Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cała prawda o ,,chrześcijaństwie"
#41
Myślę, że Nonkon też tego nie rozumie tylko stara się stworzyć wrażenie, że coś tam wie. I lepiej się nie staraj rozumieć mundrości o skupiskach, bo jeszcze osiągniesz nirwanę i będzie po tobie Oczko Język
Odpowiedz
#42
Xeo95 napisał(a):Otóż to.
Jakiż logiczny wniosek może wypływać z tego, że nie ma trwałego ja? Ano taki, że nie ma reinkarnacji, gdyż jest ona wtedy możliwa, gdy mówimy o jakimś stałym ja. Tymczasem ja-Xeo to iluzja. Takem wczoraj przeczytał na jednej ze stron buddystycznych /theravada/. Sam już nie wiem, co o tym sądzić. Co szkoła to inna koncecja. Zważ na to, że dopiero zanurzam się w buddyzm. Jestem na razie po pięty zanurzony, więc jeszcze długa droga przede mną do osiągnięcia oświecenia.
Poniżej link do wyjaśnienia:
http://sasana.wikidot.com/anatta-i-odrodzenie
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#43
Sofeicz napisał(a):Czyli... normalka na tym forum.8)
Byłem wczoraj ostro nawalony. Żądam zrozumienia, tolerancji i akceptacji.
Odpowiedz
#44
Możesz sobie żądać, lewaku! Na stos! Oczko
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#45
Nonkonformista napisał(a):Jakiż logiczny wniosek może wypływać z tego, że nie ma trwałego ja? Ano taki, że nie ma reinkarnacji, gdyż jest ona wtedy możliwa, gdy mówimy o jakimś stałym ja. Tymczasem ja-Xeo to iluzja. Takem wczoraj przeczytał na jednej ze stron buddystycznych /theravada/. Sam już nie wiem, co o tym sądzić. Co szkoła to inna koncecja. Zważ na to, że dopiero zanurzam się w buddyzm. Jestem na razie po pięty zanurzony, więc jeszcze długa droga przede mną do osiągnięcia oświecenia.
Poniżej link do wyjaśnienia:
http://sasana.wikidot.com/anatta-i-odrodzenie
Czymże jest to ja? Jak je zdefiniować w ramach fizycznych i biologicznych pojęć?
Odpowiedz
#46
Nonkonformista napisał(a):(...) jeszcze długa droga przede mną do osiągnięcia oświecenia.[url=http://sasana.wikidot.com/anatta-i-odrodzenie][/url]
Bardzo długa, mając na myśli europejskie znaczenie tego słowa, czyli osiągnięcie pewnego poziomu intelektualnego. Ale co to oznacza w budziowatym kontekście? ,,Oświecenie'' to jakiś niesprecyzowany, mistyczny stan umysłu, który jakoby osiąga się poprzez siedzenie w kucki, głodówkę, zakaz dupczenia i cuś tam jeszcze, dobrze gadam? Wtedy Budek spuści na nas oświetlenie, czy tak? Duży uśmiech
Odpowiedz
#47
Patafil napisał(a):Bardzo długa, mając na myśli europejskie znaczenie tego słowa, czyli osiągnięcie pewnego poziomu intelektualnego. Ale co to oznacza w budziowatym kontekście? ,,Oświecenie'' to jakiś niesprecyzowany, mistyczny stan umysłu, który jakoby osiąga się poprzez siedzenie w kucki, głodówkę, zakaz dupczenia i cuś tam jeszcze, dobrze gadam? Wtedy Budek spuści na nas oświetlenie, czy tak? Duży uśmiech


To nie ma nic wspólnego z intelektem, raczej z emocjami.
Odpowiedz
#48
Xeo95 napisał(a):Czymże jest to ja? Jak je zdefiniować w ramach fizycznych i biologicznych pojęć?
W ramach fizycznych i biologicznych to chyba raczej niemożliwe. Ale psychologicznych? Dlaczego nie?
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#49
Patafil napisał(a):Bardzo długa, mając na myśli europejskie znaczenie tego słowa, czyli osiągnięcie pewnego poziomu intelektualnego. Ale co to oznacza w budziowatym kontekście? ,,Oświecenie'' to jakiś niesprecyzowany, mistyczny stan umysłu, który jakoby osiąga się poprzez siedzenie w kucki, głodówkę, zakaz dupczenia i cuś tam jeszcze, dobrze gadam? Wtedy Budek spuści na nas oświetlenie, czy tak? Duży uśmiech
Raczej poprzez kroczenie Ośmioraką Ścieżką i przyjęcie 4 prawd o cierpieniu.
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#50
Nonkonformista napisał(a):Raczej poprzez kroczenie Ośmioraką Ścieżką i przyjęcie 4 prawd o cierpieniu.
Wszelkie komentarze zbyteczne.
Odpowiedz
#51
Nonkonformista napisał(a):W ramach fizycznych i biologicznych to chyba raczej niemożliwe. Ale psychologicznych? Dlaczego nie?
Więc do dzieła!
Odpowiedz
#52
Xeo95 napisał(a):Więc do dzieła!
Wszystko ci trzeba podać na tacy? Naprawdę nie wiesz, co to jest koncepcja id, ego i superego?
Tutaj masz obszerny artykuł na temat ego oraz tego, jak je traktuje buddyzm. Myślę, że będziesz usatysfakcjonowany.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ego
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#53
Chyba już żeś zapomniał o co pytał Xeo.
Odpowiedz
#54
Nudziarz napisał(a):Chyba już żeś zapomniał o co pytał Xeo.
Pytał o reinkarnację. Odpowiedź napisałem. Teraz pytał o 'ego'. Odpowiedź podana. Jeszcze jakieś uwagi, Nudziarzu?
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#55
Jakbyś nie zauważył, to on drąży temat w kontekście reinkarnacji. Taką odpowiedź żeś dał, że nic się nie dowiedział i chłopak nadal nie wie, jak to ja przeskakuje z ciała do ciała w sposób inny, niż magiczny.
Odpowiedz
#56
Nudziarz napisał(a):Jakbyś nie zauważył, to on drąży temat w kontekście reinkarnacji. Taką odpowiedź żeś dał, że nic się nie dowiedział i chłopak nadal nie wie, jak to ja przeskakuje z ciała do ciała w sposób inny, niż magiczny.
No więc napisałem, że jest taka koncepcja, że reinkarnacji nie ma, w przypadku gdy 'ja' jest iluzją. I to jest odpowiedź na pytanie. Ale jest to jedna z odpowiedzi. Pewnie są i inne, mniej racjonalne, ale to już temat na później.
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#57
Nadal niczego konkretnego się nie dowiedziałem oprócz tego że się nie znam. A koncepcja od, ego i suprego została już dawno zarzucona.

To może inaczej: jeśli nie dusza to co w takim wypadku wędruje pomiędzy ciałami w reinkarnacji?
Odpowiedz
#58
Xeo95 napisał(a):Nadal niczego konkretnego się nie dowiedziałem oprócz tego że się nie znam. A koncepcja od, ego i suprego została już dawno zarzucona.

To może inaczej: jeśli nie dusza to co w takim wypadku wędruje pomiędzy ciałami w reinkarnacji?
Jeśli reinkarnacji nie ma, to nic nie wędruje. Logiczne.
"Aut viam, aut faciam". Hannibal
Odpowiedz
#59
Z tego co napisałeś nie wynika, że żadnego "ja" nie ma.
Wyniknąć może (dopiero po przeprowadzeniu jakichkolwiek rozumowań), że nie ma go wśród tych sfer o których pisałeś, ale nie znaczy to, że niema go wcale.

Odpowiedz
#60
[quote=Neuromanta;619621 oderwane od rzeczywistości pytania Semele, przewija się wątek ortograficzny [/quote]

Od Twojej rzeczywistości.Uśmiech

Ale znając Twoje zainteresowania mózgiem i czymś tam jeszcze - trochę nie rozumiem, że ty nie rozumiesz.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości