Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jaruzelski nie żyje
#61
Kontestator napisał(a):Osobiście dla wkurzenia różnej maści narodowców z przyjemnością przywitałbym żałobę narodową i pochówek z honorami.

Uwierz mi ,ale narodowcy bardziej by się ucieszyli gdyby to wykitował Bartoszewski niż Jaruzel(ja zresztą też)
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#62
A czemu?
Odpowiedz
#63
Bo Bartoszewski szkalował naród i opowiadał o tym, że za okupacji bardziej bał się Polaków niż Niemców. Do dziś za to kasę bierze od Niemców. Zgadłem?
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
#64
Xeo95 napisał(a):A czemu?
Pewnie dlatego, że bardziej szkodzi ostatnimi laty. A Jaruzelski był od długiego czasu politycznie nieaktywny.
Dochodzi jeszcze to:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zjednoczeni...e_Grunwald
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#65
Xeo95 napisał(a):A czemu?
Bartoszewski to (według nich) germanofil i kosmopolita.
A swoją drogą- znalazłem ciekawy wywiad z gen Jaruzelskim

http://www.konserwatyzm.pl/artykul/12163...-wojcieche
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#66
pilaster napisał(a):casus Wilczka pokazuje, ze Jaruzelski od samego początku swojej władzy zamierzał "coś" zrobić, tylko nie bardzo wiedział co. Dlatego też szukał ludzi, którzy by wiedzieli, ale to też czynił dość nieudolnie. Messner był kosztowną czasowo pomyłką, dopiero Rakowski nadał reformom odpowiednie przyśpieszenie. Przed podpisaniem pakietu "ustaw Balcerowicza", jakoś Jaruzelski, już jako prezydent, też nie miał żadnych oporów. :roll:

Dlaczego Amerykanie pomogli Pinoczetowi, a nie pomogli Jaruzelskiemu w liberalizowaniu? Jaruzelski nie posluchalby sie agentow CIA/kogokolwiek z imperialnego zachodu w 1981-1982?
Odpowiedz
#67
Xeo95 napisał(a):A czemu?
Bo Patafil pamięta ustrój zwany ,,komunizmem'', ale de facto było to ,,narodowym quasi-socjalizmem''. Nie przypominam sobie niszczenia wartości narodowych, za to pamiętam akcję antypedalską w połowie lat 80. Szkoda, że młode pokolenie nie rozróżnia między dawną komuną a obecnym, importowanym z Zachodu lewactwem, do czego przyczynia się zresztą aktywność dawnych, obecnie przefarbowanych komuchów (Kwaśniewski itd.).
Odpowiedz
#68
Constal napisał(a):Bartoszewski to (według nich) germanofil i kosmopolita.
A swoją drogą- znalazłem ciekawy wywiad z gen Jaruzelskim

http://www.konserwatyzm.pl/artykul/12163...-wojcieche
Masz plusa, wreszcie jakis ciekawy wywiad, a nie popłuczyny rodem z onetu.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#69
Baptiste napisał(a):Masz plusa, wreszcie jakis ciekawy wywiad, a nie popłuczyny rodem z onetu.

Poniekąd Jaruzelowi było bliżej do narodowców niż do Palikota
[SIZE="2"]"Demokracja to ustrój, w którym rządzi
durnota — przecież wiadomo, że głupich jest więcej niż mądrych" - JKM [/SIZE]
Odpowiedz
#70
Patafil napisał(a):Nie przypominam sobie niszczenia wartości narodowych,
Co świadczy jedynie, że sobie nie przypominasz, czas na lecytynę.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
#71
Żałoba narodowa to rzecz jasna niedorzeczność, jakiś żart, ale myślę, że do tej prośby powinno się uchylić:
http://wyborcza.pl/1,75478,16036571,Rodz...rzebu.html

Na warszawskich powązkach, na terenie cmentarza wojskowego są różne kwatery. W tym kwatera dawnej jednostki Jaruzelskiego.
Jak napisano w liście kombatanckim:

"jest polskim zwyczajem, by dowódcy - gdy przychodzi czas przejścia na wieczną wartę - spoczywali wraz ze swoimi żołnierzami".
Też tak uważam, toteż należyty wojskowy pogrzeb niechaj mu uczynią.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz
#72
Kontestator napisał(a):Narodowe ciamciaki będą mogły sobie co najwyżej pokrzyczeć "zamiast liści" a "towarzysze" dalej będą spokojnie umierać w szpitalach :lol2:

Spokojna głowa. Jeśli nie zdążymy powiesić starych komunistów, wciąż zostaje eurokomuna Oczko

Constal napisał(a):Uwierz mi ,ale narodowcy bardziej by się ucieszyli gdyby to wykitował Bartoszewski niż Jaruzel(ja zresztą też)

Jacy to narodowcy?
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#73
Seth napisał(a):Jacy to narodowcy?

Tacy:

[Obrazek: qO5r51G.jpg]
"Dyskusja z idiotami niepotrzebnie ich nobilituje"
Odpowiedz
#74
białogłowa napisał(a):Głupio trochę mieć w du... pochówek (czy też miejsce pochówku) człowieka, którego się szanowało, ale może mi się tylko tak zdaje.
Jeśli nie przykłada się wagi nawet do własnego pogrzebu, po co przejmować się pogrzebami innych?
Największy polski ateista. 110 kilo wagi.

konkluzja, po pewnej rozmowie - by pobić posąg ze Świebodzina, należy wybudować 34-metrową Sashę Grey, miażdzącą obcasem głowę biskupa.
Przerobienie wyspy Niue na raj podatkowy i BDSM-land też w planach.

"Zadbałem o o tę ponurą reputację, by odstraszyć podstępne zło, które dręczy nasz przeklęty kraj. Wiesz o czym mówię? o podatkach." Duży uśmiech

Harry Potter niesie lepsze przesłanie niż biblia.
Odpowiedz
#75
666gonzo666 napisał(a):Jeśli nie przykłada się wagi nawet do własnego pogrzebu, po co przejmować się pogrzebami innych?
Wiecie co... Nie żeby mnie tyłek Urbana aż tak interesował, ale ciężko uwierzyć, że niektórzy nie widzą jednak pewnej różnicy semantycznej pomiędzy wyr. mieć coś w dupie a nie przykładać wagi do czegoś.

Mieć coś w du... wyraża jednak lekceważąco-pogardliwy do tego czegoś stosunek.

Generalnie gdy Cię żona pyta:
- Kochanie, wybierzemy się do kina w tę niedzielę? ... a Tobie jest to obojętne to chyba jej nie odpowiesz:
- Aaa... mam to w du...??
Kontestator napisał(a):Trup to trup. Bez różnicy. Tylko ludziom o szamanistycznym usposobieniu zależy.
Ok, przyjmuję do wiadomości. I jeszcze słonie wykazują tym trochę zainteresowania Oczko
Odpowiedz
#76
1 Nie mam żony
2 zwykle często klnę, więc takie coś nawet nie podeszłoby jako lekki wulgaryzm, a zwykła codzienna odpowiedź
3 zasadniczo, własny pogrzeb traktuję tak samo
Największy polski ateista. 110 kilo wagi.

konkluzja, po pewnej rozmowie - by pobić posąg ze Świebodzina, należy wybudować 34-metrową Sashę Grey, miażdzącą obcasem głowę biskupa.
Przerobienie wyspy Niue na raj podatkowy i BDSM-land też w planach.

"Zadbałem o o tę ponurą reputację, by odstraszyć podstępne zło, które dręczy nasz przeklęty kraj. Wiesz o czym mówię? o podatkach." Duży uśmiech

Harry Potter niesie lepsze przesłanie niż biblia.
Odpowiedz
#77
666gonzo666 napisał(a):1 Nie mam żony
2 zwykle często klnę, więc takie coś nawet nie podeszłoby jako lekki wulgaryzm, a zwykła codzienna odpowiedź
Wszystko mi jedno czy ją masz/nie maszUśmiech

Wulgaryzm może mieć taką samą wartość i znaczenie jak zwrot niewulgarny.
Przykład:
- Mam to wyrzucić do kosza?
1. wyp...dol gdzie chcesz
2. wyrzuć gdzie chcesz

W mojej opinii mieć coś w du...nie przykładać wagi do czegoś.

I tyle smęcenia ode mnie.
Odpowiedz
#78
Nonkonformista napisał(a):Komunizm by szybciej zdechł

Szybciej, to znaczy dokładnie kiedy? I jakie mechanizmy mialyby do tego doprowadzić?

Komunizm (w sensie "blok demoludów") mogł "zdechnąć" dopiero wtedy kiedy ZSRR zużył swoje ostatnie rezerwy, czyli dopiero pod koniec lat 80, nie wcześniej. Ceny ropy osiągneły wtedy swój szczyt w roku 1980 i dopiero później zaczeły spadać, osiągając dno w roku 1986 i tam już pozostając do końca lat 90

Oczywiście już wcześniej można by próbowac róznych cząstkowych reform w ramach bloku i to właśnie robił Jaruzelski, ale jak oceniam wolno i niekonsekwentnie.

byczydzien

Cytat:Dlaczego Amerykanie pomogli Pinoczetowi, a nie pomogli Jaruzelskiemu w
liberalizowaniu?

Dlatego, ze Jrauzelski nie mógł takiej pomocy przyjąć. Mógł uzyskać zgodę Moskwy na bardzo nawet daleko z punktu widzenia pryncypiów marksistwa i lenistwa idące reformy, ale tylko pod warunkiem, że pozostawał Dzielnym Obrońcą Socjalizmu, Który Pogromił Kontrrewolucję. Zapraszanie Amerykanów do pomocy nie mieściło się w tej narracji.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#79
A ja to sobie myślę, że Jaruzel to pierwszy polski władca w historii, który zachował się jak niepolski władca, poddał się i wreszcie Polacy nie wyszli na tym na kompletnych przegranych.
Odpowiedz
#80
białogłowa napisał(a):Mieć coś w du... wyraża jednak lekceważąco-pogardliwy do tego czegoś stosunek.
Do czegoś (kwestia pogrzebu), nie do kogoś (kto ma być pochowany).
Cytat: Generalnie gdy Cię żona pyta:
Urban udzielał wywiadu żonie? Pierwsze słyszę.
Cytat:Ok, przyjmuję do wiadomości. I jeszcze słonie wykazują tym trochę zainteresowania Oczko
Ludzie też ale ogranicza się to do rodziny i do tego, by zwłoki zostały pochowane, a nie porzucone psom na pożarcie. Gdzie konkretnie będzie pochowany mój sąsiad, kolega z pracy, nie leży w kręgu mojego zainteresowania, gdzie będzie pochowany członek rodziny, tak. Podejrzewam, że ze słoniami może być podobnie, więc nie dramatyzuj.
białogłowa napisał(a):W mojej opinii mieć coś w du...nie przykładać wagi do czegoś.
Oj białogłowo, chyba się nawrócę na korwinizm w twojej kwestii.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości