Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[oddzielony] Antykoncepcja i inne obyczaje
#1
Mnie niezmiernie bawi że można popierać jedną zbrodnię(aborcję) a potępiać drugą(pedofilię). Gdzie społeczne skutki tej drugiej są mniejsze niż tej pierwszej. Bawi mnie też że można być lewicowcem znając historię lewicy. Dla mnie to już jakiś wyższy poziom aberracji umysłowej
Odpowiedz
#2
InspektorGadżet napisał(a): Mnie niezmiernie bawi że można popierać jedną zbrodnię(aborcję) a potępiać drugą(pedofilię).

W ujęciu potocznym:
"Zbrodnia – czyn człowieka, który spotyka się ze szczególnym potępieniem ze strony społeczności"

Pedofilia niewątpliwie jest szczególnie potępiana ze strony zdecydowanej większości społeczeństwa. Aborcja już nie.
W ujęciu prawa polskiego pedofilia również jest zbrodnią. Aborcja nie.

Znowu tworzysz swój własny słownik.


Cytat:Gdzie społeczne skutki tej drugiej są mniejsze niż tej pierwszej.

To jest dopiero zupełna aberracja. Mógłbyś uzasadnić jakoś tą tezę?
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
#3
DB napisał(a):Pedofilia niewątpliwie jest szczególnie potępiana ze strony zdecydowanej większości społeczeństwa. Aborcja już nie.
W ujęciu prawa polskiego pedofilia również jest zbrodnią. Aborcja nie.
Ale to tylko świadczy o zgniliźnie współczesnego społeczeństwa

DB napisał(a):A tu już jest zupełna aberracja. Mógłbyś uzasadnić jakoś tą tezę?

Owszem, aborcja pozbawia życia, pedofilia nie
Odpowiedz
#4
InspektorGadżet napisał(a): Ale to tylko świadczy o zgniliźnie współczesnego społeczeństwa

Albo o tym, że twój własny słownik zupełnie odstaje od rzeczywistości Uśmiech



DB napisał(a):Owszem, aborcja pozbawia życia, pedofilia nie


Ja nie pytałem o moralną ocenę a o skutki społeczne jednego i drugiego. Choć i jeżeli chodzi o stronę moralną to mam poważne wątpliwości, czy aborcja istoty, która nawet nie posiada świadomości jest mniejszym złem niż gwałt na całkowicie świadomej, zdolnej do cierpienia istocie.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
#5
DB napisał(a):Ja nie pytałem o moralną ocenę a o skutki społeczne jednego i drugiego

No przecież napisałem. Aborcja pozbawia społeczeństwo potencjalne pracownika/naukowca/lekarza czy nauczyciela
DB napisał(a):czy aborcja istoty, która nawet nie posiada świadomośc

Np. ludzi w śpiączce, tygodniowych niemowlaków...
Odpowiedz
#6
InspektorGadżet napisał(a): No przecież napisałem. Aborcja pozbawia społeczeństwo potencjalne pracownika/naukowca/lekarza czy nauczyciela

Raczej pozbawia społeczeństwo, kolejnego niechcianego dziecka, które nawet jak nie trafi po urodzeniu w worku na śmietnik to statystycznie ma większe szanse na ciężkie dzieciństwo, problemy psychiczne oraz na to, że w przyszłości będzie dla społeczeństwa obciążeniem


Cytat:
DB napisał(a):czy aborcja istoty, która nawet nie posiada świadomośc

Np. ludzi w śpiączce, tygodniowych niemowlaków...
Aborcji nie przeprowadza się na ludziach w śpiączce i tygodniowych niemowlakach. Rozmawiajmy o stanie faktycznym a nie urojonym.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
#7
DB napisał(a):Raczej pozbawia społeczeństwo, kolejnego niechcianego dziecka, które nawet jak nie trafi po urodzeniu w worku na śmietnik to statystycznie ma większe szanse na ciężkie dzieciństwo, problemy psychiczne oraz na to, że w przyszłości będzie dla społeczeństwa obciążeniem

Aha, czyli żeby nie cierpiało to należy je zabić. Cudowny argument

DB napisał(a):Aborcji nie przeprowadza się na ludziach w śpiączce i tygodniowych niemowlakach

Ale przecież oni są nieświadomi więc co to szkodzi?
Odpowiedz
#8
InspektorGadżet napisał(a): Aha, czyli żeby nie cierpiało to należy je zabić. Cudowny argument

A czyj to jest argument bo na pewno nie mój? Ja po prostu wskazałem absurdalność Twojej tezy, że społeczne skutki aborcji polegają na tym, że rodzić się będzie mniej lekarzy.



Cytat:Ale przecież oni są nieświadomi więc co to szkodzi?

Osoby w śpiączce bardzo często są świadome. Niemowlaki niewątpliwie mają świadomość (choć brak im samoświadomości). Płód do 24 tygodnia ciąży nie jest w stanie nawet odczuwać bólu. Z punktu widzenia minimalizacji cierpienia aborcja na odpowiednio wczesnym etapie ciąży nie powoduje tego cierpienia wcale. Gwałt na powiedzmy 6 letnim dziecku - już owszem.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
#9
InspektorGadżet napisał(a): Mnie niezmiernie bawi że można popierać jedną zbrodnię(aborcję) a potępiać drugą(pedofilię).

Mnie wcale nie bawi uprawianie whatabautyzmu. W hameryce afro-obywateli bijo, w łuafganistanie talibany rzondzo a wy tutaj o jakichś dzieciniadach deliberujecie.

Cytat:Gdzie społeczne skutki tej drugiej są mniejsze niż tej pierwszej.

Oj, dałeś wtopę. Postulując "skutki społeczne" wkraczasz na pole, na którym łatwo możesz przegrać. Zamieniłeś absolutyzm moralny na ocenę skutków.

Cytat:Bawi mnie też że można być lewicowcem znając historię lewicy. Dla mnie to już jakiś wyższy poziom aberracji umysłowej

Miłej zabawy, ale wracaj powoli do tematu.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#10
DB napisał(a):A czyj to jest argument bo na pewno nie mój? Ja po prostu wskazałem absurdalność Twojej tezy

A ja wskazałem absurdalność twojej próby wkazania absurdalności
DB napisał(a):Osoby w śpiączce bardzo często są świadome. Niemowlaki niewątpliwie mają świadomość (choć brak im samoświadomości). Płód do 24 tygodnia ciąży nie jest w stanie nawet odczuwać bólu

Skąd te wnioski? I co to jest świadomość?
Odpowiedz
#11
InspektorGadżet napisał(a): A ja wskazałem absurdalność twojej próby wkazania absurdalności

Nic nie wykazałeś. Po prostu zacząłeś pisać o czymś innym. To w o ogóle nie był argument za lub przeciw aborcji a ocena jej skutków społecznych.



DB napisał(a):Skąd te wnioski? I co to jest świadomość?


Z szeroko pojętych badań medycznych. Świadomość natomiast to zdolność odczuwania stanów psychicznych oraz do rejestrowania bodźców zewnętrznych i reagowania na nie.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
#12
DB napisał(a):Po prostu zacząłeś pisać o czymś innym. To w o ogóle nie był argument za lub przeciw aborcji a ocena jej skutków społecznych

No i podałem skutek społeczny przeprowadzania aborcji. Ty natomiast twierdzisz ze lepiej jest zabić dziecko niż żeby cierpiało. A jak ktoś nie chce niechcianych dzieci to jest na to bardzo prosty sposób

DB napisał(a):Świadomość natomiast to zdolność odczuwania stanów psychicznych oraz do rejestrowania bodźców zewnętrznych i reagowania na nie

Co to są stany psychiczne? Poza tym, roślina też reaguje na bodźce zewnętrzne
Odpowiedz
#13
InspektorGadżet napisał(a): No i podałem skutek społeczny przeprowadzania aborcji.

Który jest wyłącznie Twoim chciejstwem.

Cytat: Ty natomiast twierdzisz ze lepiej jest zabić dziecko niż żeby cierpiało.

W którym miejscu tak twierdzę?

Cytat: A jak ktoś nie chce niechcianych dzieci to jest na to bardzo prosty sposób

Jest wiele różnych sposóbów. Aborcja nie jest jedynym, ale jest jednym z nich.


DB napisał(a):Co to są stany psychiczne?

Teraz dyskusja będzie wyglądała tak, że będę Ci musiał tłumaczyć każde pojęcie z osobna? Stan psychiczny; np lęk, strach, spokój, zadowolenie itp itd

Cytat:Poza tym, roślina też reaguje na bodźce zewnętrzne

Podobnie jak urządzenia z nawet prostą automatyką. Co z tego niby ma wynikać? Czy roślina lub automat mają zdolność odczuwania - która jest jednym z wyznaczników świadomości?
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
#14
InspektorGadżet napisał(a): Mnie niezmiernie bawi że można popierać jedną zbrodnię(aborcję) a potępiać drugą(pedofilię). Gdzie społeczne skutki tej drugiej są mniejsze niż tej pierwszej. Bawi mnie też że można być lewicowcem znając historię lewicy. Dla mnie to już jakiś wyższy poziom aberracji umysłowej
Gdybyś nie miał mózgu przeżartego katolicką propagandą to byś wiedział, że nikt nie popiera aborcji. Nikt nie lubi aborcji i nikt jej nie chce, po prostu wielu ludzi uważa, że czasem są sytuacje w której życie czy zdrowie kobiety (także psychiczne) jest ważniejsze niż embrion. Życie nie jest czarno-białe. To ciągłe bezmyślne nazywanie aborcji morderstwem to jest jakaś gimbaza intelektualna którą można się w zasadzie spodziewać tylko po takim katoliku jak ty.
Odpowiedz
#15
Osiris napisał(a): To ciągłe bezmyślne nazywanie aborcji morderstwem to jest jakaś gimbaza intelektualna którą można się w zasadzie spodziewać tylko po takim katoliku jak ty.

Ja tam się nie kłócę o to z katolikami. Jak z kimś takim dyskutuję, to mówię "Ok, spoko - niech ci będzie, że aborcja to zabójstwo człowieka. Uważam po prostu, że istnieją specjalne, wyjątkowe sytuacje, w których można zabić rosnącego w brzuchu człowieka". I nie są to łatwe ani przyjemne wybory dla podejmujących takie decyzje potencjalnych/niedoszłych matek.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
Odpowiedz
#16
Osiris napisał(a):Gdybyś nie miał mózgu przeżartego katolicką propagandą to byś wiedział, że nikt nie popiera aborcji

Mówi typ który nie rozumie słowa pisanego. I jeszcze dawał mi minusy że jadę komuś ad personam. To już hipokryzja

DziadBorowy napisał(a):W którym miejscu tak twierdzę?

No chyba oczywistym jest to chciałeś przekazać

DZ napisał(a):Jest wiele sposobów

Ale nie rozumiem po co mam zabijać dziecko skoro istnieje 100% sposób by uniknąć niechcianych ciąż?

Aha, i już o tym mówiłem. Jestem za wyborem jeśli ciąża w jakiś sposób zagraża życiu matki. Ale tylko wtedy. I nie dlatego że aborcja to coś dobrego, ale jako mniejsze zło
Odpowiedz
#17
lumberjack napisał(a): Ja tam się nie kłócę o to z katolikami. Jak z kimś takim dyskutuję, to mówię "Ok, spoko - niech ci będzie, że aborcja to zabójstwo człowieka. Uważam po prostu, że istnieją specjalne, wyjątkowe sytuacje, w których można zabić rosnącego w brzuchu człowieka". I nie są to łatwe ani przyjemne wybory dla podejmujących takie decyzje potencjalnych/niedoszłych matek.
W porządku, takie podejście jest sensowne. Mnie chodzi o to, że jak ktoś w każdym poście pisze o mordowaniu to rozsądnym jest oczekiwać od takiej osoby głębszego wyjaśnienia dlaczego tak uważa, jak definiuje określenia takie jak człowiek, morderstwo itd. Tymczasem IG jak zwykle nic takiego nie prezentuje a zamiast tego mamy w zasadzie sam trolling i zgrywanie idioty.
Odpowiedz
#18
InspektorGadżet napisał(a): Ale nie rozumiem po co mam zabijać dziecko skoro istnieje 100% sposób by uniknąć niechcianych ciąż?
Rozumiem, że chodzi o „nie dać się zgwałcić”? Genialny sposób. W ogóle ludzie głupi są, że nie stosują się do tak prostych zaleceń, jak „nie daj się zamordować” i „nie daj się okraść”…
If a glyphward fails, you can blame it on the will of the Almighty. If your father fails, then it’s his fault.

— Brandon Sanderson
Odpowiedz
#19
zefciu napisał(a):
InspektorGadżet napisał(a): Ale nie rozumiem po co mam zabijać dziecko skoro istnieje 100% sposób by uniknąć niechcianych ciąż?
Rozumiem, że chodzi o „nie dać się zgwałcić”? Genialny sposób. W ogóle ludzie głupi są, że nie stosują się do tak prostych zaleceń, jak „nie daj się zamordować” i „nie daj się okraść”…

Ktoś chce Cię okraść? Po prostu powiedz "nie". Znaj swoje prawa. Nikt nie może odebrać Twojej własności bez Twojej zgody.

(reklama sfinansowana ze środków Funduszu Sprawiedliwości)
Znany także jako KacOlek - Prezes Partii Chrześcijańsko-Komunistycznej
https://kacolek.wordpress.com/ - mój blog o filozofii, polityce i o całej reszcie

Ukraińcy zrobią Ruskim ctrl+Z.
Odpowiedz
#20
Inspektorowi może tez chodzić o to, żeby małżeństwa, które nie chcą więcej dzieci, zrezygnowały ze współżycia- w końcu po co ono w zdrowym związku?

A może ma też na myśli sterylizację? Trudno powiedzieć.
All cognizing aims at "delivering a grip on the patterns that matter for the interactions that matter"
(Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark

Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości