Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Baptyzm i płaska Ziemia
#1
"Baptyzm – nurt chrześcijaństwa należący do protestantyzmu , akcentujący indywidualizm w relacji do Boga i nadrzędną rolę Pisma Świętego." Baptyści nie uznają grzechu jako przyczyny upadku człowieka ku otchłani piekła. Uważają, iż nie uczynki, ale osobista wiara w Boga i Jezusa są gwarantem Zbawienia. Według nich grzech nie może determinować klęski człowieka na drodze ku Bogu, gdyż jesteśmy wzajemnie się uzupełniającymi dwoma biegunami - dobrem i złem. Czemu więc ktoś miałby się szczycić, że więcej w nim było dobra, niż w kimś innym. Nie poprzez uczynki, aby się kto nie szczycił - tak mówią - ale przez wiarę. Wychodzi więc na to, że morderca o silnej wierze jest bardziej wartościowym człowiekiem niż pacyfista agnostyk? Według baptyzmu tak. W kwestii ewolucji jest różnie - w zależności od grupy, jedni ją odrzucają, inni nie. Ale co jest najciekawsze w baptyzmie, a o czym raczej się nie mówi - powszechna jest wśród nich wiara w teorię płaskiej Ziemi. Więc żyją jeszcze tacy ludzie, ktoś może spytać. Tak, żyją. Chociażby baptyści, którzy czytają Biblię dosłownie. Polecam poczytać: Towarzystwo Płaskiej Ziemi. No cóż. Na ludzką głupotę nie ma lekarstwa. Pozostaje nam nie denerwować wielkiego żółwia, który trzyma nasz świat na swojej skorupie. Jaką odpowiedź mają na zdjęcia Ziemi z kosmosu? Jak zawsze: szatański spisek żydo-gejo-masonerii. A jaka jest wasza opinia na temat ludzi, którzy w XXI wieku wierzą w płaską Ziemię?
Odpowiedz
#2
Kazik_Wojnarowicz napisał(a):"Baptyzm – nurt chrześcijaństwa należący do protestantyzmu , akcentujący indywidualizm w relacji do Boga i nadrzędną rolę Pisma Świętego." Baptyści nie uznają grzechu jako przyczyny upadku człowieka ku otchłani piekła. Uważają, iż nie uczynki, ale osobista wiara w Boga i Jezusa są gwarantem Zbawienia. Według nich grzech nie może determinować klęski człowieka na drodze ku Bogu, gdyż jesteśmy wzajemnie się uzupełniającymi dwoma biegunami - dobrem i złem. Czemu więc ktoś miałby się szczycić, że więcej w nim było dobra, niż w kimś innym. Nie poprzez uczynki, aby się kto nie szczycił - tak mówią - ale przez wiarę. Wychodzi więc na to, że morderca o silnej wierze jest bardziej wartościowym człowiekiem niż pacyfista agnostyk? Według baptyzmu tak. W kwestii ewolucji jest różnie - w zależności od grupy, jedni ją odrzucają, inni nie. Ale co jest najciekawsze w baptyzmie, a o czym raczej się nie mówi - powszechna jest wśród nich wiara w teorię płaskiej Ziemi. Więc żyją jeszcze tacy ludzie, ktoś może spytać. Tak, żyją. Chociażby baptyści, którzy czytają Biblię dosłownie. Polecam poczytać: Towarzystwo Płaskiej Ziemi. No cóż. Na ludzką głupotę nie ma lekarstwa. Pozostaje nam nie denerwować wielkiego żółwia, który trzyma nasz świat na swojej skorupie. Jaką odpowiedź mają na zdjęcia Ziemi z kosmosu? Jak zawsze: szatański spisek żydo-gejo-masonerii. A jaka jest wasza opinia na temat ludzi, którzy w XXI wieku wierzą w płaską Ziemię?

Sam byłeś baptystą więc odczułeś to na własnej skórze.
Nie pamiętam, czy pochodzisz z rodziny baptystów czy tez jesteś konwertytą?
Jaki impuls skłonił Ciebie do opuszczenia tego kościoła - czy to wpływ jakieś osoby , czy sama przemyślałeś niektóre aspekty wiary , czy też cos Ciebie zraziło do tej wspólnoty?
Nie spotkałam baptysty , który wierzy w plaska ziemię, ale reszta w dużej mierze się zgadza.
Nie ma ludzi niekonsekwentnych w myśleniu i nieracjonalnych więc po prostu nie rozmawiam z nimi na te tematy.
Co do pozostałych rzeczy niczym się specjalnie nie różnią od pozostałych moich znajomych- też duża różnorodność postępowania i postawa życiowych oraz losów.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości