03.01.2025, 19:37
(03.01.2025, 12:03)Nonkonformista napisał(a):Te rozważania…. To taki mój żart z Boga, a raczej …. to żart z tego, co ludzie uznają za Boga. Sami Go chcą zdefiniować, ustawić w zgodzie z aktualną rzeczywistością i sprawić, by ten Bóg spełniał ich oczekiwania - tak powstają paradoksy.Teista napisał(a):Przeczytaj to:Przeczytałem. Ciekawe rozważania. Zauważyłem podobne aporie, gdym był w liceum......
https://ateista.pl/showthread.php?tid=18...#pid653974
Jeśli, oceniając rzeczywistość natrafisz na paradoks – to masz wtedy pewność – że nie rozumiesz rzeczywistości – natury Boga.
Bo paradoks powstaje wtedy, gdy obserwacja nie zbiega się z Twoimi oczekiwaniami - czyli intuicją, a
podstawową (największą) przeszkodą w rozumieniu rzeczywistości jest intuicja. A intuicja (za Wiki) to:
Cytat:sądy oraz przekonania pojawiające się bezpośrednio, niebędące świadomym operowaniem przesłankami, rozumowanie bez uświadamiania procesu dochodzenia do rozwiązania problemu[1]. Objawia się w postaci nagłego przebłysku myślowego, w którym dostrzega się myśl, obraz, rozwiązanie problemu lub odpowiedź na nurtujące pytanie
(03.01.2025, 12:03)Nonkonformista napisał(a):Bóg nie objawia się Narodom, a objawia się nielicznym. Jest o tym mowa w ST i NT. Nawet Sidcharta Gautama o tym mówi. Bóg nie objawia się narodom - objawia się tylko jednostkom. Jezus poznał Boga i za to został ukrzyżowany.Teista napisał(a):Przeczytaj to:
https://ateista.pl/showthread.php?tid=18...#pid653974
Bóg, który nie może się po prostu objawić całej ludzkości, a jak już się objawia to prymitywnym nomadom, a nie wspaniałym cywilizacjom ówczesnego świata, żądając od nich jednakowoż, by głosili ewangelię, tak jakby on sam nie mógł tego zrobić.
Bóg, który jest ograniczony to żaden Bóg, to jego karykatura, z czego wierzący jakoś nie zdaje sobie sprawy.
Bóg nie jest ograniczony. Bóg zarządza Światem. Zarządza Tym Światem poprzez Prawa Natury – nikt mu nie podskoczy. Można jedynie odkrywać Jego Naturę.
Kilku się poważyło: Newton, Gauss, Martin Luter King, Einstein, Owen i inni…… to jednostki, a nie narody………

