Ankieta: Zagłosuję na:
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Andrzeja Dudę
11.76%
4 11.76%
Rafała Trzaskowskiego
29.41%
10 29.41%
Szymona Hołownię
29.41%
10 29.41%
Władysława Kosiniaka-Kamysza
11.76%
4 11.76%
Roberta Biedronia
2.94%
1 2.94%
Krzysztofa Bosaka
11.76%
4 11.76%
Stanisława Żółtka
2.94%
1 2.94%
Marka Jakubiaka
0%
0 0%
Waldemara Witkowskiego
0%
0 0%
Mirosława Piotrowskiego
0%
0 0%
Pawła Tanajno
0%
0 0%
Razem 34 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wybory Prezydenckie 2020
Mimo wszystko dziwne jest skupianie się na tym, na ile szklanka jest pusta. Trudno tym ugasić pragnienie.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
kmat napisał(a): Ale on przejął wyborców Biedronia. Tylko potem stracił na rzecz Trzaskowskiego.

Przejął góra połowę, może mniej. Ostatecznie R.T. przejął większość przepływów. Więc S.H. musiałby jeszcze te 3 p.p. wziąć, bo to ok. 0,5 mln głosów.

Duda ma około 7,2-7,5 mln głosów w I turze wg sondaży (przy 60% głosujących). Bardzo dużo brakuje do wygranej.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
freeman napisał(a): Mimo wszystko dziwne jest skupianie się na tym, na ile szklanka jest pusta. Trudno tym ugasić pragnienie.
Nic dziwnego, bo skupianiem nie gasi się pragnienia Oczko
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Przejął góra połowę, może mniej. Ostatecznie R.T. przejął większość przepływów. Więc S.H. musiałby jeszcze te 3 p.p. wziąć, bo to ok. 0,5 mln głosów.
Pytanie, czy SH zakończył przejmowanie, czy też Trzaskowski przejął pałeczkę w trakcie procesu. Ja myślę, że drugie. A kto wie, czy SH nie urwałby więcej. Nie jest tak ostentacyjnie liberalny i dla takich Razemitów mógłby być bardziej strawny.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
https://www.facebook.com/najlepszedebaty...295935317/

Wrzucam parodię drugiej debaty (YT usunęło niestety, więc z FB), jest co oglądać Uśmiech

EDIT: Znalazłem reupload na YT Uśmiech

https://www.youtube.com/watch?v=dfs6AGJZx-Q
I choose not to choose life. I choose something else - Ewan McGregor

Niedostępny na forum. KONTAKT PRZEZ GG LUB MAIL
Odpowiedz
No ta druga parodia jest bardzo dobra.  Duży uśmiech  Duży uśmiech

kmat napisał(a):
Żarłak napisał(a): Przejął góra połowę, może mniej. Ostatecznie R.T. przejął większość przepływów. Więc S.H. musiałby jeszcze te 3 p.p. wziąć, bo to ok. 0,5 mln głosów.
Pytanie, czy SH zakończył przejmowanie, czy też Trzaskowski przejął pałeczkę w trakcie procesu. Ja myślę, że drugie. A kto wie, czy SH nie urwałby więcej. Nie jest tak ostentacyjnie liberalny i dla takich Razemitów mógłby być bardziej strawny.


Dla Razemitów? Myślę, że niewielu się skusi na kogoś innego od Biedronia i nie pójdą głosować albo zrobią to z wielkim poczuciem winy i wstrętem. Ale to jest góra 300 tys. głosów. Najważniejsze jest przejęcie osób niegłosujących. Dla nich prawie każdy może być lepszy od Dudy.


No dobra. Pojutrze pierwsze starcie, a stawką jest przyspieszona emerytura dla A.Dudy.  Cwaniak  Duży uśmiech


Szczelamy?

A.D. 39%
R.T. 32,5%
S.H. 11%
W.K.K. 5%
ten tam 7%
R.B. 4,5%
Inni 1%

Druga tura:

A.D. 48,5%
elekt:
51,5%

frekwencja min. 63%
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Iselin napisał(a): Nie sądzisz, że trochę idealizujesz przeszłość?

Może. Nie wiem, nie mam porównania, bo nie żyłem w przeszłości o której pisałem Uśmiech Może polityka była bardziej brudna, a może czasy ogólnie były bardziej brutalne. Nie wiem. Wiem, że nasi politycy byli bardziej wybitni niż te obecne nijakie populistyczne bubki.

I taki Ignacy, długopis wodza, miał większe osiągnięcia niż obecny długopis wodza. A i sam wódz był wtedy wybtny; ten obecny to taka cwana pizda, która boi się wziąć odpowiedzialności za swoje decyzje. Od wszystkiego ma swoje marionetki, które to będą rozliczane, a nie on, zwykły poseł.

Dwa Litry Wody napisał(a): Jak nie, jak tak? Przecież jeżeli mając do wyboru Dudę lub Trzaskowskiego nie chcesz głosować na żadnego z nich, to znaczy, że jednym i drugim brzydzisz się tak samo. Gdybyś którymś z nich brzydził się mniej, to byś na niego zagłosował, choćby tylko po to, by nie wygrał ten, którym brzydzisz się bardziej. A tak stawiasz między nimi znak równości.

Aha. Dudą brzydzę się bardziej, ale Trzaskowski to taki cwaniaczek-padalec, kompletnie nie z mojej bajki. Nie mam do niego tak dużej niechęci jak do Dudy, ale nie mam do niego na tyle sympatii, żebym specjalnie jechał do miasta oddać na niego głos. Ten czas spędzę sobie z rodziną.

żeniec napisał(a): Jesteś dużym chłopcem i chyba wiesz, jak to działa. Nie ma kandydatów idealnych, więc się głosuje na mniejsze zło.

Dla mnie mniejsze zło to Kosiniak. A Duda i Trzaskowski niech się walą. Niech se wezmą ten mój głos i się nażrą nim pół na pół. Dlatego nie lubię demokracji. Wybór niby jest, ale gówniany.

Wygra padawan Niemców, to pokrzyżuje plany PiSowi. Wygra padawan USA, to razem z PiSem dopilnują Baltic Pajpy i zwiększenia ilości wojsk amierikańskich w Polsce. We wszystkim trza się doszukać jakichś pozytywów. Największym pozytywem jest to, że nie ma do wyboru żadnego padawana Rosji.

Dwa Litry Wody napisał(a): Ani Narutowicz, ani Mościcki Nobla nie dostali

Wałęsa dostał i taki Obama, więc to tylko świadczy o tym, że prawdziwą nobilitacją jest nieotrzymanie nagrody Nobla :]

freeman napisał(a): Współczuję podejścia. Ja tam wolę zagłosować na kogoś, w kim znajduję więcej dobra.
Głosując na mniejsze zło czułbym się podłe.

Głosując na Andrzeja albo Rafała czułbym się plugawie, więc nie zagłosuję.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Głosując na Andrzeja albo Rafała czułbym się plugawie, więc nie zagłosuję.

Politycy PO-PiS mieli już swoją szansę i jej nie wykorzystali.Wielokrotnie udowodnili, że mają w dupie wyborców, uważają ich za debili i obdarzonych amnezją. Z sondaży przedwyborczych wynika, źe 70% spośród zamierzających głosować jara się kolejnym starciem gigantów. Przykre, gdyż gwarantuje to ciąg dalszy tego, w czym tkwimy od kilkunastu lat.
Czas postawić na nową nadzieję, dlatego zagłosuję na Hołownię. Jeśli nie wejdzie do drugiej tury, to będzie mi obojętne czy wygra Duda, czy też Trzaskowski. Co prawda wygrana RT umożliwi różne gierki, o których fajnie mówi popularny vloger : https://youtu.be/fLtOtppOocM (gdyby link nie działał, to podaję tytuł : "Kto naprawdę zyska jeśli Rafał Trzaskowski wygra wybory"
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Wygra padawan Niemców, to pokrzyżuje plany PiSowi. Wygra padawan USA, to razem z PiSem dopilnują Baltic Pajpy i zwiększenia ilości wojsk amierikańskich w Polsce. We wszystkim trza się doszukać jakichś pozytywów. Największym pozytywem jest to, że nie ma do wyboru żadnego padawana Rosji.
No a co jest bliżej Twoich własnych interesów? Wstrzymanie rozjebywania Polski przez PiS, czy amerykańskie wojska w Polsce?
Zresztą, nawet jeśli PiS nie jest padawanem Rosji, to polityka PiSu de facto jest prorosyjska. Rzucanie gównem w stronę Unii to wpychanie Polski w objęcia Rosji. Skończymy jak Węgry lub gorzej, i będziemy zmuszeni lizać odbyt Rosji.
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Dla Razemitów? Myślę, że niewielu się skusi na kogoś innego od Biedronia
Witkowski?
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
Tymczasowo zamykam wątek.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Otwarte.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
No i chuj - jak zawsze ten na kogo głosowałem zebrał mało głosów. Kiedyś zawsze na Korwina i zawsze miał mało, teraz to samo z Kosiniakiem.

To jak to będzie z drugą turą? Głosy Hołowni, Kosiniaka i Biedronia przejdą na Trzaskowskiego, a Bosaka na Dudę? To by wychodziło na to, że Andrzej i Rafał będą szli łeb w łeb.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
Skoro przegrywają ci na których głosujesz, to powinieneś oddać na Dudę (-:

Wygrany musi zebrać ponad 8,8 głosów, a prawdopodobnie ponad 9 mln głosów. Duda musi zebrać ponad 1 mln. Trzaskowski 3,5 mln. Czyli myślący o wygranej musi osiągnąć lepszy wynik niż poprzednio zwycięski Duda. Dziesięć lat temu (cholera, już dekada!) wyglądało to podobnie. Wtedy Komorowski zwyciężył z Kaczyńskim znaczącą liczbą głosów, ale wynik miał na poziomie jaki musi paść w tym roku - 8,9 mln. Pytanie czy Duda zebrał już dostatecznie wysoki poziom negatywnego elektoratu co Kaczyński?
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Będzie ciężko, tym bardziej, że liczyłem na to, że Kosiniak zgarnie o wiele więcej.
Pozostaje liczyć na połączoną mobilizację elektoratu Kosiniakowego, Biedroniowego i Hołowniowego oraz na to, że wyborcy Bosaka zostaną jednak w domu.
I choose not to choose life. I choose something else - Ewan McGregor

Niedostępny na forum. KONTAKT PRZEZ GG LUB MAIL
Odpowiedz
Wyborcy Bosaka to nie tylko narodowcy, gotowi głosować na Dudę, ale też kolibry, które gardzą pisowską polityką. Bosakowcy jednak mogą w niemałym procencie poprzeć Trzaskowskiego.
All cognizing aims at "delivering a grip on the patterns that matter for the interactions that matter"
(Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark

Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315
Odpowiedz
Nie wiem czy będą tymi, którzy przeważą szalę. Jeśli pójdą głosować, i połowa z nich z jakichś powodów chciałaby poprzeć R.T., reszta D. i część nie pójdzie, to R.T. zyska góra 1,5 pkt.% w tej grupie nad D. Myślę, że to maks.

Równie dobrze decydujące mogą być głosy - i to znacznie bardziej niż innych - wyborców S.H., którzy nie pójdą głosować oraz mniejsza mobilizacja wyborców R.T.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): To jak to będzie z drugą turą? Głosy Hołowni, Kosiniaka i Biedronia przejdą na Trzaskowskiego, a Bosaka na Dudę? To by wychodziło na to, że Andrzej i Rafał będą szli łeb w łeb.
Mój głos na Kosiniaka przejdzie na Dudę Oczko A część głosów Bosaka na Trzaskowskiego. Bo Trzaskowski im piniendzy nie zabierze Oczko

Widziałam coś niesamowicie śmiesznego. I Duda i Trzaskowski napisali w mediach społecznościowych, że mają dużo wspólnego z wyborcami Bosaka. Bosak przeżyje teraz dwa tygodnie chwały.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Lumberjack
Cytat:No i chuj - jak zawsze ten na kogo głosowałem zebrał mało głosów. Kiedyś zawsze na Korwina i zawsze miał mało, teraz to samo z Kosiniakiem.
Faktycznie, Kosiniak jest największym przegranym tych wyborów. Największym wygranym jest Bosak, Trzaskowski może być zadowolony z całkiem przyzwoitego wyniku (powyżej notowań KO), Hołownia może wzruszyć ramionami bo i tak nie miał nic do stracenia, a Duda musi srać w gacie, bo reelekcja wcale nie jest pewna.
Cytat:To jak to będzie z drugą turą? Głosy Hołowni, Kosiniaka i Biedronia przejdą na Trzaskowskiego, a Bosaka na Dudę? To by wychodziło na to, że Andrzej i Rafał będą szli łeb w łeb.
Trudno powiedzieć. Wszystko zależy od tego jak zostaną rozegrane emocje elektoratów tych co się nie dostali do drugiej tury. Na głównego rozgrywającego wyrasta Bosak, ale prawda jest taka , że i Andrzej i Rafał będą musieli walczyć o absolutnie każdy głos – i to  z uwzględnieniem elektoratu politycznego planktonu.
Choć osobiste doświadczenia podpowiadają mi (dawno, dawno temu, gdy po raz pierwszy wolno było bezpośrednio wybierać burmistrzów byłem współodpowiedzialny za kampanię kandydata w pewnym nie za dużym, ale znanym w całej Polsce mieście Oczko ), że tzw. „przekazywanie elektoratów” nie ma znaczenia, to nie jestem na dzień dzisiejszy powiedzieć kto wygra. Przyparty do muru stawiałbym na Dudę, choć nie ukrywam, że wolałbym Trzaskowskiego. Pewne jest jedno – wygra ten kto popełni mniej błędów.
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
Sądziłem, że te 41% Dudy to ten beton, poza który jego kampania wyborcza nie sięga. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że spoza Bosakowego elektoratu nagle zaczną się masowe przepływy do obecnego prezydenta.
I choose not to choose life. I choose something else - Ewan McGregor

Niedostępny na forum. KONTAKT PRZEZ GG LUB MAIL
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości