Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Islam - jak go zniszczyć?
Nie przyczepią, bo nie ma czego.
Then it comes to be that the soothing light at the end of your tunnel
Is just a freight train coming your way







Odpowiedz
matsuka to troll, jemu się nudzi i musi się z kimś pokopać werbalnie. Będzie więc pisał cokolwiek byle pod prąd. A jak nie jest trollem to tylko gorzej bo to znaczy że wierzy w to co pisze
Odpowiedz
magicvortex napisał(a):matsuka to troll, jemu się nudzi i musi się z kimś pokopać werbalnie. Będzie więc pisał cokolwiek byle pod prąd. A jak nie jest trollem to tylko gorzej bo to znaczy że wierzy w to co pisze

Odwrotnością tego było takie zdanie : "Magicvortex to konformista, pisze tylko po to, żeby zyskać plusy i pochlebstwa, żeby nikomu się nie narazić. Będzie pisał cokolwiek, byle się z nim zgadzali..."

Temat islamu (i tego jak Polacy traktują islam) jest poważny, więc albo dodaj coś od siebie, albo napisz dlaczego się ze mną nie zgadzasz, albo po prostu zamilknij.

Poruszam tematy, których Ty nie miałbyś odwagi poruszać i podnoszę koncepcje, które przerastają Twoją wyobraźnie. Kucnij sobie i nie przeszkadzaj, ale jak już piszesz, to przynajmniej pisz merytorycznie, a nie tylko "Matsuka to matsuka tamto". Uzasadniaj swoje racje.


(17.08.2017, 16:13)bert04 napisał(a): Pomijając teraz rażące nieścisłości w powyższym uogólnieniu, we wszystkich powyższych przykładach to Bóg / bóstwo / istota nadprzyrodzona schodzi na Ziemię i oddziela owce i kozy i tak dalej. W islamie to muzułmanie mają "posprzątać" świat.

To nieprawda na szczęście. Mesjasz judaistyczny jest zwyczajnym człowiekiem, jak my wszyscy, Kalkin czy Maitreya tak samo, Mahdi i Isa oczywiście też. Boskość ich wszystkich polega na duchowej mądrości i wglądzie w boski rozum, a nie na umiejętnościach rodem z X-MENów.
Gdyby przyjąć, że masz rację, to tylko pokazywałoby wyższość islamu nad innymi religiami.
Bert04 napisał(a):Masz rację, że to hańba. Nie masz racji, jeżeli stosujesz ten argument w jednym akapicie z "najbardziej prześladowanymi na świecie". To krytykowałem.

Taka jest moja impresja. Daleki jestem od islamu, ale uważam go za znacznie doskonalszą religię teologicznie niż np. chrześcijaństwo. Brak w nim gwałtu na Torze i wszystkim co powiedział Bóg w "Starym Testamencie", brak prymitywnych, fałszywych koncepcji, brak idolatrii itd.
Gdyby ktoś jednak chciał przejść na islam to ma prawo w Polsce bać się represji od narodowców, albo wydzierania się starszych ludzi, albo tego, że służby specjalne zaczną obserwować, podsłuchiwać, może deportować, a nawet spróbować w coś wrobić (jak tego naszego niedoszłego bombera Brunona).


Bert04 napisał(a):No przecież piszę, że "dokładnie tak samo jak Gołota". A co, nie czytałeś komentarzy "pobożny katol od goralenvolk"? Nie było hejtu, że modli się o zwycięstwo? Nienawiść religijna w Polsce ma się dobrze, zwłaszcza w internetach.

O nie, nie porównuj drobnego hejtu na katolików z falą nienawiści do muzułmanów. Adamek jest w Polsce uwielbiany, tak samo Radwańska czy Kubica, nigdy nie mieli żadnych problemów na tle religijnym mimo, że komuś w sieci się to nie podoba, że deklarują swoją wiarę.
Dodatkowo piszesz, że to co spotkało Mameda wynikało z tego jak walczył, a nie miało z tym właściwie nic wspólnego.


Bert04 napisał(a):Przyjmij w Twoim bólu, że wredne poczynania Ameryki w niczym nie relatywizują wrednych poczynań muzułmanów. Tak samo jak wredne karykatury Mahometa w niczym nie relatywizują wrednego zamachu na Charlie Hebdo.

Czyli co ... bandy UPA i Polacy są równie winni? Abstrahując od przykładów, które podałeś : czasami jest akcja i jest reakcja. Nazywa się to wymierzeniem sprawiedliwości.

Jak pójdziesz kiedyś na wojnę, że bronić Polski, swojej rodziny, swojego dobytku to sam będziesz zabijał, bo tak będzie trzeba. Życie ludzkie nie jest święte. Bóg jest święty.

Bert04 napisał(a):Donald Trump, owszem, ma możliwość bombardowania Riadu i Casablanki. Powody, dla których tego nie robi, nie wynikają z jakichkolwiek religijnych pobudek. Tak samo jak bombardowania wymienionych przez Ciebie miast państw tylko pośrednio są związane z islamem. A już zwłaszcza Irak, gdzie pozbawiono władzy świecki reżim.

Właśnie na tym polega zło USA, że mordują tam, gdzie mają w tym interes. Jakby Arabia Saudyjska przestała im dostarczać ropę to wszyscy szejkowie w rok by skończyli jak skończył Kadafi.
To jest po prostu demoniczna, diabelska siła.


bert04 napisał(a):Co do mieszkańców Izraela, to jest takie słowo: "Izraelczycy".

Nic bardziej mylnego. Mieszkańcy dzisiejszego Izraela mają niewiele wspólnego z Izraelczykami. Izraelczycy to termin biblijny i ma pierwszeństwo.
Podobno kiedyś była firma, która nazywała się "Zielony Wrocław", wykupili trochę lasów i zrobili tam składowisko odpadów. Nie mieli nic wspólnego z ekologią, ani zielenią, można powiedzieć, że byli jej wrogiem, ale wzięli sobie taką nazwę, nie na darmo.

Mam nadzieję, że rozumiesz analogię.
Odpowiedz
Izraelici, nie Izraelczycy.
Powtórz samemu sobie (po raz kolejny) radę, której udzieliłeś mnie.
Then it comes to be that the soothing light at the end of your tunnel
Is just a freight train coming your way







Odpowiedz
Masz oczywiście rację, przepraszam, aczkolwiek wątpię, żeby w innych językach było takie rozróżnienie.
Odpowiedz
W angielskim na przykład jest: "Israelites" jako starożytne plemię i "Israelis" jako współcześni mieszkańcy państwa Izrael. Różnica jest taka jak między Brytami a Brytyjczykami.
Odpowiedz
(05.04.2016, 10:46)El Commediante napisał(a):

Zna ktoś? Wyjątkowo oślizły typ. Czytaliście jego książki? Pozer, obrońca islamu, dezinformator, albo po prostu niezbyt rozgarnięty facet. Wbrew faktom ukuwa takie stwierdzenia jak to, że okaleczanie genitaliów dziewczynek nie jest problemem islamu, tylko Afryki (swoją drogą niezły przejaw rasizmu z jego strony). Mistrz w wykorzystywaniu politycznej poprawności na własny użytek.

Dlaczego mam wrażenie, że gdyby w szkole uczono na czym polega praca naukowca i jak przebiega rozwój nauki, tacy ludzie byliby wyśmiewani?
Jeśli jednym tchem piszesz, że prawdopodobnie jest nierozgarnięty i że jest mistrzem w wykorzystywaniu politycznej poprawności na własny użytek, to myślę, że to nie on powinien się ogarnąć tylko Ty.

Nie znałem go wcześniej, ale obejrzałem sobie kilka z nim wywiadów i  pięknie punktuje hipokryzję amerykańskich mediów. Cokolwiek się złego stanie na bliskim wschodzie to jest to sprzedawane zawsze jako wina Islamu.

Tam religia jest generalnie traktowana poważniej niż u nas, więc wszystko można podpiąć pod problem Islamu. Gdyby taki Josef Fritzl tam istniał, więził i gwałcił swoje dzieci, to by zostało sprzedane, że muzułmanie więżą i gwałcą swoje dzieci.

Chyba wszyscy żyjący ludzie musieliby tam być idealni i cnotliwy, żeby ktoś coś dobrego powiedział o Islamie.
Ciekawe czy w islamskich mediach pisze się i mówi o tym, że Fritzl czy Charles Manson są przykładami chrześcijańskiej moralności (no przecież chrześcijańska cywilizacja), albo guru sekt chrześcijańskich, który uśmiercają swoich wyznawców, albo chrześcijaństwo to właściwie handluje, morduje i niewoli czarnych, niewinnych ludzi.

Wtedy powiemy - nie! to był problem Ameryki, w Polsce tego nie było, ale z innej strony mówimy "to jest problem islamu" zamiast np. "to jest problem Arabii Saudyjskiej"

El Commediante i ja nawiązujemy oczywiście m.in. do tych wywiadów, w których Reza chłoszcze intelektualnie swoich rozmówców :











Ta hipokryzja nasza, naszego narodu idzie jeszcze dalej. Większość z nas potępia(i słusznie) bicie kobiet, które może być poważnym problemem w niektórych krajach islamskich, ale już sami nie widzimy nic złego w biciu własnych dzieci jako metodzie wychowawczej, a już w ogóle mało kto widzi coś złego w holokauście na zwierzętach, który odbywa się ciągle, przemysłowo.

Widzimy więc drzazgę w cudzym oku, a belki we własnym nie.

Notabene w dwudziestym wieku jeszcze, w niektórych stanach USA, istniało prawo określające grubość paska, którym można bić żonę, a do lat 70tych XX wieku w Szwajcarii kobiety nie miały prawa głosu.


ZaKotem napisał(a):W angielskim na przykład jest: "Israelites" jako starożytne plemię i "Israelis" jako współcześni mieszkańcy państwa Izrael. Różnica jest taka jak między Brytami a Brytyjczykami.

Dziękuję, no widzisz, znów nie miałem racji w swych przewidywaniach językowych Uśmiech Swoją drogą jest to logiczne, że powinno być takie rozróżnienie, przecież to są dwie zupełnie różne rzeczy : biblijny Izrael i dzisiejszy.
Odpowiedz
(17.08.2017, 19:07)matsuka napisał(a): Gdyby przyjąć, że masz rację, to tylko pokazywałoby wyższość islamu nad innymi religiami.
Dlaczego, bo ma dwóch "x-menów"? Nie wiem, w czym innym ta "wyższość" miałaby się ujawniać.

Cytat:Taka jest moja impresja. Daleki jestem od islamu, ale uważam go za znacznie doskonalszą religię teologicznie niż np. chrześcijaństwo. Brak w nim gwałtu na Torze i wszystkim co powiedział Bóg w "Starym Testamencie",  brak prymitywnych, fałszywych koncepcji, brak idolatrii itd.
O mamma mia, islam otwarcie przeczy Torze i podważa jej prawdziwość,  zadaje gwałt na proroctwach, zawiera obraz Boga Kłamcy i Oszusta, obraz Proroka, który popełnił każdą możliwą zbrodnię, przestępstwo i grzech. I tylko przez wycięcie paru (szatańskich) wersetów może się wydawać,  że nie popadł w wielobóstwo.

Taka "doskonałość inaczej".

Cytat:Gdyby ktoś jednak chciał przejść na islam to ma prawo w Polsce bać się represji od narodowców, albo wydzierania się starszych ludzi, albo tego, że służby specjalne zaczną obserwować, podsłuchiwać, może deportować, a nawet spróbować w coś wrobić (jak tego naszego niedoszłego bombera Brunona).

Zanim się rozpłaczę, przypomnę sobie,  co może spotkać osobę, która przejdzie na chrześcijaństwo w Arabii Saudyjskiej. Lub Pakistanie.

Cytat:O nie, nie porównuj drobnego hejtu na katolików z falą nienawiści do muzułmanów

I znowu przekazujesz z tematu na temat. Było o Chalidowie i o tym, co jego biednego spotkało. I nie, nie chcę udowadniać, że Polska jest krajem miłującym cudzoziemców czy innowierców. Tyle że rozdmuchany przykład jednego prominentnego sportowca jest dla mnie nieadekwatny.

Cytat:Adamek jest w Polsce uwielbiany, tak samo Radwańska czy Kubica, nigdy nie mieli żadnych problemów na tle religijnym mimo, że komuś w sieci się to nie podoba, że deklarują swoją wiarę.

No to jakie straszne problemy ma ten Chalidow? Być może coś przegapiłem, więc uświadom mnie.

Cytat:Czyli co ... bandy UPA i Polacy są równie winni?

Nie,  napisałem chyba coś przeciwnego. Zbrodnie nie mają żadnego usprawiedliwienia. Coś takiego jak "rachunki krzywd" nie ma nic wspólnego z moralnością chrześcijańską czy okcydentalną.

Cytat:Abstrahując od przykładów, które podałeś : czasami jest akcja i jest reakcja. Nazywa się to wymierzeniem sprawiedliwości.
I kultura Zachodu potępia takie rozumienie sprawiedliwości. Dla jednych w oparciu o tzw. miłość nieprzyjaciół,  dla innych w oparciu o tzw. prawa człowieka. I jak nawet złamie te zasady,  to spotyka się to z potępieniem we własnych szeregach.

Chyba to jest zasadnicza różnica między kulturą Okcydentu a resztą świata. U nas relacje o zbrodniach krucjat, inkwizycji czy też nawet więzień CIA są dokumentowane przez ludzi Zachodu. Dlatego wiemy o nich nieco więcej, dlatego też dążymy do ich usuwania. Nie, nie wszyscy, moralność "oko za oko" jest nadal zbyt silna, ale powoli i skutecznie traci swój wpływ.

Cytat:Jak pójdziesz kiedyś na wojnę, że bronić Polski, swojej rodziny, swojego dobytku to sam będziesz zabijał, bo tak będzie trzeba. Życie ludzkie nie jest święte. Bóg jest święty.

Jak będzie trzeba to będzie trzeba, ale w naszej cywilizacji mordowanie cywilistów zostało uznane za ... "niepotrzebne".

Cytat:Właśnie na tym polega zło USA, że mordują tam, gdzie mają w tym interes. Jakby Arabia Saudyjska przestała im dostarczać ropę to wszyscy szejkowie w rok by skończyli jak skończył Kadafi.
To jest po prostu demoniczna, diabelska siła.

No dobra,  Ameryka jest wredna i sprzeda każdego sojusznika za pół dolara.  I co to na wspólnego z religią? Muzułmańscy pomyleńcy zabijając za friko (pomijając obietnice rajskich rozkoszy) stają się przez to nagle fajni goście?
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem

Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania,
czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania,
czas płaczu i czas śmiechu, czas zawodzenia i czas pląsania,
czas rzucania kamieni i czas ich zbierania, czas pieszczot i czas wstrzymania,
czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania,
czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia,
czas miłości i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju.

Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
(Wczoraj, 10:04)bert04 napisał(a): Dlaczego, bo ma dwóch "x-menów"? Nie wiem, w czym innym ta "wyższość" miałaby się ujawniać.
Wyższość islamu w Twojej opowieści polegałaby właśnie na tym, że w islamie nie ma x-menów.
Chrześcijańska eschatologia ma pewien grzech pierworodny - uznała Jezusa za Boga i wieszczy powtórne jego przyjście w pełnej mocy i chwale.

Oznacza to generalnie, że będzie latał i strzelał z d...y laserami, bo przecież przyleci na chmurach i musi pokonać wrogów w Bitwie pod Har Megiddo, którzy też muszą mieć super moce, żeby móc mu się przeciwstawić, zwłaszcza książę ciemności Antychryst, który również strzela z laserami z odbytu, tylko trochę słabiej.

Generalnie świat Marvela w pełnej krasie, ale takie są konsekwencje złych założeń.
Eschatologia islamu jest o wiele dojrzalsza, brak takich kwiatków.
Jest Mahdi, jest Isa i jest Dajjal, jest trochę symbolizmu i dużo konkretów. Wszyscy są ludźmi nie ma x-menów.

bert04 napisał(a):O mamma mia, islam otwarcie przeczy Torze i podważa jej prawdziwość,  zadaje gwałt na proroctwach, zawiera obraz Boga Kłamcy i Oszusta, obraz Proroka, który popełnił każdą możliwą zbrodnię, przestępstwo i grzech. I tylko przez wycięcie paru (szatańskich) wersetów może się wydawać,  że nie popadł w wielobóstwo.
Taka "doskonałość inaczej".

Wszystko to co napisałeś tutaj jest wyssane z palca, wyciągnięte chyba rodem z katolickich opracowań. Muzułmanie prawie w całości starają się wypełniać torę. Jedyne co można mieć im za złe względem tory to to, że czczą piątek zamiast soboty.

Natomiast chrześcijaństwo odrzuciło Torę i odlało się na nią. Unieważniło i robi wszystko, czego Bóg tam zabronił. Podam tylko kilka przykładów.

1. Bóg mówi : należy się obrzezać na znak przymierza z nim. Obrzezałeś się, albo ktokolwiek z Twoich katolickich znajomych?
2. Bóg mówi : świnia jest nieczysta, nie będziesz jadł świni. Zdradź mi jakie jest najpopularniejsze mięso na zachodzie.
3. Bóg mówi : czcij sobotę, jako siódmy dzień tygodnia, a ksiądz mówi "uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym ..."
4. Bóg mówi : nie będziesz tworzył sobie żadnych wizerunków ... i nie będziesz oddawał temu czci, ponieważ Ja Cię stworzyłem ... a wizerunki Matki Bożej, Jezusa, krzyże stoją, a ludzie klęczą i oddają temu cześć.

Z tych powodów i z wielu innych uważam chrześcijaństwo za demoniczne zaprzeczenie prawd bożych podanych w Tanachu.

Bert04 napisał(a):Zanim się rozpłaczę, przypomnę sobie,  co może spotkać osobę, która przejdzie na chrześcijaństwo w Arabii Saudyjskiej. Lub Pakistanie.

Jeśli tak to wbrew Mohametowi, gdyż on nakładał tylko i wyłącznie jeden podatek na innowierców (w tym chrześcijan) i pozwalał im wierzyć w co chcą.

Bert04 napisał(a):I znowu przekazujesz z tematu na temat. Było o Chalidowie i o tym, co jego biednego spotkało. I nie, nie chcę udowadniać, że Polska jest krajem miłującym cudzoziemców czy innowierców. Tyle że rozdmuchany przykład jednego prominentnego sportowca jest dla mnie nieadekwatny.
Bo tylko jeden znany sportowiec w Polsce deklaruje islam, dlatego tylko o tym jednym rozmawiamy.

Bert04 napisał(a):No to jakie straszne problemy ma ten Chalidow? Być może coś przegapiłem, więc uświadom mnie.

Jest Polakiem, sportowcem, który żyje z tego, że ludzie go kochają i nagle z tego powodu, że deklaruje się muzułmaninem dostaje werbalny lincz na każdej swojej walce i ekstremalny hejt. Jest to szczególnie bolesne dla sportowca i idzie na cały świat hańbiąc nasz naród.

Bert04 napisał(a):
matsuka napisał(a):Czyli co ... bandy UPA i Polacy są równie winni?

Nie,  napisałem chyba coś przeciwnego. Zbrodnie nie mają żadnego usprawiedliwienia. Coś takiego jak "rachunki krzywd" nie ma nic wspólnego z moralnością chrześcijańską czy okcydentalną.

...

I kultura Zachodu potępia takie rozumienie sprawiedliwości. Dla jednych w oparciu o tzw. miłość nieprzyjaciół,  dla innych w oparciu o tzw. prawa człowieka. I jak nawet złamie te zasady,  to spotyka się to z potępieniem we własnych szeregach.

Okcydentalizm jest przykry, gdyż przypomina strojenie się na lampucerę i stawanie pod latarnią. Jeszcze gorzej, że robi to piękna dziewica, jaką jest Polska.
Jeśli chodzi o moralność chrześcijańską, to jest jeszcze gorzej.

Nadstawianie drugiego policzka to właściwie jedno z głównych haseł jakie głosił Jezus z Nazaretu. Przetłumaczę Ci to na język współczesny. Jeśli pedofil grasuje w okolicy i skrzywdził jedno Twoje dziecko, to daj mu drugie.

Nie Przyjacielu, ze złem należy walczyć i to mieczem. Islam stosuje to w praktyce. Jezus (przynajmniej ten biblijny) jest niestety całkowitym zaprzeczeniem mesjasza. Mesjasz biblijny miał być człowiekiem, wojownikiem, który przyjdzie wygrać ze złem, natomiast Jezus był Bogiem, pacyfistą, który przyszedł przegrać ze złem.

Wiesz jak nazwać po grecku taką osobę, która jest przeciwieństwem mesjasza, jego antytezą i zasiada na tronie zamiast niego ? Antychryst.
Wiem, to boli tym bardziej, gdy zrozumiesz, że otrzymałeś kiedyś na czoło jego znak - znak bestii, która ożyła. Bogaty i biedny, wolny i niewolnik to otrzymuje. Nazywa się to chrztem.

No jak to... przecież antychryst będzie działać 3 i pół roku, trzynasty rozdział apokalipsy! A ile działał Jezus?
No jak to ... przecież antychryst będzie czynił cuda i znaki, trzynasty rozdział apokalipsy! A co czynił Jezus?
No jak to ... przecież niemal cały świat uzna antychrysta za Boga!  A za kogo uznali Jezusa?
No jak to ... przecież o antychryście biblia mówi, że był nie ma go, a ma przyjść! A o kim jeszcze można tak powiedzieć poza Jezusem?

Kiedyś to zrozumiałem, zbadałem i naliczyłem kilkanaście takich przepowiedni, które spełnił Jezus, a miał je spełnić antychryst. Natomiast Jezus nie spełnił żadnej co do mesjasza, nie zwyciężył zła na ziemi, nie zbudował trzeciej świątyni, nie zgromadził w jednym miejscu swoich ludzi rozsianych po całej Ziemi.

Resztę przepowiedni, które rzekomo spełnił wyssano z brudnego palca. Nie da się ich sprawdzić. O gwieździe betlejemskiej, o trzech mędrcach (brak jakichkolwiek wzmianek w dokumentach) itd. itd. Nawet gdy miał skromnie usiąść na osiołku zrobił to arogancko - kazał swoim ludziom załatwić mu osiołka, bo on teraz będzie wjeżdżał do Jerozolimy i chce wypełnić proroctwo. Nawet Betlejem w jego czasach jeszcze nie istniało.

Tak bercie04, stoisz tam gdzie stało Zomo, po złej stronie barykady. Chrześcijaństwo (ze szczególnym uwzględnieniem katolicyzmu) to fałszywa religia, która unieważniła prawo boże zapisane w torze i uznaje jego odwrotność, stawia między Tobą a Bogiem siebie jako pośrednika, a na sztandarze fałszywego mesjasza.

Chrześcijanie to jednak bardzo często wspaniali ludzie, bo ciągnie ich do Boga, niestety trafili na fałszywy zaułek stworzony przez demoniczne siły podszywające się pod niego, sprawiający wrażenie wielkiego sacrum.

Piszę to pierwszy raz tutaj, bo tu powinni być dorośli ludzie, którzy potrafią to ustać z telemarkiem.

Bert04 napisał(a):Jak będzie trzeba to będzie trzeba, ale w naszej cywilizacji mordowanie cywilistów zostało uznane za ... "niepotrzebne".

Nie chcę być źle zrozumiany, nie usprawiedliwiam psychopatów z ISIS, którzy mordują niewinnych ludzi, ale jednak jest to wojna cywilizacyjna,  a "cywile" czasami to tak naprawdę ludzie, z których biorą się żołnierze i ci sami, którzy płacą podatki, słuchają tych złych polityków i utrzymują swoją pracą ten niewolniczy, babiloński system, wspierając go.

Gdy złodziejowi obcinają palce, albo otrzymuje baty na plecy, co te biedne plecy są winne, że cierpią, to mózg powinien otrzymać chłostę. Te plecy utrzymują złodzieja, a trudno ukarać sam mózg. Islam to kara na całą cywilizację a nie na pojedynczych wybranych polityków, ta cywilizacja ich wyłoniła, te najgorsze pomioty piekielne są na samym szczycie, dzięki tej cywilizacji.

W chrześcijaństwie też gdy przyjdzie Jezus to pozamiata wszystkich, łącznie z cywilami, do piekła ich wrzuci na wieczne cierpienie, ważąc ich uczynki. Można powiedzieć, że islam w porównaniu do tego jest dość łagodny Oczko

Bert04 napisał(a):No dobra,  Ameryka jest wredna i sprzeda każdego sojusznika za pół dolara.  I co to na wspólnego z religią? Muzułmańscy pomyleńcy zabijając za friko (pomijając obietnice rajskich rozkoszy) stają się przez to nagle fajni goście?

Nie walczą dla pieniędzy, nie zdradzają dla własnych korzyści, nie są rasistami, usuną tych, których uważają za złych. Walczą dla Boga i mają gdzieś bogactwa tego świata i nie boją się śmierci. Są bardzo podobni do nas Polaków, zwłaszcza do dawnych, polskich bohaterów. Dlatego ich szanuję, choć wielu z nich to głupi psychopaci, których sam bym chętnie ukarał. Jednak sądzę, że islam może pewnego dnia uratować Polskę przed nienawistnymi sąsiadami i zachodem, który chciałby sobie z Polski robić tarczę, już nie raz to zrobił.
Te podłe kanalie historycznie zrobiły już tyle krzywdy Polsce i tyle razy ją zdradziły, że nie ufam zachodowi na jotę, jeśli mam być szczery.
Piękne słówka i gadanie o pokoju i braterstwie mogą sobie wsadzić w ... ten ... no.

Nie należy układać się ze złem i nadstawiać mu drugi policzek, ze złem należy walczyć. Tak robi organizm, gdy zachoruje, brutalnie zwalcza zarazki. Bóg to kiedyś zrobił potopem, a teraz mam nadzieję robi to łagodniej, przekładając to na piękną opowieść biblijną. Przypuszczam, że ten potop to islam, ale mogę się mylić.
Odpowiedz
Matsuka, a skąd Ty to wszystko o tym Antychryście wiesz? Nie z ksiąg chrześcijańskich, tych samych które wskazują Jezusa jako prawdziwego i jedynego Mesjasza? Antychryst do którego nawiązujesz to jest nasz, chrześcijański koncept i wara Ci od niego Oczko Kościół Chrystusowy dobrze wie jak interpretować swoje własne pisma.
matsuka napisał(a):Nadstawianie drugiego policzka... [tu miejsce na lotną egzegezę matsuki, przyp. b]
https://www.sbl-site.org/assets/pdfs/nov..._cheek.pdf
Odpowiedz
(Wczoraj, 14:53)białogłowa napisał(a): Matsuka, a skąd Ty to wszystko o tym Antychryście wiesz? Nie z ksiąg chrześcijańskich, tych samych które wskazują Jezusa jako prawdziwego i jedynego Mesjasza? Antychryst do którego nawiązujesz to jest nasz, chrześcijański koncept i wara Ci od niego Oczko Kościół Chrystusowy dobrze wie jak interpretować swoje własne pisma.


Jan ma wizę Bestii, która w jego czasach właśnie od niedawna zaczęła działać. Każda religia ma swoich antychrystów. Judaizm ma Armilusa, islam ma jednookiego Dajjala, w hinduizmie i buddyzmie są to po prostu wszyscy przeciwnicy mesjasza.
Kwestia tylko nazwy. Antychryst to nazwa grecka. Równie dobrze możesz mi po prostu zabronić używać greckiego języka.
Odpowiedz
Nie rozumiesz, co z tego że Jan ma wizję Bestii, skoro ten sam Jan wyznaje wiarę w Jezusa Mesjasza? Odwołujesz się matsuka do koncepcji chrześcijańskiej, ten Antychryst (btw, gdzie to słowo pojawia się po raz pierwszy, wiesz?) i te przepowiednie które przytaczasz to jest nasz koncept, nie żydowski i nie islamski (btw, Armilus żydowski powstał w reakcji na "naszego" Antychrysta i pojawia się dopiero w późnym średniowieczu). Nie mogą przecież pisarze chrześcijańscy, ci którzy głoszą Jezusa, jednocześnie twierdzić, że będzie on Bestią czy Antychrystem. Zastanów się nad spójnością tego co piszesz. Prześpij się, albo coś Uśmiech
Odpowiedz
Naprawdę? Przeciwnicy mesjasza są koncepcją chrześcijańską? Nie, nie są. Każda religia ma koncept mesjasza i jego wrogów. W chrześcijaństwie zwykli się nazywać antychrystami. Apokalipsa nawet nie używa słowa Antychryst.

Po prostu Jan ma wizję Bestii, która o dziwo idealnie opisuje życie Jezusa biblijnego i przyszłe konsekwencje panowania chrześcijaństwa. On sam tej wizji nie rozumie, po prostu przedstawia ją tak jak ją widzi. Ma też wizję prawdziwego Mesjasza, jakkolwiek by go nie nazywał. Raz nazywa go Lucyfer (gwiazda poranna), raz Jezus, raz Syn Człowieczy, raz Baranek Boży.

Kogo miał na myśli, w co wierzył, co jest kwestią błędów tłumaczeń, co kościół poprzekręcał to są inne sprawy. Ważne, że opis pierwszej Bestii pasuje idealnie do Jezusa opisanego w Nowym Testamencie.
Można też powiedzieć, że są inne Jezusy.
Np. w Islamie jest Isa, który też jest Jezusem, niby tym samym, ale jednak kompletnie innym.
Odpowiedz
Brehehe. Pierwsza rzecz, z jaką wyszedł do mnie muzułmanin, współgracz na pewnym serwerze, to było pytanie, czy wiem, że mewy zesłane przez Allaha wygrały bitwę Mahometowi. On uważał to za zdarzenie historyczne. Tak że rozumiesz, matsuka – to fajnie, że uważasz, że możesz się mylić, ale pora na zrobienie kolejnego kroku: przyznanie, że faktycznie się mylisz.

A, i jeszcze to: matsuka wskaże mesjasza i antychrysta w satanizmie. Jak każda religia, to satanizm również.
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
(Wczoraj, 15:41)matsuka napisał(a): Naprawdę? Przeciwnicy mesjasza są koncepcją chrześcijańską?

A mówiłam, żebyś się przespał? Idea Antychrysta, w kształcie do którego nawiązujesz, a nawet sama nazwa, to jest koncept chrześcijański, kumasz już? Fakt, że inne religie stworzyły swoje, wtórne względem chrześcijańskiej, koncepcje nie ma tu żadnego znaczenia. To, że Tobie opis Bestii pasuje do życia Jezusa także nie ma znaczenia, różnym ludziom różne rzeczy pasują.

Cytat:Można też powiedzieć, że są inne Jezusy.
Np. w Islamie jest Isa, który też jest Jezusem, niby tym samym, ale jednak kompletnie innym.

Można też powiedzieć, że Jezus w wierzeniach żydowskich wygląda inaczej niż w katolickich Uśmiech Będziesz teraz wypisywał wszystko co o Jezusie kiedyś przeczytałeś, bez względu na fakt, że nie ma to związku z tematem?
Odpowiedz
(Wczoraj, 15:56)białogłowa napisał(a): A mówiłam, żebyś się przespał? Idea Antychrysta, w kształcie do którego nawiązujesz, a nawet sama nazwa, to jest koncept chrześcijański, kumasz już? Fakt, że inne religie stworzyły swoje, wtórne względem chrześcijańskiej, koncepcje nie ma tu żadnego znaczenia. To, że Tobie opis Bestii pasuje do życia Jezusa także nie ma znaczenia, różnym ludziom różne rzeczy pasują.

Dobrze, niech tak będzie. Jezus nie wypełnił żadnej przepowiedni dotyczącej Mesjasza, wypełnił wszystkie, bądź prawie wszystkie (powiedzmy, że kilkanaście) co do Antychrysta. Niech Ci będzie, że to nie ma żadnego znaczenia, bo przecież to Kościół Katolicki kontroluje co ma znaczenie a co nie.

Jak Jezus może być anty-Jezusem, przecież to nie ma sensu, prawda?

Ma to sens, jeśli przyjęlibyśmy inną retorykę, podobną do islamskiej. 2 tyś lat temu żył człowiek, który głosił pewne rzeczy o przyszłości świata, zebrał swoich wyznawców, był charyzmatycznym liderem. Jednak Rzymianie dokonali fałszerstwa stworzyli jego parodię i stworzyli swoją wersję chrześcijaństwa, a jego usunęli z historii, dopisując swoje własne zakończenie, w którym Jezus (syn ZEUSa) to Bóg umarł i zmartwychwstał, należy przed nim klękać i oddawać mu cześć, a właściwie to rzymskim siłom (drugiej bestii) która działa w imieniu zmartwychwstałego Boga.

Stworzyli to na podstawie starożytnych kultów, Ozyrysa czy Mitry, bo ludzie w to wtedy wierzyli w cesarstwie rzymskim. Dzięki temu pokazali, że wreszcie jest człowiek, który personifikuje i wypełnia sobą starożytne kulty, zmartwychwstaje jak Słońce co roku. Powiedzmy, że wyznaczyli do tego Pawła z Tarsu (zwanego Św. Pawłem), który napisał ewangelię w czterech różnych wersjach, żeby uwiarygodnić swoje fałszerstwo. Wytworzył też niemal całą teologię katolicką.

Objawienie Jana, zwane apokalipsą jest szyfrowane, jego znaczenie jest ukryte, symboliczne, żeby siły złoczyńców się nie połapały i go nie zniszczyły. Używa się tam imienia Jezus jako symbolu, bo Jezus jest właśnie symbolem Mesjasza. Dzięki temu zabiegowi sama bestia rozprowadziła tę księgę i włączyła ją do swoich zbiorów.

Apokalipsa jednak wskazuje w sposób szyfrowany jaka jest prawda o tym co się stało i co się stanie. Mówi też o tym, że to zwiedzenie, ta siła działa od niedawna w czasach Jana, czyli 90 roku naszej ery. Czy nie o to chodzi, że Antychryst będzie działać kiedyś-kiedyś, lecz jego duch działa od kilkudziesięciu lat (licząc od czasów Jana), dokładnie tak jak chrześcijaństwo.


Dużo jest rzeczy, które można napisać, ale może zostawię Ci furtkę, żebyś mogła trzymać się tego czego chcesz się trzymać. Taka koncepcja jest absolutnie nie do przełknięcia na raz i to z zaskoczenia. Zdaję sobie z tego sprawę.

(Wczoraj, 15:44)ErgoProxy napisał(a): A, i jeszcze to: matsuka wskaże mesjasza i antychrysta w satanizmie. Jak każda religia, to satanizm również.

Każda w znaczeniu z tych pięciu podstawowych, oczywiście.

Co do satanizmu to nie ma on jednej swej postaci, jest to raczej postawa przeciw katolickiej dominacji, czasami jest on bardziej postawą pewnego buntu i niezależności, czasami jest tępym zabijaniem kotów, a czasami ma mistyczny, ezoteryczny fundament.

W tej ostatniej Mesjaszem jest oczywiście Lucyfer (symbol przynoszący światło, wiedzę) a Antychrystem jest oczywiście Jezus, jako głowa kościoła, którego królestwo jeszcze bardziej zniewoliło ludzi.
Tam jest jednak pomieszanie z poplątaniem i wchodzenie w relacje z demonami i próba ich wykorzystania dla swoich celów, co się zwykle źle kończy dla zdrowia psychicznego.

Satanizm mistyczny stara się dojść do prawdy i niezależności, czerpiąc z różnych new age'owskich koncepcji czy teozoficznych, ale łatwo zboczyć na manowce.
Odpowiedz
Myślisz, że takie głupoty pierwszy raz na oczy widzę? Śnij dalej, że twoje dziecinne fantasmagorie ruszają z posad chrześcijański światopogląd... Jeśli tylko poprawi ci to samopoczucie  Wywracanie oczami
Odpowiedz
Jeśli fakty go nie ruszą to nic go nie ruszy, na tym polega działanie sekt, na praniu mózgów. Ta szczególna działa od 2 tyś lat, więc nie jest łatwo. Wszystkim nam wyprała mózgi.
Odpowiedz
To są takie same fakty, jak te o płaskiej Ziemi. Z tej samej półki.
Odpowiedz
Jasne, rzucaj piasek w oczy. Ja nie znam żadnych dowodów na płaskość Ziemi (nigdy też nie wskazywałem nawet na jeden), ale znam mnóstwo na to, że Jezus biblijny jest sama wiesz kim. Zostawmy już takie pyskówki chyba, że chcesz mieć ostatnie zdanie. W takim razie proszę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości