Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jej Perfekcyjność
#41
Marcin_77 napisał(a):Przecież sam mówił, że jest. I nie powinno być wytłumaczenia, że "to prowokacja" - bo jakbym ja publicznie powiedział, że kocham Adolfa Hitlera, nazizm i chciałbym spalić w piecach wszystkich Żydów - to powędrowałbym do sądu, i mało kogo by obchodziło, że to "prowokacja".
Aby to było analogiczne, musiałbyś wykazać, że Jej Perfekcyjność namawiał do jebania dzieci. Poza tym dla niego pedofilia to jest to samo co efebolfilia, na co też była zwracana uwaga i oczywiście nikt z mu "przychylnych inaczej" również nie zwrócił na to uwagi.

Marcin_77 napisał(a):Tak samo ten "Perfekcyjność" - skoro pierdoli takie rzeczy, niech się liczy z tym, że naklejka "pedofil" zostanie już na nim.
Na katoprawicowych portalach na pewno. Przecież to nie jest żadna nowa sprawa, jedynie co jakiś czas wywlekana przez załganych ludzi i prezentowana jako nowość. De facto nie chodzi tu o żadną pedofilię, tylko środowisko LGBT. Katoprawica doskonale wie, że żaden z niego pedofil. Manipulują jego stare teksty, prezentują je jako "świeżą sprawę", robią z niego pedofila, robią z niego "lidera LGBT" w oczach swoich czytelników, tylko po to, by dowalić LGBT. Tylko o to tu chodzi, a nie o żadną pedofilię.

Marcin_77 napisał(a):A pedofilii niestety - należy leczyć. Pastylkami z ołowiu.
Uważaj, bo ktoś ci zaraz dowali podobnym tekstem, jak ty z hitlerkiem Oczko
Pedofilów (czynnych) należy leczyć za pomocą sposobów przewidzianych w medycynie, a więc terapia psychologiczna, połączona z farmakoterapią. Istnieje pełno pedofilów, którzy są świadomi swojego problemu i żadnego dziecka nie skrzywdzili oraz chcą się leczyć. Wrzucanie ich wszystkich do jednego worka z pedofilami, którzy porywają i gwałcą dzieci jest wysoce niesprawiedliwe. To jest ogólnie problem dyskusji o pedofilii na forach internetowych, gdzie każdy na swój subiektywny sposób rozumie pod tym pojęciem inny wiek seksualnych ofiar, mylą efebofilię z pedofilią, utożsamiają pedofilię z prawnym zakazem seksu osoby dorosłej z np. 14 latkiem, który zwykle ma już rozwinięte narządy płciowe i od dobrych paru lat trzepie wacka do pornoli. Ludzie maksymalnie rozmydlają i mieszają ze sobą aspekty tego, co w medycynie jest ściśle określone i jasne.

Marcin_77 napisał(a):Świat się robi coraz bardziej posrany - jak ojca kąpiącego dziecko zamyka się za "pedofilię" a tu pedofil jawnie się przyznaje do swojego pedofilstwa i co najwyżej słyszy "wow... ale z ciebie luzak, a to dowaliłeś katolom...." to chyba jest coś nie teges.
Nie sądzę, by słyszał "wow" za pedofilię, do której się nie przyznał i którą miesza z efebofilią. Ponadto nawet jakby był pedofilem (a nie jest) to w Polsce póki co samo bycie pedofilem nie jest nielegalne ani ścigane. Nielegalne jest posiadanie pedofilskiego porno oraz kontakty seksualne z dziećmi poniżej 15 roku życia, przy czym kwalifikowane jako pedofilia wyłącznie kontakty seksualne z dziećmi o nierozwiniętych cechach płciowych, a więc dobrych kilka lat młodsze niż legalny wiek 15 lat.
Odpowiedz
#42
Biedny ten kocur, którego bez przerwy ogonem odwracasz.... Chyba już dostał kręćka.
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."

Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Odpowiedz
#43
Cytat:Nie sądzę, by słyszał "wow" za pedofilię, do której się nie przyznał
Ale ono się przyznało i twoje gadki o tym, że "kontekst" i "interpretacja" nie zaprzeczą temu:
chory zbok napisał(a):No i że odkryłem i powiedziałem wprost: jestem pedofilem i transgenderem. Jestem. I nie obchodzi mnie to, komu się to podoba lub kto uważa to za wymysł i moją kreację na pokaz".

"Nie mam potrzeby ukrywania czegokolwiek. Ani tego, że jestem biedna, ani że przytyłam, ani niczego innego. Że jestem trans, że jestem pedofilem".
Ogólnie nie używaj terminów,których znaczenia nie rozumiesz.

Odpowiedz
#44
idiota napisał(a):Ale ono się przyznało i twoje gadki o tym, że "kontekst" i "interpretacja" nie zaprzeczą temu:
Ogólnie nie używaj terminów,których znaczenia nie rozumiesz.
A potem wyjaśnił, że to była kreacja i że tak naprawdę nie jest pedofilem oraz, że utożsamiał pedofilię z efebofilią. Kontekst jest tu kluczowy oraz to co pisał dalej, a ty uprawiasz typowe katoprawicowe zagrywki. Jeszcze raz odsyłam do wcześniej cytowanego artykułu nt. temat.
Odpowiedz
#45
Czyli spoko-oko, mogę ubrać się w strój SS-Gruppenfuehrera, łazic tak po mieście, hajlować, śpiewać "Horst Wessel Lied" - a jakby co to powiem, że to tylko kreacja, a tak w ogóle to z tematu III Rzeszy to tylko mi się krój rękawów w mundurach podoba. Uffff... co za ulga.
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."

Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Odpowiedz
#46
Oczywiście,że kiedy poczuło zagrożenie to się rakiem wycofało, ale kontekst i interpretacja nie pomogą w zakrzyczeniu tego co wcześniej napisało.

Odpowiedz
#47
Nie mówię, że te bajki jego były dobre, ponieważ jak widać przysporzyły mu manipulacji ze strony katoprawicy. Dla mnie osobiście najlepszym dowodem na to, że nie jest pedofilem jest fakt, że gościu się umawia na randki z nastolatkami i to takimi bliżej 20. Pedofila nie kręciłby 19, 18, 17, ani nawet 16 i 15 latek. Peodofilów kręcą dzieci o nierozwiniętych cechach płciowych.

Marcin_77 napisał(a):Biedny ten kocur, którego bez przerwy ogonem odwracasz.... Chyba już dostał kręćka.
Bronię niewinnych ludzi. Ot i co. Nawet jakby był pedofilem to zaproponowałbym mu terapie. Wylałbym największe pomyje dopiero wtedy, jakby za dzieci się zabierał. Spróbuj to Marcinie odróżniać. Bycie pedofilem to nie jest to samo co czyny. Rozważania nt. pedofilii to też nie jest to samo co bycie pedofilem.
Odpowiedz
#48
idiota napisał(a):Oczywiście,że kiedy poczuło zagrożenie to się rakiem wycofało, ale kontekst i interpretacja nie pomogą w zakrzyczeniu tego co wcześniej napisało.
Ale to zostanie za nim, nie ma siły i mnie to cieszy i należy takie rzeczy nagłaśniać jak najbardziej.
To co GB pisze jest niebezpieczne - jest to trywializacja takiego groźnego zboczenia jak pedofilia, chce udowodnić, że tylko ułamek ułamka procenta pedofilów to "dzieciojebcy" - reszta zaś wali konia czytając forum onion....
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."

Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Odpowiedz
#49
Cytat:Nie mówię, że te bajki jego były dobre,
Nie wiadomo czy to były bajki, bowiem nie zostało to zbadanie, a powinno.
A, że dobre to nie było nie jest kwestią do dyskusji.
Czy to szczere wyznania czy "kreacja" akurat na to nie wpływa.

Cytat:należy takie rzeczy nagłaśniać jak najbardziej.
To nieszczęsne stworzenie na to liczy, bowiem inaczej nie umie przyciągnąć uwagi, a tego pragnie i pożąda.

Odpowiedz
#50
Marcin_77 napisał(a):To co GB pisze jest niebezpieczne - jest to trywializacja takiego groźnego zboczenia jak pedofilia, chce udowodnić, że tylko ułamek ułamka procenta pedofilów to "dzieciojebcy" - reszta zaś wali konia czytając forum onion....
A ja nie wiem, czy ułamek i podejrzewam, że ty też nie wiesz. Badań nt. temat nie czytałem. Pisałem tylko, że są pedofile, którzy nie uprawiają seksu z dziećmi, mają świadomość problemu swojej przypadłości i chcą się leczyć. W Polsce nikt takich ludzi do więzeń nie wsadza. Chodzą normalnie na terapie jako wolni ludzie. Ty zasugerowałeś, że należałoby im zafundować kulkę w łeb, tym samym wrzucając wszystkich pedofilów do jednego worka z napisem "ci, którzy gwałcą dzieci". Nie popisałeś się humanizmem, ani odróznianiem bycia pedofilem od czynów pedofilskich.

idiota napisał(a):Nie wiadomo czy to były bajki, bowiem nie zostało to zbadanie, a powinno.
A niby dlaczzego powinno? Nikt w Polsce nikogo nie ściga za samo rozkminianie o pedofilii. Samo bycie pedofilem nie jest ani ścigane ani nielegalne. Powinno być zbadane wyłącznie wtedy, jakby gadal o jebaniu dzieci, albo chwalił się pedofilskim porno. Nic takiego nie miało miejsca, więc nie ma czego badać. Swoim tekstem próbujesz przekazać nieprawidłową sugestią jakoby same rozkminy o pedofilii, tudzież choćby nawet przyznanie się do bycia pedofilem musiało się spotykac z konsekwencją uruchomienia procedury urzędowego śledztwa. Tak nie jest.

idiota napisał(a):A, że dobre to nie było nie jest kwestią do dyskusji.
Czy to szczere wyznania czy "kreacja" akurat na to nie wpływa.
Wpływa, bo sam to pisał i to nie ty jesteś od decydowania które jego słowa były prawdą i czy którekolwiek nie były. Koleś ewidentnie stwierdził, że jego bajeczki o byciu pedofilem były ściemą, jak również to, że mając na myśli pedofilię ma na myśli efebofilię. Potem stwierdził, że żadnym pedofilem nie jest. I wobec tych słów już nie powiedział, że są ściemą i kreacją. To tylko twoja nadinterpretacja.

idiota napisał(a):To nieszczęsne stworzenie na to liczy, bowiem inaczej nie umie przyciągnąć uwagi, a tego pragnie i pożąda.
A więc sam już sobie wyjaśniłeś, czemu to pisał.
Odpowiedz
#51
GoodBoy napisał(a):Tzn w jakich się nie wypowiadam, w których powinienem się wypowiadać?

Może coś o Bogu ;-)
Światopoglądzie.
Nic nie powinieneś- bo robisz to co chcesz.

Ale jeżeli interlokutorzy nas nie rozumieją - próbujemy znaleźć powód.
Może dojść do najbardziej podstawowych - ludzkich przyczyn wyznawanych przez nich poglądów.

Na przykład idiota nie przedstawił na razie żadnego przepisu kulinarnego a nawet fotki w tym temacie.

Może być harcerski- lub kawalerski- dla mnie takie są najcenniejsze.
staram się upraszczać kuchnie nie zabierać smaków- szybkowary.
Jakieś upraszczające patenty na krojenie rozdrabnianie;-)
Odpowiedz
#52
GoodBoy napisał(a):A ja nie wiem, czy ułamek i podejrzewam, że ty też nie wiesz. Badań nt. temat nie czytałem. Pisałem tylko, że są pedofile, którzy nie uprawiają seksu z dziećmi, mają świadomość problemu swojej przypadłości i chcą się leczyć. W Polsce nikt takich ludzi do więzeń nie wsadza. Chodzą normalnie na terapie jako wolni ludzie. Ty zasugerowałeś, że należałoby im zafundować kulkę w łeb, tym samym wrzucając wszystkich pedofilów do jednego worka z napisem "ci, którzy gwałcą dzieci". Nie popisałeś się humanizmem, ani odróznianiem bycia pedofilem od czynów pedofilskich.

Czyli potwierdzasz, że jest to problem i należy to leczyć. Przynajmniej tyle, bo to jest naprawdę coś okropnego i nie należy w ogóle do opinii publicznej dopuszczać rozmowy na temat czy to jest dobre czy złe, bo jest po prostu okropne. Dzieci są nieświadome i w tych czasach za tableta lub 2-stówki są skłonne zrobić wszystko i do końca życia mieć skrzywioną przez to psychikę. Dzieci trzeba chronić i tyle.
Odpowiedz
#53
white_eagle napisał(a):Czyli potwierdzasz, że jest to problem i należy to leczyć. Przynajmniej tyle, bo to jest naprawdę coś okropnego i nie należy w ogóle do opinii publicznej dopuszczać rozmowy na temat czy to jest dobre czy złe, bo jest po prostu okropne.
To chyba wszyscy się zgadzamy, że pedofilia jest zła. Problem polega na tym, że nie wszyscy dysponują rzetelnymi medycznymi informacjami nt. tego co to jest pedofilia i czego konkretnie dotyczy. Wielu uważa, że seks 14 latka z 20 latkiem to pedofilia. Wielu uważa, że seks dorosłego z wszystkimi poniżej legalnej granicy wieku du uprawiania seksu to "pedofilia".

white_eagle napisał(a):Dzieci są nieświadome i w tych czasach za tableta lub 2-stówki są skłonne zrobić wszystko i do końca życia mieć skrzywioną przez to psychikę. Dzieci trzeba chronić i tyle.
Sęk w tym, że 14 latek to też dziecko, ale już z rozwiniętymi cechami płciowymi, więc trzeba precyzować o jakie dziecko chodzi. Nastoletni gówniarz, który sobie wali do pornoli konia nie od dzisiaj i nie od wczoraj i który jest rozwinięty płciowo i który "za 2 stówki zrobi wszystko" w żadnej mierze nie kwalifikuje się do kogoś kim byłby zainteresowany pedofil. Możemy to róznie oceniać, ale nie w kategorii pedofilii.
Odpowiedz
#54
GoodBoy napisał(a):Sęk w tym, że 14 latek to też dziecko, ale już z rozwiniętymi cechami płciowymi, więc trzeba precyzować o jakie dziecko chodzi. Nastoletni gówniarz, który sobie wali do pornoli konia nie od dzisiaj i nie od wczoraj i który jest rozwinięty płciowo i który "za 2 stówki zrobi wszystko" w żadnej mierze nie kwalifikuje się do kogoś kim byłby zainteresowany pedofil. Możemy to róznie oceniać, ale nie w kategorii pedofilii.
Ale to ma znaczenie tylko w medycznej klasyfikacji czynu. Przespanie się z 12 latką niewiele różni się od przespania się z 14 latką. Dzieci najpierw rozwijają się fizycznie, a dopiero potem po dłuuugim czasie dorastają psychicznie. Seks zaś zdecydowanie bardziej wpływa na sferę psychiki, niż sferę fizyczną. Seks z kimś, kto nie jest gotowy do tego zniszczy jego/jej psychikę na całe życie, jest nieodwracalny. A autoerotyzm pojawia się i u młodszych dzieci, co nie znaczy, że można sypiać z 6latkami... To jest akurat słabe kryterium.
The spice must flow
Odpowiedz
#55
Zgoda, tylko właśnie niektórzy nie rozumieją, że prawny zakaz seksu z osobami poniżej 15 roku życia nie musi automatycznie oznaczać, że seks ze wszystkimi osobami poniżej tego wieku będzie "pedofilią". Wiele osób to myli i ze sobą utożsamia. Jest taka prawna granica legalnego seksu i to wszystko. W wielu krajach jest to różna granica. Nie oznacza to pedofilii, zaś sama pedofilia nie polega na atrakcyjności niedojrzałej psychiki, tylko niedojrzałych narządów płciowych.

Odnośnie tego co dalej pisałaś. O tym, czy ktoś jest gotowy decyduje sam zainteresowany. Nie zabronisz seksu 14, 15, 16 latkowi, jeśli ten będzie chciał go uprawiać, nawet nie z dorosłymi, ale ze swoimi rówieśnikami/rówieśniczkami.
Odpowiedz
#56
[Obrazek: th_376x485x80_wwatermark.png13622_logo.jpg]
Nie gań innych ani nie potępiaj ich. Bądź ostrożny tylko w swoim braku szczerości.

Czemu "Alfy i Omegi" nie mają własnego życia i przejmują się co w sieci piszczy?
Odpowiedz
#57
GoodBoy napisał(a):Zgoda, tylko właśnie niektórzy nie rozumieją, że prawny zakaz seksu z osobami poniżej 15 roku życia nie musi automatycznie oznaczać, że seks ze wszystkimi osobami poniżej tego wieku będzie "pedofilią". Wiele osób to myli i ze sobą utożsamia. Jest taka prawna granica legalnego seksu i to wszystko. W wielu krajach jest to różna granica. Nie oznacza to pedofilii, zaś sama pedofilia nie polega na atrakcyjności niedojrzałej psychiki, tylko niedojrzałych narządów płciowych.

Odnośnie tego co dalej pisałaś. O tym, czy ktoś jest gotowy decyduje sam zainteresowany. Nie zabronisz seksu 14, 15, 16 latkowi, jeśli ten będzie chciał go uprawiać, nawet nie z dorosłymi, ale ze swoimi rówieśnikami/rówieśniczkami.
Ale ja nie mówię o medycznej klasyfikacji, a o prawnej. A wg prawa seks z 14latkiem jest zabroniony. Zaś propagowanie pedofilii (mówienie o pozytywnej pedofilii jest jej propagowaniem, bo co to niby jest pozytywna pedofilia- coś jak pozytywny faszyzm?), "oswajanie" z pedofilią i sugerowanie, że w ogóle można o niej mówić w kategoriach...orientacji jest totalnym skurwysyństwem. Bez względu na to, czy jest to kreacja czy nie. A tego właśnie dopuścił się Jej P.

Co do drugiej części wypowiedzi, to czy o tym, czy ktoś jest gotowy na picie alkoholu decyduje też sam zainteresowany? Chyba nie. Seks zaś może mieć dużo poważniejsze skutki w postaci niechcianych dzieci. Tak więc własne dziecko będę wychowywać tak, by seksu za wcześnie nie uprawiało. Na inne dzieci wpływu nie mam.
The spice must flow
Odpowiedz
#58
Ja tam jestem faszystą. Kocham Adolfa Hitlera i uwielbiam jego ksiązkę "Mein Kampf", która jest moją biblią. Niech żyje Hitler, niech żyje antysemityzm! Będę strzelał do podludzi, zamykał ich w obozach, gazował i co mi lewaczki zrobią?

Co ty na to GB?


<jest to oczywiście "artystyczna prowokacja". moja chamska odpowiedź na zawarte w tym temacie usiłowania przez GB wyjaśnienia, że czarne jest białe i vice versal>
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."

Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Odpowiedz
#59
manas napisał(a):[Obrazek: th_376x485x80_wwatermark.png13622_logo.jpg]

O bólu głowy znam inny kawał, ale muszę go odszukać. Była taka scena filmowa.Oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości