Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Furor teutonicus
#1
Cześć, do założenia niniejszego wątku zainspirowała mnie wypowiedź miłościwie nam panującego Pana Moda Exodima, który popełnił bardzo interesującą wypowiedź na temat złych, okropnych i niewdzięcznych Teutonów, którzy nie potrafili docenic dobrodziejstw płynących z faktu obecności Narodu Wybranego na swoim terytorium. Polacy też nie doceniają, fuj, cóż za cebulactwo! Cały paskudny świat nie docenia... :twisted: Ale do rzeczy. Na początek pewien cytat.

Nie dziw, że Żydzi, którzy w rewolucji wiedeńskiej tak przeważny mieli udział, bodaj nie ówną inicjatywę, starali się jak najwięcej z nowej przyjaznej im korzystać konstelacji. Toteż od roku 1848 powódź żydowska z Czech, Węgier, Moraw, a nawet Galicji zalała Wiedeń. Od tej inwazji żydowskiej datuje się ,,nowy Wiedeń''. Jak starego Wiednia charakterystycznym rysem był katolicyzm, tak dzisiejszego Wiednia cechą jest żydostwo. W dzisiejszym Wiedniu jest ono, obok Słowiańszczyzny, żywiołem najwybitniejszym, jest czynnikiem, z którym pod każdym względem liczyć się trzeba. W żadnym innym mieście europejskim żydostwo nie rozwielmożniło się tak jak w Wiedniu. Opanowawszy równocześnie dziennikarstwo, giełdę, opinię publiczną i położenie finansowe, uchwyciło ono ster życia publicznego. Upojone tym podwójnym zwycięstwem, tym przewodnictwem we wszystkich kierunkach życia publicznego, żydostwo wiedeńskie co do wyrobienia swego, co do zewnętrznego nastroju, zupełnie puściło sobie wodze i poszło za popędem wszystkich wrodzonych sobie nałogów. Nigdzie też głupia arogancja, wrodzona żydostwu chełpliwość i próżność nie występuje u Żydów tak rażąco jak w Wiedniu.


Autorem tych słow jest Ludwik Gumplowicz, znany polski XIX-wieczny socjolog, który napisał te słowa w 1867 roku [cyt. za Edmund Lewandowski, Pejzaż etniczny Europy, Muza, Warszawa 2004]. Cóż ma to wspólnego z teutoństwem?Ano to, że do takiego Wiednia przyjechał na początku XX w. pewien znany (później) Teuton, niejaki Adolf H. Jak wiemy z lekcji historii, nie został on przyjęty na wiedeńską ASP. Był beztaleńciem? Może, w każdym razie wiedeńskie szkoły wyższe były w owym czasie opanowane przez przedstawicieli Narodu Wybranego. Ciekawe, co sie wtedy bardziej liczyło: rzeczywisty talent czy układy, łapówki i (rasowe) kolesiostwo. Jak to jest na współczesnych polskich uczelniach, jesli chcemy iść drogą porównań? Duży uśmiech W każdym razie wiedeńczycy ową żydowską dominację też dostrzegali, czego efektem była m.in. antysemicka działalność burmistrza Wiednia (1897-1910) Karla Luegera, który był w pewnym sensie mentorem Hitlera.

Przeskoczmy parędziesiąt lat, znajdujemy sie w Niemczech tuż po zakończeniu I wojny światowej. Co się wtedy działo, dobrze wiemy z innych lekcji historii. Nadreprezentacja Zydów w sowieckim bolszewiźmie, takoż w powstających jak grzyby po deszczu ,,republikach rad'' (Bela Kun - przywódca Węgierskiej RR, Eugene Levin - Bawarskiej itd.). I tu natrafiłem na równie interesujący cytat, tym razem z pracy niemieckiego, liberalnego historyka Friedricha Meinecke (1950):

Pośród tych, którzy pili zbyt szybko i łapczywie z otrzymanego kielicha władzy, znalazło się wielu Żydów [cyt. za Michael Burleigh, Trzecia Rzesza. Nowa historia, Znak, Warszawa 2010].

Hitler, starszy i dojrzalszy, temu wszystkiemu się przygladał, i to bynajmniej nie biernie.

A teraz przypatrzmy się mechanizmom lewackiej, filosemickiej propagandy. W książce ,,Pejzaż etniczny Europy'' polski socjolog piszący w 2004 r. zacytował innego polskiego socjologa z 1867 r. Z kolei w książce ,,Trzecia Rzesza'' brytyjski historyk z 2000 r. zacytował niemieckiego historyka piszącego w 1950 r. Czy w tym niemal stuletnim okresie nikt inny nie napisał nic krytycznego pod adresem Żydów? To raczej mało prawdopodobne. To dlaczego nie cytuje się tych prac, dlaczego natrafienie na cokolwiek sprzecznego z obecnym doktrynerstwem jest tak trudne? Krótko mówiąc, dlaczego podobnych cytatów nie jest dużo więcej? Doprawdy nie istnieje nic zwanego cenzurą? To dlaczego w przypadku prof. Jasiewicza oznajmiono dumnie z przekaziorów, że ,,polemiki nie będzie''? Co wy na to, pilastry, marlowy i inne? Żądacie dowodów i źródeł, jednocześnie nie pozwalacie tych źródeł publikować, a ,,marucha'' czy ,,niezależna'' są ex definitione niewiarygodne, bo wy tak zadekretowaliście? Cwane gapy z was... Duży uśmiech
Odpowiedz
#2
Ale o co chodzi w tym temacie?
Btw. Wiesz jakiego pochodzenia był Gumplowicz, o którym piszesz? Uśmiech
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#3
Patafil napisał(a):A teraz przypatrzmy się mechanizmom lewackiej, filosemickiej propagandy. W książce, Pejzaż etniczny Europy'' polski socjolog piszący w 2004 r. zacytował innego polskiego historyka z 1867 r. Z kolei w książce ,,Trzecia Rzesza'' brytyjski historyk z 2000 r. zacytował niemieckiego historyka piszącego w 1950 r. Czy w tym niemal stuletnim okresie nikt inny nie napisał nic krytycznego pod adresem Żydów? To raczej mało prawdopodobne. To dlaczego nie cytuje się tych prac, dlaczego natrafienie na cokolwiek sprzecznego z obecnym doktrynerstwem jest tak trudne? Doprawdy nie istnieje nic zwanego cenzurą? To dlaczego w przypadku prof. Jasiewicza oznajmiono dumnie z przekaziorów, że ,,polemiki nie będzie''? Co wy na to, pilastry, marlowy i inne? Żądacie dowodów i źródeł, jednocześnie nie pozwalacie tych źródeł publikować, a ,,marucha'' czy ,,niezależna'' są ex definitione niewiarygodne, bo wy tak zadekretowaliście? Cwane gapy z was... Duży uśmiech

LoL
Odpowiedź jest prosta:
jesteś kompletnym ignorantem i nie potrafisz nic samodzielnie poszukać.Mało tego, jesteś klasycznym produktem typowo lewackiego chowu i hodowli..
Jak endoko-esbecja czy inni pogrobowcy Przetakiewicza, na jakiejś śmiesznej stronce, nie podetkną pod nos oświeconemu prorokowi Patafilowi czegoś pod nos, to on sam, jak przystało na modelowy przypadek chowu i hodowli niczego nie potrafi znaleźć, zweryfikować itd.
Co udowodniłeś nie tylko tym wpisem.
Podam przykład: zacytowałem kogoś, kogo trudno uważać za lewaka: M.J. Chodakiewicza.
I co podjąłeś polemikę?
Ależ skąd, minął miesiąc i te same brednie od nowa.
I ten Jasiewicz.Duży uśmiech
Przypomnę, że nadal czekam na polemikę z tezą Jasiewicza o moralnej wyższości Niemców ratujących Żydów, nad Polakami, którzy tego samego dokonali.
Duży uśmiech
Na koniec czysto lewacki produkcie rzecz jeszcze jedna:
prac krytykujących Żydów, religię judaistyczną etc ukazała się cała masa.
Już po Szoah. I bynajmniej nie są to prace z gajowego maruchy wzięte.
Choć to stadko tam pisujące, często a gęsto, na zasadzie głuchego telefonu, niektóre tezy z tych prac cytuje.
I tak to właśnie wygląda, mój ty doskonały produkcie chowu i hodowli.
Ps:

Cytat:Żądacie dowodów i źródeł, jednocześnie nie pozwalacie tych źródeł publikować,[...]
Chcesz powiedzieć mój ty nieoceniony tytanie intelektu, że te domniemane wypowiedzi gen Sikorskiego, Bora-Komorowskiego, czy Dąbrowskiej nie zostały opublikowane i dlatego nie potrafisz ich zacytować?Duży uśmiech
Marcin Basiński
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Keep calm and blame Russia
Odpowiedz
#4
Baptiste napisał(a):Btw. Wiesz jakiego pochodzenia był Gumplowicz, o którym piszesz? Uśmiech
Ach te Żydki - nawet w żydożerstwie pierwsi.
Cytat:Matka Ludwika pochodziła z asymilującej się inteligenckiej rodziny żydowskiej. Jego ojciec - Abraham, był zwolennikiem i jednym z najbardziej czynnych aktywistów rozwijających program asymilacji Żydów.
W 1862 roku jego dom stał się jedną z placówek przedpowstańczej akcji konspiracyjnej. Dwóch jego starszych synów brało czynny udział w walkach powstańczych. Sam Abraham został mężem zaufania Rządu Narodowego i wraz z innymi postępowymi Żydami zajął się organizacją werbunku, zbiórką pieniędzy, propagandą i służbą sanitarną.
Żydzi 1, Patafil 0.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#5
Oj Boże, Bożeczku... Co ma żydowskie pochodzeni Gumplowica do meritum? Poza tym najpierw sprawdźcie w książce Lewandowskiego, czy jest tam cokolwiek na temat pochodzenia autora cytatu. Bo jeśli ja, Patafil, wasz dyżurny wróg, na powyższą książkę się powołuję, wolno przypuszczać, że mam ją w tej chwili w ręku. W rzeczy samej. Że głupie małolactwo, które nijak nie kuma, co to znaczy ,,korzystać ze źródeł'', tak myśli, to nic (niestety) dziwnego. Ale że tow. Sofeicz, który powinien te zasady pamiętać z lat młodości?
Odpowiedz
#6
Patafil napisał(a):Oj Boże, Bożeczku... Co ma żydowskie pochodzeni Gumplowica do meritum?
A jakie jest to meritum? Pytam , bo sprawa wygląda tak iż w tej książce z której pochodzi cytat nasz Gumplowicz krytykuje jedynie żydów wiedeńskich. Krytykuje za to, że nie byli mu podobni (i jego rodzinie) czyli zasymilowani, po czym wskazuje na przykłady na zachodzie gdzie Żydzi są zasymilowanymi burmistrzami, itd.
Nawet Gumplowicz (który nie jedną głupotę napisał) nie miał na uwadze twojego kryterium etnicznego, tylko kulturowe.

Przecież w Paryżu i Londynie żydzi dawno już przypuszczeni do zupełnego równouprawnienia, otwarte mają sobie pole życia publicznego, wolny przystęp do wszelkich stanowisk i godności spółeczeńskich, piastując najwyższe godności obywatelskie. W rządzie prowizorycznym francuzkim roku 1848 zasiadywał żyd francuzki Cremieux; rajcy londyńscy, „aldermani”, wybrali sobie przed kilkoma laty burmistrzem, „lordem majorem” żyda Salomonsa. Ale jakaż to różnica Ani w Paryżu, ani w Londynie, nigdzie nie występuje źydowstwo jako takie; nie sadzi ono się tam, jak tu taj w Wiedniu, na odrębność, która w spółeczeństwie 28
XIX wieku straciła wszelkie uprawnienie, która dzisiaj nie jest niczem innem jak summa różnych przywar, słabostek i wad spółeczeńskich, i którą im rychlej tem zbawienniej trzeba wytępić i wykorzenić. Pojęli prawdę tę żydzi w krajach cywilizowanych. To też Cremieux zasiadywał w rządzie prowizorycznym nie jako żyd, ale jako Francuz; Salomons burmistrzował w Londynie jako Anglik. Że się urodził w wierze żydowskiej, że do stowarzyszenia religijnego żydów należą, jest to fakt wcale obojętny, nie mający żadnej styczności ze stanowiskiem ich spółeczeńskiem i politycznem, żadnego wpływu na całe ich życie, postępowanie i usposobienie. Członek rządu francuzkiego i burmistrz londyński, byli przedewszystkiem synami ojczyzny i narodu, pełniącymi gorliwie obowiązki obywatelskie. Tak jak ich nikt o wyznanie religijne się nie pyta i pytać nie ma prawa, tak i u nich samych w obec spraw spółeczeńskich, narodowych i politycznych, stojących na pierwszym planie, wyznanie ich staje gdzieś w tyle na podrzędnem miejscu, należąc do spraw najprywatniejszych, najosobistszych. Podobnie rzecz ma się w Belgji, w całych Niemczech zachodnich i północnych. Tam wszędzie żydzi zatarli swoją odrębność, zlali się z narodem w jedne nieodróżnioną całość, nareszcie, co najważniejsze, stanęli na obyczaju narodowym, (do czego jednak małżeństwa mieszane nie mało się przyczyniły).

Zobacz co pisze o małżeństwach mieszanych i Żydach w Niemczech... Uśmiech
Zdrada indoeuropejskiej krwi także miła facetowi, którego cytujesz.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#7
baptiste

Bidne, bidne żydkoluby... Skończyli udowadniać mu żydowskie pochodzenie, zaczęli udowadniac jego niewiarygodność, pojętą jako... co? kryterium kulturowe czy coś tam?

Wyjaśniam ciężko trybiącym lewakom: zacytowałem fragment dotyczący Wiednia, bo i interesuje mnie właśnie ten okres. Na temat innych epizodów historii narodu niby wybranego pogadamy kiedy indziej. To tak jakbym podjął dyskusję o Polsce współczesnej, otrzymał odpowiedź o Polsce 100 lat temu. Typowe dla niedouczonego lewactwa, albo lepiej: dla wyuczonego właściwie lewactwa.
Odpowiedz
#8
Patafil napisał(a):baptiste

Bidne, bidne żydkoluby... Skończyli udowadniać mu żydowskie pochodzenie, zaczęli udowadniac jego niewiarygodność, pojętą jako... co? kryterium kulturowe czy coś tam?
Nie jestem żydkolubem. Jestem jedynie antypatafilosemitą. Uśmiech
Rzecz jasna po tym co teraz napisałeś jedyne co przychodzi na myśl to to, że cytacik gdzieś tam wpadł ci w łapki ale już nic poza nim nie przeczytałeś, dlatego biedny nawet nie wiedziałeś, że Gumblowicz niezbyt będzie przydatny do twoich etnicznych zagwostek.
Patafil napisał(a):Wyjaśniam ciężko trybiącym lewakom: zacytowałem fragment dotyczący Wiednia, bo i interesuje mnie właśnie ten okres. Na temat innych epizodów historii narodu niby wybranego pogadamy kiedy indziej. To tak jakbym podjął dyskusję o Polsce współczesnej, otrzymał odpowiedź o Polsce 100 lat temu. Typowe dla niedouczonego lewactwa, albo lepiej: dla wyuczonego właściwie lewactwa.
A może teraz odpowiedz mi na pytanie czego dotyczy ten temat? Jakie jest to całe meritum, o którym pisałeś? Jaką stawiasz tezę, nad czym chcesz polemizować?
Narazie wygląda to jedynie na zwykły paszkwil przeplatany twoją stałą śpiewką o lewactwie, które to słowo ma notabene w twoich ustach taką samą wartość jak słowo "faszysta" u przedstawiciela antify. Duży uśmiech
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#9
Baptiste

jest to pewien cytat ilustrujący dwie historiozoficzne teorie: działalności jednego gościa oraz współczesnej na ten temat propagandy. Kumasz? Jak nie to spadaj, i załóż własny kontra-wątek. Wykorzystaj jakiś (nie wzięty z GW) cytat o konieczności kochania Narodu Wybranego... Duży uśmiech
Odpowiedz
#10
To może ty podaj nam powody dlaczego mamy Narodu Eybranego nie lubić i traktować go inaczej niż inne narody? Bo o Włochach na forum zbyt dużo nie piszesz, za to o Zydach - od groma.
Odpowiedz
#11
Patafil napisał(a):Oj Boże, Bożeczku... Co ma żydowskie pochodzeni Gumplowica do meritum? Poza tym najpierw sprawdźcie w książce Lewandowskiego, czy jest tam cokolwiek na temat pochodzenia autora cytatu. Bo jeśli ja, Patafil, wasz dyżurny wróg, na powyższą książkę się powołuję, wolno przypuszczać, że mam ją w tej chwili w ręku. W rzeczy samej. Że głupie małolactwo, które nijak nie kuma, co to znaczy ,,korzystać ze źródeł'', tak myśli, to nic (niestety) dziwnego. Ale że tow. Sofeicz, który powinien te zasady pamiętać z lat młodości?
ROTFL.
Korzystanie ze źródeł = cytować tak, jak Patafilowi wygodnie.
Przykład Maria Dąbrowska w dzienniku o Żydach.
Zdaniem Patafila:

"Czy powojenna rola Zydów w stalinowskim sądownictwie (polecam ,,Dzienniki'' Marii Dąbrowskiej) o czymś świadczy czy nie?"
jest to doskonałe świadectwo - Dzienniki - o skomasowanym udziale Żydów w stalinowskim sądownictwie.
Mimo nacisków, Patafil jak przystało na klasycznego tytana intelektu, nie potrafi podać żadnych statystyk, czy chociażby wymienić najkrwawszych sędziów pochodzenia semickiego tego okresu.
On "wie", że Dąbrowska - nota bene sama filosemitka - pisała o tych "Żydkach" coś, co "pasuje" do obrazu świata ala Patafil.

Teraz specjalnie dla naszego tytana intelektu - Patafila; cytat z Dąbrowskiej:
Cytat:UB, sądownictwo są całkowicie w rękach żydowskich. W ciągu ostatnich dwóch albo więcej lat żaden Żyd nie miał procesu politycznego. Żydzi aresztują Polaków i skazują ich na śmierć. I jak tu ma się nie szerzyć antysemityzm w Polsce?
Maria Dąbrowska
Dzienniki powojenne 1945-1965 t.1 Warszawa 1996 str 146.
Cytat za :
M. J. Chodakiewicz
Po Zagładzie
Stosunki Polsko-Żydowskie 1944-47
Warszawa 2008

Zacytuję jeszcze gen Sikorskiego i Roweckiego.

Sikorski:
Cytat:[...]Dostarczę Panu materiałów, jak Żydzi prowadzą akcję wspólnie z komunistami. Twierdzą oni, że Polacy popełniają masowe mordy na Żydach, natomiast jeśli chodzi o Niemców, to pokrywają to milczeniem. Będziemy musieli te rzeczy rozsądzić, nie możemy ich tolerować - nie jesteśmy jagnięciem przeznaczonym na zarżnięcie.
Słowa te premier RP skierował w lutym 1943 do posła Ignacego Szwarcbarta.
Cytat za
M.J. Chodakiewicz.
Żydzi i Polacy 1918-1955, str 296

Rowecki, raport do Rządu Lon. wrzesień 1941
Cytat:Proszę przyjąć jako fakt zupełnie realny, że przygniatająca większość kraju jest nastawiona antysemicko. Nawet socjaliści nie są tu wyjątkiem. Różnice dotyczą tylko taktyki postępowania. [Osób] zalecających naśladowanie metod niemieckich prawie nie ma. Nawet tajne organizacje, pozostające pod wpływem przedwojennych aktywistów Klubów Demokratycznych lub PPS, akceptują postulat emigracji jako rozwiązanie problemu żydowskiego. Jest to dla wszystkich równie oczywiste, jak na przykład konieczność usunięcia z kraju Niemców[...]Antysemityzm jest postawą szeroko rozpowszechnioną.
Cytat za:
M.J.Chodakiewicz,
Żydzi i Polacy, str 317.

Teraz krótko o tych fragmentach i czego one dotyczą.
Dla naszego dzielnego tytana intelektu Patafila, który przecież widzi je po raz pierwszy na oczy, ale nie szkodziło mu to się do tej pory na nie powoływać są "dowodem" na to, jakie to pejsate są paskudne.
Jak Dąbrowska pisze, że "całe" UB czy sądownictwo są żydowskie, to nie ma, to tamto. Tak było, bo tak chce Patafil i userzy forum Gajowego Maruchy, którzy dość swobodnie manipulują tymi cytatami, zazwyczaj cytując albo pierwsze - jak w wypadku Dąbrowskiej - albo ostatnim zdaniem. - raport Grota.
A kto się z taki wnioskami dzielnego tytana intelektu Patafila nie zgadza, ten miłośnik GW, żydofil i żydolubek, i koniec dyskusji.:mrgreen:

Zostawiając już "logikę" naszego dzielnego geniusza.

Żydzi w UB- odsyłam do publikacji prof K.Szwagrzyka.
Żydzi byli również sądzeni po wojnie, tylko ich procesy nie były tak medialne, nie miały charakteru pokazowego, lub też bez procesu zsyłani do Kołymy czy okolic - odsyłam do "Po zagładzie".

Wypowiedź Sikorskiego nie dowodzi wszetecznictwa całej populacji mniejszości żydowskiej, tylko jest ripostą na antypolską nagonkę jaką liberalne i komunizujące środowiska diaspory amerykańskiej i brytyjskiej prowadziły przeciwko Polsce od 1940. Bagatelizując przy tym Szoah.

Oczywiście, nie jest to działanie autonomiczne owych diaspor.
Rozgrywającym jest tu towarzysz Józef S, który przy pomocy nielagałów i innych środków operacyjnych produkuje obraz polskiego podziemia niepodległościowego jako: antysemickiego i faszystowskiego.
Wiodącą rolę odegrał tu min B. Gebert - ojciec kolejnego dziecka resortowego Konstantego.
Szczyt medialnej histerii był bezpośrednio spowodowany wcześniejszą hecą antysemicką w WP.
Sikorskiemu i rządowi polskiemu udzieliły poparcia środowiska tradycyjnie konserwatywne: czyli syjoniści powiązani z Betarem, poszczególne gminy ortodoksów oraz cała brytyjska Agudah Israel.

Raport Grota opisuje sytuację którą najtrafniej ujął Chodakiewicz, zacytuję po raz kolejny:
Cytat:Wsród Polaków zaczął co raz bardziej dominować stereotyp "żydokomuny". Złożyły się na to nie tylko przedwojenne wspomnienia o KPP, ale przede wszystkim powszechne doświadczenie okupacji niemieckiej i sowieckiej. Według wielu Polaków, Żydzi kolaborowali z Sowietami na Kresach Wschodnich, a ci z PPR w Generalnym Gubernatorstwie. Niestety, takie spojrzenie nie uwzględnia rozległego kontekstu i koncentruje się na aktywnej mniejszości a nie na pasywnej większości społeczności żydowskiej.
Dodatkowo niemiecka i sowiecka propaganda będą umiejętnie podsycać wzajemne antagonizmy: vide mistrzowskie podbijanie sprawy Katynia.

I rzecz najważniejsza: skąd nagłe zainteresowanie i pojawienie się tych nazwisk w tym kontekście?
Otóż historia odżyła za sprawą "ostatecznego rozwiązania kwestii polskiego antysemityzmu". Alina Cała i środowisko GW, próbuje przy pomocy tych fragmentów - z pominięciem Dąbrowskiej - przekonać współczesny świat o tym, że Polacy "są w pewien sposób współodpowiedzialni" za Holocaust, że ów polski antysemityzm o których raportuje Grot, w niczym się nie różnił od niemieckiego itd.
Czyli "dr" Cała postępuje w myśl metody, którą umiłował sobie nasz tytan intelektu, Patafil.

Zaprawdę powiadam wam, że oni w gruncie rzeczy z jednej i tej samej hodowli.



Patafil napisał(a):Wyjaśniam ciężko trybiącym lewakom: zacytowałem fragment dotyczący Wiednia, bo i interesuje mnie właśnie ten okres. Na temat innych epizodów historii narodu niby wybranego pogadamy kiedy indziej. To tak jakbym podjął dyskusję o Polsce współczesnej, otrzymał odpowiedź o Polsce 100 lat temu. Typowe dla niedouczonego lewactwa, albo lepiej: dla wyuczonego właściwie lewactwa.

LoL.

Przecież ty nawet łgać nie potrafisz.
Temat ma być o Wiedniu na przełomie wieków?
:mrgreen:
Marcin Basiński
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Keep calm and blame Russia
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości