Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lwów znowu polski?
#1
Jak myślicie czy jest jeszcze szansa na to, żeby Lwów znowu należał do Polski?
Jest to w końcu polskie miasto.

Tak mnie to zastanawia czy mogłoby się sprawy potoczyć w tym kierunku.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.

Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Odpowiedz
#2
A jaka jest szansa aby Szczecin znowu należał do Niemiec? W końcu jest to niemieckie miasto.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
#3
Nie. Przynajmniej w najbliższych latach. Polaków tam jak na lekarstwo więc powodów do aneksji nie ma. Do rewizji granic nie dojdzie bo zacząłby się sypać pokój w Europie (my Ukraińcom, Niemcy nam). Jeden właściwie sposób na to by stał się na powrót Polski to polskie osadnictwo na Ukrainie motywowane np. Ekonomią. Ale to zajmie trochę czasu. Inna sprawa że na razie to się nie zbyt opłaca z powodu zamkniętych granic.
Sebastian Flak
Odpowiedz
#4
Political fiction.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#5
fertenbitenhiy napisał(a):Jak myślicie czy jest jeszcze szansa na to, żeby Lwów znowu należał do Polski?
Jest. Musiałaby tylko spaść na Moskwę asteroida i rozwalić pół Rosji.
A druga na Berlin.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#6
DziadBorowy napisał(a):A jaka jest szansa aby Szczecin znowu należał do Niemiec? W końcu jest to niemieckie miasto.

Pewnie podobne ^^ Czyli chujowe, ale tak teoretycznie można sobie to porozważać Uśmiech

Neuromanta napisał(a):Nie. Przynajmniej w najbliższych latach. Polaków tam jak na lekarstwo więc powodów do aneksji nie ma. Do rewizji granic nie dojdzie bo zacząłby się sypać pokój w Europie (my Ukraińcom, Niemcy nam). Jeden właściwie sposób na to by stał się na powrót Polski to polskie osadnictwo na Ukrainie motywowane np. Ekonomią. Ale to zajmie trochę czasu. Inna sprawa że na razie to się nie zbyt opłaca z powodu zamkniętych granic.

Mnie zastanawia wariant rozłamu Ukrainy, choć to raczej marne szanse na to.

Sofeicz napisał(a):Political fiction.

Na dzień dzisiejszy oczywiście Uśmiech Ale co szkodzi sobie mieć frajdę z rozważania takich scenariuszy? ^^
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.

Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Odpowiedz
#7
Ciekawostka - Polaków mało ale chęci bycia Polakiem dużo
Cytat:Faktem jest, że obecnie Polaków we Lwowie - jak na lekarstwo.
Ale z drugiej strony wielkim powodzeniem u lwowian, i w ogóle na tej "nacjonalistycznej zachodniej Ukrainie" [Obrazek: icon_lol.gif] , cieszy się ... Karta Polaka. Wystają po nią w kolejce nawet ci Ukraińcy, którzy przy innej okazji wieszają czarno-czerwone flagi i wznoszą pomniki Stepana Bandery.

Rodak ze Lwowa opowiadał nam, jak w kolejce do konsulatu polskiego natknął się na miejscowego neobanderowca, który niespeszony stwierdził, że ma prawo ubiegać się o Kartę Polaka, gdyż jego "pradid" był Polakiem, a i on sam po polsku rozumie, a nawet sporo mówi.
I takich osób jest na Ukrainie (zachodniej) całkiem dużo.

Jak widać, można być i zwolennikiem Bandery, UPA, OUN, i ... ukraińskim "Polakiem".
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#8
Do rozłamu raczej nie dojdzie. No bo i kto miałby prorosyjską część społeczeństwa do tego poprowadzić. Stuletni krasnoarmiejcy? Bo reszcie młodszych ludzi nawet jak są za Rosją to raczej nie bardzo chce za nią za darmo dupy nadstawić. Aneksji nie będzie bo to byłby gwóźdź do trumny Putina, zostaje opcja przymierza z UE, na samodzielność są zbyt słabi, włączenie do unii celnej się oddala bo część społeczeństwa na to nie pozwoli a przeciąganie kryzysu wykończy kraj...
Sebastian Flak
Odpowiedz
#9
fertenbitenhiy napisał(a):Jak myślicie czy jest jeszcze szansa na to, żeby Lwów znowu należał do Polski?
Jest to w końcu polskie miasto.

Tak mnie to zastanawia czy mogłoby się sprawy potoczyć w tym kierunku.
Co za głupie pytanie. To tak samo jakby na jakims forum niemieckim ktoś zapytał czy jest szansa aby Szczecin lub Wrocław czy Gdańsk znowu należały do Niemiec Niezdecydowany
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#10
Constal napisał(a):Co za głupie pytanie. To tak samo jakby na jakims forum niemieckim ktoś zapytał czy jest szansa aby Szczecin lub Wrocław czy Gdańsk znowu należały do Niemiec Niezdecydowany

Głupia to jest twoja odpowiedź. Pytanie po prostu normalne.
Tak samo jak te, które wymieniłeś.

No, ale widzę, że rozważanie pewnych spraw choćby czysto hipotetycznie jest ponad twoje zdolności umysłowe. A może nie odróżniasz dyskusji na jakiś temat od nawoływania do czegoś?

Tak czy siak jak masz tylko coś głupiego do dodania to się nie odzywaj.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.

Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Odpowiedz
#11
Nie,nie. Chodzi o to że ja odrzucam rozszczenia terytorialne wobec jakiegokolwiek kraju
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#12
Constal napisał(a):Nie,nie. Chodzi o to że ja odrzucam rozszczenia terytorialne wobec jakiegokolwiek kraju

Sobie odrzucaj. W dupie to mam, wiesz? Ja nie odrzucam.

Ale nie o tym jest ten wątek, więc jak wyskakujesz z takimi tekstami to sobie idź i nie wracaj.

Uzupełniając:
Co dla jasności nie znaczy, że uważam, za konieczną jakąś wojaczkę w celu odzyskania Lwowa czy ki chuj. To są nasze, polskie ziemie i nie ma sensu udawać, że jest inaczej. A granicę się zmieniają i udawanie, że obecne są w jakikolwiek sposób stałe to też idiotyzm.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.

Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Odpowiedz
#13
fertenbitenhiy napisał(a):Sobie odrzucaj. W dupie to mam, wiesz? Ja nie odrzucam.

Ale nie o tym jest ten wątek, więc jak wyskakujesz z takimi tekstami to sobie idź i nie wracaj.

Uzupełniając:
Co dla jasności nie znaczy, że uważam, za konieczną jakąś wojaczkę w celu odzyskania Lwowa czy ki chuj. To są nasze, polskie ziemie i nie ma sensu udawać, że jest inaczej. A granicę się zmieniają i udawanie, że obecne są w jakikolwiek sposób stałe to też idiotyzm.

Czyli jednym slowem jestes odpowiednikiem Eriki Steinbach
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#14
fertenbitenhiy napisał(a):To są nasze, polskie ziemie i nie ma sensu udawać, że jest inaczej.
Nasze, nasze.
Historia Lwowa to ciągłe przebieranki.
Cytat:Założony ok. 1250 roku przez króla Daniela I Halickiego, który nazwał miasto Lwowem na cześć swojego syna Lwa.
W latach 1349-1370 w składzie Królestwa Polskiego, 1370-1387 w składzie Królestwa Węgier, od 1387 do 1772 ponownie w składzie Królestwa Polskiego i Rzeczypospolitej Obojga Narodów, od 1434 był stolicą województwa ruskiego Korony. Miasto posiadało prawo do czynnego uczestnictwa w akcie wyboru króla[2]. Od pierwszego rozbioru (1772) pod władzą Austrii, jako stolica Królestwa Galicji i Lodomerii - kraju koronnego w składzie Austro-Węgier, aż do ich upadku (1918). W okresie zaborów był jednym z najważniejszych ośrodków nauki, oświaty i kultury polskiej oraz centrum politycznym i stolicą Galicji.
W listopadzie 1918 przedmiot zbrojnego sporu terytorialnego odradzającego się państwa polskiego i Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej, proklamowanej przez ukraińskich polityków Galicji Wschodniej. Od 23 grudnia 1920[3] do 16 sierpnia 1945 roku stolica województwa lwowskiego II Rzeczypospolitej, największe miasto Małopolski Wschodniej. Jedno z sześciu największych miast II Rzeczypospolitej, obok Warszawy, Łodzi, Krakowa, Wilna i Poznania.
W okresie II wojny światowej pod okupacją sowiecką, niemiecką i ponownie sowiecką[4]. W konsekwencji decyzji mocarstw wielkiej trójki zapadłych na konferencji jałtańskiej znalazł się w granicach USRR, a ludność polska została wysiedlona przez władze sowieckie[5]. Od 1991 w granicach niepodległej Ukrainy.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#15
Sofeicz napisał(a):Nasze, nasze.
Historia Lwowa to ciągłe przebieranki.

Jaki niby przebieranki? Cytat, który podałeś tylko i wyłącznie potwierdza polskość Lwowa.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.

Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Odpowiedz
#16
Ruś Halicko-Wołyńska > Królestwo Polskie > Królestwo Węgier > Królestwo Polskie i RP ON > Austria > II RP > USSR > Ukraina.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#17
Patrz na okresy. Austria tonzdaje sie rozbiňr :-\ więc kiepski argument. Polskie miasto i tyle.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.

Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Odpowiedz
#18
fertenbitenhiy napisał(a):Patrz na okresy. Austria tonzdaje sie rozbiňr :-\ więc kiepski argument. Polskie miasto i tyle.
To jedź do tego polskiego miasta i zobacz, w jakim języku są napisy na sklepach, w jakim języku się rozmawia...
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#19
Nonkonformista napisał(a):To jedź do tego polskiego miasta i zobacz, w jakim języku są napisy na sklepach, w jakim języku się rozmawia...

Jest to również ukraińskie miasto. Tak samo jak Szczecin jest i polski i niemiecki. Jedno nie wyklucza drugiego, a udawanie, że jest inaczej to jak udawanie, że pada deszcz kiedy plują ci w twarz.
Jakby ktoś miał wątpliwości to potwierdzam: Tak jestem zjebanym prawakiem, który każdego dnia zjada niemowlaka. Hitler to mój idol, a Stalin to dziadek. Ogólnie chcę siać zło i spustoszenie. Czy cokolwiek jeszcze tam lewica przypisuje ludziom o moich poglądach.

Oczywiście nienawidzę kobiet, bo jestem prawiczkiem. Inaczej nie może być.
Odpowiedz
#20
fertenbitenhiy napisał(a):Jest to również ukraińskie miasto. Tak samo jak Szczecin jest i polski i niemiecki. Jedno nie wyklucza drugiego, a udawanie, że jest inaczej to jak udawanie, że pada deszcz kiedy plują ci w twarz.
Są tam akcenty polskie - zgadzam się. Pomnik Mickiewicza choćby...
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości