Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Handel organami
#61
lumberjack napisał(a):Smutne jest, że bieda zmusza osoby takie jak ta kobieta do machania dupą obcym facetom zamiast tylko mężowi.
Żadna bieda jej nie zmusiła. Napewno nikt tam głodem nie przymierał.
lumberjack napisał(a):Kurcze w jakim ty mieście żyjesz, że 2 tysiaki to mało? Większość znajomych ma coś koło 1.5k, a jeśli chodzi o kobiety to od 800 zł do 1.2k. W moim mieście dwa tysiaki to już bardzo dużo, jeśli pracujesz u kogoś, a nie we własnej firmie, która dobrze prosperuje.
To jeszcze nie wiesz, że korsarz chciał jedynie wyjechać ze swoim bankowo-korporacyjnym ego? Uśmiech
Innymi słowy zaprezentować nam tutaj napinkę na jedynej płaszczyźnie, która ma dla niego wartość czyli finansowej.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#62
Cytat:Żadna bieda jej nie zmusiła. Napewno nikt tam głodem nie przymierał.

W takim przypadku nie rozumiem takiej postawy. Bym ją trochę zrozumiał gdyby zrobiła to w akcie desperacji spowodowanej skrajną biedą. Jeśli jakoś żyła, a mimo tego wolała merdać cyckami obcym facetom to kij jej w oko. Na miejscu jej męża nie chciałbym być jej mężem Oczko

Cytat:To jeszcze nie wiesz, że korsarz chciał jedynie wyjechać ze swoim bankowo-korporacyjnym ego?
Innymi słowy zaprezentować nam tutaj napinkę na jedynej płaszczyźnie, która ma dla niego wartość czyli finansowej.

Jeśli tak jest, to jest to bardzo smutne podejście do życia. Należy tylko współczuć.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#63
lumberjack napisał(a):W takim przypadku nie rozumiem takiej postawy. Bym ją trochę zrozumiał gdyby zrobiła to w akcie desperacji spowodowanej skrajną biedą. Jeśli jakoś żyła, a mimo tego wolała merdać cyckami obcym facetom to kij jej w oko. Na miejscu jej męża nie chciałbym być jej mężem Oczko
No w końcu korsarz nie pisał o porzuconej somalijce tylko o Polce, której mąż zarabia 2k a ona wysoce prawdopodobne iż mogłaby znaleźć jakąś niewymagającą wysokich kwalifikacji czy doświadczenia pracę za małe bo małe ale jednak pieniądze. Tak żyje wiele ludzi w Polsce i się nie ima takich zajęć jak ta kobieta.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#64
Oczywista oczywistość. Większość ludzi woli zarobić mniej, ale godnie niż więcej ale niegodnie.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#65
lumberjack napisał(a):Kurcze w jakim ty mieście żyjesz, że 2 tysiaki to mało? Większość znajomych ma coś koło 1.5k, a jeśli chodzi o kobiety to od 800 zł do 1.2k. W moim mieście dwa tysiaki to już bardzo dużo, jeśli pracujesz u kogoś, a nie we własnej firmie, która dobrze prosperuje.

z tego co pamiętam ze zlotu, mieszkasz w biednym regionie więc trudno się dziwić. z drugiej strony jeżeli zarobki tak się u Was klarują znaczy to, że macie kiepskie kwalifikacje a Wasza praca jest po prostu na tyle wyceniana.

lumberjack napisał(a):A jeśli chodzi o zakazy, to jak najbardziej powinny być. Może nie zakaz spożywania alkoholu albo palenia marihuany, ale zakazy: mordowania, gwałcenia czy jazdy za kółkiem po pijaku są konieczne.

mordowanie, gwałcenie naruszają aksjomat o nieagresji. W pozostałych kwestiach sprawa jest jasna - no victim no crime. I tej zasady się trzymajmy.
Na pomoc! mordują więźniów Bastylii!!!
Odpowiedz
#66
korsarz napisał(a):z tego co pamiętam ze zlotu, mieszkasz w biednym regionie więc trudno się dziwić. z drugiej strony jeżeli zarobki tak się u Was klarują znaczy to, że macie kiepskie kwalifikacje a Wasza praca jest po prostu na tyle wyceniana.

"Sami sobie jesteście winni, że tak mało zarabiacie."
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#67
No tak. Może to przykre dla adresatów, ale tak właśnie jest. Jak wysoko wykwalifikowany astrofizyk pojedzie do jakiegoś bambustanu, gdzie jego kwalifikacje będą warte zero i będzie mógł co najwyżej ulice zamiatać (a i to kiepsko, bo nie będzie miał praktyki) to też sam sobie będzie winien, że mało zarabia.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#68
lumberjack napisał(a):Oczywista oczywistość. Większość ludzi woli zarobić mniej, ale godnie niż więcej ale niegodnie.


Czy to możliwe w naszym kraju?

Najbardziej niegodnie jednak zarabiają finansiści, a im się wydaje, że godnie.
I chyba oni są głównymi klientami burdeli.
Odpowiedz
#69
Dreilinden napisał(a):"Sami sobie jesteście winni, że tak mało zarabiacie."
"Ważne żeby pracodawca zarobił, bo to on tworzy miejsca pracy"
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#70
korsarz napisał(a):mordowanie, gwałcenie naruszają aksjomat o nieagresji.

Ale to nie sa zakazy. Można zgodnie z aksjomatami mordować, gwałcić, i znęcać się nad dziećmi bądź ludźmi słabymi psychicznie, takimi którzy nie będą dobiegać własnych praw. Aksjomaty dotyczą tych, którzy potrafią się do nich odnieść, i bronić własnych praw. :] Sam o tym pisałeś stary.

Zakaz natomiast to po prostu zakaz. Jeżeli kogoś zgwałcisz, to niezależnie od tego czy ofiara może się bronić i dobiegać własnych praw, TY łamiesz zakaz, postępujesz niezgodnie z prawem, i zostaniesz ukarany. Oczko
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#71
Wilk napisał(a):Zakaz natomiast to po prostu zakaz. Jeżeli kogoś zgwałcisz, to niezależnie od tego czy ofiara może się bronić i dobiegać własnych praw, TY łamiesz zakaz, postępujesz niezgodnie z prawem, i zostaniesz ukarany. Oczko

oczywiście, przecież libertarianizm tego nie neguje, zwraca jedynie uwagę kiedy może być zainicjowane użycie przemocy czy też środków przymusu bezpośredniego. I nic więcej.
Na pomoc! mordują więźniów Bastylii!!!
Odpowiedz
#72
korsarz napisał(a):oczywiście, przecież libertarianizm tego nie neguje, zwraca jedynie uwagę kiedy może być zainicjowane użycie przemocy. I nic więcej.

Oczko a to? "Można zgodnie z aksjomatami mordować, gwałcić, i znęcać się nad dziećmi bądź ludźmi słabymi psychicznie, takimi którzy nie będą dobiegać własnych praw. Aksjomaty dotyczą tych, którzy potrafią się do nich odnieść, i bronić własnych praw. :-] Sam o tym pisałeś stary."
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#73
Wilk napisał(a):Oczko a to? "Można zgodnie z aksjomatami mordować, gwałcić, i znęcać się nad dziećmi bądź ludźmi słabymi psychicznie, takimi którzy nie będą dobiegać własnych praw. Aksjomaty dotyczą tych, którzy potrafią się do nich odnieść, i bronić własnych praw. :-] Sam o tym pisałeś stary."

tworzysz jakieś własne teorie. Libertarianizm zwraca uwagę, że zainicjowanie przemocy może wystąpić jedynie wówczas jeśli zostanie naruszony aksjomat o nieagresji. Użycie przemocy w innym aspekcie jest niedopuszczalne. Ta oczywistość i szlachetność idei wolnościowej aż tak Cię boli, że przeszedłeś do obozu komunistycznego? :roll:
Na pomoc! mordują więźniów Bastylii!!!
Odpowiedz
#74
korsarz napisał(a):tworzysz jakieś własne teorie. Libertarianizm zwraca uwagę, że zainicjowanie przemocy może wystąpić jedynie wówczas jeśli zostanie naruszony aksjomat o nieagresji. Użycie przemocy w innym aspekcie jest niedopuszczalne. Ta oczywistość i szlachetność idei wolnościowej aż tak Cię boli, że przeszedłeś do obozu komunistycznego? :roll:

To nie są moje teorie. To Ty pisałeś o tym że ci, którzy nie mogą dobiegac własnych praw - przez wzgląd na niemoc czy braki intelektualne - mogą być traktowani jak rzeczy. Prawo dotyczy tych, którzy potrafią się do niego odnieść. Kelthuz chyba też o tym pisał, prawda? :>
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#75
Wilk napisał(a):To nie są moje teorie. To Ty pisałeś o tym że ci, którzy nie mogą dobiegac własnych praw - przez wzgląd na niemoc czy braki intelektualne - mogą być traktowani jak rzeczy. Prawo dotyczy tych, którzy potrafią się do niego odnieść. Kelthuz chyba też o tym pisał, prawda? :>

coś źle chyba zrozumiałeś. W ogóle krytycy rozwiązań libertariańskich (jak np. Ty) od lat upatrują słabości tej idei powołując się na kwestie typu - dzieci, niepełnosprawni, pedofilia, gwałty, mordy itd.
Jest rzeczą oczywistą, że prawo w anarchokapitalizmie BĘDZIE istniało i BĘDZIE ono chroniło również tych słabych. Libertarianizm sugeruje przełamanie państwowego monopolu w stosowaniu i egzekwowaniu prawa i zastąpieniu go prywatnymi systemami konkurencyjnymi. Wasz błąd, utylitarystów polega na tym, że cokolwiek państwo określi jako legalne, jest prawem. Na to nie ma zgody.

Każde działanie jest nielegalne, jeśli polega na zastosowaniu agresji wobec innej osoby lub jej własności. Ale libertarianie zgadzają się co do tego, że bez uciekania się do przymusu społeczeństwo nie mogłoby istnieć.

co do teorii Kelthuza, to jest ona raczej odosobniona, ponieważ zakłada wykluczenie pewnej grupy ludzi tutaj Murzynów z prakseologii.
Na pomoc! mordują więźniów Bastylii!!!
Odpowiedz
#76
A ilu jest tych libertarian i to uczciwych?
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL Duży uśmiech
Odpowiedz
#77
korsarz napisał(a):z tego co pamiętam ze zlotu, mieszkasz w biednym regionie więc trudno się dziwić. z drugiej strony jeżeli zarobki tak się u Was klarują znaczy to, że macie kiepskie kwalifikacje a Wasza praca jest po prostu na tyle wyceniana.

Na pewno tak jest w dużej części przypadków. Jest też jeszcze czynnik wysokiego bezrobocia - pracodawcy nie muszą zabiegać o pracowników, oferują byle co, a i tak znajdą zdesperowanych i chętnych do pracy. Oczywiście są w Radomiu różnorakiej maści specjaliści i oni zarabiają dobrze - to co napisałem wcześniej pisałem o ludziach, którzy są m. in. robotnikami, kurierami, fakturzystami, pracownikami marketów, sprzątaczami, monterami, pracownikami w dużych zakładach na produkcji, analitykami internetu. Pełno tych dup, nie facetów i dup, nie bab. Całe chmary...

Cytat:mordowanie, gwałcenie naruszają aksjomat o nieagresji. W pozostałych kwestiach sprawa jest jasna - no victim no crime. I tej zasady się trzymajmy.

Jadąc po pijaku jak najbardziej można nie mieć intencji, żeby kogoś rozjechać i zabić, ale co z tego? Równie dobrze mogę stanąć z zawiązanymi oczami w tłumie, zacząć biec i wymachiwać nożem bez intencji zrobienia komukolwiek krzywdy. Może nawet uda mi się nikogo nie zranić, ale czy to oznacza, że ma być przyzwolenie społeczne na takie zachowanie, bo bez ofiary nie ma przestępstwa?

Dreilinden napisał(a):"Sami sobie jesteście winni, że tak mało zarabiacie."

Są czynniki, na które nie mamy wpływu, są też i te niezależne od tego co zrobimy.

Nie oceniaj od razu tak, że każdy ma to na co zasłużył. Niektórzy rodzą się w rodzinach, w których nie dość, że nie dostaną pomocy od rodziców, to sami muszą im pomagać. Pracą, która nie da im czasu na rozwinięcie skrzydeł. Twoja ludowa mądrość jest słuszna, ale tylko w odniesieniu do części ludzi.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#78
lumberjack napisał(a):Nie oceniaj od razu tak, że każdy ma to na co zasłużył. Niektórzy rodzą się w rodzinach, w których nie dość, że nie dostaną pomocy od rodziców, to sami muszą im pomagać. Pracą, która nie da im czasu na rozwinięcie skrzydeł. Twoja ludowa mądrość jest słuszna, ale tylko w odniesieniu do części ludzi.
Grzanka raczej chciał wyśmiać to powiedzenie Oczko
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#79
Aha, nie zajarzyłem. Jam już dziś umęczon pod radomskim kieratem.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#80
lumberjack napisał(a):Jadąc po pijaku jak najbardziej można nie mieć intencji, żeby kogoś rozjechać i zabić, ale co z tego? Równie dobrze mogę stanąć z zawiązanymi oczami w tłumie, zacząć biec i wymachiwać nożem bez intencji zrobienia komukolwiek krzywdy. Może nawet uda mi się nikogo nie zranić, ale czy to oznacza, że ma być przyzwolenie społeczne na takie zachowanie, bo bez ofiary nie ma przestępstwa?

postulujesz zlikwidowanie ruchu drogowego? :roll:
Na pomoc! mordują więźniów Bastylii!!!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości