Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kącik Zagadek
@zefciu
Ciekawe, nie wiedziałem. Ale fakt, że łacina straszne cuda wyrabiała z indoeuropejskimi aspirantami.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
kmat napisał(a):Człowiek i jeż.

Pokićkało Ci się coś - powinno być człowiek i mysz. Tak wynika z następnych zdań zresztą:

Cytat:Gryzonie to bliscy krewni naczelnych. Podobieństwo myszy i jeża jest bez znaczenia, to po prostu prymitywny typ budowy ssaków. Prymitywne naczelne jak lemury, czy drapieżne jak łasice, też są przecież dosyć myszowate z kształtu.

Moja zagadka: wszyscy znają ten cytat z NT: "Miłujcie waszych nieprzyjaciół". Czy w takim razie Polacy w czasie II wojny chcąc czynić


powinni darzyć szczególną miłością Niemców? Odpowiedź uzasadnić. Dla ułatwienia/uściślenia dodam, że to zagadka lingwistyczna, wcale nie teologiczna.
"...zażarty absolutysta, wściekły teokrata, nieprzejednany legitymista, apostoł potwornej trójcy złożonej z papieża, króla i kata, zawsze i wszędzie broniący najtwardszego, najciaśniejszego i najbardziej niewzruszonego dogmatyzmu, mroczna postać rodem z ciemnych wieków..."
Odpowiedz
Łazarz napisał(a): Pokićkało Ci się coś - powinno być człowiek i mysz.
Dzięki, już poprawiłem.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Spróbuję odpowiedzieć na zagadkę biblijną powyżej :-)

Nie, nie powinni, w każdym razie zgodnie z Wulgatą:
Diligite inimicos vestros...

Po pierwsze, wspomniane zalecenie nie dotyczy wrogów, a ludzi którzy nie są naszymi przyjaciółmi. Po drugie, chodzi raczej o miłość w znaczeniu poszanowania.
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
Dobra, to daję podpowiedź. Uzasadnienie (bo o nie się cała zagadka rozchodzi) wymaga wskazania pewnej rzeczy, której nie ma w języku polskim, a która jest w języku oryginalnym, jak i w języku wspomnianej przez Rojzę Wulgaty. Rzecz z kategorii semantycznych.
"...zażarty absolutysta, wściekły teokrata, nieprzejednany legitymista, apostoł potwornej trójcy złożonej z papieża, króla i kata, zawsze i wszędzie broniący najtwardszego, najciaśniejszego i najbardziej niewzruszonego dogmatyzmu, mroczna postać rodem z ciemnych wieków..."
Odpowiedz
Łazarz napisał(a): Dobra, to daję podpowiedź. Uzasadnienie (bo o nie się cała zagadka rozchodzi) wymaga wskazania pewnej rzeczy, której nie ma w języku polskim, a która jest w języku oryginalnym, jak i w języku wspomnianej przez Rojzę Wulgaty. Rzecz z kategorii semantycznych.
No to chyba Rojza wskazała w drugim punkcie. O ile pierwsze z uzasadnień nie pasuje do greckiego tekstu, o tyle drugie – tak. Mamy tam ἀγαπᾶτε – co jest jednym z „rodzajów miłości”.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
Cytat:Mamy tam ἀγαπᾶτε – co jest jednym z „rodzajów miłości”.

Zasadniczo masz rację, tzn sformułowałem to tak że pasuje, ale po pierwsze nie o to mi chodziło, a po drugie wiedza o tym że greka ma fefnaście określeń na miłość, każde znaczące trochę co innego, jest na tyle powszechna, że w ten sposób zagadka jest po prostu za łatwa. Dajmy Rojzie (i userom na razie biernym) jeszcze trochę czasu, może wykombinuje, sam też się zastanów - przypuszczam że nie będziesz mieć problemu z odpowiedzią. Jak nikt do weekendu nie odgadnie następna zagadka jest Twoja.
"...zażarty absolutysta, wściekły teokrata, nieprzejednany legitymista, apostoł potwornej trójcy złożonej z papieża, króla i kata, zawsze i wszędzie broniący najtwardszego, najciaśniejszego i najbardziej niewzruszonego dogmatyzmu, mroczna postać rodem z ciemnych wieków..."
Odpowiedz
„Inimicos” po łacinie oznacza ponoć wrogów „osobistych” - prywatnych wrogów pojedynczego człowieka. Natomiast wrogów „publicznych”, tyczących się całego narodu, wspólnoty (a więc np. Niemców dla Polaków) oznacza slowo „hostis” - dlatego odpowiedź brzmi: nie.
Odpowiedz
Bardzo dobrze. W grece (czyli języku oryginalnym Ewangelii wg św. Łukasza) również mamy to rozróżnienie, przy czym εχθρός znaczył też dla starożytnych Greków wroga w wojnie domowej, a nawet wrogie polis - dla rozróżnienia z wrogiem zewnętrznym, nie-Grekiem.

Dajesz teraz swoją zagadkę.
"...zażarty absolutysta, wściekły teokrata, nieprzejednany legitymista, apostoł potwornej trójcy złożonej z papieża, króla i kata, zawsze i wszędzie broniący najtwardszego, najciaśniejszego i najbardziej niewzruszonego dogmatyzmu, mroczna postać rodem z ciemnych wieków..."
Odpowiedz
Za młodu w sercu miał anarchię, obecnie jest eko-socjalistą, mówiąc o nim, mówimy o pewnej słodkości oraz o dawnym afrykańskim państwie - o kim mowa?
Odpowiedz
Dodam, że jest amerykańskim muzykiem.
Odpowiedz
Tom Morello?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Co to ma wspólnego z afrykańskim państwem?
Sebastian Flak
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Tom Morello?
Nie, ale gatunek w miarę zbliżony. Przekaz ideologiczny też Uśmiech
Odpowiedz
Gawain
Mauretania w języku Pulaar to Moritani. Uśmiech
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
OK, to ostatnia podp. - chodzi o legendę punk rocka. Duży uśmiech
Odpowiedz
Pterodaktyl napisał(a): Za młodu w sercu miał anarchię, obecnie jest eko-socjalistą, mówiąc o nim, mówimy o pewnej słodkości oraz o dawnym afrykańskim państwie - o kim mowa?

[Obrazek: 5555a04bb2ef0908c4ae5ea1500bdc0f128abdf4_hq.jpg]
Jello Biafra!
Odpowiedz
Brawo! Cwaniak
Teraz czas na Twoją zagadkę Uśmiech
Odpowiedz
OK. Pojadę w duchu ostatnich wydarzeń medialnych.

Film, w którym po raz pierwszy (w USA, nie na świecie) pokazano postać kobiecą, która przyznaje się do homoseksualizmu. Podpowiedź: to remake wcześniejszego filmu (gdzie wątek lesbijski pominięto, choć obydwa filmy powstały na podstawie sztuki, w której ten wątek był obecny). Główne role grają bardzo sławne aktorki: brytyjska i amerykańska.
Odpowiedz
NinnyCamacho napisał(a): Film, w którym po raz pierwszy (w USA, nie na świecie) pokazano postać kobiecą, która przyznaje się do homoseksualizmu. Podpowiedź: to remake wcześniejszego filmu (gdzie wątek lesbijski pominięto, choć obydwa filmy powstały na podstawie sztuki, w której ten wątek był obecny). Główne role grają bardzo sławne aktorki: brytyjska i amerykańska.

The Children's Hour
hOr-oom-may o nay rhay
hOr-oom-may he eer-hee-mo

http://www.youtube.com/watch?v=wXRGfo1NksM
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości