Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Papież Franciszek: poznałem w życiu wielu dobrych marksistów
#41
DziadBorowy napisał(a): Przepraszam bardzo. W UK jest niskie natężenie muzułmanów?

Nie. Tam jest już w jakimś stopniu znaczące natężenie i widać już idące z tym w parze problemy.

DziadBorowy napisał(a): Ale potrafisz rozgraniczyć nienawiść do ideologii od nienawiści do człowieka przez nią zmanipulowanego?

Tak, ale co komu z tego jeśli owy człowiek nie zamierza porzucić i nie porzuci owej ideologii? Przecież dla takiego muslima to my jesteśmy zmanipulowanymi pomiotami zgniłego Zachodu.

DziadBorowy napisał(a): Ponadto jak nie kojarzę "normalnych" nazistów czy "normalnych" komunistów obecność "normalnych" muzułmanów nakazuje się jednak zastanowić czy te trzy prądy ideologiczne na pewno mogą być zrównane.

Ja znam miłych ludzi o poglądach komunistycznych, którzy uważają, że komunizmu jeszcze nigdy nie było, a to co uchodziło za komunizm było wypaczeniem dobrej dla całej ludzkości doktryny.

I da się obok nich żyć. Tylko musi ich być mało. Bo jak tych miłych i "normalnych" ludzi będzie odpowiednio dużo, to będą chcieli wprowadzić komunizm niewypaczony.

I pewnie równie dobrze da się żyć obok muslimów stanowiących 0.5% społeczeństwa. Ale jak tych miłych 'normalnych" muslimów będzie odpowiednio dużo, to zaraz zaczną się szariaty, dżihady, antysemityzmy, antyhomoseksizmy, antychrześcijanizmy, antyateizmy sunnizmy kontra szyityzmy itd.

Bo tak się dzieje wszędzie gdzie jest duże natężenie muzułmanów.

DziadBorowy napisał(a): No właśnie. Dlaczego zatem nie dopuszczasz, że umiarkowani religijnie muzułmanie, przynajmniej w Europie, gdzie kara śmierci za porzucenie religii to czysta abstrakcja nie mają motywacji takiej samej jak Polacy. Czyli nie tyle religia co kultura i tradycja.

Umiarkowanych muzułmanów lubię tak samo jak umiarkowanych rasistów czy nazistów.

exeter napisał(a): To jest jak najbardziej nasz problem. Chyba, że chcesz wyprowadzić Polskę z Unii. Chcesz?

To nie nasz problem. Niemcy mają swój rząd i swoich polityków. Piszesz tak jakby Unia była jednym państwem, a jest ona przecież federacją państw. I każde państwo ma swoją autonomię, w którą nie powinno się wkraczać. Jeśli np. Niemcy chcą mieć przejebane, to powinniśmy im na to pozwolić.

exeter napisał(a): Zastanowiłeś się, co się stanie, gdy kraje frontowe, widząc bezradność unijnych urzędników i egoizm państw położonych nieco dalej od Morza Śródziemnego, zamkną jego akwen? A to jest stosunkowo prosta sprawa. Którędy do Europy będą podążały pielgrzymki uchodźców?
Na mój nos, powędrują przez Turcję, Morze Czarne, Ukrainę i.....

A chuj mnie to. Granice trzeba pilnować, postawić ogrodzenia z drutem kolczastym i ostro traktować wszystkich najeźdźców.

exeter napisał(a): Kto nie widział Grenady, ten niczego nie widział – przysłowie hiszpańskie.

Kto pierdoli głupoty ten pierdoli głupoty - przysłowie wulgariańskie.

Jeszcze raz się pytam Cię Exeterze: dlaczego agitujesz za "nachodźcami"? Jeśli jesteś za przyjmowaniem imigrantów, to czemu nie Ukraińców, Żydów, Azjatów (Chińczycy, Wietnamczycy, Koreańczycy, Japończycy). Gdybym był politykiem, to bym raz dwa wprowadził dla nich jakieś specjalne ulgi i życiowe ułatwienia, bo takich ludzi warto mieć w kraju.

A ty się zachowujesz jak... nie wiem no. Opowiem wam "kawał":

"Wchodzi Exeter do ekskluzywnej restauracji. Ma do wyboru wiele wykwintnych dań.

Podchodzi do niego kelner i opisuje a to jedno, a to drugie danie: "tu mamy pierś z kaczki z malinowy sosem, a tu awokado nadziewane owocami morza itd."

Z prezentacją dań zeszło parę dobrych minut. Tęga mina Exetera wskazywała na podjętą przez niego głęboką refleksję nad wszystkimi możliwymi opcjami. Po chwili głębokiej zadumy odrzekł:

- "To ja poproszę gówno. I to dużo"
Odpowiedz
#42
DziadBorowy napisał(a):  konflikt w Irlandii, który to oprócz czynnika politycznego miał niewątpliwe czynnik religijny, nawet ważniejszy jeżeli chodzi o motywację przeciętnego sprawcy i identyfikację "swój-obcy".


Nic z tego. Motywacje IRA, jak już wyłożył bert, były czysto nacjonalistyczne, a nie religijne. Zresztą tak samo jak ówczesnych terrorystów palestyńskich (czarny wrzesień) - islam odgrywał u nich wtedy marginalna rolę.

Zresztą nawet w czasach świetności IRA, mieliśmy także ETA, RAF, Czerwone Brygady, etc, etc... Terror z lat 70/80 XX wieku w Europie miał charakter nacjonalistyczny i lewacki. A nie religijny.

exeter

Cytat:Wszyscy, wszędzie i zawsze?

Wszyscy wszędzie i zawsze.

Najbardziej rozwinięte cywilizacyjnie kraje muzułmańskie, zawsze pojawiają się dziwnym trafem na obrzeżach islamu i zawsze na stykach z cywilizacjami wyżej od islamu rozwiniętymi. Kiedyś to była Hiszpania (Al-Andalus), dzisiaj to Turcja, czy Malezja.

Oczywiście o upadku cywilizacji Al-Andalus i jego przyczynach, exeter już nie napisze. Bo przecież zniszczyli ją ...sami muzułmanie.  Cwaniak


Cytat:chciałbym, żeby taka "stagnacja i degrengolada cywilizacyjna" miała miejsce w moim kraju.

Pokazywanie przykładu naftowych szejkanatów jest przeciwskuteczne. Pokazuje tylko, ze aby zbudować coś dorównującego Zachodowi, muzułmanie muszą mieć trzy razy więcej pieniędzy niż ten Zachód. Gdyby PKB per capita w USA było takie jak dzisiaj w ZEA, czy Katarze, to takie osiedla budowane by były na Marsie, a nie na pustyni ziemskiej.


Cytat:przynależy [exeter -p] do chrześcijańskiego kręgu kulturowego

Nic podobnego, nie przynależy. 


Cytat:Sam napisałeś, że w większości krajów muzułmańskich następuje "przejście demograficzne" - cokolwiek przez to rozumiesz?

To, co przez to rozumie się w demografii i ekologii populacyjnej.


Cytat:Tłumacząc to na prostszy język, mamy tam do czynienia z eksplozją populacyjną

I jak zwykle exeter przyłapany na łgarstwie, nie ma żadnych oporów, żeby to łgarstwo w kółko powtarzać. Jak dojdzie do tysiąca powtórzeń, to pewnie ludzie uwierzą?

Otóż - nie uwierzą.

W tej chwili z krajów muzułmańskich, w których przyrost naturalny w latach 2010-2016 przekraczał 2% to mamy tylko

Bahrajn - 2,63%
Irak - 3,78%
Jordania - 3,92%
Oman - 2,07%
Katar - 4,65%
ZEA - 2,96%
Jemen - 2,8%

Dokładnie wszystkie inne kraje muzułmańskie, z Egiptem, Iranem, Pakistanem, Arabią Saudyjską, etc.. mają przyrost naturalny niższy lub znacznie niższy - na poziomie europejskiego.


Cytat: najwyższy przyrost naturalny notuje się w równie zislamizowanych państwach Afryki Subsaharyjskiej


Czyli konkretnie jaki gdzie? Odpowie exeter, czy będzie się wykręcał jak zwykle?


Cytat:Tego, czy kraje islamskie są skazane na strukturalne zapóźnienie, za naszego życia pewnie nie rozstrzygniemy.


Zawsze były zapóźnione i zawsze islam doprowadzał do zapaści cywilizacyjnej - tam gdzie był wprowadzony, nawet metodami pokojowymi.

Cytat:Zmiany klimatyczne dotykają Izrael tak samo jak jego sąsiadów:

Różni ich to, że Izrael jest w stanie(przynajmniej na obecnym etapie) radzić sobie z nimi.

A dlaczego Izrael (a nawet Jordania) jest w stanie radzić sobie z nimi a Syria nie jest w stanie?


Cytat: jego założyciele stanowili końcowy etap trwającego przez dwa tysiąclecia darwinowskiego procesu doboru, w wyniku którego przeżywali najcwańsi i najlepiej przystosowani.

Acha... Izrael ma ...moce magiczne.  Duży uśmiech

No, na czary nie ma rady....  Cwaniak


No ale po exeterze, który uważa, że Hitler i Stalin nie są winni żadnych swoich zbrodni, bo odpowiedzialność nawet za holocaust, spada na "zmiany klimatyczne" można się spodziewać wszystkiego.  Smutny
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#43
exeter napisał(a): Serio. Oceniałem stan infrastruktury, którego może Dubajowi pozazdrościć nie tylko nieco zapyziała Polska, ale i reszta krajów świata.
Pozazdrościć można zasobów ropy naftowej, które (stan na rok 2015) przewyższają udokumentowane złoża Rosji. I tak, wśród krajów siedzących na ropie ZEA może całkiem nieźle sobie radzi, zwłaszcza w porównaniu z wyżej wymienioną Rosją. Albo Wenezuelą. Tyle że jeszcze w roku 1980 ZEA pod względem PKB per capita było na pierwszym, powtórzmy jeszcze raz, pierwszym miejscu. Dziś jest gdzieś między Francją a Izraelem.

Cytat:Rozmach inwestycyjny, odwaga, inwencja, godne Medyceuszy. Czy oglądając Pietę, albo Dawida, Michała Anioła zastanawiasz się, w jaki sposób i na czym wzbogacili się zleceniodawcy tych arcydzieł?  
Owszem, zastanawiam się czasem, dlaczego potęga okresu renesansu, kuźnia intelektualna Europy i - według niektórych - nawet kolebka kapitalizmu stała się państwem na granicy drugorzędności. Dużo przyczyn się na to składa, ale jedną z nich jest to, że elity wydały pieniądze na prunk i zbytek, podczas gdy biedniejsze państwa ciułały grosze i odrabiały pracę organiczną.

Cytat:Mógłbym odbić tę piłeczkę na inne sposoby - to, że w USA obowiązuje swobodny dostęp do broni palnej, z czym fundamentalnie się nie zgadzam, nie uniemożliwia mi podziwiania dorobku materialnego amerykańskiej cywilizacji.
Brak swobodnego dostępu do broni palnej nie jest nieodzowną cechą cywilizacji zachodniej. Wprawdzie w naszej części wygrał zakaz nad prawem do posiadania, ale już w takiej Szwajcarii rezerwiści trzymają broń w domu i jakoś nie przeszkadza to im być częścią tej kultury.

Cytat:Podobnie jest w przypadku państw Zatoki - to, że zachwycają mnie ich osiągnięcia infrastrukturalne nie wpływa na moją ocenę pozycji kobiety w świecie arabskim, czy szerzej w Islamie. I proszę mi tego nie wytykać.
Będę, gdyż pokazałeś jasno, że dajesz się zwieść przez błyskotki. "Rozmach inwestycji"... jakbym słyszał lewicowych intelektualistów, którzy zachwycali się nad inwestycjami Stalina, nad infrastrukturą, pałacami kultury. Chociaż stop, w Rosji tylko część wysiłku na budowę była importowana z zagranicy (co towarzysze skrzętnie skrywali). W ZEA taki Burj Dubai to pod względem architektury, inżynierii, materiałów budowlanych i wszystkiego, co stanowi o jakości cywilizacji, jest importowany. A rodzimym wkładem były pieniądze i tania siła robocza.

Owszem, należy docenić, że ZEA próbuje w ten sposób zabezpieczyć się na oczekiwany koniec złóż ropy. Pokaże się, czy ten rachunek się spełni. Czy też ta cała ich "cywilizacja" nie tylko dosłownie, ale i w przenośni na piasku zbudowana, bez bazy cywilizacyjnej rozsypie się, jak petrodolarów zabraknie. A my będziemy "podziwiać" ruiny Dubaiu zasypane piachem tak samo, jak podziwiamy dziś piramidy czy Machu Pichu.



pilaster napisał(a): Nic z tego. Motywacje IRA, jak już wyłożył bert, były czysto nacjonalistyczne, a nie religijne. Zresztą tak samo jak ówczesnych terrorystów palestyńskich (czarny wrzesień) - islam odgrywał u nich wtedy marginalna rolę.

Może nie "czysto nacjonalistyczne" ale "głównie nacjonalistyczne". Niemniej dążenia nacjonalistyczne (u Irlandczyków i Palestyńczyków) pozwalały na element religijny. Dążenia socjalistyczne - wprost przeciwnie. Zwłaszcza w Irlandii. IRA do roku 1969 miała tyle samo wspólnego z religią, co, przykładowo, Bierut czy inny Gomółka. Potem to zależy od frakcji.

Jednakże kolega pisał o chrześcijańskim fanatyzmie jako głównej przyczynie. Tego to nawet w PIRA czy RIRA ze świecą szukać.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#44
lumberjack,

Cytat:Jeszcze raz się pytam Cię Exeterze: dlaczego agitujesz za "nachodźcami"? Jeśli jesteś za przyjmowaniem imigrantów, to czemu nie Ukraińców, Żydów, Azjatów (Chińczycy, Wietnamczycy, Koreańczycy, Japończycy). Gdybym był politykiem, to bym raz dwa wprowadził dla nich jakieś specjalne ulgi i życiowe ułatwienia, bo takich ludzi warto mieć w kraju.

A ty się zachowujesz jak... nie wiem no. 
Jeszcze raz odpowiem, ale to już będzie ostatni raz - to jest nasz, Twój, mój i reszty Polaków, problem, gdyż dotyczy on spoistości Unii Europejskiej. A dla Ciebie, dla mnie, i dla większości(85%) rodaków, jest to fundamentalnie ważna sprawa. W granicach Unii jest już 1,5 miliona uchodźców i nowi stale przybywają. Jeśli powiemy, że chuj nas to obchodzi, reszta państw unijnych z radością odpowie, że chuj ich obchodzą nasze zapyziałe drogi, fatalna infrastruktura telekomunikacyjna, rosyjski szantaż itd. itd.
Kolejny raz napiszę, może się przebiję - wywiązanie się Polski z ustaleń z Komisją Europejską w kwestii relokacji 6000 uchodźców, nie ma nic wspólnego z agresją, najazdem i nie stwarza nam większych problemów, niż dajmy na to przyjazd kiboli na imprezę piłkarską. Gdybyśmy ich zgodnie z deklaracjami przyjęli, mielibyśmy pełne prawo zgłaszania własnych żądań w kwestii uszczelnienia unijnych granic i dofinansowania ochrony naszej granicy wschodniej. A do dziś z tych 6000 uchodźców, w Polsce pozostałoby może ze 100 osób. Taki byłby nasz koszt zachowania honoru i twarzy wobec unijnych partnerów.
Dlatego porównując te dwie kwestie - korzyści z istnienia UE i przynależności do niej naszego kraju, oraz ryzyko związane z przyjęciem kilku tysięcy uchodźców, mamy oczywisty wybór - należy za wszelką cenę chronić wspólnotę, gdyż utrata spójności, albo nawet rozpad UE, byłby dla naszego kraju dziejową tragedią.

My, pokolenie które odzyskało wolność, mamy na sumieniu wielki grzech - wychowaliśmy Was w taki sposób, że nie rozumiecie tych oczywistości. Krótko mówiąc, stworzyliśmy pokolenie debili i mamy za swoje - musimy patrzeć, jak nasze dokonania obracają się w proch. Smutny
Cytat:
exeter napisał(a): napisał(a):Zastanowiłeś się, co się stanie, gdy kraje frontowe, widząc bezradność unijnych urzędników i egoizm państw położonych nieco dalej od Morza Śródziemnego, zamkną jego akwen? A to jest stosunkowo prosta sprawa. Którędy do Europy będą podążały pielgrzymki uchodźców?
Na mój nos, powędrują przez Turcję, Morze Czarne, Ukrainę i.....

A chuj mnie to. Granice trzeba pilnować, postawić ogrodzenia z drutem kolczastym i ostro traktować wszystkich najeźdźców.
Mury, zasieki, kordony. To już było i trzeba nie mieć rozumu, żeby za tym tęsknić. Jeśli Twoje oczekiwania się spełnią, będziesz lumber stał na tych murach z giwerą w ręku i będziesz musiał zabijać ludzi. A oni będą próbowali zabić Ciebie. I dobrze, dostaniesz to, na co zasługujesz.
Odpowiedz
#45
bert04,

Cytat:
exeter napisał(a): napisał(a):Serio. Oceniałem stan infrastruktury, którego może Dubajowi pozazdrościć nie tylko nieco zapyziała Polska, ale i reszta krajów świata.
Pozazdrościć można zasobów ropy naftowej, które (stan na rok 2015) przewyższają udokumentowane złoża Rosji. I tak, wśród krajów siedzących na ropie ZEA może całkiem nieźle sobie radzi, zwłaszcza w porównaniu z wyżej wymienioną Rosją. Albo Wenezuelą. Tyle że jeszcze w roku 1980 ZEA pod względem PKB per capita było na pierwszym, powtórzmy jeszcze raz, pierwszym miejscu. Dziś jest gdzieś między Francją a Izraelem.
My im możemy zazdrościć zasobów ropy, oni nam węgla, rud, wody pitnej, lasów itd. Liczy się to, jaki z nich zrobiliśmy użytek. Sam stwierdziłeś, że oni zrobili nie najgorszy.
Jeśli zaś chodzi o PKB pc., pogorszenie pozycji ZEA pod tym względem, wynika przede wszystkim z gwałtownego zwiększenia populacji. Jest on wywołany w równej mierze przez wysoką dzietność, jak i imigrację. Z tym samym problemem boryka się też Arabia Saudyjska.
Cytat:
Cytat:Rozmach inwestycyjny, odwaga, inwencja, godne Medyceuszy. Czy oglądając Pietę, albo Dawida, Michała Anioła zastanawiasz się, w jaki sposób i na czym wzbogacili się zleceniodawcy tych arcydzieł?  
Owszem, zastanawiam się czasem, dlaczego potęga okresu renesansu, kuźnia intelektualna Europy i - według niektórych - nawet kolebka kapitalizmu stała się państwem na granicy drugorzędności. Dużo przyczyn się na to składa, ale jedną z nich jest to, że elity wydały pieniądze na prunk i zbytek, podczas gdy biedniejsze państwa ciułały grosze i odrabiały pracę organiczną.
Coś jest na rzeczy. Choć z drugiej strony, zadecydowały też czynniki niezależne od woli mieszkańców Italii - pojawienie się nowych szlaków handlowych i nowych imperiów kolonialnych, co zepchnęło Italczyków na podrzędne pozycje.
Istotny jest także wpływ religii na rozwój społeczeństw, gdyż na północy i zachodzie Europy także pozwalano sobie na zbytek, co jednak nie hamowało rozwoju:
[Obrazek: timthumb.php?src=https%3A%2F%2Fvariustur...=394&q=100]
to zdjęcie Gandawy, ale równie dobrze można by przywołać inne belgijskie, lub holenderskie miasta.
Cytat:
Cytat: napisał(a):Mógłbym odbić tę piłeczkę na inne sposoby - to, że w USA obowiązuje swobodny dostęp do broni palnej, z czym fundamentalnie się nie zgadzam, nie uniemożliwia mi podziwiania dorobku materialnego amerykańskiej cywilizacji.
Brak swobodnego dostępu do broni palnej nie jest nieodzowną cechą cywilizacji zachodniej. Wprawdzie w naszej części wygrał zakaz nad prawem do posiadania, ale już w takiej Szwajcarii rezerwiści trzymają broń w domu i jakoś nie przeszkadza to im być częścią tej kultury.
Chyba jednak jest. USA, czy Szwajcaria, są wyjątkiem od powszechnie obowiązującej w cywilizacji zachodniej reguły, jaką jest scedowanie na państwa monopolu na przemoc.
Wspomniałem o tym, gdyż z mojego punktu widzenia, prawo zezwalające każdemu obywatelowi na używanie broni palnej jest takim samym barbarzyństwem, jak podporządkowanie kobiet mężczyznom w arabskiej kulturze.
To pierwsze umożliwia każdemu odbieranie życia innym ludziom wedle swego widzimisię, to drugie, zmienia kobiety w niewolnice. Nie wiem, co gorsze.  
Cytat:
Cytat: napisał(a):Podobnie jest w przypadku państw Zatoki - to, że zachwycają mnie ich osiągnięcia infrastrukturalne nie wpływa na moją ocenę pozycji kobiety w świecie arabskim, czy szerzej w Islamie. I proszę mi tego nie wytykać.
Będę, gdyż pokazałeś jasno, że dajesz się zwieść przez błyskotki. "Rozmach inwestycji"... jakbym słyszał lewicowych intelektualistów, którzy zachwycali się nad inwestycjami Stalina, nad infrastrukturą, pałacami kultury. Chociaż stop, w Rosji tylko część wysiłku na budowę była importowana z zagranicy (co towarzysze skrzętnie skrywali). W ZEA taki Burj Dubai to pod względem architektury, inżynierii, materiałów budowlanych i wszystkiego, co stanowi o jakości cywilizacji, jest importowany. A rodzimym wkładem były pieniądze i tania siła robocza.

Owszem, należy docenić, że ZEA próbuje w ten sposób zabezpieczyć się na oczekiwany koniec złóż ropy. Pokaże się, czy ten rachunek się spełni. Czy też ta cała ich "cywilizacja" nie tylko dosłownie, ale i w przenośni na piasku zbudowana, bez bazy cywilizacyjnej rozsypie się, jak petrodolarów zabraknie. A my będziemy "podziwiać" ruiny Dubaiu zasypane piachem tak samo, jak podziwiamy dziś piramidy czy Machu Pichu.
Przyznaj, że też podobają Ci się urbanistyczne cudeńka powstające w Emiratach. Uśmiech
A jaki będzie ich los, czas pokaże. Widać, że szejkowie mają świadomość nieuchronnego końca zasobów ropy i przygotowują się na epokę "po ropie". Być może turystyka i handel będą tym, co zapewni im byt? W końcu nie każdy kraj musi mieć swoją Dolinę Krzemową.
Odpowiedz
#46
Lumberjack
Cytat:A chuj mnie to. Granice trzeba pilnować, postawić ogrodzenia z drutem kolczastym i ostro traktować wszystkich najeźdźców.
Pamiętaj tylko, że ogrodzenia i druty kolczaste chronią równie dobrze przed swobodnym wkroczeniem na zabezpieczony w ten sposób teren, jak i przed jego opuszczeniem. Nawołując do odgrodzenia się od świata murami i kordonami warto pamiętać, że gdy już miłościwie nam panujący sfinalizują "polską drogę do suwerenności" ustanawiając swój upragniony neoPRL, to rychło może się okazać, że wszystkim tym, którzy będą chcieli stąd wyjechać za chlebem i lepszym życiem na drodze staną właśnie mury, zasieki i kordony...
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
#47
exeter napisał(a): Jeszcze raz odpowiem, ale to już będzie ostatni raz - to jest nasz, Twój, mój i reszty Polaków, problem, gdyż dotyczy on spoistości Unii Europejskiej.

No ale co ja mogę zrobić? Przecież nie przekonam Angeli, żeby nie wpuszczała refudżisów. Nawet nie mam do niej numeru telefonu.

exeter napisał(a): A dla Ciebie, dla mnie, i dla większości(85%) rodaków, jest to fundamentalnie ważna sprawa. W granicach Unii jest już 1,5 miliona uchodźców i nowi stale przybywają.

Cała Unia powinna strzec swych granic i nie wpuszczać byle kogo.

exeter napisał(a): Jeśli powiemy, że chuj nas to obchodzi, reszta państw unijnych z radością odpowie, że chuj ich obchodzą nasze zapyziałe drogi, fatalna infrastruktura telekomunikacyjna, rosyjski szantaż itd. itd.

Ok, dobrze. A wiec - jestem głęboko przejęty i zaniepokojony tym co się dzieje u naszych unijnych partnerów. Powinni jak najszybciej uszczelnić granice i zmienić politykę względem imigrantów.

exeter napisał(a): Kolejny raz napiszę, może się przebiję - wywiązanie się Polski z ustaleń z Komisją Europejską w kwestii relokacji 6000 uchodźców, nie ma nic wspólnego z agresją, najazdem i nie stwarza nam większych problemów, niż dajmy na to przyjazd kiboli na imprezę piłkarską. Gdybyśmy ich zgodnie z deklaracjami przyjęli, mielibyśmy pełne prawo zgłaszania własnych żądań w kwestii uszczelnienia unijnych granic i dofinansowania ochrony naszej granicy wschodniej. A do dziś z tych 6000 uchodźców, w Polsce pozostałoby może ze 100 osób. Taki byłby nasz koszt zachowania honoru i twarzy wobec unijnych partnerów.

Spoko, tu masz rację, ale mi nie chodzi o jakieś głupie 6000 ludzi. To jest dosłownie pryszcz w stosunku do tego co się dzieje na zachodzie.

exeter napisał(a): Dlatego porównując te dwie kwestie - korzyści z istnienia UE i przynależności do niej naszego kraju, oraz ryzyko związane z przyjęciem kilku tysięcy uchodźców, mamy oczywisty wybór - należy za wszelką cenę chronić wspólnotę, gdyż utrata spójności, albo nawet rozpad UE, byłby dla naszego kraju dziejową tragedią.

I tak właśnie powinni sobie tę kwestię postawić Niemcy: należy za wszelką cenę chronić wspólnotę, gdyż utrata spójności, albo nawet rozpad UE, byłby dla kraju dziejową tragedią. Niemcy niestety nie chronią wspólnoty. Merkel zapowiedziała już, że nie zmieni polityki imigracyjnej i to ona teraz właśnie przyczynia się do osłabiania tego co tyle lat było budowane.

exeter napisał(a): My, pokolenie które odzyskało wolność, mamy na sumieniu wielki grzech - wychowaliśmy Was w taki sposób, że nie rozumiecie tych oczywistości. Krótko mówiąc, stworzyliśmy pokolenie debili i mamy za swoje - musimy patrzeć, jak nasze dokonania obracają się w proch. Smutny

Jeśli debilem jest ten kto posiada podstawowy instynkt samozachowawczy, to tak - jestem z pokolenia debili.

exeter napisał(a): Mury, zasieki, kordony. To już było i trzeba nie mieć rozumu, żeby za tym tęsknić.

Twój dom to też mury. Zburz se ściany i wpuść sąsiadów. Nie odgradzaj się od obcych ludzi. Ten kto się odgradza ten przecież nie ma rozumu.

exeter napisał(a): Jeśli Twoje oczekiwania się spełnią, będziesz lumber stał na tych murach z giwerą w ręku i będziesz musiał zabijać ludzi. A oni będą próbowali zabić Ciebie. I dobrze, dostaniesz to, na co zasługujesz.

Jeśli twoje oczekiwania się spełnią i będziemy (my w sensie Europa) w bezmyślnym miłosierdziu (ach, przepraszam, ty to nazywasz "matematyką" Uśmiech ) przyjmować wszystkich jak leci - bez ograniczeń i limitów i jakiejkolwiek kontroli, to będziesz musiał stać w oknie swojego mieszkania z giwerą w ręku i będziesz musiał zabijać ludzi. A oni będą próbowali zabić Ciebie. I dobrze, dostaniesz to na co zasługujesz. Szkoda tylko, że ucierpią na tym też ludzie, którzy nie popierają miłosiernej Angeli.

Dwa Litry Wody napisał(a): Pamiętaj tylko, że ogrodzenia i druty kolczaste chronią równie dobrze przed swobodnym wkroczeniem na zabezpieczony w ten sposób teren, jak i przed jego opuszczeniem. Nawołując do odgrodzenia się od świata murami i kordonami warto pamiętać, że gdy już miłościwie nam panujący sfinalizują "polską drogę do suwerenności" ustanawiając swój upragniony neoPRL, to rychło może się okazać, że wszystkim tym, którzy będą chcieli stąd wyjechać za chlebem i lepszym życiem na drodze staną właśnie mury, zasieki i kordony...

A mi się cały czas wydaje, że Kaczyński to jednak żaden fuhrer, Polska nie dąży w kierunku państwa policyjnego, a Ty demonizujesz.
Odpowiedz
#48
lumberjack,

muszę Cię przeprosić za niektóre słowa z poprzedniego postu - dałem upust emocjom i posunąłem się za daleko. W gruncie rzeczy nie tyle chodziło o to co napisałeś, ile o to, że wpisywało się to w retorykę używaną przez obecną władzę, której goebelsowski charakter doprowadza mnie do pasji. 
Odpowiem Ci jutro. Dziś jeszcze mam Pilastra "na sumieniu".


Pilaster,

Cytat:Wszyscy wszędzie i zawsze.

Najbardziej rozwinięte cywilizacyjnie kraje muzułmańskie, zawsze pojawiają się dziwnym trafem na obrzeżach islamu i zawsze na stykach z cywilizacjami wyżej od islamu rozwiniętymi. Kiedyś to była Hiszpania (Al-Andalus), dzisiaj to Turcja, czy Malezja.

Oczywiście o upadku cywilizacji Al-Andalus i jego przyczynach, exeter już nie napisze. Bo przecież zniszczyli ją ...sami muzułmanie.  [Obrazek: cool.gif] 
To bardzo wygodne stwierdzenie, zważywszy na to, że poza Półwyspem Arabskim cała reszta świata Islamu może być traktowana w kategoriach obrzeży. Oczko

Za upadek Al-Andalus odpowiada wiele czynników, także konflikty wewnątrzmuzułmańskie. Ale główną jego przyczyną była ekspansywność królestw chrześcijańskich które od XI wieku były bardziej dynamiczne i agresywne od Muzułmanów. Za czym jak zawsze stała demografia.
Cytat:
Cytat:Tłumacząc to na prostszy język, mamy tam do czynienia z eksplozją populacyjną

I jak zwykle exeter przyłapany na łgarstwie, nie ma żadnych oporów, żeby to łgarstwo w kółko powtarzać. Jak dojdzie do tysiąca powtórzeń, to pewnie ludzie uwierzą?

Otóż - nie uwierzą.

W tej chwili z krajów muzułmańskich, w których przyrost naturalny w latach 2010-2016 przekraczał 2% to mamy tylko

Bahrajn - 2,63%
Irak - 3,78%
Jordania - 3,92%
Oman - 2,07%
Katar - 4,65%
ZEA - 2,96%
Jemen - 2,8%

Dokładnie wszystkie inne kraje muzułmańskie, z Egiptem, Iranem, Pakistanem, Arabią Saudyjską, etc.. mają przyrost naturalny niższy lub znacznie niższy - na poziomie europejskiego.
Jeśli chodzi o powtarzanie - pisałem na ten temat pierwszy raz. Jeśli zaś chodzi o populację krajów islamskich, zaiste jest ona na europejskim poziomie:
Egipt - 95 mln mieszkańców
Iran -  82 mln mieszkańców
Indonezja - 260 mln mieszkańców
na tym tle 28 mln mieszkańców Arabii Saudyjskiej nie robi wrażenia, ale jeśli się weźmie pod uwagę że żyją oni na pustyni...

Najważniejsza z tego wszystkiego jest dynamika procesów populacyjnych w tych krajach. Weźmy pod uwagę okres pomiędzy rokiem 1950 i chwilą obecną
I tak:

Egipt       wtedy - 19 mln, dziś - 95 mln

Pakistan   wtedy - 40 mln, dziś - 202 mln

Indonezja wtedy - 85 mln, dziś - 260 mln.

Co to według Ciebie jest, jeśli nie eksplozja populacyjna?

Cytat:
Cytat: najwyższy przyrost naturalny notuje się w równie zislamizowanych państwach Afryki Subsaharyjskiej


Czyli konkretnie jaki gdzie? Odpowie exeter, czy będzie się wykręcał jak zwykle?
Konkretnie:

Nigeria - 186 mln mieszkańców

Sudan - 37 mln mieszkańców

Niger - 18 mln mieszkańców*

Mali - 15 mln mieszkańców*

* - jedne z najwyższych notowanych przyrostów demograficznych na świecie.
Cytat:
Cytat:Zmiany klimatyczne dotykają Izrael tak samo jak jego sąsiadów:

Różni ich to, że Izrael jest w stanie(przynajmniej na obecnym etapie) radzić sobie z nimi.

A dlaczego Izrael (a nawet Jordania) jest w stanie radzić sobie z nimi a Syria nie jest w stanie?
Pisałem już o ogniwach łańcucha i o wietrze powalającym drzewa.  Teraz posłużę się przysłowiem - zanim gruby schudnie, chudego trafi szlag.
Cytat:
Cytat: napisał(a): jego założyciele stanowili końcowy etap trwającego przez dwa tysiąclecia darwinowskiego procesu doboru, w wyniku którego przeżywali najcwańsi i najlepiej przystosowani.

Acha... Izrael ma ...moce magiczne.  [Obrazek: biggrin.gif] 

No, na czary nie ma rady....  [Obrazek: cool.gif] 


No ale po exeterze, który uważa, że Hitler i Stalin nie są winni żadnych swoich zbrodni, bo odpowiedzialność nawet za holocaust, spada na "zmiany klimatyczne" można się spodziewać wszystkiego.  [Obrazek: sad.gif]
Zostawmy w spokoju Hitlera i Stalina. Izrael jest tworem ludzi którzy przywieźli w to miejsce kompetencje zdobyte w największych światowych centrach cywilizacyjnych, które współtworzyli. Plus najwyższą z możliwych do osiągnięcia determinację. Taka kombinacja czynników skazywała ich na sukces. Przy wszystkich różnicach, to trochę tak, jak w 1918 w Polsce, gdzie państwo tworzyli od nowa tacy ludzie jak: Gabriel Narutowicz, Ignacy Paderewski, Józef Piłsudski, czy Roman Dmowski.
Niczego podobnego po stronie arabskiej nie było.
Odpowiedz
#49
exeter napisał(a): muszę Cię przeprosić za niektóre słowa z poprzedniego postu - dałem upust emocjom i posunąłem się za daleko.

Proszę cię, tylko bez takich. Jestem wulgarnym chamem i zupełnie nie czuję się obrażony za nazwanie mnie debilem.

Możesz mi jechać bez żadnych obaw :* Poza tym jak człowiek da upust emocjom, to jest mu lżej.

exeter napisał(a): W gruncie rzeczy nie tyle chodziło o to co napisałeś, ile o to, że wpisywało się to w retorykę używaną przez obecną władzę, której goebelsowski charakter doprowadza mnie do pasji.

To raczej obecna władza kradnie moje antyislamskie oraz antyimigranckie poglądy, które miałem od dawien dawna. Mogę przytoczyć swoje posty sprzed 8 lat, w których ostrzegałem przed tym co się dzieje obecnie.

Dwie rzeczy mi się przypomniały:

1)
exeter napisał(a): Mury, zasieki, kordony. To już było i trzeba nie mieć rozumu, żeby za tym tęsknić. Jeśli Twoje oczekiwania się spełnią, będziesz lumber stał na tych murach z giwerą w ręku i będziesz musiał zabijać ludzi. A oni będą próbowali zabić Ciebie. I dobrze, dostaniesz to, na co zasługujesz.

We Francji nie było murów, zasieków, kordonów. Nawpuszczali tego gówna i teraz mają stan wyjątkowy, Od 2015 roku 100% wojska wraz z rezerwistami na ulicach miast. Stoją z giwerami w rękach. We własnych miastach. A ludzie się zabijają.

To ja już wolę, żeby nasi żołnierze stali z tymi giwerami na naszych granicach niż w naszych miastach. Wolę żeby się strzelali na granicach niż w miastach. Wolę nie popełniać błędów Francji czy Niemiec. To że są bogatsi od nas nie znaczy jeszcze, że w każdej kwestii są mądrzejsi.

2) Nadal nie odpisałeś czemu wolisz falę islamskich bambuczów szturmujących granice Europy od stworzenia dogodnych warunków życiowych dla Żydów, Ukraińców i Azjatów.
Odpowiedz
#50
Pilaster,

nieustannie domagasz się ode mnie dowodu potwierdzającego zaangażowanie polityczne Kościoła po stronie PISu. To może nie jest dowód, ale twarda przesłanka - wywiad z dominikaninem, oj. Gurzyńskim:

>>>Na Jasnej Górze w obecności prezydenta, pani premier i wielu polityków prymas Polski abp Wojciech Polak mówił: "Mamy szanować porządek i ład społeczny, a nie bezmyślnie go burzyć, dla takich czy innych racji. Mamy szanować ład konstytucyjny, który jest gwarantem naszego bycia razem i współistnienia, a nie nadwyrężać go czy omijać". To reprymenda dla władzy?
Nie nazwałbym tego grożeniem palcem, ale niewątpliwie jest to kontynuacja stanowiska Kościoła, które ujawniło się przy okazji dwóch wet prezydenta Andrzeja Dudy wobec ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Wówczas przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki podziękował głowie państwa za te weta.
W Episkopacie najwyraźniej niektórzy biskupi zaniepokoili się poczynaniami obozu rządowego. Jednak te działania można było przewidzieć jeszcze przed wyborami w 2015 r. Niestety wówczas wiara w zbawienne moce PiS okazała się silniejsza niż zdrowy rozsądek. Dwa lata temu większość Episkopatu i mnóstwo księży w Polsce zaangażowało się po stronie PiS, a teraz budzą się z ręką w nocniku, bo naiwnie liczyli na coś innego. Obecne próby zmitygowania PiS przez Episkopat nie świadczą dobrze o jego zdolności do trafnej analizy rzeczywistości polityczno-społecznej.
Zarzuca ojciec prymasowi, Episkopatowi umysłową niezborność i niezdolność do kojarzenia faktów?
Księdzu Prymasowi wcale, ale wielu duchownym i owszem. Złudzenie, jakiemu ulegli, że Jarosław zbawi Polskę, jest dla nich kompromitujące. Wystarczyło, że prawicowi politycy uderzyli w bogoojczyźnianą strunę, powtarzali jak mantrę "Bóg, Honor, Ojczyzna" i łatwo zyskiwali sympatię duchowieństwa. Tak to w uproszczeniu wyglądało i dziś można się z tego tylko gorzko śmiać. Niemniej trzeba szczerze docenić przejawy zmiany kursu i podejmowanie działań naprawczych.<<<

Całość tu:
Biskupi zaangażowali się po stronie PiS.
Odpowiedz
#51
exeter napisał(a): Jeśli zaś chodzi o PKB pc., pogorszenie pozycji ZEA pod tym względem, wynika przede wszystkim z gwałtownego zwiększenia populacji. Jest on wywołany w równej mierze przez wysoką dzietność, jak i imigrację. Z tym samym problemem boryka się też Arabia Saudyjska.

I jak zwykle w przypadku exetera mamy do czynienia z co najmniej półprawdą. Owszem, w ZEA jest ciągle jeszcze wysoki przyrost naturalny, i tak, wynika on z napływu niezapracowanego bogactwa z ropy. Jednak główna przyczyną jest to, że w momencie kiedy eksploatacja ropy się zaczęłą, ZEA była krajem dzikim i całkowicie jeszcze maltuzjańskim.. Stąd przejscie demograficzne miało w tym kraju wyjątkowo spektakularny charakter.

Średni roczny przyrost naturalny w ZEA w poszczególnych dekadach:

1950-1960 - 3,72%
1960-1970 - 9,24%
1970-1980 - 14,9%  <= to nie błąd, prawie piętnaście procent rocznie
1980-1990 - 6,2%
1990-2000 - 5,83%
2000-2010 - 4,45%
2010-2016 - 2,96%

Co nie zmienia faktu, że przejście demograficzne również w ZEA zmierza ku końcowi.

I nie, Arabia Saudyjska nie ma już tego "problemu", bo tam przejście się już zakończyło. I przebiegało znacznie bardziej płasko niż w ZEA



Cytat:Istotny jest także wpływ religii na rozwój społeczeństw,


Dlatego społeczeństwa islamskie są tak dzikie i prymitywne. 


Cytat: USA, czy Szwajcaria, są wyjątkiem od powszechnie obowiązującej w cywilizacji zachodniej reguły, jaką jest scedowanie na państwa monopolu na przemoc.

I kolejne łgarstwo exetera. Napady i rozboje są w USA i Szwajcarii ścigane tak samo, a nawet bardziej niż w innych krajach christianitas.


Cytat: umożliwia każdemu odbieranie życia innym ludziom wedle swego widzimisię,


Proszę zwrócić uwagę, że zdaniem exetera w USA i Szwajcarii każdy może odbierać innym ludziom życie według swojego widzimisię   Cwaniak


Cytat: szejkowie mają świadomość nieuchronnego końca zasobów ropy i przygotowują się na epokę "po ropie".

Świadomość na pewno mają i widać, że się starają. Jednak ograniczenia religijne i kulturowe są zbyt silne. Po wyczerpaniu ropy Bliski Wschód do pasania kóz i wielbłądów pewnie nie wróci, ale i tak będzie dużo biedniejszy niż kraje Zachodu i (dalekiego) Wschodu.



Cytat:Za upadek Al-Andalus odpowiada wiele czynników, także konflikty wewnątrzmuzułmańskie.


Przede wszystkim. Zresztą Al-Andalus mogło błyszczeć tylko w porównaniu z resztą islamskiej dziczy. Samo w sobie nic szczególnego nie osiągnęło. Nie tylko przez kilkaset lat nie dotarli do Ameryki, ale nawet do Wysp Kanaryjskich, choć leżą one tuz pod hiszpańskim nosem.


Cytat: ekspansywność królestw chrześcijańskich 

No tak, oczywiście. Chrześcijanie to wyjątkowe złośliwe bestie i potwory. Zaatakowani - bronili się.  Cwaniak


Cytat:Najważniejsza z tego wszystkiego jest dynamika procesów populacyjnych

Którą oczywiście exeter starannie ignoruje. Faktem jest zaś, że z wyjątkiem kilku niewielkich krajów, które pilaster wymienił, przejście demograficzne w świecie islamu już się zakończyło i ich ludność nie będzie znacząco wzrastać.

W takim Maroku dla przykładu przyrost naturalny spadł już do poziomu 1% rocznie, czyli prawie takiego samego jak w ...Hiszpanii.





Cytat:
Cytat:
Cytat: najwyższy przyrost naturalny notuje się w równie zislamizowanych państwach Afryki Subsaharyjskiej



Czyli konkretnie jaki gdzie? Odpowie exeter, czy będzie się wykręcał jak zwykle?



Konkretnie:

Nigeria - 186 mln mieszkańców

Sudan - 37 mln mieszkańców

Niger - 18 mln mieszkańców*

Mali - 15 mln mieszkańców*


Proszę zwrócić uwagę. Pilaster pyta o przyrost naturalny, a exeter podaje ...liczbę ludności

I tak właśnie wygląda cała dyskusja z exeterem. Półprawdy, całe kłamstwa, krętactwa, oszustwa, ignorowanie argumentów, powtarzanie w kółko wielokrotnie obalonych i skompromitowanych "prawd", gwałtowne zmiany tematu, jeżeli w dotychczasowych "nie idzie" - to stałe metody exetera.

A tak btw Nigeria nie jest krajem islamskim, tylko wyznaniowo mieszanym. A przyrost naturalny w Sudanie spadł już do poziomu 1,8% rocznie - ciągle więcej niż w Europie, ale jak na Afrykę bardzo nisko.

Krajem z najwyższym przyrostem naturalnym w Afryce jest obecnie za to Zimbabwe - jako żywo nigdzie nie uznawane za kraj muzułmański.  Uśmiech


Cytat:
Cytat:A dlaczego Izrael (a nawet Jordania) jest w stanie radzić sobie z nimi a Syria nie jest w stanie?
Pisałem już o ogniwach łańcucha i o wietrze powalającym drzewa.  Teraz posłużę się przysłowiem 

Natomiast argumentami merytorycznymi exeter się nie posłuży

Tylko metafory, przenośnie, alegorie i inne poetyckie środki wyrazu. W przerwach miedzy jawnymi łgarstwami i krętactwami rzecz jasna.


Cytat:nieustannie domagasz się ode mnie dowodu potwierdzającego zaangażowanie polityczne Kościoła po stronie PISu.

A exeter nieustannie nie potrafi go zademonstrować.

Tak jakby ktoś nie wiedział - czyjeś (np exetera) opinie, to nie żaden dowód.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#52
exeter napisał(a): My im możemy zazdrościć zasobów ropy, oni nam węgla, rud, wody pitnej, lasów itd. Liczy się to, jaki z nich zrobiliśmy użytek. Sam stwierdziłeś, że oni zrobili nie najgorszy.
Nie najgorszy w porównaniu do sąsiadów. Choć jest to strategia wysokiego ryzyka. Nie jest może tak kosztowne w obsłudze (pomijając może, że jest to "turystyka luksusowa"). Ale nadal jest to uzależnienie od czynnika zewnętrznego, zamiast zagranicznego kupca ropy mamy zagranicznego turystę. Nadal jest to polityka typowa dla krajów biednych i niedorozwiniętych gospodarczo. I wystarczy jeden zamachowiec, żeby strach przed terroryzmem załamał koniunkturę. A o to w tym regionie nie jest trudno.


Taka Arabia Saudyjska zainwestowała petrodolary w rozbudowę nowoczesnego wojska. Jest to pozornie lepsza strategia (dopóki przeciwnikiem nie jest USA, jak przekonał się Saddam), ale wymaga stałego finansowania i bazy cywilizacyjno-technicznej. Inaczej może dojść do sytuacji, że "koń zje pana". Jak wyschną petrodolary, nie będzie z czego utrzymywać armii. Być może dlatego AS akurat teraz robi różne nerwowe ruchy w regionie, brzęka szablą wobec takiego Kataru, bo jeszcze może.


Cytat:Jeśli zaś chodzi o PKB pc., pogorszenie pozycji ZEA pod tym względem, wynika przede wszystkim z gwałtownego zwiększenia populacji. Jest on wywołany w równej mierze przez wysoką dzietność, jak i imigrację. Z tym samym problemem boryka się też Arabia Saudyjska.
Pomijając zastrzeżenia pilastra, owszem, przyrost demograficzny ZEA był większy, niż wielu państw w tej tabeli PKB pc., jest to jakieś wyjaśnienie.

ALE

Nie wyjaśnia to, jak ZEA zagospodarowało ten kapitał ludzki. Bo, wbrew twierdzeniom neo-maltuzjanistów, przyrost demograficzny to nie tylko więcej gęb do wyżywienia ale i więcej rąk do pracy czy więcej mózgów do myślenia. A petrodolary pozwalają na zagospodarowanie tego potencjału z myślą o przyszłości. Albo i nie.

I tutaj taktyka arabów niestety wysiada w przedbiegach. Wiem co nieco o zagranicznych studentach na uczelniach zachodnich. Najwięcej jest studentów z Chin, bardziej pilnych niż zdolnych, ale jest ich masa. A z krajów islamskich to co najwyżej dzieci górnej warstwy , bardziej bogaci niż pilni. To może okazja dla rozrywki dla młodych chłopaków z dala od nadzoru, ale też zmarnowana okazja dla transferu technologii i wiedzy. A przecież za petrodolary można by wysyłać akurat tych zdolnych lub pilnych. Tylko widocznie w obecnym systemie to się nie opłaca.

Cytat:Coś jest na rzeczy. Choć z drugiej strony, zadecydowały też czynniki niezależne od woli mieszkańców Italii - pojawienie się nowych szlaków handlowych i nowych imperiów kolonialnych, co zepchnęło Italczyków na podrzędne pozycje.
Owszem, dlatego napisałem, że był to jeden z powodów. Hiszpania miała okazję skorzystać z tych nowych szlaków, ale jeszcze bardziej przeputała złoto azteków na chwilowe potrzeby i zbytki, dlatego finalnie spadła poniżej Italii.

Cytat:Istotny jest także wpływ religii na rozwój społeczeństw, gdyż na północy i zachodzie Europy także pozwalano sobie na zbytek, co jednak nie hamowało rozwoju:
[Obrazek: timthumb.php?src=https%3A%2F%2Fvariustur...=394&q=100]
to zdjęcie Gandawy, ale równie dobrze można by przywołać inne belgijskie, lub holenderskie miasta.
Ale Ty wiesz, że Belgia to państwo katolickie? Więc nie wiem, po co przytaczasz przykład religii, jak tutaj nawet różnicy konfesji nie ma.

Cytat:Chyba jednak jest. USA, czy Szwajcaria, są wyjątkiem od powszechnie obowiązującej w cywilizacji zachodniej reguły, jaką jest scedowanie na państwa monopolu na przemoc.

Oj akurat to jest spuścizną ery absolutyzmu, w którym państwo odbierało obywatelom (tu akurat arystokracji) kolejne prawa, zbierając monopol władzy. USA powstało na fundamencie nieufności obywatela wobec instytucji państwa i dlatego przekazało - arystokratyczne - prawo do posiadania broni wszystkim obywatelom. Europa zadowoliła się osłabieniem władzy przez podział na jej trzy człony - a i tutaj została o krok za USA (egzekutywa jest w Europie "pochodną" legislatywy). Można więc krytykować skutki akurat tego elementu, ale nie należy zapominać, że był on w katalogu pierwotnych żądań ery Oświecenia jako sprzeciwu wobec absolutyzmowi. Prawo do samoobrony obywatela przeciw państwu.

Cytat:Wspomniałem o tym, gdyż z mojego punktu widzenia, prawo zezwalające każdemu obywatelowi na używanie broni palnej jest takim samym barbarzyństwem, jak podporządkowanie kobiet mężczyznom w arabskiej kulturze.
To pierwsze umożliwia każdemu odbieranie życia innym ludziom wedle swego widzimisię, to drugie, zmienia kobiety w niewolnice. Nie wiem, co gorsze.  

Nie wiem, dlaczego wspomniałeś, dla mnie to wyglądało jak typowe "a w USA biją murzynów" na potwierdzenie tezy, że jednak ZEA nie jest całkiem taki zły.

No niby nie jest, jeżeli porównać do okolicy. Ale cywilizacyjnie to jeszcze parę stuleci wstecz.

Cytat:Przyznaj, że też podobają Ci się urbanistyczne cudeńka powstające w Emiratach. Uśmiech
Skrzywienie zawodowe, nawet gdybym nic innego nie wiedział o Emiratach, o ich budowlach musiałem się dowiedzieć. Dzięki temu znam też kulisy tych operacji. Do rangi symbolu urasta fakt, że nawet piasek musiano importować z Australii*.


(*z przyczyn technicznych, ale pokazuje to, że nawet ten surowiec nie nadaje się do budowania tych wszystkich cudeniek)

Cytat:A jaki będzie ich los, czas pokaże. Widać, że szejkowie mają świadomość nieuchronnego końca zasobów ropy i przygotowują się na epokę "po ropie". Być może turystyka i handel będą tym, co zapewni im byt? W końcu nie każdy kraj musi mieć swoją Dolinę Krzemową.
Ale wiesz, że krzem się wyrabia z piasku? Do budowania piasek pustynny się może nie nadaje, ale do przeróbki na mikrochipy - owszem. Albo na szkło, materiał budowlany, na który popyt jest stały.

I jakoś Izrael w dziedzinie informatyki jest silny. Nawet tak często dezawuowana przez pilastra Rosja w informatyce ma spore osiągnięcia, firmy operujące na międzynarodowym rynku (i.E. Kaspersky Lab). Można? Można.

Wystarczy się skupić Język
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#53
bert04 napisał(a): Arabia Saudyjska zainwestowała petrodolary w rozbudowę nowoczesnego wojska. 

Nie tylko. Także w rozbudowę nowoczesnej sieci edukacyjnej. Uniwersytety z AS jeszcze 10 lat temu zwyczajnie nie istniały, a od kiedy pojawiły się na liście szanghajskiej, ich pozycja nieustannie rośnie. W tej chwili współczynnik ARWU dla AS jest wyższy od wszystkich innych krajów muzułmańskich, często znacznie liczebniejszych jak Egipt, Iran czy Turcja.

Na liście ARWU 2017 w pierwszej 500 światowych uniwersytetów są 4 z Arabii Saudyjskiej. (a z Polski 2)

Do tego mają całkiem niezły indeks wolności gospodarczej (powyżej 60, ZEA nawet grubo powyżej 70) i znośny poziom korupcji (CPI = 46, ZEA nawet 66)

Naprawdę się starają. Jednak ograniczenia kulturowe i tak im nie pozwolą na utrzymanie dotychczasowego statusu cywilizacyjnego.



Cytat: A z krajów islamskich to co najwyżej dzieci górnej warstwy , bardziej bogaci niż pilni. To może okazja dla rozrywki dla młodych chłopaków z dala od nadzoru, ale też zmarnowana okazja dla transferu technologii i wiedzy. A przecież za petrodolary można by wysyłać akurat tych zdolnych lub pilnych. Tylko widocznie w obecnym systemie to się nie opłaca.

W przypadku akurat Arabii S nie jest to prawda. Inwestują w edukację, jak widać, bardzo dużo. Pytanie tylko czy wystarczy to do zniwelowania barier kulturowych. Wg pilastra - nie i ma na to pilaster nawet dowód, który w swoim czasie zaprezentuje.



Cytat:I jakoś Izrael w dziedzinie informatyki jest silny.


I w każdej innej dziedzinie bardziej niż ZEA i Arabia S. Mimo że nie ma żadnych petrodolarów.

Dwa Litry Wody napisał(a): Lumberjack
Cytat:A chuj mnie to. Granice trzeba pilnować, postawić ogrodzenia z drutem kolczastym i ostro traktować wszystkich najeźdźców.
Pamiętaj tylko, że ogrodzenia i druty kolczaste chronią równie dobrze przed swobodnym wkroczeniem na zabezpieczony w ten sposób teren, jak i przed jego opuszczeniem. Nawołując do odgrodzenia się od świata murami i kordonami warto pamiętać, że gdy już miłościwie nam panujący sfinalizują "polską drogę do suwerenności" ustanawiając swój upragniony neoPRL, to rychło może się okazać, że wszystkim tym, którzy będą chcieli stąd wyjechać za chlebem i lepszym życiem na drodze staną właśnie mury, zasieki i kordony...

Poza tym te wszystkie zasieki niemało kosztują. Dlatego najlepiej jest tak ustawić parametry ustrojowe, żeby żadne zasieki nie były potrzebne, bo przyjeżdżaliby tylko chętni do pracy, a nie do brania zasiłków. Czyli zero zasiłków i maksymalna wolność gospodarcza. IEF na poziomie 80 lub wyższym.

Niestety PIS działa w kierunku przeciwnym. Pod bzdurnym pretekstem rzekomego zagrożenia buduje państwo policyjne po to, żeby całą potęgę terroru państwowego skierować przeciwko Polakom  Smutny
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#54
Co do uniwerków w Arabii Saudyjskiej, to dodać trzeba, że są to społeczności specjalnie odgrodzone kulturowo od reszty narodu. Obowiązują tam inne normy, a policja religijna nie ma wstępu. Co jest kolejny dowodem na niekompatybilność Islamu i nauki dostarczonym przez samych muzułmanów.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#55
zefciu napisał(a): Co do uniwerków w Arabii Saudyjskiej, to dodać trzeba, że są to społeczności specjalnie odgrodzone kulturowo od reszty narodu. Obowiązują tam inne normy, a policja religijna nie ma wstępu. Co jest kolejny dowodem na niekompatybilność Islamu i nauki dostarczonym przez samych muzułmanów.

Do europejskich uniwersytetów tez policja religijna nie ma wstępu. Czy dowodzi to niekompatybilności chrześcijaństwa i nauki, czy też raczej archaiczności USTROJU, w którym istnieje jeszcze coś takiego jak "policja religijna"? W większości państw muzułmańskich czegoś takiego nie ma. W większości państw chrześcijańskich coś takiego istniało kilkaset lat temu, ale istnieć przestało, chociaż religia wciąż jest ta sama. Wystarczy oddzielić ją od władzy i polityki, a staje się nieszkodliwym folklorem. Nic nie stoi na przeszkodzie zrobienia tego z islamem, czeho dowodzi banalny przykład Tatarów.
Odpowiedz
#56
zefciu napisał(a): Co do uniwerków w Arabii Saudyjskiej, to dodać trzeba, że są to społeczności specjalnie odgrodzone kulturowo od reszty narodu. Obowiązują tam inne normy, a policja religijna nie ma wstępu. Co jest kolejny dowodem na niekompatybilność Islamu i nauki dostarczonym przez samych muzułmanów.

Dlatego należy oczekiwać, że w przypadku jakiegoś kryzysu, nie staną się one kołem ratunkowym i pomocą w jego przezwyciężeniu, ale przeciwnie - kozłem ofiarnym, wrogą agenturą syjonistów i krzyżowców, etc, etc... I zostaną zlikwidowane.

zakotem


Cytat: Nic nie stoi na przeszkodzie zrobienia tego z islamem, czeho dowodzi banalny przykład Tatarów.

Doprawdy? To ilu jest Tatarów - laureatów nagrody Nobla z nauk przyrodniczych i ścisłych? Ile jest tatarskich uniwersytetów na liście szanghajskiej?

Nawet Tatarzy, choć bardzo zokcydentalizowani i całkowicie spolonizowani, nadal pozostają muzułmanami, to znaczy nie są zdolni do rozwijania cywilizacji i popychania ludzkości do przodu. Dobrze jest, że przynajmniej nie hamują.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#57
Zaczynam zmieniać zdanie na temat Twojej umiejętności racjonalnego i wyważonego spojrzenia na rzeczywistość. Na podstawie Twoich kilku ostatnich postów o muzułmanach. Twoje uogólnienia nie tylko świadczą o zaślepieniu, nie tylko są krzywdzące, ale przede wszystkim przeczą i logice, i zdrowemu rozsądkowi. Chcesz listy muzułmańskich naukowców? Poszukaj sobie w googlach proszę. Poczytaj. A potem zastanów się, zanim następnym razem napiszesz: każdy, żaden.
Niestety, te kilka Twoich postów to przykład, kiedy ideologia (połączona z antyideologią) bierze górę nad rozumem.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
#58
ZaKotem napisał(a): Do europejskich uniwersytetów tez policja religijna nie ma wstępu. Czy dowodzi to niekompatybilności chrześcijaństwa i nauki, czy też raczej archaiczności USTROJU, w którym istnieje jeszcze coś takiego jak "policja religijna"?
W naszym UUUUUSTROOOOJUUUUU!!!!!!11111ONEONEONE nie ma policji religijnej.
Cytat:W większości państw chrześcijańskich coś takiego istniało kilkaset lat temu
Istniały sądy religijne. I jakoś nie hamowały rozwoju cywilizacji. A nawet udało im się wyciąć kilka koncepcji, które stały w jawnej opozycji do nauki.
Cytat:Wystarczy oddzielić ją od władzy i polityki, a staje się nieszkodliwym folklorem.
Nasza cywilizacja naukowo-techniczna jest produktem chrześcijańskiej wizji świata.

znaLezczyni napisał(a): Chcesz listy muzułmańskich naukowców? Poszukaj sobie w googlach proszę.
Ale co zmienia fakt, że było i jest trochę muzułmańskich naukowców? Zacofanie naukowe, cywilizacyjne, i gospodarcze świata muzułmańskiego - materialnego spadkobiercy hellenizmu i "spichlerza Imperium" jest widoczne jak na dłoni.

W odróżnieniu od pilastra uważam, że dużą jest szansą, że do żadnego kryzysu nie dojdzie i to kultura uniwersytetów przezwycięży w końcu tę panującą w AS. Co nie zmienia jednak faktów.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#59
zefciu napisał(a): Co do uniwerków w Arabii Saudyjskiej, to dodać trzeba, że są to społeczności specjalnie odgrodzone kulturowo od reszty narodu. Obowiązują tam inne normy, a policja religijna nie ma wstępu. Co jest kolejny dowodem na niekompatybilność Islamu i nauki dostarczonym przez samych muzułmanów.

Zasada autonomii uniwersytetów obowiązywała w Europie jakieś 600 lat temu. I była łamana, także jakieś 600 lat temu. Więc Arabia Saudyjska to obecnie... taka Praga przed wystąpieniami Jana Husa?
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#60
zefciu

Cytat:Ale co zmienia fakt, że było i jest trochę muzułmańskich naukowców?

Skoro byli i są muzułmańscy naukowcy, pisanie "żaden", "każdy", "nigdy" w stosunku do wkładu muzułmanów w rozwój świata jest pisaniem nieprawdy.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości