Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Akademia Trinfinity
Lampart napisał(a): tak ja uznałem, że zabawnie jest go nazwać pierdolonym psycholem, a jeszcze bardziej zabawnie byłoby połamać mu kości na oczach jego publiki tak, żeby się zwijał z bólu i dotarło w ten sposób do ich zjebanych łbów, że on nie ma żadnych supermocy, a w obliczu przeciwności kwiczy jak zażynane prosię.
Jeśli uznałeś, że to zabawne, to dlaczego ja odnoszę wrażenie, że w Twoim poście pobrzmiewa negatywizm? Czyżby tylko mi się wydawało, a Ty rzeczywiście dobrze się bawisz? Uśmiech
Why so serious?
Odpowiedz
No wiesz Będzino stwierdził że to zabawne doświadczenie jest być zastrzelonym a jednak ludzie nie wydają się wtedy dobrze bawić, więc tym bardziej ja nie muszę ci się wydawać dobrze bawić kiedy stwierdzam że Będzino to pierdolony psychol Uśmiech
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
Hehehe Szczęśliwy

Lampart napisał(a): No wiesz Będzino stwierdził że to zabawne doświadczenie jest być zastrzelonym a jednak ludzie nie wydają się wtedy dobrze bawić,
Jeśli jest to szybki strzał w odpowiednie miejsce, to występuje natychmiastowa śmierć, tak?

Lampart napisał(a): więc tym bardziej ja nie muszę ci się wydawać dobrze bawić kiedy stwierdzam że Będzino to pierdolony psychol
Jasne. Ważne byś w istocie dobrze się bawił, mniejsza o to jak to wygląda Uśmiech
Why so serious?
Odpowiedz
neuroza napisał(a): Hehehe Szczęśliwy

Lampart napisał(a): No wiesz Będzino stwierdził że to zabawne doświadczenie jest być zastrzelonym a jednak ludzie nie wydają się wtedy dobrze bawić,
Jeśli jest to szybki strzał w odpowiednie miejsce, to występuje natychmiastowa śmierć, tak?

Lampart napisał(a): więc tym bardziej ja nie muszę ci się wydawać dobrze bawić kiedy stwierdzam że Będzino to pierdolony psychol
Jasne. Ważne byś w istocie dobrze się bawił, mniejsza o to jak to wygląda Uśmiech

Neuroza, moge na Tobie poćwiczyć strzały? Obiecujesz, ze będziesz się dobrze bawił? Duży uśmiech
Odpowiedz
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
towarzyski.pelikan napisał(a): Neuroza, moge na Tobie poćwiczyć strzały? Obiecujesz, ze będziesz się dobrze bawił?
Niczego nie obiecuję, bo nie znam się na tyle dobrze. Ale jeśli dobrze wycelujesz i doprowadzisz do natychmiastowej śmierci to może rzeczywiście być fan Uśmiech Bo ciekawi mnie jak to jest, trochę ekscytuje, jak to jest tak nagle uwolnić się od ciała Duży uśmiech
Why so serious?
Odpowiedz
Więc jesteś duchem uwięzionym w ciele?
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
Lampart napisał(a): Więc jesteś duchem uwięzionym w ciele?
Trochę tak się czuję Język

Choć pewnie to nie jest do końca prawda.

Update: Tak właściwie to wygląda na to, że jestem jednocześnie wewnątrz i na zewnątrz ciała. Ja (świadomy duch) jestem w ciele, a zarazem ciało jest we mnie (polu świadomości; przestrzeni percepcyjnej).

(Porównaj z "dwiema głowami" z "Psychologii kwantowej":

"Ile człowiek ma głów? Jeśli chcecie odpowiedzieć: człowiek ma tylko jedną głowę to ostrzegam: mylicie się. Głowy mamy dwie, o ile nie więcej. Szczegółową odpowiedź na tę zagadkę/paradoks znajdziecie w Psychologii kwantowej Roberta Antona Wilsona. " Szczęśliwy )
Why so serious?
Odpowiedz
Lampart napisał(a):

Gdzie się kupuje taki uśmiech?
Odpowiedz
Trzeba tylko górną wargą się śmiać żeby taki mieć XD


Neuroza

Cytat:Update: Tak właściwie to wygląda na to, że jestem jednocześnie wewnątrz i na zewnątrz ciała. Ja (świadomy duch) jestem w ciele, a zarazem ciało jest we mnie (polu świadomości; przestrzeni percepcyjnej).


Niestety u mnie wygląda podobnie, lata dualistycznych uwarunkowań...
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
Lampart napisał(a): Niestety u mnie wygląda podobnie, lata dualistycznych uwarunkowań...

Twój zdecydowany antydualizm przypomina mi przepełnioną agresją postawę świeżo upieczonych ateistów. Tak jakby byli źle na siebie, że się dali nabrać, więc żeby odzyskać szacunek do siebie muszą się maksymalnie odciąć od teizmu. Chyba z Twoim antydualizmem jest tak samo.
Odpowiedz
Pelikan, Nabieranie szacunku do siebie poprzez utożsamianie się z ideą?
Takie coś skazane byłoby na porażkę - nie da się odciąć od dualizmu, zachowując się jak dualista.
Ateiści o których piszesz, odcinają się od teizmu, ale widocznie dalej pozostają w szponach dualizmu.
Nie wyrwali chwasta z korzeniami.

Droga do wyzwolenia się z dualizmu jest zupełnie inna. Ale o tym założę osobny wątek w niedalekiej przyszłości.

Ja tylko odkąd zrozumiałem na czym polega monizm i dualizm/pluralizm, coraz więcej dostrzegam dualistycznego spustoszenia. Negacja własnej natury na rzecz kompulsywnego odżywiania avatara, prowadzi do złego zachowania się ludzi w stosunku do siebie, erotomaństwa, globalnie to nawet do wojen.

U ciebie widzę wahania - raz w stronę dualizmu, raz w stronę monizmu, no dualizm łatwo nie odpuszcza.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
Lampart napisał(a): Ja tylko odkąd zrozumiałem na czym polega monizm i dualizm/pluralizm, coraz więcej dostrzegam dualistycznego spustoszenia. Negacja własnej natury na rzecz kompulsywnego odżywiania avatara, prowadzi do złego zachowania się ludzi w stosunku do siebie, erotomaństwa, globalnie to nawet do wojen.
Mówisz jak Bentinho Duży uśmiech

Lampart napisał(a): Niestety u mnie wygląda podobnie, lata dualistycznych uwarunkowań...
A próbowałeś czegoś takiego:

 

?

A tutaj specjalnie dla pelikana, dojrzała wersja Bentinho (trochę zaczyna przypominać Jordana Petersona) - najnowszy filmik z youtube'a:

Why so serious?
Odpowiedz
Cytat:A próbowałeś czegoś takiego

Nie próbowałem.
Będzino to dualista, kopiuje nauki z monistycznej advaity vedanta ale to i tak dualista.
Na tym filmiku widać, że nie umie medytować, jego pozycja budzi politowanie, a wyraz twarzy " przyjemnego otępienia"
pokazuje, że bardziej ugrzązł w ślepej uliczce medytacji, niż rozwinął się na tej drodze.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
Lampart napisał(a): Będzino to dualista, kopiuje nauki z monistycznej advaity vedanta ale to i tak dualista.
Na tym filmiku widać, że nie umie medytować, jego pozycja budzi politowanie, a wyraz twarzy " przyjemnego otępienia"
pokazuje, że bardziej ugrzązł w ślepej uliczce medytacji, niż rozwinął się na tej drodze.
Jak się czujesz, pisząc to wszystko?
Why so serious?
Odpowiedz
Jest ok.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
Lampart, a kto nie jest dualistą?
Why so serious?
Odpowiedz
Ludzi niewielu ale szympansy to myślę, że wszystkie.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz
Lampart, a czy znasz Kena Wilbera? Czytałeś może "Niepodzielone"?
Why so serious?
Odpowiedz
Znam. Nie czytałem tego chyba.
Myśleć to co prawdziwe, czuć to co piękne i kochać co dobre – w tym cel rozumnego życia.

Platon
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości