21.12.2024, 20:58
(18.12.2024, 08:59)Nonkonformista napisał(a):To twierdzenie jest trywialne, bo religia tworzona jest tylko w zakresie kultury – inaczej być nie może. Ale pamiętać trzeba, iż religię i kulturę łączy mocne sprzężenie zwrotne.ZaKotem napisał(a):Można złośliwie zauważyć, że we wszystkich religią dominującą jest chrześcijaństwo, a cztery z nich nawet mają nazwy wywodzące się z katolickiej religii. Nie jest to całkiem przypadek, ale dosyć złośliwości - religia nie ma praktycznie żadnego wpływu na kulturę.Religia jest częścią kultury, jakżeż zatem może nie mieć wpływu na kulturę? Ma i to duży w każdym kraju. Nawet i w ......
Czym jest kultura?? Kultura to:
Cytat:Pierwotnie termin cultura wiązał się z uprawą roli, bądź hodowlą zwierząt i oznaczał przekształcanie naturalnego stanu zjawisk przyrody w stan bardziej użyteczny i przydatny człowiekowi.A jak człowiek przekształcał naturalny stan zjawisk przyrody????? – a no przekształcał ten stan swoją ciężką pracą. Swój potężny wysiłek uzasadniał nie tylko wolą i koniecznością przetrwania. Wprowadził w swoje życie nieokreśloną determinantę – metafizyczny aspekt rzeczywistości.
Ponieważ nie do końca rozumiał przyrodę, skonstruował byt, który za niego kieruje wszystkimi zjawiskami. Tymi, na które człowiek nie ma wpływu i tymi, na które nic ten człowiek poradzić nie może. Wytworzył Boga/Bogów, a jak już tych Bogów wytworzył – to musiał, w drugim etapie wytworzyć sformalizowany system wyznawania wiary w tych Bogów – tym systemem jest właśnie religia. Religia musi uwzględniać warunki przyrodnicze i ekonomiczne danej społeczności. A więc – religia musi być częścią składową kultury (Cyceron).
Nie dziwi więc, że największe religie Świata starożytnego miały charakter rolniczy.
Jak już ludzie zrozumieli podstawowe zjawiska przyrodnicze i poradzili sobie z uprawą roli, poradzili sobie też z magazynowaniem płodów rolnych - to przeszli do spraw bardziej zasadniczych. Rozwinęli "instrukcję zbawienia człowieka" w ramach danej religii. Rozwiązań było wiele.
Kolejnym etapem rozwoju systemów religijnych był moment wytworzenia nawozów sztucznych. Fritz Haber odebrał nagrodę Nobla za syntezę amoniaku. Swoim odkryciem rozwiązał problem globalnego głodu wszystkich ludzi na całym Świecie - zdefiniowany w XIX wieku. W tym punkcie rozwoju człowiek mógł porzucić ideę wpływu Boga na przeżycie do następnego roku, a więc religia stała się nieużyteczna. Wszak wszystkie religie mają charakter rolniczy. To odkrycie postawiło człowieka w roli „jednego odpowiedzialnego” za los całej ludzkości. Bóg nie miał już nic do gadania. Ten moment Naszej historii wskazuje, iż człowiek i jego osiągnięcia, a nie Bóg, decyduje o jego przetrwaniu do następnego sezonu.
Jednak, wytwarzając nawozy sztuczne, człowiek nie przewidział wszystkich konsekwencji. I w tym i tylko w tym aspekcie słabo wypadamy w stosunku do boskich zamierzeń.
A religia???
Religia jest tworem sztucznym. Jest systemem, który tworzy człowiek w odpowiedzi na warunki przyrodnicze/ekonomiczne. Opisując teraźniejszość, nie wchodzimy w przyszłość. To znaczy, że religia jest tworem wtórnym w stosunku do teraźniejszości - opisuje przeszłość. A jeśli tak – to religia w niczym nam nie pomoże, a na pewno nie pomoże nam w zbawieniu.
To było słowo na Niedzielę.
Chwalmy Jahwe, Alleluja, הַלְלוּיָהּ

