Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak wygląda model niematematycznego świata ?
#1
Witam

Natknąłem się w jednej z książek Michała Hellera na fragment mówiący o
"Proste modele w tym sensie niematematycznch światów zostały skonstruowane przez Kemeny'ego i Staruszkiewaicza"

Czy może ktoś wie o czym konkretnie mowa ? Jak miałby wyglądać niematematyczny świat ? Chciałbym zobaczyć przykład takiego rozważania .

pzdr

PS
W tytule jest literówka, sorry :./
Już nie ma Oczko - Fizyk
Odpowiedz
#2
O jakim sensie mowa? Hellera nie czytałem, a wróżką nie jestem.
PiS to dwa kłamstwa i spójnik

Andrzej Duda pełni obowiązki prezydenta, ale nie jest głową państwa - Włodzimierz Cimoszewicz


No dobra, przyznaję, jestem lewakiem.Język
Odpowiedz
#3
Jeszcze cytat mówi o światach niematematycznych "w tym sensie" - jaki to sens? To może być istotne.
[Obrazek: style3,Fizyk.png]
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien" - Albert Einstein
Odpowiedz
#4
Witam

Myślałem że może te nazwiska i koncepcja jest znzana stąd taka skrótowa informacja.

Jest to rozdział "[...]założenia nauk empirycznych', i mamy tam pkt A)
Założenie matematyczności przyrody.
W skrócie chodzi o to że przyrodę daje się opisać matematycznie. I na tym się autor zastanawia podając 3 możliwe przypadki.

"1) Przyroda mogłaby być amatematyczna, tzn. nieopisywalna żadną matematyką. Oznaczałoby to zasadniczą irracjonalność przyrody i prawdopodobnie wykluczało by przyrodę z istnienia.
2) Przyroda mogła by być matematycznie transcendentalna w stosunku do naszych możliwości poznawczych, tzn matematyka potrzebna do właściwego opisywania przyrody wymagałaby środków formalnych zasadniczo niedostępnych naszemu poznaniu. Proste modele w tym sensie niematematycznych światów zostały skonstruowane przez Kemeny'ego i Staruszkiewicza.
3) Przyroda mogła być matematycznie zbyt skomplikowana [...]"


Być może ma ktoś jakiś pomysł o czym jest dokładnie mowa w pkt 2 ? :roll:

pzdr
Odpowiedz
#5
Tu masz sporo o tym
http://bacon.umcs.lublin.pl/~lukasik/wp-...-48-57.pdf
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#6
Superstar napisał(a):Witam

3) Przyroda mogła być matematycznie zbyt skomplikowana [...]"

pzdr

Moim zdaniem jest taka- wszystko co mamy to tylko matematyczne modele, także niedoskonałe. Na miarę naszych umysłów lub umysłów paru z nas.
Dla mnie zagadką jest skąd się biorą takie umysły?
Odpowiedz
#7
Ok , wielkie dzięki. (Musisz rozdać trochę punktów reputacji innym użytkownikom, zanim będziesz mógł przyznać je ponownie użytkownikowi Sofeicz.)

Ten skan to jest nawet z tej samej książki którą czytam ("Filozofia i wszechświat").
Zabrakło mi jednak cierpliwości żeby dotrwać do 50 strony, tak mnie zaintrygował ten niematematyczny świat.


Swoją drogą to 1ka jest chyba możliwa, czy świat-sen nie był by taki, ludzie przecież miewają przeróżne złożone sny w których nie ma żadnego sensu. Pytanie tylko czy to że mogę wyodrębnić jakieś przedmioty/fakty z takiego snu nie oznacza już że jest to świat racjonalny tyle że bez praw/matematyki.

I co ciekawe pkt 2,3 wydają być się w pewnym punkcie tym samym.
Jeśli przykładem świata niematematycznego jest tak jak w książce ciąg stanów np. 010101010101001 itd dalej bez żadnego sensu.
To czy da się udowodnić że ten ciąg nie ma sensu czy też po prostu jest to świat nr. 3 a więc za skomplikowany ? to dość ciekawa sprawa Oczko


@semele
Ostatnio dużo słuchałem debat z Dawkinsem, Lorenzem i całą tą zgrają "SIENCE !!!". I bardzo mi się rzuciła na oczy właśnie ta kwestia. Jak bardzo próbują oni zaczarować świat że jest on naukowo poznawalny i w sumie to jesteśmy już pewni wszystkiego. A przecież masa praw/teorii/wzorów jest tylko przybliżeniem itd. Nawet fakty są znane tylko z jakąś tam dokładnością, która akurat jest satysfakcjonująca dla nas.
Ale ta ich hiper USA faza na SIENCE!!! i BAZINGĘ moim zdaniem bierze się z tego że jest tam masa oszołomów od wiary i inteligentnego projektu itd. Więc jest to taka, chyba, scjentyczna kontrreakcja, nerwy im pewnie puszczają :roll:
Odpowiedz
#8
Oczko
Odpowiedz
#9
Superstar napisał(a):Ok , .


@semele
Ostatnio dużo słuchałem debat z Dawkinsem, Lorenzem i całą tą zgrają "SIENCE !!!". I bardzo mi się rzuciła na oczy właśnie ta kwestia. Jak bardzo próbują oni zaczarować świat że jest on naukowo poznawalny i w sumie to jesteśmy już pewni wszystkiego. A przecież masa praw/teorii/wzorów jest tylko przybliżeniem itd. Nawet fakty są znane tylko z jakąś tam dokładnością, która akurat jest satysfakcjonująca dla nas.
Ale ta ich hiper USA faza na SIENCE!!! i BAZINGĘ moim zdaniem bierze się z tego że jest tam masa oszołomów od wiary i inteligentnego projektu itd. Więc jest to taka, chyba, scjentyczna kontrreakcja, nerwy im pewnie puszczają :roll:

Ja tych debat nie słucham. Za stara już jestem na to.
Ale "intuicja" moja mi podpowiada, że racjonalizmUśmiech bez doświadczenia prowadzi na manowce.

Ale jedyne narzędzie jakie posiadamy do uzasadnienia naukowego jest narzędziem matematycznym. Natomiast wielu ludzi ma jakieś tam wizje. UśmiechOczko
Ja jestem pełna zdziwienia i podziwu dla ludzi sztuki i matematyki.

Geniuszy! To jest temat otwarty dla mnie!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości