Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szczepienia- odpowiedzialność za dzieci i szczenięta
towarzyski.pelikan napisał(a): A jednym z dowodów jest fakt, że na obalenie 50 badań na szkodliwość szczepionek, w tym częściowo na związek szczepień z autyzmem cytujesz mi gównomedia uciekające się do takiej taniej manipulacyjnej dezinformacji:

Napisał to użytkownik, który nawet nie przeczytał pierwszego badania z listy. No to zaglądam do pierwszego badania na liście i co tam jest napisane?

https://vaccinesafetycommission.org/pdfs...mporal.pdf

Cytat:Although the association of the measles, mumps, and rubella vaccine
with autism spectrum disorder has been convincingly disproven,
the onset of certain
brain-related autoimmune and inflammatory disorders has been found to be temporally
associated with the antecedent administration of various vaccines.

Co oznacza, że w badaniu, które wg T.P. ma dowodzić "częściowo na związek szczepień z autyzmem", wprost napisane jest, że takiego związku nie ma.

Ale co jest napisane dalej?

Cytat:[u]This pilot epidemiologic analysis implies that the onset of some neuropsychiatric disorders may be temporally related to prior vaccinations in a subset of
individuals. These findings warrant further investigation, but do not prove a causal role
of antecedent infections or vaccinations in the pathoetiology of these conditions.
Given
the modest magnitude of these findings in contrast to the clear public health benefits of the timely administration of vaccines in preventing mortality and morbidity in childhood
infectious diseases, we encourage families to maintain vaccination schedules according
to CDC guidelines.

Wynika z tego, że badanie nie dowodzi przyczynowości, a dalsze prace naukowe są wskazane. Co więcej, Autorzy badania potwierdzają skuteczność i korzyści płynące ze szczepień i zalecają ich wykonywanie zgodnie z harmonogramem.


Matsuko, T.P. wymyślcie sobie epitety opisujące waszą postawę.

Czy można wyjaśnić postawę m. i T.P?

Mogą to robić świadomie i nieświadomie.
Jeśli robią nieświadomie, to są ofiarami cudzych manipulacji. Nie tłumaczy to dlaczego nie czytają treści, do których sami się odnoszą (i tu znowu mogą robić to świadomie lub nie). Dlaczego m. i T.P. nie weryfikują informacji, którymi się "karmią"? Czy m. i T.P. chcą wierzyć w to do czego próbują przekonać innych (i dlatego nie weryfikują)?
Czy może ta dwójka nie potrafi weryfikować informacji? Jeśli nie potrafią weryfikować informacji i nie czytają źródeł, to dlaczego próbują przekonywać innych twierdzeniami, powołując się na źródła, które twierdzą coś innego, bądź są wątpliwej jakości?


Matsuka jest zatroskany rzekomym brakiem debaty. Rozumiem, że skoro matsuce zależy na dyskusji i jej wysokich standardach, to odniesienie się do wszystkich pytań.

Cytat:
matsuka napisał(a): Jest tyle niewyobrażalnych kłamstw na temat szczepionek, nie ma uczciwej debaty. Żaden lekarz nie ma prawa nawet pisknąć na temat szkodliwości szczepionek bo wylatuje z pracy.

Bo jeśli nie odniesie się, to potwierdzi, że nie ma uczciwej debaty, ale z innego powodu. To matsuka będzie winien, ponieważ sam nie chce debatować.



Warto żebyście m. i T.P. odnieśli się do tych pytań, bo chciałbym wiedzieć co was motywuje.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Drodzy rozmówcy, z całym szacunkiem, ale chyba pomyliliście forum dyskusyjne z kółeczkiem wzajemnej adoracji.

To nie jest tak, że prawdę można sobie przegłosować większością. To nie jest wątek pt. "Pośmiejmy się z Antyszczepionkowców" bo okazuje się, że antyszczepionkowcy mają swoje bardzo silne argumenty - moim zdaniem zdecydowanie silniejsze i lepiej uzasadnione logicznie niż proszczepionkowcy.

Ale oczywiście każdy ma prawo mieć swoje zdanie i powinno to być miejsce do ścierania się poglądów.
Okazuje się jednak, że nie każdy. Nie można mieć własnego zdania w sprawie szczepień, jeśli różni się od zdania większości.

To nie jest tak, że trollem jest ten kto się z Wami nie zgadza i należy go stąd wyrzucić.
Troll to osoba, która pisze coś niezwiązanego z tematem, lub związanego pozornie i chce tylko wyprowadzić kogoś z równowagi. Nie interesuje go dyskusja na argumenty, lecz personalna pyskówka.

Proszę zwróć uwagę na następujące fakty :
- wszystkie swoje tezy uzasadniam argumentami
- przeprowadzam rozumowania logiczne
- odpowiadam na stawiane, zadawane pytania
- wyjaśniam wątpliwości
- zwykle nie reaguję na ataki personalne pod moim adresem
- ucinam dyskusje jałowe, które schodzą z tematu
- doceniam silne argumenty przeciwnika, biorę je pod uwagę i oczekuję tego samego.

Jestem zupełnym przeciwieństwem trolla. Natomiast niektórzy z Was, np. Osiris
- praktycznie wszystkie jego argumenty to wrzucenie jednego filmiku z sieci
- brak własnych argumentów, budowania od siebie logicznych zdań na temat
- automatyczny, agresywny atak na mnie
- przyznaje się, że zadaje pytania tylko po to, żeby mnie ośmieszyć, zniszczyć (pozoruje dyskusję)
- wywołuje tzw. gównoburze - pomawia mnie i kłamie (co udowodniłem)
- emocjonalnie się na mnie rzuca twierdząc, że mną gardzi
- pomawia mnie w różnych wątkach, w których nie uczestniczę
- nie podejmuje jakiejkolwiek dyskusji merytorycznej

Proszę zwrócić uwagę, że na te ataki personalne i emocjonalne na mnie ja w ogóle nie reagowałem ostatnio.
Gdybym był trollem, to właśnie na takich dyskusjach by mi zależało, a jest dokładnie odwrotnie.

Działalność Osirisa wyczerpuje znamiona trollingu i to że z Wami się zgadza w poglądach nie zmienia tego faktu.

Jedynym moim przewinieniem jest to, że moje poglądy są kontrowersyjne dla większości osób i jestem z zasady w kontrze i nie lubiany za same poglądy.

Za samo bycie zwolennikiem PISu można nie być tu lubianym. Owszem założyłem temat o tym, że nie ma naukowej pewności co do kształtu Ziemi (za co mam łatkę do końca życia), ale dyskutujemy z Fizykiem w tym wątku od lat na merytoryczne argumenty i on mnie w żaden sposób nie uważa za trolla, a zna się na fizyce lepiej niż ktokolwiek z Was.
Gdyby było coś na rzeczy już dawno by mnie wyrzucił z tego forum, bo nie szczędzimy sobie ostrych słów czasami.


Na tym polega dyskusja między mężczyznami - możemy sobie ostro jechać, ale nie czyńmy z tego emocjonalnych, personalnych wojen.

Czasami aż Was trzęsie z niechęci i jakichś fochów, konieczności odgryzania się. No i przede wszystkim zamykanie uszy na wszystkie argumenty i traci sens dyskusja stając się kółeczkiem wzajemnej adoracji.

Ja nigdy nikogo nie zaatakowałem, kto pierwszy nie zaatakował mnie. Może i wtedy powinienem był się powstrzymać, żeby być absolutnie czystym, ale naprawdę proszę o normalną dyskusję i prawo do bronienia swoich poglądów, które mogą wydawać się Wam kontrowersyjne.

Miliony ludzi uważają podobnie jak ja, nie jestem sam w tych twierdzeniach. Stoją za mną profesorowie też i naukowe badania, uzasadniam swoje racje.


Niemniej faktycznie, jeżeli nie chcecie dyskutować na argumenty to nie ma sensu rozmawiać. Bo każdemu rozmówcy należy się minimum szacunku. Ja nic osobistego do żadnego z Was nie mam i nie zależy mi na personalnym pojedynku z nikim konkretnym, tylko na obronieniu prawdy. 


Nie mówię do wszystkich. Taki Żarłak - przynajmniej w tym wątku - chociaż próbuje podjąć pół-męską walkę (bo w drugim wątku niestety nie)


Dlaczego pół męską? Dlatego, że walka powinna być honorowa, a on ucieka się do kłamstw, manipulacji, pomówień i ataków personalnych, a oskarża o to mnie.

Przynajmniej jednak czyta te argumenty, wertuje dokumenty i szuka sposobu by mnie zagiąć. Być może nie z czystych pobudek, tylko z osobistego urazu do mnie - niemniej przynajmniej stara się szanować zasady logiki, więc już jakaś przestrzeń do dyskusji jest.




Oto przykłady kłamstw i manipulacji Żarłaka

Przykład 1)

1. Podaję listę 26 dokumentów naukowych wspierających tezę Wakefielda
2. Na co Żarłak twierdzi, że przeczytał wszystkie i one nie poruszają tematu szczepionek (najwyraźniej)
3. Na co po pokazaniu mu, że poruszają broni się, że użył słowa najwyraźniej.

Więc albo kłamał, że przeczytał, albo kłamał, że nie poruszają, a bronienie się, że użył słowa " najwyraźniej" pokazuje, że nie jest się w stanie nawet przyznać, wycofać, przeprosić, tylko jest gotowy manipulować.


Przykład 2)


1) Towarzyski.Pelikan daje listę 50 dokumentów wskazując na szkodliwość szczepionek
https://vaccinesafetycommission.org/studies.html

2) Żarłak manipuluje tą listą tak : bierze pierwszy dokument z listy i przedstawia go tak, jakby on dowodził wręcz braku związku szczepionek  z autyzmem, czyli coś przeciwnego niż twierdziła Towarzyski.Pelikan.

3) Prawda jest natomiast inna, o której Żarłak wie i przemilcza ją umyślnie
a) ten dokument nie badał w ogóle wpływu szczepionek na autyzm
b) dokument stwierdzał wpływ szczepionek na występowanie chorób psychicznych i zalecał dalsze badanie
c) naukowcy po prostu uzasadniając swoje badanie chcieli podkreślić, że nie są antyszczepionkowcami, zapewne dlatego, że wiedzą, że spotkałoby ich to co Wakefielda. Niemal przepraszają, że w ogóle prowadzą te badania i wiedzą, że różne wcześniejsze nie wykazały wpływu na autyzm.

Są to naukowcy z uniwersytetu Yale i proszę zwrócić uwagę, że na tę listę Gawain zaregował tylko, że podejrzana strona ją wrzuciła i w związku z tym on właściwie odmawia w ogóle czytania.

Jeśli jakaś strona wskazuje dowody na szkodliwość szczepionek z definicji jest podejrzana przez Gawaina i on nie będzie tego czytał.

Oznacza to, że nie jest on w stanie przyjąć żadnych argumentów.

Drugi dokument z tej listy też jest ciekawy
https://vaccinesafetycommission.org/pdfs...nation.pdf

Potwierdza wprost obecność aluminium, szkodliwość na mózg, długą historyczną listę efektów ubocznych brania szczepionek, wykrywa w badanych próbkach obecność innych metali ciężkich, niezadeklarowanych przez producentów m.in. np. ołów, chrom, stal nierdzewną.

Podejrzewam, że dalsze 48 badań będzie równie ciekawych - szczególnie dla Was powinno być.


Podsumowując : widać wyraźnie próbę zdyskredytowania listy Towarzyskiego.Pelikana przez uciekanie się do manipulacji Żarłaka i próbę ukrycia faktu, że szkodliwość szczepionek wykazało co najmniej kilkadziesiąt badań naukowych.



Nie chcę jednak, by ludzie mnie nienawidzili, przepraszam, za moje kłócenie się z Wami i znikam z tego forum. Może czasem nie jest warto bronić prawdy jeśli to krzywdzi kogoś i powoduje u niego złe emocje?
Niech Wam Bóg błogosławi, jeszcze raz przepraszam.
Odpowiedz
URFRI

Myślisz, że jesteś sprytny? Myślisz, że zmuszając kogoś do prostowania twoich oszczerstw przykryjesz fakt, że nie udowodniłeś swoich twierdzeń i nie zamierzasz dyskutować na ten temat?

matsuka napisał(a): 1. Podaję listę 26 dokumentów naukowych wspierających tezę Wakefielda
2. Na co Żarłak twierdzi, że przeczytał wszystkie i one nie poruszają tematu szczepionek (najwyraźniej)

To jest oszczerstwo. Dlaczego to robisz? Nie napisałem, że je przeczytałem. Dlaczego jesteś oszczercą?

matsuka napisał(a): 2) Żarłak manipuluje tą listą tak

Nie manipuluję listą.

Cytat:: bierze pierwszy dokument z listy i przedstawia go tak, jakby on dowodził wręcz braku związku szczepionek  z autyzmem

Kłamiesz. Nic takiego nie napisałem. Autorzy publikacji, na którą powołuje się T.P. napisali, że:

Cytat:Although the association of the measles, mumps, and rubella vaccine
with autism spectrum disorder has been convincingly disproven

związek pomiędzy autyzmem, a szczepionkami na odrę, świnkę i różyczkę nie zachodzi. Podważa to twierdzenie T.P.,

Cytat:, czyli coś przeciwnego niż twierdziła Towarzyski.Pelikan.

Kłamiesz. Właśnie to twierdziła.
Zacytuję T.P. ponownie.

towarzyski.pelikan napisał(a): A jednym z dowodów jest fakt, że na obalenie 50 badań na szkodliwość szczepionek, w tym częściowo na związek szczepień z autyzmem cytujesz mi gównomedia uciekające się do takiej taniej manipulacyjnej dezinformacji:

Pogrubiony fragment zawiera twierdzenie T.P. w którym uważa, że szczepionki mogą wywoływać autyzm i dowodem mają być badania z listy. Pierwsze z nich takiego dowodu nie zawiera, a wręcz podważa słowa T.P.

Cytat:3) Prawda jest natomiast inna, o której Żarłak wie i przemilcza ją umyślnie

Niczego nie przemilczam. Po co zmyślasz?

Cytat:a) ten dokument nie badał w ogóle wpływu szczepionek na autyzm

Brawo Sherlocku! Dlaczego tego nie napisałeś kiedy T.P. powołała się na niego?

Cytat:b) dokument stwierdzał wpływ szczepionek na występowanie chorób psychicznych i zalecał dalsze badanie

I po co kłamiesz? Nie umiesz dobrze po angielsku czy z premedytacją próbujesz okłamywać forumowiczów?

We wnioskach do pracy napisane jest:

Cytat:This pilot epidemiologic analysis implies that the onset of some neuropsychiatric disorders may be temporally related to prior vaccinations in a subset of
individuals. These findings warrant further investigation, but do not prove a causal role
of antecedent infections or vaccinations in the pathoetiology of these conditions.

Napisali wyraźnie, że dalsze badania są wskazane, ale te konkretne jeszcze nie dowodzą przyczynowości.

Cytat:c) naukowcy po prostu uzasadniając swoje badanie chcieli podkreślić, że nie są antyszczepionkowcami,

Tak, nie są antyszczepionkowcami, bo wyraźnie napisali też, że zalecają przeprowadzanie szczepień.

Cytat:zapewne dlatego, że wiedzą, że spotkałoby ich to co Wakefielda. Niemal przepraszają, że w ogóle prowadzą te badania i wiedzą, że różne wcześniejsze nie wykazały wpływu na autyzm.

Skąd wiesz dlaczego coś napisali tak, a nie inaczej? Kontaktowałeś się z nimi? Pewne nie, skoro nawet ich publikacji wcześniej nie przejrzałeś.

W każdym razie, twierdzenie (pogrubione) T.P.
towarzyski.pelikan napisał(a): A jednym z dowodów jest fakt, że na obalenie 50 badań na szkodliwość szczepionek, w tym częściowo na związek szczepień z autyzmem cytujesz mi gównomedia uciekające się do takiej taniej manipulacyjnej dezinformacji:

uzasadniając to m.in. tym badaniem zostaje podważone. Dlaczego T.P. powołuje się na publikację, która podważa to co napisała?

Publikacja, która wg T.P. miała uzasadniać jej tezy nie robi tego. Napisane jest w niej, że szczepionka na odrę, świnkę i różyczkę nie wywołuje autyzmu, a ogólna szkodliwość szczepionek w przypadku niektórych pacjentów nie jest jeszcze udowodniona.


matsuka napisał(a): Jeśli jakaś strona wskazuje dowody na szkodliwość szczepionek


To zacytuj w końcu fragment tych badań albo wskaż cytatem gdzie to uczyniłeś.


matsuka napisał(a): Drugi dokument z tej listy też jest ciekawy
https://vaccinesafetycommission.org/pdfs...nation.pdf

Potwierdza wprost obecność aluminium, szkodliwość na mózg, długą historyczną listę efektów ubocznych brania szczepionek,


Zacytuj ten fragment.

matsuka napisał(a): Potwierdza wprost obecność aluminium, szkodliwość na mózg, długą historyczną listę efektów ubocznych brania szczepionek wykrywa w badanych próbkach obecność innych metali ciężkich, niezadeklarowanych przez producentów m.in. np. ołów, chrom, stal nierdzewną.

Wykrywa i takie badania są cenne. Chyba nikt normalny nie twierdzi, że nie należy kontrolować szczepionek. I może mi się zdaje, ale nie sądzę, żeby wypierano się tego, że szczepionka może powodować efekty uboczne.

Z tego artykułu:
Cytat:It is a matter of fact that every day millions of vaccine doses
are administered and nothing notable happens, but it is also
irrefutable that, regardless of the amount of side effects that
are not recorded and the percentage of which remains in fact
unknown, in a limited number cases something wrong occurs. No
satisfactory explanation or, in many cases, no explanation at all
has been given and it seems that those adverse effects happen on
a random and stochastic basis.

Those situations induced us to verify the safety of vaccines from
a point of view which was never adopted before: not a biological,
but a physical approach. So, we developed a new analysis method
based on the use of a Field Emission Gun Environmental Scanning
Electron Microscope investigations to detect possible physical
contamination in those products.  

Badanie motywowane jest nielicznymi przypadkami gdzie efekty uboczne zachodzą, a nie zostaje to wyjaśnione, a nie tym, że w przypadku kilku milionów szczepień nie zachodzą żadne efekty uboczne.


matsuka napisał(a): Podejrzewam, że dalsze 48 badań będzie równie ciekawych - szczególnie dla Was powinno być.

To przestań podejrzewać, a zacznij dokładnie cytować.

matsuka napisał(a): Podsumowując : widać wyraźnie próbę zdyskredytowania listy Towarzyskiego.Pelikana przez uciekanie się do manipulacji Żarłaka


Dlaczego jesteś oszczercą? Dlaczego manipulujesz? Nie próbuję dyskredytować listy. Podważyłem tylko używanie pierwszego z badań do uzasadnienia tezy jaką T.P. postawiła. Nie rozumiesz różnicy czy z premedytacją manipulujesz?

matsuka napisał(a): i próbę ukrycia faktu, że szkodliwość szczepionek wykazało co najmniej kilkadziesiąt badań naukowych.

Przeczytałeś kilkadziesiąt publikacji? Dlaczego nie cytujesz?
To zacytuj fragmenty tych badań, z których te wnioski zaczerpnąłeś. Zacytujesz?

Dodatkowo zauważ, że w tym badaniu, które tym razem przywołałeś napisane jest, że niepożądane efekty uboczne zachodzą w znaczącej mniejszości przypadków, a pozostałe miliony przypadków takich efektów nie doświadczają. Nie wiem czy to chciałeś wykazać.

matsuka napisał(a): Nie chcę jednak, by ludzie mnie nienawidzili, przepraszam, za moje kłócenie się z Wami i znikam z tego forum. Może czasem nie jest warto bronić prawdy jeśli to krzywdzi kogoś i powoduje u niego złe emocje?
Niech Wam Bóg błogosławi, jeszcze raz przepraszam.


Nie tylko jesteś oszczercą, ale też moralnym dnem. Świadomie kłamiesz na mój temat, a na końcu masz tupet za to przeprosić... DNO. I robisz to wszystko wycierając swoją internetową gębę "Prawdą" i robiąc z siebie  moralnie lepszego. DNO, DNO, DNO.




Wygląda na to, że na razie matsuka i T.P. nie zacytowali publikacji, w której napisane jest, że szczepionka wywołuje autyzm.


Poniżej cytuję cały komentarz matsuki na wypadek gdyby go zmienił lub usunął.

Spoiler!
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
matsuka napisał(a): Jestem zupełnym przeciwieństwem trolla. Natomiast niektórzy z Was, np. Osiris
- praktycznie wszystkie jego argumenty to wrzucenie jednego filmiku z sieci
Większość merytorycznych argumentów została przedstawiona przez Żarłaka i Gawaina, filmik był po prostu ciekawym podsumowaniem tematu, który był już wałkowany gdzie indziej. Po co powtarzać?
Cytat:- przyznaje się, że zadaje pytania tylko po to, żeby mnie ośmieszyć, zniszczyć (pozoruje dyskusję)
Nie przypominam sobie takiej wypowiedzi, możesz zacytować?
Cytat:- wywołuje tzw. gównoburze - pomawia mnie i kłamie (co udowodniłem)
Gdzie udowodniłeś?
Cytat:- nie podejmuje jakiejkolwiek dyskusji merytorycznej
Z Tobą jest to niemożliwe. Nie odpowiadasz na pytania, manipulujesz i zarzucasz innym rzeczy, których nie napisali. 
Cytat:Proszę zwrócić uwagę, że na te ataki personalne i emocjonalne na mnie ja w ogóle nie reagowałem ostatnio.
Tak oto napisałeś o jednym z użytkowników całkiem niedawno:
"Twoja postawa pokazuje wyraźnie, że albo jesteś skrajnie głupi, albo skrajnie nieuczciwy" 
Cytat:Działalność Osirisa wyczerpuje znamiona trollingu i to że z Wami się zgadza w poglądach nie zmienia tego faktu.
Ponieważ nazwałem Ciebie kłamcą? Trudniej byłoby znaleźć osobę, która tak nie uważa. 
Cytat:Na tym polega dyskusja między mężczyznami - możemy sobie ostro jechać, ale nie czyńmy z tego emocjonalnych, personalnych wojen.
Jeśli jedna strona nie reaguje na argumenty drugiej, to nie ma dyskusji. 
Cytat:Miliony ludzi uważają podobnie jak ja, nie jestem sam w tych twierdzeniach. Stoją za mną profesorowie też i naukowe badania, uzasadniam swoje racje.
Jacy profesorowie? Jakie badania? Masz urojenia albo świadomie oszukujesz. 
Cytat:Nie chcę jednak, by ludzie mnie nienawidzili, przepraszam, za moje kłócenie się z Wami i znikam z tego forum
Kolejne kłamstwo, już znikałeś z tego forum chyba dziesięć razy i zawsze wracałeś.
Odpowiedz
@Żarłaku
Przyjmę na chwilę, że nie jesteś kłamcą i pokażę Ci co z tego wynika :


Żarłak napisał(a): Ja przejrzałem wszystkie czy zawierają słowo "szczepionka". Z 26 takie słowo w treści pojawia się w zaledwie 3 (z tego jeszcze nic nie wynika),

Widzisz, ja sprawdziłem pierwszych 14 pod kątem słów vaccin ... i 8 lub 9   z tych 14 prac zawierało to słowo, jedna praca była w formacie uniemożliwiającym wyszukanie i jedna była abstraktem.

Więc prawie wszystkie z pierwszych 14 prac zawierały to słowo, a Ty sprawdziłeś 26 i znalazłeś 3.

Może tam występowało polskie słowo "szczepionka"? i faktycznie nie kłamiesz, tylko się nie dogadaliśmy?
Tak było? Bo jakoś mam podejrzenie, że nie.


Widzisz, jako jedyny pochwaliłeś się na forum, że sprawdziłeś wszystkie te prace i zacząłeś roznosić fałszywe informacje, że nie dotyczą one (najwyraźniej) szczepionek.

Na co, gdy udowodniłem Ci, że dotyczą tłumaczysz się, że tak naprawdę to nie mówiłeś, że przeczytałeś, nie użyłeś tego słowa, lecz mówiłeś, że tylko przeglądałeś i w związku z tym to ja jestem oszczercą.


I Tu chcesz dalej rozmawiać poważnie?

Dobrze.
Założę, że nie jesteś oszustem, po prostu nie potrafisz posługiwać się logiką.
Przypatrz się teraz bardzo wnikliwie swojemu własnemu zdaniu.

Żarłak napisał(a):Kłamiesz. Właśnie to twierdziła.
Zacytuję T.P. ponownie.

towarzyski.pelikan napisał(a): A jednym z dowodów jest fakt, że na obalenie 50 badań na szkodliwość szczepionek, w tym częściowo na związek szczepień z autyzmem cytujesz mi gównomedia uciekające się do takiej taniej manipulacyjnej dezinformacji:

Pogrubiony fragment zawiera twierdzenie T.P. w którym uważa, że szczepionki mogą wywoływać autyzm i dowodem mają być badania z listy. Pierwsze z nich takiego dowodu nie zawiera, a wręcz podważa słowa T.P.

Poprowadzę Cię za rękę.
Istnieje coś takiego jak II prawo De Morgana, które mówi, że negacja alternatywy jest równoważna koniunkcji negacji.

Oznacza to, że gdy Towarzyski.Pelikan wkleiła 50 prac naukowych wykazujących szkodliwość szczepionek, a częściowo również związek z autyzmem - to żeby wykazać nieprawdę tego związku z autyzmem musiałbyś udowodnić, że nie ma tego związku i w pierwszej pracy i jednocześnie w drugiej i w trzeciej i w czwartej i tak dalej.


Ty natomiast stwierdziłeś, że skoro nie ma w pierwszej pracy to oznacza, że Towarzyski.Pelikan kłamie i się na tym zatrzymałeś.

A to nie Towarzyski.Pelikan (i tym samym ja) kłamiemy, tylko Ty nie rozumiesz podstawowych prawideł logicznych.!!!


Masz po prostu braki w wykształceniu, które powodują, że naprawdę myślisz, że ktoś jest kłamcą.
Wczoraj użyłeś słowa "matsukowa logika" w innym wątku i wtedy też udowodniłeś, że nie potrafisz myśleć logicznie.

Swoją drogą zasugerowałeś, że można mieć swoją logikę. Zauważyłem, że osoby, które nie potrafią myśleć logicznie często sugerują, że każdy ma prawo mieć swoją logikę i jest to ok.


Nie Żarłaku nie jest to ok. Powinieneś uzupełnić braki w edukacji, które uniemożliwiają Ci wyprowadzanie logicznych zdań i wyciąganie logicznych wniosków.


Bo będziesz ciągle kogoś fałszywie pomawiał i oskarżał nazywając go kłamcą, oszustem czy manipulatorem nawet nie rozumiejąc dlaczego nie masz racji.

A to oznacza, że możesz krzywdzić dobrych, uczciwych ludzi zupełnie nieświadomie.





Żeby Ci oszczędzić niepotrzebnego szukania - wszystkie te prace naukowe które przeglądałem ( z 50 tych, które wkleiła Pelikan)  dowodzą szkodliwości szczepionek.


A tematem tego wątku jest czy szczepionki są szkodliwe. No są - wynika to z prac naukowych.
Ale skoro Ty się uparłeś szukać związku z autyzmem to spójrz chociażby na tę pracę z tej listy

https://vaccinesafetycommission.org/pdfs...evison.pdf

w której jest opisane

Cytat:Other vaccine indices, including cumulative aluminumadjuvants and cumulative total number of immuniza-tions, continue to correlate strongly with autism trends(Figure 5, Additional file 1: Figure S7-S8). Aluminum isa demonstrated neurotoxin that can induce neuroim-mune disorders and cellular oxidative stress [61,62]. Sev-eral recent studies have described biological mechanismsby which aluminum could contribute to autism

nie wspominając już o tym naukowym dokumencie wskazującym na związek autyzmu ze szczepieniami, który wcześniej wklejałem ja.


Więc T.P. pisała prawdę.


Mam nadzieję, że już to rozumiesz i przestaniesz oskarżać uczciwych ludzi o kłamstwo tak, jakby coś Ci zrobili osobistego.


PS. Kiedyś trzeba powiedzieć stop w tej dyskusji i ją zakończyć.
Dzięki Tobie zrozumiałem, że ludzie mogą pewnych podstawowych prawideł logicznych nie rozumieć i wyciągać całkowicie fałszywe wnioski, nie zdając sobie z tego sprawy.
Mogą mnie nazywać kłamcą i myśleć to całkiem szczerze pomimo, że w ciągu ostatnich 20 lat pamiętam, żebym skłamał tylko raz i potem się przyznałem, bo gryzły mnie wyrzuty sumienia. Wcześniej nie mogłem tego pojąć i zakładałem, że to są skrajnie nieuczciwi ludzie, którzy tak twierdzą, że kłamię - bo chcą ukryć swoje kłamstwa i mnie zdyskredytować.

Teraz wiem, że niekoniecznie i powinienem mieć więcej wyrozumiałości.
Nie wiem ile macie lat, ale musi brakować matematyki widocznie w szkole. Zastanawiam się czy to nie jest zrobione umyślnie. Zniszczyć myślenie w szkołach (przez zabranie matematyki), ogłupić ludzi i wtedy będą szczerze wierzyć nawet w to, że szczepionki to coś dobrego - pomimo dowodów na to, że nie.

Otworzyłeś mi oczy Żarłaku.
Odpowiedz
matsuka napisał(a): A tematem tego wątku jest czy szczepionki są szkodliwe. No są - wynika to z prac naukowych.
Ale skoro Ty się uparłeś szukać związku z autyzmem to spójrz chociażby na tę pracę z tej listy

https://vaccinesafetycommission.org/pdfs...evison.pdf

w której jest opisane

Cytat:Other vaccine indices, including cumulative aluminumadjuvants and cumulative total number of immuniza-tions, continue to correlate strongly with autism trends(Figure 5, Additional file 1: Figure S7-S8). Aluminum isa demonstrated neurotoxin that can induce neuroim-mune disorders and cellular oxidative stress [61,62]. Sev-eral recent studies have described biological mechanismsby which aluminum could contribute to autism 

Domyślam się, że poniższy fragment z tego samego artykułu nie umknął ci uwadze? 
Cytat:However, it must be emphasized that the correlation in temporal trends between autism and PBDEs, cumulative aluminum adjuvants, and glyphosate shown here is not proof of causation, especially given the ecological nature of this study, in which the exposure data were aggregated at the group level. Only application of a comprehensive set of criteria for assessing causation [89] combined with a deeper understanding of the underlying biology and epidemiological evidence correlating individual-level exposures and outcomes can prove whether a suspect compound or trigger is a likely cause.

Masz jeszcze jakieś "dowody"?
Odpowiedz
Przepraszam co sugerujesz? Że mój cytat jest nieprawdziwy, bo dokument obala sam siebie w jakiś sposób?
Rozumiesz w ogóle co tam jest napisane z logicznego punktu widzenia?

Żeby nie stwarzać wrażenia, że mówimy o jednej pracy, weźmy kolejną z listy

https://vaccinesafetycommission.org/pdfs...Unsafe.pdf

Cytat:There is evidence that aluminum in vaccines may be
linked to autism. For example, the
Journal of Inorganic
Biochemistry
published data showing a highly significant
positive linear correlation between the amount of aluminum
infants receive from their vaccines and the rates of autism


Abstrahując od połączeń z autyzmem z tych dokumentów wyłania się wprost przerażająca zależność szczepionek z szeregiem innych chorób psychicznych i uszkodzeń mózgu. Nawet nie byłem świadomy skali tych zjawisk.

Każdy powinien to przeczytać i sam ocenić informacje z mediów o rzekomej nieszkodliwości szczepionek.
Na Boga zróbcie to.


Kolejna praca
https://vaccinesafetycommission.org/pdfs...s-Shaw.pdf

Cytat:"In young children, a highly significant correlation exists between the number of pediatric aluminum-adjuvanted vaccines administered and the rate of autism spectrum disorders. Many of the features of aluminum- induced neurotoxicity may arise, in part, from autoimmune reactions, as part of the ASIA syndrome. Aluminum is added to vaccines to help the vaccine work more effectively, but unlike dietary aluminum which will usually clear rapidly from the body, aluminum used in vaccines and injected is designed to provide a long-lasting cellular exposure. Thus, the problem with vaccine- derived aluminum is really twofold: It drives the immune response even in the absence of a viral or bacterial threat and it can make its way into the central nervous system. It is not really a matter of much debate that aluminum in various forms can be neurotoxic."
Odpowiedz
Dla rozjaśnienia kwestii aluminium w szczepionkach:

Aluminium jest trzecim najczęściej występującym pierwiastkiem w skorupie ziemskiej. Trudno sobie wyobrazić, by po kilku miliardach lat ewolucji jakikolwiek organizm, w tym noworodek, mógł funkcjonować bez możliwości radzenia sobie z tak powszechnie obecnym elementem na planecie. Glin dostaje się do organizmu noworodka wraz z mlekiem matki ( ok. 7 mg. przez pierwsze 6 miesięcy), przez wdychane powietrze (do 10mg aluminium w okresie 6 miesięcy), co w porównaniu z aluminium otrzymywanym wraz ze szczepionką (4,4mg) jest przynajmniej kilkukrotnie wyższą dawką. 

Tak więc pytanie do matsuki: jak to wytłumaczysz? 

Kolejna sprawa: jakiekolwiek "naukowe" prace autorstwa następujących osób: Ch. Shaw, L. Tomljenovic, Ch. Exley, J. Loyns-Weyner i oczywiście Wakefielda powinny wzbudzić podejrzenia każdego zainteresowanego tematem, ponieważ należą oni do wyznawców antyszczepionkowej religii. 

Jedno z ostatnich naukowych badań (z wielu potwierdzających brak zależności między aluminium a autyzmem) można przeczytać poniżej. Nie znaleziono absolutnie żadnego powiązania między poziomem koncentracji aluminium we krwi a rozwojem zaszczepionych dzieci w wieku 9-13 miesięcy, posługując się przy tym najnowszym dostępnym sprzętem. 

https://www.academicpedsjnl.net/article/...7/fulltext
Odpowiedz
Osiris napisał(a): Tak więc pytanie do matsuki: jak to wytłumaczysz?

Aluminium jest szkodliwe, ale powietrze jest zbawienne - niemniej jeśli wstrzykniesz sobie powietrze w żyłę to umrzesz. To moja krótka odpowiedź. Szczegółowa odpowiedź na Twoje pytanie jest zawarta w tych pracach, m.in w tym co wkleiłem na górze.


Co do twojego badania - już tłumaczyłem różnicę między wyłowieniem ryby ze stawu i niewyłowieniem.
Wyłowienie ryby ze stawu dowodzi istnienia ryb w stawie, natomiast niewyłowienie nie dowodzi niczego.

Podobnie jest z wyłowieniem związku pomiędzy szczepieniami a autyzmem czy aluminium a autyzmem i już wiele prac naukowych tego związku dowiodło.

Możemy tak rozmawiać do usranej śmierci. Dlatego dzięki serdeczne.
Odpowiedz
matsuka napisał(a): Przepraszam co sugerujesz? Że mój cytat jest nieprawdziwy, bo dokument obala sam siebie w jakiś sposób?
Rozumiesz w ogóle co tam jest napisane z logicznego punktu widzenia?

Żeby nie stwarzać wrażenia, że mówimy o jednej pracy, weźmy kolejną z listy

https://vaccinesafetycommission.org/pdfs...Unsafe.pdf
Jaja sobie robisz? Przecież ten gość, który to napisał nie jest żadnym naukowcem. Kolejny artykuł został zmajstrowany przez Tomjlenovica i Shaw, którzy mają swoją historię wycofanych z publikacji prac naukowych za pieprzenie głupot. 
https://www.sciencedirect.com/science/ar...3417300417
Czekam na twoją odpowiedź w kwestii aluminium.
Odpowiedz
No to kolejna praca
https://vaccinesafetycommission.org/pdfs...ercury.pdf

Tym razem pokazująca, że rtęć zawarta w szczepionkach powoduje autyzm

Cytat: but the present study provides new epidemiological evidence
supporting an association between increasing organic-Hg exposure from Thimerosal-containing childhood vaccines
and the subsequent risk of an ASD diagnosis.

Pod skrótem ASD ukrywa się oczywiście autyzm.
Odpowiedz
matsuka napisał(a): Nie chcę jednak, by ludzie mnie nienawidzili, przepraszam, za moje kłócenie się z Wami i znikam z tego forum. Może czasem nie jest warto bronić prawdy jeśli to krzywdzi kogoś i powoduje u niego złe emocje?
Niech Wam Bóg błogosławi, jeszcze raz przepraszam.

To znikasz czy nie znikasz? Weźże chłopie zachowaj konsekwencję i idźże, z Bogiem, bronić prawdy w jakimś innym zakątku internetu. Zachęcam do odwiedzenia jakiegoś forum dla muzułmanów - zawsze to będzie z ciebie jakiś pożytek, jeśli zaczniesz marnować ich czas i życie.

matsuka napisał(a): PS. Kiedyś trzeba powiedzieć stop w tej dyskusji i ją zakończyć.

Czekam na to z zapartym tchem.
Wspomóż mię mrówko, bo z głodu umieram
Prosił ze łzami konik w nędznym stanie;
Lecz ta mu rzekła: dla siebie ja zbieram,
Śpiewałeś w lecie, potańcz w zimie panie.
Odpowiedz
matsuka napisał(a):
Osiris napisał(a): Tak więc pytanie do matsuki: jak to wytłumaczysz?
Aluminium jest szkodliwe, ale powietrze jest zbawienne - niemniej jeśli wstrzykniesz sobie powietrze w żyłę to umrzesz. To moja krótka odpowiedź. 
Co ty bredzisz? Co ma wstrzyknięte powietrze ( i potencjalny zator naczyniowy) do aluminium w szczepionkach? 
Cytat:Szczegółowa odpowiedź na Twoje pytanie jest zawarta w tych pracach.
Odpowiedź godna matsuki  Duży uśmiech 
Mam teraz sam przeszukać wszystkie twoje pseudonaukowe linki w poszukiwaniu mitycznego dowodu na to, że aluminium powoduje zator naczyniowy? Duży uśmiech
Nie sądzisz, że to twoje zadanie aby to wskazać?
Odpowiedz
No dobrze, proszę ta praca odpowiada szczegółowo na Twoje pytanie
https://vaccinesafetycommission.org/pdfs...-Exley.pdf
Odpowiedz
matsuka napisał(a): Żeby nie stwarzać wrażenia, że mówimy o jednej pracy, weźmy kolejną z listy

https://vaccinesafetycommission.org/pdfs...Unsafe.pdf

Cytat:
There is evidence that aluminum in vaccines may be
linked to autism. For example, the
Journal of Inorganic
Biochemistry
published data showing a highly significant
positive linear correlation between the amount of aluminum
infants receive from their vaccines and the rates of autism



Abstrahując od połączeń z autyzmem z tych dokumentów wyłania się wprost przerażająca zależność szczepionek z szeregiem innych chorób psychicznych i uszkodzeń mózgu. Nawet nie byłem świadomy skali tych zjawisk.

Każdy powinien to przeczytać i sam ocenić informacje z mediów o rzekomej nieszkodliwości szczepionek.
Na Boga zróbcie to.

Autor tego twojego artykułu to zwykły dziennikarz.

"Neil Z. Miller is a medical research journalist. "

A na samym końcu artykułu mamy reklamę książki antyszczepionkowej po 3 dolce za sztukę.

matsuka napisał(a): Nie chcę jednak, by ludzie mnie nienawidzili, przepraszam, za moje kłócenie się z Wami i znikam z tego forum. Może czasem nie jest warto bronić prawdy jeśli to krzywdzi kogoś i powoduje u niego złe emocje?
Niech Wam Bóg błogosławi, jeszcze raz przepraszam.

To znikasz czy nie znikasz? Weźże chłopie zachowaj konsekwencję i idźże, z Bogiem, bronić prawdy w jakimś innym zakątku internetu. Zachęcam do odwiedzenia jakiegoś forum dla muzułmanów - zawsze to będzie z ciebie jakiś pożytek, jeśli zaczniesz marnować ich czas i życie.

matsuka napisał(a): PS. Kiedyś trzeba powiedzieć stop w tej dyskusji i ją zakończyć.

Czekam na to z zapartym tchem.

Ciekawe ile warte jest słowo Matsuki. Zrobi jak napisał czy tak se tylko gębę wyciera różnymi gówno wartymi deklaracjami?
Wspomóż mię mrówko, bo z głodu umieram
Prosił ze łzami konik w nędznym stanie;
Lecz ta mu rzekła: dla siebie ja zbieram,
Śpiewałeś w lecie, potańcz w zimie panie.
Odpowiedz
No to wnioski z tej jednej pracy z 50-ciu możesz pominąć. Reszta to prace badawcze (naukowe) z tych 17, które zobaczyłem.

Znikam, znikam.
Odpowiedz
matsuka napisał(a): No dobrze, proszę ta praca odpowiada szczegółowo na Twoje pytanie
https://vaccinesafetycommission.org/pdfs...-Exley.pdf

Najpierw odpowiedz na pytanie, dlaczego kilkukrotnie większe dawki środowiskowe aluminium nie powodują autyzmu. Czy znowu unikasz odpowiedzi?
Odpowiedz
Błagam, nie prowokuj go do pisania.

matsuka napisał(a): Znikam, znikam.

Dziękuję.
Wspomóż mię mrówko, bo z głodu umieram
Prosił ze łzami konik w nędznym stanie;
Lecz ta mu rzekła: dla siebie ja zbieram,
Śpiewałeś w lecie, potańcz w zimie panie.
Odpowiedz
Nie masz za co. Zaraz wróci.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Wychodzę z wątku tak, jak Amerykanie z Afganistanu, którzy tak jak ja poszli tam z misją pokojową.
Ostatnia myśl, którą koniecznie muszę wypowiedzieć, bo wydaje mi się, że nikt nigdy tego nie mówił, a jest to bardzo ważne.


Z różnych badań wyłania się pewna hipoteza, że szczepionka, szczepionce nierówna. Gdy jest przeprowadzane badanie pod egidą koncernów farmaceutycznych, to koncerny do badania dostarczają zupełnie inne szczepionki, niż te, które potem trafiają na rynek.

Te przebadane, ściągnięte z rynku, bez pytania o zgodę koncernów wykazują silną toksyczność i szkodliwość. Np. włoscy naukowcy znaleźli w takich (jak rozumiem) szczepionkach całą tablicę Mendelejewa - kadm, ołów, rtęć, stal nierdzewną ...

Rozumiem to tak, że wyprodukowanie czystych szczepionek jest zbyt kosztowne - więc daje je się do badań, a ludziom rzuca się totalny syf.

Bo druga, alternatywna koncepcja tłumacząca te problem, że robione to jest umyślnie, żeby ludzi zabijać, ogłupiać, upośledzać, żeby zrealizować program depopulacji - byłaby już zbyt hardkorowa.


Już widzę, jak Gawain krzyczy - "a nie mówiłem", ale prawda jest taka, że powinniście być świadomi zagrożeń dla swoich dzieci i cudzych, żeby nie stręczyć Polakom trucizny.

Sorry, że zepsułem Wam polowanie na czarownice (antyszczepionkowców) i ten wspólny seans masturbacji, ale człowiek powinien wyrosnąć z fałszywych przekonań, bo może szkodzić i sobie innym.

Ja zrobiłem wszystko co mogłem, żeby pokazać prawdę w tej kwestii, dlatego nie wincie mnie zbyt mocno.
Być może kiedyś mi podziękujecie.
Pozdrawiam i nareszcie prawdziwa KROPKA.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości