564178067249230_390389690410429...e=5ADCAC92]

[Obrazek: 26805034_564178070582563_430987843073871...e=5AEEEFE5]

[Obrazek: 26805188_564178073915896_783414148286767...e=5AEE7408]

[Obrazek: 26731301_564184307248606_754568961026654...e=5AF9CB60]

Cytat:A w jaki sposób cobras chce PiS pokonywać? Zakładam, że nie wiesz jak. Cwaniak
Tak samo jak nie wiecie, że waszych wyborców jest zbyt mało żebyście mogli wygrać. Musielibyście potrafić liczyć żeby to wiedzieć... Ale pewnie ktoś tam u was potrafi liczyć, a więc o co może chodzić...? Zapewne o stanie się kontraktową przybudówką PiS. Żeby mobilizowanie wyborców PiS przychodziło łatwiej. No ale najpierw musicie pozbyć się konkurencji, która z PiS się nie układa, co? Obrzydliwe.

Uspokój się. Jeszcze nie słyszałem o nikim, z Razem, kto kumałby się z PiS i do nich przeszedł. Czego nie można powiedzieć o posłach PO, Nowoczesnej czy Kukiza. Ale oczywiście libki tego nie zauważają, będą dalej płakać jak to konstytucja jest łamana, trzeba się zjednoczyć wobec zagrożenia, apotem wzajemnie podgryzać kto a być liderem, nie wysuwając żadnych sensownych postulatów i obietnic, które mogłyby przekonać zwykłych ludzi do zagłosowania na nich.


Cytat:Towarzystwo nie ma tego typu ambicji. Razem to po prostu lewicowe odbicie Korwina. Z dala od wszystkich, z wyizolowanym elektoratem utwierdzanym przez naczalstwo we własnej zajedwabistości. Celem jest właśnie te 2-4% pozwalające na stabilne funkcjonowanie, ale broń Pambuku od jakichkolwiek realnych szans na zmianę politycznej rzeczywistości, i odpowiedzialności z tym związanej.

Z daleka od partii prawicowych jak PiS, PO czy Nowoczesna, ale współpracują z Nowacką czy Zielonymi. Pelikany dalej łykają mem z osobno. A wejście do sejmu w przyszłej kadencji to jak najbardziej główny cel Razem, o czym często wspominają.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
Wejście w przyszłej kadencji do sejmu to jak najbardziej również główny cel Korwina.O czym często wspomina już od 25 lat. Uśmiech A ten sojusz z PIS wcale taki egzotyczny nie jest. RAZEM różni się od nich światopoglądowo, ale w sprawach gospodarczych czy polityki socjalnej bez problemu by się dogadali.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
W sprawach  gospodarczych czy polityki socjalnej tak naprawdę każdy z każdym może się dogadać,  nawet socjalista z leseferystą, jeśli tylko oboje przestrzegają zasad praworządności. Zawiera się kompromisy, które sprawiają, że obie strony są niezadowolone, ale też żadna nie czuje się jak wyruchana kombajnem górniczym. Natomiast z partią, która ma ambicje budowania państwa totalnego i tworzenia jakiegoś Nowego Lepszego Polaka może się dogadać tylko ktoś,  kto ma ambicje podobne - stąd nierzadkie przenosiny z PO do PiS w zależności od koniunktury.
Odpowiedz
Cytat:Wejście w przyszłej kadencji do sejmu to jak najbardziej również główny cel Korwina.O czym często wspomina już od 25 lat. Uśmiech

Bo 25 lat w polityce to praktycznie tyle samo co 2 lata w polityce i start w jednych wyborach. Rzeczywiście, identyczne przypadki.

Cytat:RAZEM różni się od nich światopoglądowo, ale w sprawach gospodarczych czy polityki socjalnej bez problemu by się dogadali.

Przecież PO ze swoim 500+ na każde dziecko też może dogadać się z PiS. A w kwestii np. takiej reprywatyzacji działania LK niczym nie różniły się od działań HGW. I tak można wymieniać i wymieniać. Tylko wtedy zaraz odezwą się Giertychy i Lisy obrażeni, jak to ktoś może śmieć obrażać Wybawców Polski Od Barbarzyńców z PiS.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
Gdyby Kopacz i inni w PO nie byli takimi pierdołami, wtedy PiS też nie miałby bezwzględnej większości.
Non ridere, non lugere, neque detestari, sed intelligere.
Odpowiedz
Cytat:Gdyby Kopacz i inni w PO nie byli takimi pierdołami, wtedy PiS też nie miałby bezwzględnej większości.

Dokładnie. A Ziobro i Kamiński zostaliby postawieni przed Trybunałem Stanu.
Cytat:dwa głosowania: rok 2014, kwestia uchylenia immunitetu panu ministrowi Kamińskiemu. Platforma Obywatelska: 7 osób przeciw, 16 wstrzymało się od głosu, 18 nie przyszło na głosowanie, w tym premier Donald Tusk. I przypomnę, że to ta partia, która obiecywała rozliczenie z rządami PiS z lat 2005-2007. Następne głosowanie? Dwa kanoniczne przykłady panie pośle, bo one naprawdę zostawiają duży znak zapytania. Zbigniew Ziobro, głosowanie ws. postawienia go przed Trybunałem Stanu 2015, zabrakło 5 głosów do 276 wymaganych, nie głosowali m.in. premier Ewa Kopacz, Radosław Sikorski czy Andrzej Biernat. Pytanie: dlaczego Państwo nie wyciągnęli wniosków z tych dwóch głosowań, po tym ostatnim Zbigniew Ziobro śmiał się wam w twarz mówiąc, że jesteście nieudacznikami - pytała Lewicka.
http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,22902...&a=66&c=96
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
Akurat z tym zapewnieniem zwycięstwa PiSowi przez rozbicie lewicowego elektoratu to jest pieprzenie. Lewicowe Razem mniej więcej tak podgryzło lewicowe SLD jak prawicowe KNP podgryza prawicowy PSL. To nie są wybitnie sumowalne czy wymienialne elektoraty.

DziadBorowy napisał(a): RAZEM różni się od nich światopoglądowo, ale w sprawach gospodarczych czy polityki socjalnej bez problemu by się dogadali.
A to wystarczy na byle jakie ichnie forum wejść. Jaki ten PiS zły i niedobry, bo niezależne sądownictwo atakuje, a jaki przezajebiaszczy, bo pińśet plusa dał.

cobras napisał(a): A Ziobro i Kamiński zostaliby postawieni przed Trybunałem Stanu.
Tu faktycznie jest wina Tuska. Chłop dał ciała jak częstochowska tirówka pielgrzymce na Jasną Górę. Dzisiejszy cyrk to w sporym stopniu pokłosie szczwanego planu hodowania PiSu, żeby straszył co miało zablokować wyborców przy PO, "bo jak nie my, to oni wrócą".
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości