Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy ktoś mógłby wyjaśnić...? (wątek zbiorczy)
#21
A ktoś może się dowie skąd te cytaty pochodzą?

Odpowiedz
#22
A ja mam pytanie jak nazywają się te siostry-szachistki co je ojciec tak intensywnie trenował że aż stały się mistrzyniami?
Sebastian Flak
Odpowiedz
#23
Siostry Polgar
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#24
Dzięki
Sebastian Flak
Odpowiedz
#25
Tu partia Polgar z Szyrowem.
Siła skoczków. ;P
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#26
W komunikatach policyjno-prokuratorskich nagminnie pojawia się fraza "wykluczono/potwierdzono udział osób trzecich".
Mam pytanie - skąd się to wzięło?
I kim są osoby drugie?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#27
W postępowaniu sądowym pierwsza osoba to wiadomo – oskarżony. Drugiej nie ma, a trzecie osoby to cała reszta. Wynika to z odmiany czasowników przez osoby. Pierwsza osoba – ja, my, druga – ty,wy nie bardzo pasuje do formalnego języka protokołów, chyba że jako cytat i trzecia osoba on, ona ono, oni, one – czyli cała reszta umoczona w sprawie. Nie jestem prawnikiem i tak sobie tylko wymyślam.
Odpowiedz
#28
Ale w tych wypadkach jest tak, że PIERWSZĄ OSOBĄ jest np. ofiara zabójstwa.
Więc te nieznane osoby (sprawcy), nazywane OSOBAMI TRZECIMI powinny de facto być OSOBAMI DRUGIMI.
Dziwnymi drogami podąża leksyka.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#29
Ja to widzę tak;
W postępowaniu sądowym musi być wskazany sprawca – oskarżony i trzeba udowodnić jego winę bądź niewinność. Nie ma postępowania w sprawie o zabójstwo przeciwko komuś kogo nie znamy. To wpierw musi ustalić prokurator i policja. Ofiara zabójstwa nie żyje, to w sprawie nie może być osobą pierwszą, bo nie ma nic do powiedzenia. Jeśli sprawa toczy się przeciwko zabójcy to w sprawie On jest najważniejszy – osoba pierwsza. W całej sprawie uwikłany Kowalski jest – III osoba (ON), rodzina Kowalskich (ONI), jego żona (ONA). Nie widzę tu miejsca na osobę drugą TY, MY – chyba że: „MY Sędziowie Przysięgli uznaliśmy…….”
Odpowiedz
#30
Sofeiczu, masz narrację pierwszo- i trzecioosobową. A masz drugoosobową?
W prawie UE masz pojęcie ,,państwa trzecie".
Odpowiedz
#31
Jest narracja drugoosobowa.
- Poszedłem, zabiłem
- Poszedłeś, zabiłeś
- Poszedł, zabił
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#32
Blech, chodziło mi o utwory literackie. W jakieś książce ona występuje?
Odpowiedz
#33
http://spisekpisarzy.pl/2015/12/trzy-spo...racje.html

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/110821/ty
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
#34
No ale to się bierze chyba tylko i wyłącznie z gramatycznego rozróżnienia osób w języku. on, ona oni. Jeżeli nie stwierdzono udziału osób trzecich to znaczy, że facet nie żyje i nie stwierdzono istnienia żadnego onego, onej ani onych, którzy mogliby to zrobić

a sąd w swoich oświadczeniach o wszystkich mówi w trzeciej osobie, nawet o sobie samym Język



czy ktoś mógłby wyjaśnić dlaczego co zimę pęka mi skóra na rękach?
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#35
Cytat:No ale to się bierze chyba tylko i wyłącznie z gramatycznego rozróżnienia osób w języku. on, ona oni. Jeżeli nie stwierdzono udziału osób trzecich to znaczy, że facet nie żyje i nie stwierdzono istnienia żadnego onego, onej ani onych, którzy mogliby to zrobić".
Chyba masz rację.
Ja to ja, ty to ty, a on/oni to ch... wi. Tajemnica
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#36
Dragula napisał(a): czy ktoś mógłby wyjaśnić dlaczego co zimę pęka mi skóra na rękach?

Z tego co wiem wysuszona skóra traci elastyczność a rejony kostek na dłoniach są po prostu miejscem gdzie to się dość łatwo objawia.
Odpowiedz
#37
To kilkaset lat temu byłbym ślepym zaułkiem ewolucji. Teraz garnier mnie ratuje
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#38
Dragula napisał(a): To kilkaset lat temu byłbym ślepym zaułkiem ewolucji. Teraz garnier mnie ratuje

Ja większość życia miałem spoko pod tym względem. W tym roku również dobrze. Ale rok temu to aż poszedłem do lekarza podejrzewając się o chorobę skóry. Kostki na rękach miałem czerwone, popękane i mocno łuszczące się. Lekarz natomiast powiedział że to brak nawilżenia i żebym mocniejszego kremu użył. W końcu przeszło ale czemu akurat rok temu miałem większy problem niż zwykle to nie wiem.
Odpowiedz
#39
Mnie tydzień temu przy okazji gorączki zeszła skóra z całej twarzy. Zdziwiłem się mocno, bo nigdy tak nie miałem, ale według lekarki w zimie tak się może zdarzać. I faktycznie zregenerowało się.
Odpowiedz
#40
Darmowy peeling Uśmiech
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości