Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Polak, Rusek, dwa bratanki!
#1
Z okazji rozpoczętych i, jak powiadają, kontrowersyjnych Igrzysk Olimpijskich w Soczi pomyślałem sobie, że może warto by było skrobnąć co nieco na temat Rosji i naszych niełatwych z nią relacji.

Ja wiemy, przeciętny Polak nie lubi wszystkiego, co rosyjskie, chociaż nie zawsze umie wyjaśnić, dlaczego. Oczywiście, długoletnia zalezność, Sowieci, zbrodnia katyńska itp. Ale przeciętny Polak nie zawsze wie, że w tym samym lasku katyńskim (i w setkach innych miejsc) leżą także Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini i dziesiątki innych nacji. To nie była zbrodnia ,,naród vs naród'', lecz ,,żydowski zbrodniczy reżim vs wszystkie narody''. I o tym aspekcie prawie zawsze zapominamy.

Rosja ma niepomierne zasługi wobec Białej Rasy i kultury europejskiej. Polacy twierdzą, że byli przedmurzem chrześcijaństwa, ale powiedzmy sobie szczerze, iż to nieco życzeniowe myślenie. Prawdziwym przedmurzem była Rosja, wcześniej Ruś Moskiewska, Kozacy zaporoscy - nasi wschodni sąsiedzi. To Ruś począwszy od XIV w. zwalczała obecność tatarską we Wschodniej Europie, aż dopięła swego w 1783 r., likwidując ich państwowość i biorąc tę hołotę pod but. To Rosja złamała potęgę turecką, doprowadzając m.in. do wyzwolenia Bułgarii. Stambuł mógłby być dzisiaj znów Konstantynopolem, gdyby w 1854 r. nie wtrąciły się mocarstwa zachodnie, rządzone juz wówczas przez Rotszyldów. Rosja rozszerzyła chrześcijaństwo aż po brzegi Pacyfiku, za co podziękował jej w 1988 r. papież Jan Paweł II. Mało kto w Polsce ten aspekt dostrzegał i dostrzega. Kozacy walczyli dzielnie z islamskim zagrożeniem, urządzali ,,chadzki'' na tureckie wybrzeża, a my odwdzięczaliśmy się traktując ich jak bydło. Smutne...

A może niechęć Polaków wzbudza fakt, że Rosjanie nie ssą żydowskich obrzynków i nie pozwalają skakać sobie po głowie? Rzeczywiście, Żydzi czepiają się Polaków o wszystko, ale nie słyszałem, by czepiali sie Rosjan za działalność patriotów spod znaku Czarnej Sotni, którzy dzielnie zwalczali żydobolszewickie zagrozenie. Ani za walkę Białogwardzistów, którzy bynajmniej filosemitamii nie byli, bo i być nie mogli. No cóż, Drodzy Rodacy, jak kto sobie pościele...

Wrzeszczące lewactwo też bywa sprowadzane w Rosji do parteru, o czym świadczą ostatnie posunięcia rządu w sprawie gejowskiej zarazy, a co powinno budzić naszą gorącą aprobatę. Trzymaj się, Rosjo, trzymaj się, Wołodia!

Gospodi, Caria chrani!
Odpowiedz
#2
Patafil napisał(a):To nie była zbrodnia ,,naród vs naród'', lecz ,,żydowski zbrodniczy reżim vs wszystkie narody''.
Przestałem czytać.
Jak można traktować Cię poważnie człowieku?
"Equality is a lie. A myth to appease the masses. Simply look around and you will see the lie for what it is! There are those with power, those with the strength and will to lead. And there are those meant to follow – those incapable of anything but servitude and a meager, worthless existence."
Odpowiedz
#3
Nie wiem czy w końcu chcesz dyskutować o rosyjskiej państwowości czy o Rosjanach jako takich?
Bo to dwie różne kwestie, których nie należy mieszać.
Jeśli mówimy o narodzie, to siłą rzeczy musimy generalizować, a tego strasznie nie lubię.

Polska była przedmurzem katolicyzmu, czyli jedynego wiarygodnego nurtu chrześcijańskiego. Wschodni schizmatycy, czerpiący z tradycji greckiej, zupełnie nie współtworzyli zachodniej cywilizacji i to na długo przed upadkiem Konstantynopola. Znacznie bliżej nam do Węgrów, czyli narodu niesłowiańskiego niż do Rosjan.
Warto zauważyć, że oprócz czynników kulturowych, ważne dla relacji danych nacji są interesy polityczne ich krajów. Polska nigdy nie miała zbieżnych z Rosją interesów, bo Rosja, nie tylko ta sowiecka, ale również carska (rządzona przez rosyjską, a nie żydowską magnaterię) preferowała słabą Polskę, będącą jedynie buforem między Zachodem i Wschodem niż silną potęgę równoważącą wpływy niemieckie.

Jester napisał(a):Przestałem czytać.
Jak można traktować Cię poważnie człowieku?
Po śmierci Lenina i przejęciu władzy przez Dżugaszwiliego Żydzi nie stanowili już tak znacznego udziału decydentów w Związku Sowieckim, natomiast w trakcie rewolucji i w pierwszych latach rzezi narodu rosyjskiego, świeccy Żydzi stanowili rdzeń Rady Komisarzy Ludowych i instytucji zbrodniczych jak Czeka (gdzie wraz z Polakami, Łotyszami i Finami z radością mordowali setki tysięcy niewinnych ludzi).
Ważne aby podkreślić, że byli to świeccy Żydzi, to znaczy niemający nic wspólnego z rosyjską gminą żydowską, która przecież wydała wyroki śmierci na demona - Lenina i wszystkich Żydów mających jakikolwiek związek z Czeką i RKL.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#4
exodim napisał(a):Nie wiem czy w końcu chcesz dyskutować o rosyjskiej państwowości czy o Rosjanach jako takich?
Powiedzmy, że raczej o państwowości, jako że walka z islamską zarazą była w końcu łańcuchem decyzji politycznych. O tym, że tzw. zwykli Rosjanie są w porzo, chyba nie muszę przekonywać.
exodim napisał(a):Polska była przedmurzem katolicyzmu, czyli jedynego wiarygodnego nurtu chrześcijańskiego. Wschodni schizmatycy, czerpiący z tradycji greckiej, zupełnie nie współtworzyli zachodniej cywilizacji i to na długo przed upadkiem Konstantynopola. Znacznie bliżej nam do Węgrów, czyli narodu niesłowiańskiego niż do Rosjan.
Hmm, śp. Huntington ciągle w natarciu... Facet dobrze kombinował, ale od tej zimnowojennej antyrosyjskości nie mógł się wyzwolić. W każdym razie twierdzenie, że Rosja preferuje słabą Polskę, jest nieco na wyrost, gdyż kazde państwo zwalcza konkurencję w regionie. W XIX w. Anglia preferowała słabe Niemcy i vice versa, czyż nie? To, że Polska dawała historycznej dupy, to już nasza własna ,,zasługa''.
Odpowiedz
#5
Patafil napisał(a):Powiedzmy, że raczej o państwowości, jako że walka z islamską zarazą była w końcu łańcuchem decyzji politycznych. O tym, że tzw. zwykli Rosjanie są w porzo, chyba nie muszę przekonywać.
To akurat można powiedzieć o każdym narodzie, bo używając tu słowa "zwykły" mamy na myśli "najbardziej podobny do nas i naszych znajomych".
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#6
Niema bardziej obcej cywilizacji wobec panującej u nas (jeszcze wciąż!) latinitas niż rosyjska wielowiekowa turańszczyzna.
To kończy wywód.

Odpowiedz
#7
idiota napisał(a):Niema bardziej obcej cywilizacji wobec panującej u nas (jeszcze wciąż!) latinitas niż rosyjska wielowiekowa turańszczyzna.
To kończy wywód.

No chyba że wolisz cywilizacje muzułmańską, mieszanke afro i azjatów zalewających Europe? A może wolisz coraz bardziej nasilającą się propagande LGTB?
W Europie to jedynie Rosja i Białoruś są wolne od tych patologii
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#8
Nawiązując do pewnej głośnej ostatnio wypowiedzi: Auschwitz też był wolny od tych patologii.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#9
Cytat:W Europie to jedynie Rosja i Białoruś są wolne od tych patologii
Polska jeszcze też. Głównie dzięki niezłomnej postawie Kościoła.
I ją wolę.
Nie stawiaj więc tu fałszywych alternatyw.

Cytat:Auschwitz też był wolny od tych patologii.
To nie zamykali tam homosiów, Żydów i Cyganów???
Wielkie nieba!
Doucz się, moja miła, dla własnego dobra się doucz, bo Cię oskarżą o kłamstwo oświęcimskie a to dziś delikt główny jest!

Odpowiedz
#10
idiota napisał(a):Niema bardziej obcej cywilizacji wobec panującej u nas (jeszcze wciąż!) latinitas niż rosyjska wielowiekowa turańszczyzna.
To kończy wywód.
Ojojoj, żelazny argument: zaawansowana łacińska cywilizacja w Polsce i ruska dzicz! Ja osobiście tej strasznej turańszczyzny nie zauważyłem. A nasz polska ,,latinitas'' przejawia się zapewne wtedy, gdy pacjenci zdychają w szpitalach jak szczury, bo nie stać ich, by lekarzom i pielęgnarkom dać w łapę...

Iselin

Prawo Godwina, reductio ad Hitlerum! Dla jakiej formacji politycznej jest to typowe? Pytam, bo znowu cadyk Sofeicz zarzuci mi obsesję...
Odpowiedz
#11
Cytat:Ja osobiście tej strasznej turańszczyzny nie zauważyłem.
To dopiero żelazny argument...

Odpowiedz
#12
Patafil napisał(a):Ojojoj, żelazny argument: zaawansowana łacińska cywilizacja w Polsce i ruska dzicz! Ja osobiście tej strasznej turańszczyzny nie zauważyłem. A nasz polska ,,latinitas'' przejawia się zapewne wtedy, gdy pacjenci zdychają w szpitalach jak szczury, bo nie stać ich, by lekarzom i pielęgnarkom dać w łapę...
Co to ma do rzeczy?
Cywilizacja schizmatyków to cywilizacja drugiej kategorii dziejowej.
Nie bez kozery mówi się o cywilizacji zachodniej, sugerując, że ma się na myśli tę "na zachód od Bugu", do której inkorporowana została Polska.
Idiota wspominając "turańszczyznę" też ma wiele racji - regularne najazdy i podboje plemion koczowniczych ze wschodu dały owoc w postaci wielu pokoleń mieszańców, genetycznie i kulturowo związanych z dalekim wschodem. Dwie najbardziej kontrowersyjne postaci rosyjskiej polityki XX w. nie były w rzeczywistości pochodzenia rosyjskiego (jeden był Kałmukiem po mieczu i Bałtem po kądzieli, drugi Gruzinem). To też świadczy o zróżnicowanej strukturze populacji rosyjskiej - bardziej niż ma (miało) to miejsce na Zachodzie.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#13
Patafil napisał(a):Ojojoj, żelazny argument: zaawansowana łacińska cywilizacja w Polsce i ruska dzicz! Ja osobiście tej strasznej turańszczyzny nie zauważyłem. A nasz polska ,,latinitas'' przejawia się zapewne wtedy, gdy pacjenci zdychają w szpitalach jak szczury, bo nie stać ich, by lekarzom i pielęgnarkom dać w łapę...
Polska jak się przyjrzeć nie jest jednym ani drugim - jest po środku, podobnie jak zresztą geograficznie.

Jedno jest pewne, rosyjska państwowość, przez całą historię, z rzadkimi wyjątkami,
ma w zwyczaju traktować własny lud jak śmieci. A lud ten jest do tego już tak przyzwyczajony, ze to toleruje.

Constal napisał(a):No chyba że wolisz cywilizacje muzułmańską, mieszanke afro i azjatów zalewających Europe? A może wolisz coraz bardziej nasilającą się propagande LGTB?
W Europie to jedynie Rosja i Białoruś są wolne od tych patologii
Nie są wolne, jak po ostatniej aferze widać, patologie te całkiem otwarcie starają się tam o wpływy. Ile i kiedy ich wywalczą nie wiadomo, ale wiadomo że są i próbują.

Obserwując ogólnie świat, nasilenie lewactwa w danym kraju jest wprost proporcjonalne do tego, jak różna i odizolowana od kultury anglosaskiej, w której lewactwo inkubowało, jest kultura danego kraju.
Kraje anglojęzyczne są bez wyjątku mocno dotknięte. Potem jest Skandynawia, potem europejskie kraje niemiecko- i francuskojęzyczne. Potem jest reszta Europy Zachodniej. Potem jest południe Europy (blok zachodni), potem południe i środek Europy (były blok wschodni) w tym my. Potem jest wschód Europy, w tym Rosja.
Ale na tym świat się nie kończy, w krajach azjatyckich, nawet Japonii i Korei Południowej, pomimo ich przygód z USA, lewactwo w naszym sensie jest czymś niespotykanym. A w mniej cywilizowanych częściach świata tym bardziej.
Nations do not survive by setting examples for others. Nations survive by making examples of others.
Odpowiedz
#14
Adam S napisał(a):Ale na tym świat się nie kończy, w krajach azjatyckich, nawet Japonii i Korei Południowej, pomimo ich przygód z USA, lewactwo w naszym sensie jest czymś niespotykanym. A w mniej cywilizowanych częściach świata tym bardziej.
No. Czyli dobrze to świadczy o "lewactwie"? Uśmiech

Natomiast co do tego
Cytat:Obserwując ogólnie świat, nasilenie lewactwa w danym kraju jest wprost proporcjonalne do tego, jak różna i odizolowana od kultury anglosaskiej, w której lewactwo inkubowało, jest kultura danego kraju.
to jest to oczywiście zupełna nieprawda. Po pierwsze - to nie w kulturze anglosaskiej a frankońskiej dojrzewało lewactwo (w latach 80 w RPA nadal obowiązywała polityka segregacji rasowej, w USA do lat 60). Po drugie - kraje skandynawskie nie mają za wiele wspólnego z kulturą anglosaską, a jednak są to najbardziej "lewackie" rejony Europy.
Niemcy i Holandia wcale nie odstają od tego modelu, a zgodnie z twoją nie wiadomo skąd wziętą teorią, powinny być blisko anty-imigracyjnych Włoch. W Hiszpanii z kolei istnieją skrajne ruchy socjalistyczne, nawiązujące do ludobójców z Frontu Ludowego (1936-9), które są oczywiście "lewicowe" jak tylko się da. W żadnym innym państwie Europy nie da się zauważyć tak ekstremistycznych ruchów.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#15
Patafil napisał(a):Iselin

Prawo Godwina, reductio ad Hitlerum! Dla jakiej formacji politycznej jest to typowe? Pytam, bo znowu cadyk Sofeicz zarzuci mi obsesję...
Ostatnio dla takiego jednego z Kongresu Nowej Prawicy.


Idiota: tam wszyscy byli odpowiednio posegregowani. Żadnego panoszenia się LGTB. Niektórym bardzo by się tam chyba podobało. A tak, to już tylko Białoruś została...
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#16
Idiota
Exodim


Cywilizacja prawosławna jest odłamem europejskiej kultury chrześcijańskiej. Niczym się też od cywilizacji łacińskiej nie różni, jeśli chodzi o kreowanie pewnego normotypu (znowu to słowo!) kulturowego i pewnych wzorców myślenia i zachowania. Może jest nieco więcej mistyki (wpływ malowniczych nabożeństw), stąd te wszystkie legendy o ,,rosyjskiej duszy'' lub ,,rosyjskim fataliźmie'', ale czort znajet, czy nie jest to po częsci literacka legenda, wpływ Dostojewskiego i Tołstoja. W każdym razie ci Rosjanie, których znam osobiście, to faceci trzeźwi do szpiku kości (nie mylić z trzeźwością wódczaną, bo tu różnie bywa Duży uśmiech).

Co do podbojów dokonywanych przez ,,plemiona koczownicze'', to taki podbój był tylko jeden (Mongołów w XIII w.), przy czym niemal natychmiast rozpoczął sie ruch w drugą stronę, czyli ograniczanie wpływów zdobywców i ich wypieranie. Jeszcze później Rosja zdobywała i kolonizowała ogromne terytoria Azji, aż dotarła do Ameryki. Tak samo logicznie można twierdzić, że Anglosasi się zmurzynizowali i zindianizowali, bo podbili tereny przez te ludy zamieszkane. BTW, a ile to najazdów przeżył ukochany Zachód? Hunowie, Awarowie, Maurowie -właściwie to więcej niż Rosja.

Lenin był istotnie mieszańcem, ale to nie rezultat podboju Rosji przez Kałmuków, tylko odwrotnie: dotarcia białych Rosjan na tereny etnicznie kałmuckie. To samo dotyczy osoby Stalina. BTW, gdyby obaj działali na terenie USA czy zachodniej Europy, ich pochodzenie byłoby poważną przeszkodą w karierze. A mówi się stale o ruskiej dziczy! Matuszka Rosja pier...ła się z takimi ssynami jak prawdziwa matka.

Nie masz racji pisząc, że kultura frankofońska była matecznikiem lewactwa. Początki to rockandrollowa rewolucja lat 50., potem rewolucja seksualna, potem ruchy hipisowskie itp. Wszystko made in USA.
Odpowiedz
#17
Cytat:Polska jak się przyjrzeć nie jest jednym ani drugim - jest po środku, podobnie jak zresztą geograficznie.
Nonie jest.
Ani turańską Rusią, ani bizantyjską Germanią.
Jest łacińską Polonią,którą takie szkodniki jak Patafil chcą zdegradować z najwyższej formy cywilizacyjnej do najniższej zza Buga.
A swoje niebezpieczne zmazy nocne tym uzasadniają, że mają słaby wzrok.
To są wrogowie samych siebie nieświadomi.
Cytat:Jedno jest pewne, rosyjska państwowość, przez całą historię, z rzadkimi wyjątkami,
ma w zwyczaju traktować własny lud jak śmieci. A lud ten jest do tego już tak przyzwyczajony, ze to toleruje.
To jest specyfika turańszczyzny.

Ten żart opowiedziany w pierwszej minucie filmu doskonale pokazuje ten sposób myślenia i odnoszenia się możnych do niemożnych w tym sposobie ujmowania spraw społecznych.

Cytat:Cywilizacja prawosławna jest odłamem europejskiej kultury chrześcijańskiej.
Tu mamy wyraźny patafilowy błąd (świadomy zapewne) kategorii.
Kultura jest bowiem pojęciem węższym niż cywilizacja a religia jest zmienną niezależną wobec cywilizacji i kultury.
Nie ma "cywilizacji chrześcijańskich" ani takich kultur. Istneją cywilizacje turańskie islamskie jak i chrześcijańskiei do tych ostatnich należy cywilizacja rusi.
Tu ładna ilustracja tej ostatniej w formie artystycznej (czyli w patafilowym patologicznym myśleniu apriorycznym pewnie żydowska):

Odpowiedz
#18
idiota napisał(a):Jest łacińską Polonią,którą takie szkodniki jak Patafil chcą zdegradować z najwyższej formy cywilizacyjnej
Ze spóźniającymi się tysiące minut brudnymi pociągami i kiepsko zelektryfikowaną koleją, z dziurawymi drogami i małą liczbą autostrad? To chyba jakiś żart.
W porównaniu z Niemcami w większości kwestii jesteśmy niestety cywilizacyjnym zadupiem, idioto.
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#19
O czym ty pieprzysz?
Jak nie wiesz o czym gadasz, to nie gadaj, ok?

Odpowiedz
#20
Patafil napisał(a):Cywilizacja prawosławna jest odłamem europejskiej kultury chrześcijańskiej.
Niczym się też od cywilizacji łacińskiej nie różni, jeśli chodzi o kreowanie pewnego normotypu (znowu to słowo!) kulturowego i pewnych wzorców myślenia i zachowania.
A o co ci dokładniej chodzi? Wiadomo, że podobieństw się możemy doszukać, tak samo jak doszukamy się ich w innych cywilizacjach opartych o religię Abrahamową, ale jednak między cywilizacją łacińską i schizmatycką jest więcej różnic niż podobieństw.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości