Tak wygląda ateista kwalifikowany, który objawił się w moim grodzie.
Z góry uprzedzam, że to nie ja, bo jestem niekwalifikowany (chociaż wiek by się zgadzał)
Przyszedł pogadać sobie z biskupem o pryncypiach.
Muszę go namierzyć - zawzięty gość.
Fajny człowiek i potwierdza się to co ja tu niejednokrotnie pisałam - wierzący zawsze myślą, że ateiści żyją jak zwierzęta a nawet chyba są zwierzętami.
Ta dziewczyna usłyszała pierwszy raz coś o Bogu??
Dziwne?....? w Polsce??
semele napisał(a):Fajny człowiek i potwierdza się to co ja tu niejednokrotnie pisałam - wierzący zawsze myślą, że ateiści żyją jak zwierzęta
Jestem wierzącym i nie myślę, że ateiści żyją jak zwierzęta. Twoja teoria tym samym jest obalona.
Co do samego filmiku - facet mówi w sposób opanowany. Co prawda bredzi (Niepokalane Poczęcie, sugerowanie, że KRK zmienił stanowisko w sprawie TE dzięki jego listowi), ale to akurat większość polskich "ateistów" dotyka, więc ten ma plus za nieagresywność. Ks. biskup odpowiada również w sposób rzeczowy i konkretny. Filmik budzi pozytywne emocje.
zefciu napisał(a):Wszystko co nie ma chloroplastów to zwierzę?
Nie, ale wszystko co ma chloroplasty, to nie zwierzę .
"Equality is a lie. A myth to appease the masses. Simply look around and you will see the lie for what it is! There are those with power, those with the strength and will to lead. And there are those meant to follow – those incapable of anything but servitude and a meager, worthless existence."
Mario napisał(a):Klecha kwestionuje teorię Darwina, to też jest rzeczowe? :lol2:
On nie kwestionuje- twierdzi, że ona nic nie tłumaczy.
Dla księdza jest niepojętym, że z materii nieożywionej powstało życie.
Ale ta dychotomia - materialne- niematerialne jest chyba już nieaktualna.
I te wątpliwości są całkowicie zrozumiałe.
Nauka nie odpowiada na żadne egzystencjalne pytania a teorie naukowe są funkcjonalne.
Nauka właściwie nic nie tłumaczy - nauka odkrywa pewne prawa które istniej obiektywnie w naturze- pewne zależności.
Ksiądz powołuje się na Chardina, ale kościół katolicki zdeprecjonował go uważając jego poglądy za panteistyczne.
Podziwiam obu- mam nadzieję, ze to dobrze rokuję dialogowi ateistów
z teistami.