Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Chrześcijanie tak samo pokojowi jak muzułmanie.
#1
Czy zauważyliście że wszystkie religie nie różnią się podejściem w żaden sposób od Islamu ?
Ostatnio wiele mówi się o muzułmanach że są dzikusami,mordercami;mordują biednych chrześcijan etc.
I zaczęło mnie trochę zastanawiać..
religie jakie były i jakie są aby zaistnieć na większą skalę najpierw ich wyznawcy musieli wymordować setki tysięcy istnień ludzkich,potem gdy już ogarnęli syf jaki stworzyli i poczuli jak u siebie,udają wielce pokojowych.

Przykładem mogą być amerykanie którzy wymordowali Indian a teraz robią za pobożnych i pokojowo nastawionych ludzi.
Buddyzm też nie jest święty i ma krwawą historię.

Chrześcijanie różnią się jedynie tym że wielką rzeź mają już za sobą i wydają się być trochę bardziej wychowanymi zwierzętami,za to muzułmanie dopiero zaczynają podbój Europy.

Dlatego twierdzę że każdy system czy to filozoficzny czy religijny jest niebezpieczny,ludzie zbierają się w kupie a gdy jest ona wystarczająco duża likwidują inne,mniejsze.

Można by rzec że taka kolej rzeczy,jak widać religia nie podołała zadaniu i mimo chęci natura ludzka nadal wygrywa z wychowaniem.
Odpowiedz
#2
No i...?

To jest porówywanie jabłek do pomarańczy. Sam fakt, że ludzie będący nominalnie chrześcijanami popełniali w przeciągu stuleci różne zbrodnie nie dowodzi ani wojowniczości chrześcijaństwa ani pokojowości islamu.

O pokojowości/wojowniczości danej ideologii decyduje to co na jej temat napisali ludzie którzy sie nią zajmują, najlepiej najwybitniejsi jej przedstawiciele. I chrześcijańska ideologia pod względem pacyfizmu góruje nad islamem w każdym możliwym aspekcie, z innymi religiami jest porównywalna.

I tak jak chcę się dowiedzieć więcej nt. marksizmu-leninizmu, to sięgam do pism Lenina. Jak chcę się dowiedzieć wiecej o Islamie, czytam ksiażki o szariacie napisane przez islamskich jurystów.
Odpowiedz
#3
Wszystko wyjaśniają daty kalendarzy:
- chrześcijański 2014
- muzułmański 1436
Nie mam więcej pytań.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#4
Umbriel napisał(a):Przykładem mogą być amerykanie którzy wymordowali Indian a teraz robią za pobożnych i pokojowo nastawionych ludzi.


Nie chcę mi się wchodzić do tej nudnej jak flaki z olejem i równie odkrywczej jak przepis na te flaki rzeki ale zważ na to, że "amerykanie" nie mordowali Indian ponieważ religia im to nakazała, nawet więcej - większość roboty odwaliły za nich zarazki, z istnienia których nawet nie zdawali sobie sprawy. Ja tu widzę pewną różnicę pomiędzy czymś takim a szmatogłowym wysadzającym autobus z dziećmi bo "Allah mu tak kazał".

Tak, wiem zostają jeszcze "miliony" ofiar inkwizycji i krucjaty. Miłej zabawy ... Duży uśmiech

Cytat:Buddyzm też nie jest święty i ma krwawą historię.
Ano racja - rzecz mało znana lecz prawdziwa. Tylko, czy krwawa historia buddyzmu ma podłoże w buddyzmie tak jak krwawa teraźniejszość islamu ma podłoże w islamie.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
#5
Zaiste dziwnie filtrujecie historię.
Zbrodnie chrześcijańskie i buddystyczne nie mają iunctim religijnego a islamistyczne mają. Czyż plemiona Mekkomedyńskie przed Mahometem mniej się wyrzynały?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#6
Sofeicz napisał(a):Zaiste dziwnie filtrujecie historię.
Zbrodnie chrześcijańskie i buddystyczne nie mają iunctim religijnego a islamistyczne mają. Czyż plemiona Mekkomedyńskie przed Mahometem mniej się wyrzynały?



Bo dla tezy postawionej w temacie to jest jakościowa różnica. Zabijać pomimo wiary w Boga a zabijać bo Bóg tak kazał. Nie twierdzę, że w chrześcijaństwie tych drugich przypadków nie było, ale jeżeli przefiltrujemy je przez sito zostawiając te w których jedynym powodem zabicia były przekonania religijne to wiele się tego nie ostanie. Już na wstępie odpadają jakże popularne przykłady Indian i Krucjat.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
#7
Mniej. Dla przedislamskich Arabów dyskryminacja ze względu na wyznanie była czymś niewyobrażalnym.

Przede wszystkim - nie ma żadnych wzmianek o wojnach religijnych toczonych w Arabii w czasach przed islamem. Nawet źródła islamskie opisują ówczesną Arabię jako miejsce bardzo pluralistyczne.

W przedislamskiej Arabii mieszkali sobie wyznawcy conajmniej czterech religii - żydzi w i wokół Medyny, chrześcijanie w Hedżazie, zaratusztrianie, do tego politeiści w różnych odmianach. W samej tylko Kaabie w Mekce (obecny Wielki Meczet) było ponad 300 religijnych artefaktów, każdy należący do innego plemienia (w gwoli scisłości - od roku 628 n.e aż po dziś dzień nie-muzułmanie nie mają nawet wstępu do Mekki).

Ludzie należący do różnych wyznań bez problemu zawierali związki małżeńskie, zmiana religii też była czymś powszwchnim - kuzyn pierwszej żony Mahometa (Chadidży) nawrócił się na chrześcijaństwo. Żydzi z Medyny mieli zwyczaj adoptwoać osierocone arabskie dzieci i nawracać je na judaizm - i też nie ma dowodów na to by ktos się sprzeciwiał tej praktyce.
Odpowiedz
#8
DziadBorowy napisał(a):Nie twierdzę, że w chrześcijaństwie tych drugich przypadków nie było, ale jeżeli przefiltrujemy je przez sito zostawiając te w których jedynym powodem zabicia były przekonania religijne to wiele się tego nie ostanie.
Zależy jak zdefiniujemy pojęcie "wiele".
Wojny wewnątrzchrześcijańskie (katolicko-protestanckie, greko-katolickie) były całkiem całkiem.
A np. Rzeź Humańska (100 tysięcy duszyczek) to był wg Stanisława Augusta "Fanatyzm grecki i niewolniczy walczy ogniem i mieczem z fanatyzmem katolickim."
Ale zawsze można to zbyć jakimś celnym bonmotem.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#9
Sofeicz napisał(a):Wojny wewnątrzchrześcijańskie (katolicko-protestanckie, greko-katolickie) były całkiem całkiem.

Przecież podłoże większości tych wojen było bardziej polityczne niż religijne.

Cytat:A np. Rzeź Humańska (100 tysięcy duszyczek) to był wg Stanisława Augusta "Fanatyzm grecki i niewolniczy walczy ogniem i mieczem z fanatyzmem katolickim."
A to z kolei miało jakbyśmy to powiedzieli dzisiaj podłoże głównie etniczne i społeczne. Gdybyś zamienił katolików i prawosławnych w ówczesnych warunkach na wegetarian i wegan też pewnie skoczyliby sobie do gardeł Duży uśmiech

Cytat:Ale zawsze można to zbyć jakimś celnym bonmotem.
To Twoja specjalność - ja się w to nie będę pakował.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
#10
DziadBorowy napisał(a):Gdybyś zamienił katolików i prawosławnych w ówczesnych warunkach na wegetarian i wegan też pewnie skoczyliby sobie do gardeł Duży uśmiech

Jak sobie skoczą, to mnie zawiadom na PV.

Im doskonalsza i pociągająca idea, tym zagorzalsi wyznawcy i silniejsze alibi do zbrodni.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#11
Sofeicz napisał(a):Czyż plemiona Mekkomedyńskie przed Mahometem mniej się wyrzynały?

Ba większość tutaj piszący nie miałoby problemu z zarzucaniem islamowi barbarzyńskiego procederu jakim jest obrzezanie dziewczynek. Okazuje się jednak gdy przyjrzeć się temu dokładniej iż nie jest to problem islamu ale problem afrykańskim a dokładniej problemem centralnej Afryki. W Erytrei ponad 90% dziewczynek poddaje się temu zabiegowi a jest to w większości chrześcijański naród. To samo w Etiopii ponad 74% a jest to chrześcijański naród.

Ale nikt nie mówi przecież, że chrześcijaństwo jest odpowiedzialne za obrzezanie kobiet podczas gdy zarzuca się to muzułmanom.

DziadBorowy napisał(a):Przecież podłoże większości tych wojen było bardziej polityczne niż religijne.

A dlaczego nie jest tak w przypadku islamu?
"Nie można powiedzieć, która masa ludowa ma więcej źródeł piękna. Są wieki całe, że jakiś naród przoduje drugim, są znów wieki, że idzie za drugim. Kto tępi narody, ten jakby zrywał struny z harfy świata. Cóż komu przyjdzie, że będzie miał harfę o jednej tylko strunie? Nie tępić, lecz rozwijać należy narodowości. A rozwijać je może wolność narodów, niepodległość i poszanowanie ich odrębności…"

Ignacy Daszyński
Odpowiedz
#12
Na moje, to na pokojowość w dużej mierze ma dominacja religii na danym obszarze, oraz jej wpływ na życie codzienne mieszkańców.
W przypadku regionu zmonopolizowanego przez jedno wyznanie, gdzie wierzący stanowią znaczną przewagę - siłowe rozwiązania przeciwko "poganom" i "krnąbrnym" są wysoce prawdopodobne.
Trzeba także wziąć pod uwagę poziom życia, analfabetyzm itp.
ॐ नमः शिवाय

"Wachlarzem o aloes", czyli mój blog literacki o fantasy i science-fiction: 
http://wachlarzemoaloes.blogspot.com 
Odpowiedz
#13
Umbriel napisał(a):Czy zauważyliście że wszystkie religie nie różnią się podejściem w żaden sposób od Islamu ?

(...)

Można by rzec że taka kolej rzeczy,jak widać religia nie podołała zadaniu i mimo chęci natura ludzka nadal wygrywa z wychowaniem.

1. Zdania z "wszystkie", "każdy" są często fałszywe.
2. Nie znam wszystkich religii, więc nie mogę powiedzieć, że jest coś, co we wszystkich religiach zauważyłam.
3. Obawiam się, że i Ty nie znasz wszystkich religii, więc nie możesz wypowiadać się na ich (wszystkich religii) temat.
4. Piszesz: nie różnią się podejściem - podejściem do czego?
5. Wniosek (Twoje: "można by rzec") w żaden sposób nie wynika z tego, co napisałaś powyżej. Nie ma co bawić się w uogólnienia, jeśli nie zna się szczegółów.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
#14
Faktem jest, że żadna z liczących się współcześnie religii nie ma tak monopolistycznego i zaborczego charakteru w stosunku do wyznawców.
Tam nie ma podziału na sacrum/profanum, boskie/cesarskie.
To jest podległość 24/365, Koran jedynym prawem a kler nie toleruje żadnej konkurencji (żadnych świeckich idoli - sportowców, muzyków, filmowców).

Dodatkowo programowy konserwatyzm i antypostępowość petryfikuje status quo.
W przeciwieństwie do np. katolicyzmu islam swoje oświecenie już miał i teraz (wg mnie oczywiście) pogrąża się w swoich wiekach średnich.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#15
Napisanie: faktem jest nie robi automatycznie faktu z opinii, która jest po że :)

Poza tym nie ma czegoś takiego jak jeden obraz islamu czy chrześcijaństwa, w każdej z tych (i zapewne w innych także) religii są różne grupy wyznawców, różne interpretacje ich świętych ksiąg itd. Nie ma co generalizować.

Temat imo bez sensu, tak w ogóle.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
#16
znaLezczyni napisał(a):Temat imo bez sensu, tak w ogóle.

A jaki temat ma wg ciebie sens?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#17
Tyle, że radykalni chrześcijanie pikietują kliniki aborcyjne, a radykalni muzułmanie wysadzają budynki.
kiedyś radykalni chrześcijanie chcieli przenieść pomysł wysadzania,ale się nie przyjął.
Myślicie,że z jakiegoś powodu, czy tylko przypadkiem?

Odpowiedz
#18
Najśmieszniejsze jest to, że w świadomości dużej części muzułmanów, to właśnie oni są celem nowej krwawej krucjaty chrześcijańskiego zachodu i te wszystkie islamskie bestialstwa traktują, jako samoobronę.
Kompleks niższości (słuszny) pomieszany z poplątaniem.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#19
Muzułmańska mentalność ofiary niekoniecznie musi się brać z jakichs rzeczywistych krzywd. Wg. Koranu "tyranami" i "ciemiężycielami" muzułmanów są "ci którzy rządzą wg. czegoś innego niż to co zesłał Allah".

Czyli wg. islamu muzułmanie są uciskani przez... niemożność narzucenia całemu światu islamu.

Muzułmańscy propagandyści na zachodzie często mówia o tym, że islam każe walczyć z uciskiem i tyrnią - tylko jakos nie wspominają o tym, że islamska definicja tych pojęć jest całkiem inna nż ta ogónie przyjęta w społeczeństwach pozaislamskich.
Odpowiedz
#20
Nie tak bez sensu je traktują zupełnie, bo rządzący Europą i USA nalali im sporo sadła za skórę w swoim czasie, tylko im się taktyka i cele strasznie pokiełbasiły.

Cytat:Czyli wg. islamu muzułmanie są uciskani przez... niemożność narzucenia całemu światu islamu.
To też wg wewnętrznej jego logiki (podobnie jak z komunizmem i z podobnych powodów) nie jest nonsens.
W końcu Islam to droga boża, więc cała reszta świata nie chcąc Bogu służyć... służy diabłu.

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości